X
xyt
Coldrer, to mam jeszcze pytanie: czy jeśli firma nie ma praw autorskich, a tylko prawo do reprezentowania praw producenta do jakiegoś fonogramu to może działać w imieniu twórcy czy wydawcy? Bo zdania są podzielone z tego, co się zdążyłam zorientować w temacie. I znów policjant uważa, za mają jakieś prawa.
Z tego, co się dowiedziałam to prawa pokrewne do fonogramu reprezentowane są przez Hapro Media.
Czy po podpisaniu ugody moje dane mogą być wykorzystane do innych celów?
Z tego, co się dowiedziałam to prawa pokrewne do fonogramu reprezentowane są przez Hapro Media.
Czy po podpisaniu ugody moje dane mogą być wykorzystane do innych celów?