Jak zameldować żonę

  • Autor wątku Autor wątku senek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
senek napisał:
Otrzymałem decyzję od Wojewody, który to uchyla zaskarżoną decyzje w całości i orzeka o zameldowaniu na pobyt stały :)

Brawo!

senek napisał:
Organ ma 30 dni na odwołanie.

Na zaskarżnie do WSA, ale nie organ, tylko strony w sprawie!

Gdyby Prezydent chciał zaskarżyć decyzję wojewody do WSA, to skarga taka podlega odrzuceniu


http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/35AF9FD500

wójt – w konkretnej sprawie działa w charakterze organu administracji, orzekając jako organ I instancji. W takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego nie posiada legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na rozstrzygnięcie organu odwoławczego (uchwała siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 maja 2003 r., sygn. OPS 1/03, publikowane w CBOiS – http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Organ gminy nie może bowiem w tej samej sprawie działać zarówno w ramach swoich kompetencji władczych, rozstrzygając sprawę co do istoty, a zarazem korzystać, w ramach tej samej sprawy, ze swoich uprawnień jako strony, tj. wszelkich gwarancji i instytucji procesowych, przewidzianych dla tej kategorii podmiotów.
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/C7ECF741F5

W rozpatrywanej sprawie podmiotem składającym skargę jest Wójt Gminy Skarżący jest zatem jednocześnie organem, który wydał decyzję w pierwszej instancji – uchyloną następnie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach. Sytuacja ta wyłącza możliwość zaskarżenia przez Wójta Gminy do sądu administracyjnego decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego wydanej w przedmiocie podziału nieruchomości stanowiącej własność Gminy.
Pana żona jest zameldowana JUZ zatem i dowodem na to jest decyzja wojewody

A teraz skoro żona jest zameldowana, to urząd powinien wydać zaświadczenie


Art. 32. 1. Organ dokonujący zameldowania na pobyt stały wydaje z urzędu osobie zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt stały.
2. Organ dokonujący zameldowania na pobyt czasowy wydaje osobie, na jej wniosek, zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt czasowy.
3. W zaświadczeniach, o których mowa w ust. 1 i 2, zamieszcza się:
1) imię (imiona) i nazwisko;
2) datę i miejsce urodzenia osoby meldującej się;
3) oznaczenie organu wydającego zaświadczenie;
4) adres jej zameldowania na pobyt stały lub adres zameldowania na pobyt czasowy oraz datę upływu deklarowanego terminu pobytu czasowego.
4. Zaświadczenia, o których mowa w ust. 1 i 2, są ważne do chwili zmiany miejsca zameldowania, przy czym zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt czasowy jest ważne nie dłużej niż do upływu terminu zameldowania.
W związku z tym proszę aby pana żona podpisała następujące pismo


<Dane i adres żony>
<Miejscowość, data>

<Prezydent <miasto> <adres>


W zwiazku z nieotrzymaniem zaświadczenia o zameldowaniu zgodnie z art. 32 pkt 1 Ustawy o ewidencji ludności, wnoszę o niezwłoczne wydanie zaświadczenia potwierdzającego moje zameldowanie na pobyt stały.

Decyzją z dnia <data> znak... Wojewoda Podkarpacki orzekł o moim zameldowaniu na pobyt stały w lokalu o adresie <adres>
W związku z tym, że decyzja jest prawomocna, to wzkazany wyżej przepis prawa obliguje organ adminsitracji do wydania zaświadczenia, którego jeszcze nie otrzymałam

Jednocześnie udzielam pelnomocnictwa mojemu mężowi <imie nazwisko, adres> do reprezentowania mnie w przedmiotowej sprawie.

Podpis
Dwa egzemplarze, jeden do urzędu, na drugim potwierdzenie wpływu w kancelarii urzedu. Zabawa trwa dalej :)
 
Ostatnia edycja:
Pismo dopiero złożymy dzisiaj bo wczoraj nie mieliśmy czasu :(
Co ma Pan w planach dalej? :cool:
 
Decyzja jest ok - tylko omawiają sprawy, w tym te nieistone z punktu widzenia zameldowania

senek napisał:
Co ma Pan w planach dalej? :cool:

Napije się szklankę wody :)

A co do tematu, na pisma ten urzad odpowiada szybko. Gdyby nic przez tydzien nie przyszlo, prosze sie przypomniec
 
Ostatnia edycja:
No i pozostaje jeszcze sprawa w wsa.
Ale to już chyba swoim torem...
Chyba się mnie Pan pozbył wreszcie :cool:
 
senek napisał:
No i pozostaje jeszcze sprawa w wsa.

Ciekawe, co sąd orzecze

Oczywiście tylko ta, pod warunkiem, że teściowa nie zaskarży samej decyzji do WSA
 
A co zrobić by odzyskać zasądzone pieniądze?
 
poczekac, az wyrok będzie prawomocny i sąd zwróci akta do urzedu

czyli miesiąc po otrzymaniu wyroku z uzasadnieniem email do sekretariatu WSA z pytaniem, czy wyrok już prawomocny i kiedy akta sad zwrocil do organu

gdy uzyskamy odpowiedz, wracamy do tematu
 
A jak Pan to widzi? Druga ze spraw ( przewlekłość ) w WSA?
Można jakieś warianty po przeczytaniu uzasadnienia;]
Te chwilówki mnie wykończą :( :cool:
 
senek napisał:
A jak Pan to widzi? Druga ze spraw ( przewlekłość ) w WSA?

Powinni uznać przewlekłość, ale nie mam wpływu na sposób myślenia składu orzekającego.


senek napisał:
Można jakieś warianty po przeczytaniu uzasadnienia;]

WSA uzna przewlekłość lub nie :)

senek napisał:
Te chwilówki mnie wykończą :( :cool:
W WSA trzeba chwilę poczekać ;)
 
Zaświadczenie otrzymane na pobyt stały :brawo:
 
Super - czyli urząd nabrał respektu :)
 
Otrzymałem dzisiaj termin kolejnej rozprawy i został wyznaczony na 28 sierpnia.
Otrzymałem również kopię odpowiedzi skargi organu do WSA wraz z uzasadnieniem.
W dniu jutrzejszym zrobię screen i wrzucę.
 
Odpowiedź organu to trochę "strzał do własnej bramki", bo skarga jest na opieszałe prowadzenie postępowania, a osoba, która ją redagowała raczej udowadnia opieszałość.

Co ciekawe, ta osoba relacjonując "zapomniała", że WSA uznał skargę na bezczynność w tej sprawie :)
 
Zmienili osobę do reprezentowania...
Też tak myślałem bo i też jest wzmianka o tym ,że kazaliśmy wskazać dowody, które zaniechano. Zaświadczenie o meldunku wydane też na naszą dopiero prośbę...
No cóż czas pokaże :o Chyba, że Pan coś wymyśli ;]
 
senek napisał:
Zmienili osobę do reprezentowania...

Sądząc po pismie - zwłaszcza jego pierwszym zdaniu - wyglada, jakby ta osoba po raz pierwszy pisała do WSA

senek napisał:
Chyba, że Pan coś wymyśli ;]

Teraz to juz nie ma co, bo przecież do zameldowania doszło.

Obecnie ta druga sprawa w WSA ma znaczenie tylko abmicjonalne ;)
 
Co to znaczy, że żona ma prawo mieszkać tam gdzie mąż? Czyli w przypadku interwencji policji nie może być wyrzucona?
 
Emka0588 napisał:
Co to znaczy, że żona ma prawo mieszkać tam gdzie mąż?

Tak, wynika to wprost z kodeksu rodzinnego i opiekunczego - w watku dokladna norma wskazana
 
Chodzi o to, że jestem w podobnej sytuacji. Mieszkam z mężem w domu po dziadkach, w tym momencie nie ma właściciela. Mąż jest tam zameldowany i ja też bym chciała, ponieważ rzekomi spadkobiercy twierdzą, że po sprawie spadkowej mnie wyrzucą. Mąż też dziedziczy część nieruchomości. Czy meldunek ochroni mnie i dzieci przed taką sytuacją?
 
Emka0588 napisał:
Chodzi o to, że jestem w podobnej sytuacji. Mieszkam z mężem w domu po dziadkach, w tym momencie nie ma właściciela. Mąż jest tam zameldowany i ja też bym chciała, ponieważ rzekomi spadkobiercy twierdzą, że po sprawie spadkowej mnie wyrzucą. Mąż też dziedziczy część nieruchomości. Czy meldunek ochroni mnie i dzieci przed taką sytuacją?

Mnie tam Pan voyteq przeprowadził przez całe postępowanie administracyjne zdalnie od początku do końca (z rozprawami łącznie). Mnie i mojej rodzinie bardzo pomógł za co jesteśmy bardzo wdzięczni :winko:. Może i Pani pomoże :help:
 
Emka0588 napisał:
Chodzi o to, że jestem w podobnej sytuacji.

Proszę przeczytać ten wątek od początku i zastosować krok po kroku - w razie problemu - służe pomocą.
Tylko proszę przeczytac wnikliwie - w przeciwnym razie będziemy pisali to samo niepotrzebnie.
Wzory pism i argumentacja identyczna :)

To proszę zacząć - myśle że pan senek też pomoże, w koncu ma własne doświadczenie.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra