Karta pojazdu - zwrot nadplaty

  • Autor wątku Autor wątku edi_dur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam
Nie jestem prawnikiem, więc nie wiem czy jest różnica między wezwaniem do zapłaty a wnioskiem o zwrot nadpłaty. Jak można wyczytać na tym forum są dwie drogi odzyskania nadpłaty za kartę pojazdu: cywilna i administracyjna. Ja korzystałem ze ścieżki administracyjnej i w ten sposób najpierw pisze się wniosek o zwrot nadpłaty do starostwa później w razie odmowy wezwanie do usunięcia naruszenia prawa też do starostwa a w przypadku dalszej odmowy skargę do sądu administracyjnego na czynność starosty za pośrednictwem starostwa.
Co do argumentów prawdą jest, iż opłata była pobierana zgodnie z prawem, ale prawo to później wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. zostało uznane za niezgodne z ustawą Prawo o ruchu drogowym oraz Konstytucją, co oznacza, iż przepis o opłacie za kartę pojazdu 500 zł był nie zgodny z konstytucja i sprzeczny z ustawą od samego początku obowiązywania.
Jak będą przydatne mogę przesłać wzory pism i skargi z drogi administracyjnej jak również wyrok w mojej sprawie gdzie sąd wyjaśnia, iż w/w przepisy były nie zgodne z konstytucją od początku obowiązywania. Daj znać na priva
 
Wzory pozwów znajdzie Pan na poprzednich stronach tego wątku. Powiat nie odda po dobroci, to fakt - argumenty które podaje były wcześniej wykorzystywane przez inne Powiaty, wyślę Panu pozytywne orzeczenie Sądu Rejonowego (znalezione gdzieś na necie) - który obala stanowisko Powiatu, po lekturze na pewno poradzi sobie Pan z uzasadnieniem swoich racji.
A tak na marginesie - należę pod ten sam Sąd co Pan (ale inny Powiat), złożyłam już pozew i czekam - a z tego co mówił Pan przyjmujący pozew - jest ich mnóstwo z terenu Cz-wy, więc wydaję mi się, że wygrana to kwestia czasu.. Pozdrawiam
 
Dziękuję bardzo za odpowiedzi i pomoc , ja w tych sprawach jestem zupełnym laikiem i za bardzo nawet nie wiem jak ma wyglądać pozew. Im więcej czytam i pobieram więcej wzorów pism tym większy mętlik mam w głowie. Będę wdzięczny za każdą pomoc.
Pozdrawiam
 
Czyli chcą rozprawy przed sądem cywilnym. Jest to w ostatnim zdaniu pisma jakie otrzymałeś. Nie wiem skąd jesteś, ale o tym jak pisać pozew (kogo pozywać jest parę stron wcześniej w tym wątku).

W przypadku miast na prawach powiatu (powyżej 100.000 mieszkańców lub spełniające inne szczegółowe kryteria - zobacz listę miast na prawach powiatu) opłaty za wydanie karty pojazdu pobierane były przez prezydenta miasta i jako takie stanowiły dochód gminy. Osoby, które dokonały opłaty za wydanie karty pojazdu na rzecz gminy powinny wystąpić o zwrot nadpłaty (ewentualnie później także z pozwem) wobec gminy

Najczęstszym błędem jest wskazywanie jako podmiotu zobowiązanego (pozwanego) Prezydenta Miasta czy Urząd Miejski. W rzeczywistości Prezydent Miasta jest jedynie organem gminy, natomiast Urząd Miejski (Urząd Miasta) - jednostką organizacyjną gminy i jako takie nie posiadają zdolności sądowej. Pozwanym powinna być gmina, a nie jej organ czy jednostka organizacyjna

Wzór pozwu jaki napisałem przesłałem ci na e-mail.

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Witam. Właśnie jestem po pierwszej przegranej sprawie. Sąd stwierdził, iż Starostwo wydało kasę już dawno w ramach wydatków finansowych z budżetu powiatu w roku ich wpływu i nie jest już wzbogacone, i że jest to zgodne z zasadami doświadczenia życiowego w zakresie funkcjonowania budżetu państwa oraz budżetu jednostek samorządu terytorialnego. Nie wiem co dalej jeśli ktoś posiada coś co będzie pomocne będę wdzięczna. pozdrawiam.
 
Witam.
Czy możesz napisać o które Starostwo Chodzi i kiedy zapadł wyrok.
Jestem prawnikiem z Kancelarii specjalizującej się w odyskiwaniu opłat za karty pojazdu.
moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam, czy mógłbym dostać te wnioski w/s karty pojazdu na maila moderacja. Będę bardzo zobowiązany.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wyrok zapadł 8 grudnia2010r. uzasadnienie z dnia 10 stycznia 2011r. Starostwo Opole
 
Witam

Dziękuję wszystkim, którzy udzielają się w tym wątku!!!

Dziś wpłynęło na moje konto:
ZWROT ZA KARTĘ POJAZDU NALEŻNOŚĆ GŁÓWNA-425,00; ODSETKI USTAWOWE-24,07; ZWROT KOSZTÓW PROCESU-30,00
Razem 479,07 PLN.

Polecam drogę przed sądami cywilnymi! W sumie składałem o zwrot 500zł, ale sędzia stwierdził, że obecnie obowiązuje 75zł za wydanie karty pojazdu i o te 75zł już nie chciało mi się odwoływać.

Pozdrawiam wszystkich i życzę sukcesów!!!
 
Ja przegrałem przed sądem rejonowym, złożyłem apelację, 3 października miała być rozprawa i do dziś nie dostałem orzeczenia. Tak że nie wiem wygrałem ? Przegrałem ? W połowie grudnia wysłałem wniosek o dostarczenie orzeczenia i nic.
 
Trzeba się odwoływać ile się da. Wyobrażasz sobie, że Ty im nie zapłaciłeś za coś i powiesz, że nie masz tej kasy bo wydałeś? Myślisz, że to odpuszczą? Kogo to obchodzi, że wydali kasę?! Mogli nie wydawać, przecież wiedzieli o niekonstytucyjności tego rozporządzenia! Bezsensowne tłumaczenie... Niektórzy nasi sędziowie są po prostu żenujący :(. Jak nie dasz rady sam to skorzystaj z jakiejś firmy co się tym zajmuje, kilka osób już korzystało.

Pozdrawiam

P.S. Zostaje jeszcze droga przez sądy administracyjne, procedura postępowania jest opisana w tym wątku.

Swoją drogą... jeśli 3 października miała być rozprawa (nie trzeba ale lepiej na niej być) to miałeś 7 dni na odebranie orzeczenia, a następnie 14 dni od momentu pobrania orzeczenia na złożenie apelacji (ja dowiedziałem się o tych terminach na rozprawie). Jeśli masz zachowane te terminy to czekaj na wezwanie, jak nie to chyba musisz wymyślić coś innego...
 
Witam serdecznie .
Jakiś czas temu pytałam o to kogo pozywać w sprawie karty pojazdu, bo sąd gdy złożyłam pozew poprosił o sprecycowanie kogo się pozew tyczy .
Więc jeśli chodzi o mnie to miałam napisane starostwo powiatowe reprezentowane przez starostę zielonogórskiego i to było ok.

Ale dziś nie o tym chciałam :mad:

Jestem już po sprawie.
Najpierw dostałam odpowiedź starostwa na mój pozew , w której powiat wnosi o oddalenie mojego powództwa z powodu przedawnienia , w oparciu o art. 422(1) KC.

Ja na ten pozew udzieliłam odpowiedzi. Konkretnie wysłałam pismo ,że nie zgadzam się z argumentacją starostwa ,że przedawnienie trzyletnie dotyczy przedsiębiorców , anie osób prywatnych, gdzie w ich przypadku okres przedawnienia wynosi lat 10.

Mam wrażenie ,że sąd tego pisma w ogóle nie brał pod uwage przy rozstrzyganiu sprawy.
Sprwee przegrałam ,śąd w swym uzasadnieniu podał właśnie ,że tak owszrem zwrot sie należał,ąle ,że się przedawniło.

Dziś otrzymałam na piśmie wyrok. Mam wię 14 dni na odwołanie.

Proszę o jakieś porady.

dziś jak czytałam swój pozew , to znalazłam pewne luki, napisałam go na podstawie pozwów podawanych we wczesniejszych , konkretnie pozew o zapłatę (taki tu znalazlam) powołujący się na art.498 (1) kc -dotyczący roszczeń pieniężnych. Teraz widzę ,że nie uwzględnione zostały przeze mnie takie artykuły jak 405 -bezpodstawne wzbogacenie wspominane tu na forum.

Ma ktoś jakieś sugestie odnośnie odwołania? co powinnam w nim ująć ? czty w odwołaniu mogę powołać się na nowe przepisy ( w sensie na takie , których nie uwzględniłam w poprzednim pozwie) ???

Bardzo proszę o jakiekolwiek wskazówki:( może ktoś był w podobnej sytuacji ???

Pozdrawiam
Kasia
 
Witam

Ja bym się odwoływał i wypisał wszystkie znane paragrafy. Jak się sądziłem, to obrońca starostwa chciał całkowitego oddalenia sprawy między innymi ze względu na przedawnienie. Mogę przesłać wzór tego sprzeciwu abyś wiedziała jak to napisać.

Pozdrawiam!

P.S. Słyszałem 2 wersje jeżeli chodzi o przedawnienie liczone od dnia wniesienia opłaty. 3 lata dla przedsiębiorców, co do osób prywatnych to raz słyszałem 6 lat a innym razem 10 lat. Ale chyba wersja 10 lat będzie bardziej prawdopodobna, gdyż pisał to prawnik z Jawora (dolnośląskie) na forum etransport.pl
 
Ostatnia edycja:
kpierog napisał:
Witam

Ja bym się odwoływał i wypisał wszystkie znane paragrafy. Jak się sądziłem, to obrońca starostwa chciał całkowitego oddalenia sprawy między innymi ze względu na przedawnienie. Mogę przesłać wzór tego sprzeciwu abyś wiedziała jak to napisać.

Pozdrawiam!

bedę wdzięczna , możesz wysłać na maila :
[moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam.
Pozwałem do sadu moje starostwo, na jutro sąd wyznaczył termin rozprawy. Nigdy nie byłem w życiu w żadnym sadzie, nawet jako gość,Mam pewne obawy, może ktos podrzuci jak wygląda taka sprawa, co mam przygotowac.? co zabrac/ wiadomo o co idzie walka ale spodziewam się przedstawiciela Starostwa Powiatowego, zaopatrzonego w wszelkiego rodzaju "haki " na to by kasy jego firma nie zwróciła. napiszcie cos na ten temat
Pozdrawiam wszystkich!
 
Witam
Czy na zwrot nadpłaty za karty kilku pojazdów można złożyć jeden wniosek ,czy sporządzić oddzielny dla każdego auta?
 
Chyba można kilka pojazdów... Z tego co wiem, to przedsiębiorcy sądzili się po kilka/naście pojazdów za jednym razem, ale ważny jest termin przedawnienia. Dla przedsiębiorców 3 lata od momentu wniesienia opłaty. Jeśli kilka samochodów, to żaden nie może przekroczyć tego terminu. To samo dotyczy osób sprowadzających indywidualnie tylko termin przedawnienia to chyba 10 lat.
 
No i po pierwszej rozprawie.
Cały cyrk trwał kilka minut, sędzina wręczyła mi pismo " Odpowiedź na mój
pozew" w którym przeczytałem że: ..." Starostwo powiatowe w...Reprezentowane
przez radcę prawnego X wnosi o odrzucenie pozwu na podstawie art.199/1 pkt3
Kpc . w uzasadnieniu napisano że Starostwo Powiatowe w ....nie ma zdolności
sadowej. Jest zespołem pracowników obsługującym władze Powiatu - art.33
ustawy z dnia 5.06 1998r. i tam dziennik ustaw ,z 2001roku numer, pozycja,
ze zmianami...ble ble..."
Na moje pytanie: dlaczego Forsę wzięło Starostwo, dokumenty wydało
Starostwo, Odpowiedź odmowną dot. wypłaty nadpłaconej kwoty dostałem od
Starostwa a teraz jeśli chcę to mogę skarżyć ale POWIAT (jak zasugerowała mi
sędzina) otrzymałem odpowiedź abym nie filozofował i czy wnoszę ów pozew do
Powiatu? na co przystałem. sędzina wyznaczyła następny termin rozprawy, ma
się odbyć za 2 miesiące. I to by było na tyle.
Coś mi się wydaje że bez prawnika to ja sobie mogę walczyć i walczyć a Oni
będą odbijali piłeczkę i grali na zwłokę. Ale skoro powiedziałem A....
Co o tym sądzicie?
Wiedziałem że lekko nie będzie ale żeby śmiesznie...
Skądinąd wiem że popełniłem błąd. Bo miasto ma ponad 100 000 mieszkańców i to inne prawa. ale myślę że to taka gra na zwłokę troche. Ciekawe co wymyślą nast. razem...
napisze o tym.
 
Witam
Czy może już ktoś starał się o kasę za kartę z województwa Lubelskiego, a konkretnie ze starostwa puławskiego ?
Ja jestem na etapie wymiany pism ze starostwem.
 
Kolego 'serdel77' ja mam zamiar wnieść do starostwa o zwrot za kartę pojazdu w Rykach znajomy już odzyskał kasiurkę, czy oni chociaż Tobie odpisują? Ja kiedyś w tej sprawie byłem u kierowniczki Wydziału Komunikacji ogólne zbywanie, coś nieskładnie bełkotała dałem spokój ale zamierzam odzyskać tę kasę !!
W Rykach trwały te przepychanki 7 miesięcy ale to tylko lepiej :-)
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra