Karta pojazdu - zwrot nadplaty cz. II

  • Autor wątku Autor wątku tetra
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
To pytanie już nie do mnie . Sprawa zakończyła się przed SR i na tym koniec. Nie pisałem sobie sam pozwów więc nie wiem jak to było robione .
 
Dlatego proszę nie wprowadzać zainteresowanych tematem zwrotu opłaty w błąd, ponieważ wypowiedź:

Attorney at law napisał:
Żeby uzyskać całą kwotę 500 zł i odsetki po prostu trzeba podnosić odpowiednie zarzuty. Same uzyskanie 425 zł to mało skoro można było wywalczyć drugie tyle.

wskazuje, jakoby cała kwota 500zł wraz z odsetkami od dnia zapłaty była do odzyskania dla każdego.
A przecież zainteresowane osoby nie siedzą z założonymi rękami tylko działają, uczestniczą w tym wątku i jak widać po wypowiedziach jest dosłownie kilka osób, którym się udało odzyskać całą kwotę z odsetkami od dnia zapłaty.
 
ja znam przynajmniej kilka innych osób , które oddzyskały nie tylko całe 500 zł , ale i ustawowe odsetki .. A odsetki nie należą się od dnia zapłaty i w tym twki sedno sprawy. Poza tym dzwoniłem do wielu firm ogłaszających się jako "karta pojazdu" i trzeba jasno powiedzieć, że to właśnie wprowadzanie ludzi w błąd , skoro 2/3 biorą dla siebie + odsetki . Zamykam temat . :beer:
 
Witam ponownie.
Po dlugich przebojach rozprawa miala sie odbyc 12.04.13. I podejrzewam ze sie odbyla.
Poniewaz przebywam za granica , nie uczestniczylem. Jedyne pismo z sadu jakie do nas przyszlo,to adresowane na mojego ojca jako pelnomocnika,ze rozprawa odbedzie sie 12.04 i stawiennictwo nie jest obowiazkowe.
Tak wiec nie poszedl bo juz 80 lat ma i nieciekawy byl.
Ale do dnia dzisiejszego nie ma zadnej informacji z sadu dot. wyroku.
Czy otrzymam wyrok pisemnie ? przeciez w razie czego musze sie moc odwolac-a tu nie ma nic,zadnej wiadomosci. A zeby moc sie odwolac uwazam ze moge sie tylko odwolac do czegos na pismie.
Jak to wyglada , przychodzi cos na pismie czy nie ?
 
ale ja nie skladalem zadnego specjalnego wniosku o pisemne uzasadnienie. Rozumiem ze poprostu sie rozprawa odbyla. I co dalej --otrzymam jakas pisemna informacje-czy przegralem czy wygralem ? Bo rozumiem ze dopiero od dnia dostarczenia mi takiej informacji -zaczyna sie liczyc czys na odwolanie czy apelacje ???
Czy moze sie zdarzyc ze za 3 tygodnie na przyklad otrzymam pismo , ze przegralem i jest prawomocne bez mozliwosci mojej reakcji bo np. w terminie 7 dni sie nie odwolalem (czyli nie odwolalem sie od czegos o czym nie wiedzialem-czyli wyniku rozprawy) ??
 
Szkoda, że nie jesteś na miejscu... Trzeba złożyć wniosek o odpis wyroku wraz z uzasadnieniem. Możesz też to zrobić przez pocztę (liczy się data stempla) ale z tego co pamiętam jest 7 dni na pobranie odpisu a następnie 14 na odwołanie się od wyroku (jeśli niekorzystny). Wniosek o odpis wyroku może złożyć ktokolwiek. Ważne aby zgadzały się dane (nr. sprawy itp) oraz podpis. Druczki powinny być dostępne w sądzie.
 
czyli skoro rozprawa byla 12.04, a dzisiaj 29.04 to i tak za pozno . Ale przeciez jezeli bym musial jeszcze cos oplacac to musza cos napisac. To jakies dziwne czyli np. za pol roku okaze sie ze ,ani nie ma pieniedzy na moim koncie , ani pisma sadowego ???Cisza w eterze ??? Zero info od sadu ??
 
Powiedzmy ze wygralem sprawe , skad bede wiedzial czy Starostwo sie odwolalo czy nie ?
 
W takim przypadku sąd ma obowiązek informowania o terminach rozpraw. Co do wyroków w sprawach cywilnych to niekoniecznie.

stom napisał:
W sprawie CYWILNEJ sąd co do zasady ogłasza wyrok na rozprawie. Na piśmie dostarcza tylko na wniosek strony.
 
dzieki za tyle info, ale dalej nie wiem co mam dalej robic ? :(
Telefonicznie mi przeciez nie udziela informacji . Czekac co sie dalej bedzie dzialo ? chyba tyle pozostalo.
pozdrawiam Andrzej
 
andreasek napisał:
dzieki za tyle info, ale dalej nie wiem co mam dalej robic ? :(
Telefonicznie mi przeciez nie udziela informacji . Czekac co sie dalej bedzie dzialo ? chyba tyle pozostalo.
pozdrawiam Andrzej

Telefonicznie warto spróbować. Podasz numer sprawy i myślę, że cokolwiek się dowiesz. Ewentualnie poproś kogoś z rodziny, kto blisko mieszka niech złoży wniosek o odpis wyroku. Takich spraw należy pilnować. Jeśli natomiast wygrałeś i przez dłuższy okres nie wpłyną pieniądze od starostwa to i tak nie ominie Cię wizyta w sądzie aby uzyskać odpis wyroku. Dopiero z takim wyrokiem dodatkowo oznaczonym klauzulą wykonalności możesz iść do komornika, aby odzyskał pieniądze.
 
Kolejna sprawa wygrana na 500 zł z ustawowymi odsetkami za 7 lat wstecz :) Czyli 932 zł za jedną kartę pojazdu .. jupiii ;)
 
Panie Kpierog , po pierwsze niesamowite dzieki za podpowiedzi i troche zmobilizowanie mnie.
te terminy 7 dni ,potem 14 dni raczej nie wszedzie funkcjonuja----albo powiat Kedzierzynsko-Kozielski nie bardzo polskiemu prawu podlega. :)
Po wczorajszej korespondencji sprezylem ojca jako pelnomocnika zeby tam do Kozla pojechal i zalatwil ten odpis.
I po kolei--oczywiscie nie powiedzieli mu jaki jest wynik rozprawy -ale ze niby sad ma czas 30 dni na przyslanie decyzji !!! czyli ojciec powiedzial ze chce zlozyc wniosek o pisemne uzasadnienie.Dostal druczek i wypelnil go.Wyslali go do drugiej siedziby sadu , o kilka ulic oddalonej po znaczki, bo oni na kasie tylko przelewy przyjmuja a znaczkow nie sprzedaja. Zalatwil znaczek - wrocil spowrotem i caly kram ze znaczkiem wlasnym jezykiem slinionym i przyklejonym oddal. Wtedy pani szanowna z biura przyjec pozwow poinformowala tate ze juz nawet za wczesnie wniosek zlozyl i pewnie te 6 zl daremnie dal bo i tak po 30 dniach by cos przyszlo !!!!!Ja piernicze -tam Kongo jest. ALEEE !!!!AZ MI ULZYLO !! Czyli jest terminowo przyjete podanie o pisemne uzasadnienie !!!!!!z daremnymi niby 6 zlotami :)
Pytanie tylko ---jest to norma polskiego sadownictwa ? Widac ze tu w Kedzierzynie-Kozlu zadne normy prawne nie obowiazuja---tu pewnie" my po naszemu " :)
 
Żyjemy w Polsce.. gdyby była lustracja po 89 roku i nie było tzw grubej kreski dla zdrajców wszystko w Polsce by inaczej wyglądało, a tak żyjemy w jakimś satelickim kraju .. Do tego zdradzieckie rządy Platformy.. Nie sposób opisać tego co się tu dzieje w kraju.. :mad
 
Panie ATTENTAT ja do pana (z malej litery pisane) nie pisalem --ja pisalem do PANA KPIEROG (z duzej pisane) ,nie wiem co pancio tu za polityke wprowadzac chcesz. My tu wszyscy oczekujemy pomocy prawnej, a nie frajerstwa politycznego w panskim stylu.Jak na razie tej pomocy co chwile otrzymujemy od PANA KPIEROGA i jestesmy wdzieczni(szkoda ze PAN KPIEROG nie podal konta nr. - bo napewno po wygraniu bym te 10-20 % jako darowizne puscil).A cos ty za czlek ??po co macisz ? jestes od pana maciere... czy innego pi....fjuta ??
 
Attorney at law napisał:
Kolejna sprawa wygrana na 500 zł z ustawowymi odsetkami za 7 lat wstecz :) Czyli 932 zł za jedną kartę pojazdu .. jupiii ;)

Może postarałby się Pan o jakieś ksero wyroku lub Pozwania dla potomnych?? Byłoby o wiele łatwiej innym...


andreasek napisał:
Panie Kpierog , po pierwsze niesamowite dzieki za podpowiedzi i troche zmobilizowanie mnie.

Że tak powiem... to wszystko robię z egoizmu ;) To nie żart. Każdy lubi być pomocny.

Proszę o nie off-topic'owanie.

Pzdr
 
Ostatnia edycja:
Przepraszam za wpis,ale troche mnie ponioslo.Wlasnie o to mi chodzilo--podalby Miejscowosc i Sygnature akt--ale nie ,tylko jak doop..ek , juz trzecia wygrana na pelne 500 ,wiem ale nie powiem .To po dzwona sie odzywa.My tu zagladamy zeby cos sie dowiedziec -a u tego "zlamane brzozy".
A swoja droga jezeli Pan z egoizmu pomaga bo lubi byc pomocny--to dziwny Polak z Pana. Polak jak potrafi -to noge podlozy ," wiem ale nie powiem",--"jak mam to niech inny nie ma- albo niech ma po klopotach".
Prawdziwy polak jak grabarz -lubi pod innymi dolki kopac---to nie tak jak ruskie np. w niemczech-jak jeden sie dowie ze gdzies kase daja--to na drugi dzien 20 osob na przystanku na autobus czeka -bo jada do Amtu tez podania o dodatkowy zasilek skladac
:)
 
;) Hmm.... Trzeba przyznać, że Pański język jak żyleta... Dawno się tak nie uśmiałem. EOT.
 
To tylko zycie. Od 13.01.1991 mieszkam w niemczech i "prawdziwych" polakow duzo poznalem.
Ale dajmy sobie spokuj z "pseudo"pomagaczami
 
Powrót
Góra