Z torrentami to jest tak.
Przybliżę na szybko.
Osoba jaka ściąga coś jednocześnie udostępnia innym to co ona ściąga.
Jeśli ma np. z całego filmu ściągnięte 10% z całości to te 10% udostępnia i sama ściąga na tej samej zasadzie od innych.
A teraz istotne... o ile ściąganie jest dozwolone (muzyka, filmy, ebooki na własny użytek! Programy i gry już nie.) o tyle udostępnianie tego innym jest już karalne.
Korzystając z torrenta robi się te 2 w 1.
Ścigają ludzi którzy ściągali muzykę Boysów, takie jakieś disco polo, jakieś filmy i coś tam jeszcze. Szkopuł w tym, że programy torrentowe pokazują IP osoby jaka od nas ściąga i od jakiej samemu się ściąga. Nie potrzeba żadnego serwera zewnętrznego by te numery mieć.
Tak to przybliżeniu wygląda.
Dlatego chomiki mają lepszą sytuację i dlatego nadal nic w naszej sprawie się nie rusza.

W naszych czasach to nawet chlebak trzeba zamykac na kłudke bo ci kajzerki wyniosą a co dopiero inne cenniejsze rzeczy
Ah i jeszcze co do chomików. Możesz nie mieć nic własnego wrzuconego na konto. Wystarczy, że zachomikujesz od innej osoby. Odpowiadasz jak osoba ,która wrzuciła :-o To też jeszcze taki "psikus" bo niektórzy dostali PW za zachomikowane rzeczy od innych. Do oryginalnego pliku się nikt nie czepiał, do zachomikowanego tak.