Indywidualny program oddziaływania (IPO)

  • Autor wątku Autor wątku MartOOsia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
RE: Więzienny program

Mam problem. Ostatnio mój Łobuz powiedział, że zaproponowali mu system programowego oddziaływania, a on się zgodził. W międzyczasie skasował listę widzeń, bo nie chce, żeby ktokolwiek do niego przyjeżdżał. Dzisiaj jak dzwonił, to powiedział, że jednak nie będzie miał tego programu. Czy to może mieć związek ze skasowaniem widzeń?
 
RE: Więzienny program

smutna 21 napisał:
Mam problem. Ostatnio mój Łobuz powiedział, że zaproponowali mu system programowego oddziaływania, a on się zgodził. W międzyczasie skasował listę widzeń, bo nie chce, żeby ktokolwiek do niego przyjeżdżał. Dzisiaj jak dzwonił, to powiedział, że jednak nie będzie miał tego programu. Czy to może mieć związek ze skasowaniem widzeń?

raczej nie, ponieważ on sam decyduje, czy chce się z kimś widzieć, czy nie, po prostu w zadaniach wychowawca nie wpisywałby mu np. utrzymywania serdecznego kontaktu z rodziną bądź osobą bliską, bo by go nie zrealizował; być może sam z niego zrezygnował?
 
RE: Więzienny program

mam pytanko ,ile czasu ma wychowawca na ułożenie i przedstawienie osadzonemu jego programu??
 
RE: Więzienny program

Przepis prawny:
Indywidualny program oddziaływania penitencjarnego opracowuje się niezwłocznie, po zgromadzeniu materiałów, określonych w ust. 1, jednak nie później niż w terminie 30 dni od osadzenia skazanego w zakładzie.
-> Rozporządzenie MS z dnia 14 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobów prowadzenia oddziaływań penitencjarnych w zakładach karnych i aresztach śledczych

(Przepis mówi o 30 dniach od momentu osadzenia, ale te 30 dni dotyczy również momentu, od którego osadzony zgłosił chęć przystąpienia do programu)

I ponowna prośba do moderatora - czy naprawdę nie można połączyć tego tematu z tym:
http://forumprawne.org/wieziennictwo/95312-indywidualny-program-oddzialywania-ipo.html
 
RE: Więzienny program

A jak jest w przypadku Małoletniego skazanego?? on jest obligatoryjnie objety programem, czy te 30 dni to obowiazuje od momentu osadzenia w docelowym Zk czy obowiazuje od samego poczatku? bo moj S w ciagu tych 3 miesiecy zwiedzil juz 3 zk i w zadnym nie dostal programu do realizacji :mad:a ma grupe M2.
 
RE: Więzienny program

cyla014 napisał:
A jak jest w przypadku Małoletniego skazanego?? on jest obligatoryjnie objety programem, czy te 30 dni to obowiazuje od momentu osadzenia w docelowym Zk czy obowiazuje od samego poczatku? bo moj S w ciagu tych 3 miesiecy zwiedzil juz 3 zk i w zadnym nie dostal programu do realizacji :mad:a ma grupe M2.

mój z kolei sam się o taki program upomniał i dostał odmowę ponieważ powiedzi mu tak "Pan może już niedługo wyjdzie, a jak nie wyjde to wtedy może panu damy
 
RE: Więzienny program

zerosix napisał:
mój z kolei sam się o taki program upomniał i dostał odmowę ponieważ powiedzi mu tak "Pan może już niedługo wyjdzie, a jak nie wyjde to wtedy może panu damy

Zerosix, być może dlatego, że wychowawcy najczęściej układają IPO na okres 6 miesięcy bądź roku, stąd decyzja wychowawcy o odłożeniu na później programu. Podobnie jest, jeśli do jednostki trafia skazany na 5 miesiecy, miesiąc etc- wówczas wychowawcy raczej nie zachęcają do IPO ze względu na krótki czas realizacji zadania. Oczywiście, że każdy skazany ma prawo się upomnieć o IPO i jeśli wychowawca się zaangażuje, to wszystko można, jednakże wiadomo jak jest;/
 
RE: Więzienny program

cyla014 napisał:
A jak jest w przypadku Małoletniego skazanego?? on jest obligatoryjnie objety programem, czy te 30 dni to obowiazuje od momentu osadzenia w docelowym Zk czy obowiazuje od samego poczatku? bo moj S w ciagu tych 3 miesiecy zwiedzil juz 3 zk i w zadnym nie dostal programu do realizacji :mad:a ma grupe M2.
Cyla - no tak, młodociani mają program obligatoryjnie i powinien być on ułożony w ciągu 30 dni od momentu przejścia na warunki skazanego... I moja opcja jest taka, że - formalnie osadzony nie ma programu, ale system programowanego oddziaływania nałożony ma i adm obejmuje go od początku "resocjalizacją programowaną" czyli, że osadzony ma dostęp do szkoły, pracy czy jakichś tam innych resocjalizujących zajęć... Jednak konkretne zadania dopiero otrzyma.
Fakt, że tak być nie powinno, bo program ułożony powinien już mieć, ale adm zawsze będzie się bronić, że osadzony zmieniał zakład tak często, że wychowawca nie zdążył go jeszcze poznać, żeby ułożyć program i stąd to opóźnienie... Bo tworząc program trzeba znać problemy/ możliwości itd. osadzonego.
 
Ostatnia edycja:
RE: Więzienny program

ooooooooo!! ale sie cieszę, że napisaliście o tym ;) Jutro od razu z Rańca jak S. zadzwoni, to go prześwięce - bo mi gadał że w więzieniach nie ma resocjalizacji... to się zdziwi, że wiem że jest!! :]

- Któryś łobuz może się wypowiedzieć coś na ten temat> ?:)
 
RE: Więzienny program

niwi napisał:
ooooooooo!! ale sie cieszę, że napisaliście o tym ;) Jutro od razu z Rańca jak S. zadzwoni, to go prześwięce - bo mi gadał że w więzieniach nie ma resocjalizacji... to się zdziwi, że wiem że jest!! :]

- Któryś łobuz może się wypowiedzieć coś na ten temat> ?:)

programy tego typu mają za zadanie pomóc osadzonemu nad zabiciem czasu i w danych zadaniach udowodnienie że jego miejsce jest na wolności np wychowawca da mu tydzień na przeczytanie książki i streszczenie jej udział w konkursach na świetlicy gra w szachy itp albo gorsze strony tego programu to np zakaz oglądania telewizji przez 7 dni nawet gdy ma się współwięzniów na celi (nie wiem akurat jak oni to robią) abo zakaz korzystania z telefonu to wszystko ma za zadania budowy psychiki osadzonego przynajmniej mi się tak wydaje co prawda mój syn nie brał udziału w programie ale powiedział mi jak wygląda on u innych skazanych wyrażających chęć na resocjalizacje
 
RE: Więzienny program

zerosix napisał:
albo gorsze strony tego programu to np zakaz oglądania telewizji przez 7 dni nawet gdy ma się współwięzniów na celi (nie wiem akurat jak oni to robią) abo zakaz korzystania z telefonu to wszystko ma za zadania budowy psychiki osadzonego przynajmniej mi się tak wydaje...
Zerosix - pierwsze słyszę, żeby gdzieś tak było... Program to zadania, a nie zakazy:) i podejrzewam, że te zakazy, o których wspominasz to zupełnie z czego innego wynikały...
 
RE: Więzienny program

Akte napisał:
Zerosix - pierwsze słyszę, żeby gdzieś tak było... Program to zadania, a nie zakazy:) i podejrzewam, że te zakazy, o których wspominasz to zupełnie z czego innego wynikały...

ja tego nie przechodziłam tylko współwięznie mojego syna nie wiem co to ma za zadanie nie oglądania telewizji no cóż ale czego możemy się spodziewać po SW prawdę mówiąc wszystkiego i niczego...
 
RE: Więzienny program

wspomnijcie Dziewczyny,że nie kazdy osadzony podpisze taki program,bo w niekazdym Z.K tzw"grypsujący" moze podpisać
 
RE: Więzienny program

zerosix napisał:
programy tego typu mają za zadanie pomóc osadzonemu nad zabiciem czasu (...) albo gorsze strony tego programu to np zakaz oglądania telewizji przez 7 dni nawet gdy ma się współwięzniów na celi (nie wiem akurat jak oni to robią) abo zakaz korzystania z telefonu to wszystko ma za zadania budowy psychiki osadzonego przynajmniej mi się tak wydaje co prawda mój syn nie brał udziału w programie ale powiedział mi jak wygląda on u innych skazanych wyrażających chęć na resocjalizacje

W takim razie Twój syn nie do końca orientuje się, czym tak naprawdę jest Indywidualny Program Oddziaływania :(

Niwi, zapoznaj się z art. 95 KKW, w którym jest mowa o systemie programowanego oddziaływania. Nie wierz w to, że zadaniem IPO jest zabicie czasu, bo zupełnie nie o to chodzi, podobnie jak to, że w IPO są jakieś zakazy. Te, o których pisze zerosix zapewne wynikały z zupełnie innych przepisów.
 
RE: Więzienny program

zerosix napisał:
programy tego typu mają za zadanie pomóc osadzonemu nad zabiciem czasu i w danych zadaniach udowodnienie że jego miejsce jest na wolności np wychowawca da mu tydzień na przeczytanie książki i streszczenie jej udział w konkursach na świetlicy gra w szachy itp albo gorsze strony tego programu to np zakaz oglądania telewizji przez 7 dni nawet gdy ma się współwięzniów na celi (nie wiem akurat jak oni to robią) abo zakaz korzystania z telefonu to wszystko ma za zadania budowy psychiki osadzonego przynajmniej mi się tak wydaje co prawda mój syn nie brał udziału w programie ale powiedział mi jak wygląda on u innych skazanych wyrażających chęć na resocjalizacje

Zakaz korzystania z telefonu albo zakaz oglądania Tv w IPO? szczerze i bardzo głęboko wątpię :)
 
RE: Więzienny program

dygi84 napisał:
Zakaz korzystania z telefonu albo zakaz oglądania Tv w IPO? szczerze i bardzo głęboko wątpię :)

aha mała omyłeczka miałyście racje z tym tv a;e książki turnieje na świetlicy szkolenie psów nawet niekiedy jest itp mi najbardziej sie podoba szkolenie psów
 
RE: Więzienny program

zerosix napisał:
programy tego typu mają za zadanie pomóc osadzonemu nad zabiciem czasu i w danych zadaniach udowodnienie że jego miejsce jest na wolności np wychowawca da mu tydzień na przeczytanie książki i streszczenie jej udział w konkursach na świetlicy gra w szachy itp albo gorsze strony tego programu to np zakaz oglądania telewizji przez 7 dni nawet gdy ma się współwięzniów na celi (nie wiem akurat jak oni to robią) abo zakaz korzystania z telefonu to wszystko ma za zadania budowy psychiki osadzonego przynajmniej mi się tak wydaje co prawda mój syn nie brał udziału w programie ale powiedział mi jak wygląda on u innych skazanych wyrażających chęć na resocjalizacje

Zerosix bez obrazy ,ale kolejny raz wprowadzasz w błąd ..
 
RE: Więzienny program

malutka200723 napisał:
wspomnijcie Dziewczyny,że nie kazdy osadzony podpisze taki program,bo w nie każdym Z.K tzw"grypsujący" moze podpisać
Tak, zgadza się, ale należy też dodać, że to, że nie może podpisać programu nie wynika z tego, że zabrania mu tego administracja, tylko po prostu zabraniają mu tego jego własne zasady.
 
RE: Więzienny program

Akte napisał:
Tak, zgadza się, ale należy też dodać, że to, że nie może podpisać programu nie wynika z tego, że zabrania mu tego administracja, tylko po prostu zabraniają mu tego jego własne zasady.

Podobno w IPO jest jeden z punktów programu, który grupsujący interpretują jako donoszenie na współwięźniów do służby więziennej (czyli m/w poinformowanie funkcjonariusza o nieprawidłowościach wśród skazanych). Czasem właśnie ten punkt powoduje, że nie chcą PODPISAĆ umowy przystąpienia do programu. Co o tym myślicie?
 
Powrót
Góra