Kolizja przy wyprzedzaniu pojazdu skręcającego w lewo

  • Autor wątku Autor wątku wisniax
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
mobopx napisał:
Więc skoro PRZED wyprzedzaniem upewniłem się, że mogę wyprzedzać, spełniając warunki wymienione w pkt. 1, 2 i 3, to wyprzedzam.

Najpierw wyprzedzałeś pojazd numer 2, zakończyłeś manewr wyprzedzania i rozpocząłeś kolejny manewr. Już raz o tym napisałem. I po raz kolejny napiszę, że ewentualne nieprawidłowe wyprzedzanie nie przesądza o winie za kolizję. Ale jak to mawiają - diabeł tkwi w szczegółach. A my tych szczegółów nie znamy.
 
Forg, a który przepis zabrania wyprzedzenia trzech pojazdów naraz ?
 
Jakie szczegóły masz na myśli? Może nie wszystko opisałem. Po wyprzedzeniu pojazdu 2, niech będzie że rozpocząłem nowy manewr wyprzedzania (pozostając na lewym pasie) i na nowo upewniłem się, iż pojazd 1 nie sygnalizuje manewru zmiany kierunku ruchu, z przeciwka nic nie jedzie... Ciągle mam na myśli to, że kiedy doszło do kolizji, ja już wyprzedziłem pojazd 2 i byłem w trakcie wyprzedzania pojazdu 1. Wypowiedź Stefańskiego, według mnie dotyczy przypadku, kiedy sygnalizowanie i sam manewr skrętu w lewo jest wykonywany przed rozpoczęciem wyprzedzania, nie w trakcie.

Dodam, że uderzenie nastąpiło po skosie, jak ktoś to ładnie na forum przedstawił:
\
|

uszkodzony próg, tylny błotnik oraz tylne drzwi pojazdu skręcającego.
 
Ostatnia edycja:
batmand napisał:
Forg, a który przepis zabrania wyprzedzenia trzech pojazdów naraz ?

Żaden nie zabrania.
Natomiast przytoczono już tutaj chyba przepis, który nakazuje upewnienie się o możliwości bezpiecznego przeprowadzenia manewru wyprzedzania. Nie pierwszego pojazdu a każdego pojazdu po kolei.

mobopx napisał:
Jakie szczegóły masz na myśli?

Wszystkie. Choćby takie czy wezwano Policję. I mnóstwo innych szczegółów na podstawie których biegły może stwierdzić jak było naprawdę. Choćby to co ma do powiedzenia kierujący pojazdem numer 2.

Raz jeszcze powtórzę -nikt tu nie wskaże jednoznacznie winnego kolizji. Ja tylko wspomniałem powyżej, że sytuacja nie jest jednoznaczna i "nasz bohater" mógł nie mieć prawa wyprzedzania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami.
 
Ostatnia edycja:
Forg, to podaj ten przepis skoro "chyba go przytoczono".
Nic nie zabrania mi wyprzedzania dwóch czy trzech pojazdów. To skręcający w lewo ma upewnić się w lusterku czy może przeciąc pas ruchu, którym porusza się wyprzedzający .
 
Forg, to podaj ten przepis skoro "chyba go przytoczono".
Nic nie zabrania mi wyprzedzania dwóch czy trzech pojazdów.

Czytaj ze zrozumieniem tak długo, aż do Ciebie dotrze: http://forumprawne.org/prawo-wykroc...ojazdu-skrecajacego-w-lewo-4.html#post3460936

To skręcający w lewo ma upewnić się w lusterku czy może przeciąc pas ruchu, którym porusza się wyprzedzający .

Skręcający w lewo ma obowiązek upewnić się, że może bezpiecznie wykonać manewr. Jeśli wykonanie go zmusi wyprzedzjącego do zwolnienia lub spokojnego zatrzymania się, to wszystko jest ok, bo wyprzedzający i tak nie ma prawa wyprzedzić lub ominąc go z lewej strony. Skręcający musi powstrzymać się od manewru tylko w sytuacji, gdyby wyprzedzający pojazd nie miał możliwości bezpiecznego zatrzymania się.
 
Z tego co tu piszą niektórzy wychodzi, że jak np na dwupasmowej wyprzedzam np pięć pojazdów to muszę za każdym razem upewniać się, że któryś z nich nie chce zmienić pasa.....wspaniałe teorie co niektórzy tu tworzą.
 
kub86 napisał:
Skręcający musi powstrzymać się od manewru tylko w sytuacji, gdyby wyprzedzający pojazd nie miał możliwości bezpiecznego zatrzymania się.

Właśnie to będę się starał udowodnić. Tak samo jak złamanie przez skręcającego art. 22 pkt 5.

batmand napisał:
Z tego co tu piszą niektórzy wychodzi, że jak np na dwupasmowej wyprzedzam np pięć pojazdów to muszę za każdym razem upewniać się, że któryś z nich nie chce zmienić pasa.....wspaniałe teorie co niektórzy tu tworzą.
Zmiana pasa ruchu to inna sprawa niż zmiana kierunku ruchu. Czytałem dzisiaj w tej sprawie orzeczenie.
Przy zmianie pasa ruchu, masz obowiązek ustąpić pierwszeństwa, zgodnie z art. 22 pkt 4

Art. 22
...
4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

Natomiast o zmianie kierunku nie ma tutaj mowy, kwestia dyskusyjna. Dlatego, w przypadku gdyby kierujący 1 sygnalizował odpowiednio wcześnie zamiar skrętu w lewo, prawdopodobnie instynktownie zacząłbym hamować, bez względu na to, kto miał pierwszeństwo. W moim przypadku hamowanie nic nie dało, nawet nie jestem pewien czy w ogóle zdążyłem nacisnąć na hamulec przed uderzeniem. Dziś tam pojechałem, śladów hamowania brak.
 
Ostatnia edycja:
Tu mamy do czynienia z przecięciem pasa ruchu, po którym jedzie inny pojazd. Kto ma pierwszeństwo ? Przecinający ten pas czy pojazd który już tym pasem porusza się ?
A na dwupasmowej jednokierunkowej nie wyprzedzasz pojazdów w taki sam sposób jak dwupasmowej dwukierunkowej ?
 
batmand napisał:
Tu mamy do czynienia z przecięciem pasa ruchu, po którym jedzie inny pojazd. Kto ma pierwszeństwo ? Przecinający ten pas czy pojazd który już tym pasem porusza się ?

Przecinanie się kierunków ruchu reguluje art 25 i następne. Ale nie mają one zastosowania w tej sytuacji - a szkoda, bo wtedy w zasadzie każdorazowo wina byłaby wyprzedzającego.

Przestań wypisywać głupoty.
 
witam wszystkich , moje skromne zdanie jeśli mogę się wtrącić , jest takie , kierujący pojazdem który ma zamiar wykonać manewr skrętu w lewo powinien upewnić się czy ktoś jadący za nim nie wykonuje manewru wyprzedzania .
 
kub86 napisał:
Skręcający w lewo ma obowiązek upewnić się, że może bezpiecznie wykonać manewr.

Prawda.

kub86 napisał:
Jeśli wykonanie go zmusi wyprzedzjącego do zwolnienia lub spokojnego zatrzymania się

No tutaj to lekko przesadziłeś. Twierdzisz, że skręcający w lewo może WYMUSIĆ pierwszeństwo podczas wjeżdżania na sąsiedni pas? Bo to co piszesz to nic innego jak nieustąpienie pierwszeństwa.
 
No tutaj to lekko przesadziłeś. Twierdzisz, że skręcający w lewo może WYMUSIĆ pierwszeństwo podczas wjeżdżania na sąsiedni pas? Bo to co piszesz to nic innego jak nieustąpienie pierwszeństwa.

Jak można wymusić pierwszeństwo na uczestniku, który wykonuje manewr zabroniony?!
 
kub86 napisał:
Jak można wymusić pierwszeństwo na uczestniku, który wykonuje manewr zabroniony?!

Do tej pory nie ustaliliśmy, czy pojazd ten sygnalizował czy nie sygnalizował zamiaru skrętu w lewo. I nie wiemy kiedy zaczął ewentualnie sygnalizować To raz.
I dwa - zanim wjedzie na sąsiedni pas ma obowiązek się upewnić czy ktoś tym pasem się nie porusza. Tak czy nie? Bo według Twojej teorii - włączam lewy kierunkowskaz i już? Mogę sobie skręcać bo przecież od tej sekundy nikt nie ma mnie prawa wyprzedzać?
 
Ostatnia edycja:
Manewr zabroniony ? to w tym miejscu był zakaz wyprzedzania ?
 
Do tej pory nie ustaliliśmy, czy pojazd ten sygnalizował czy nie sygnalizował zamiaru skrętu w lewo. I nie wiemy kiedy zaczął ewentualnie sygnalizować To raz.

I nie ustalimy. Moja wypowiedź miała charakter ogólny.

I dwa - zanim wjedzie na sąsiedni pas ma obowiązek się upewnić czy ktoś tym pasem się nie porusza. Tak czy nie? Bo według Twojej teorii - włączam lewy kierunkowskaz i już? Mogę sobie skręcać bo przecież od tej sekundy nikt nie ma mnie prawa wyprzedzać?

Szukasz dziury w całym i odwracasz kota ogonem. Przeczytaj jeszcze raz skoro za pierwszym razem nie zrozumiałeś.

kub86 napisał:
Skręcający w lewo ma obowiązek upewnić się, że może bezpiecznie wykonać manewr. (...) Skręcający musi powstrzymać się od manewru tylko w sytuacji, gdyby wyprzedzający pojazd nie miał możliwości bezpiecznego zatrzymania się.

Jeżeli się z tym nie zgadzasz, to Ciebie również odsyłam do wskazanej glosy. Jakiś powód Stefański i sąd mieli aby dojść do wniosku, że widząc pojazd sygnalizujący manewr skrętu, wyprzedzający ma obowiązek się co najmniej zatrzymać na lewym pasie. A po raz enty nie zamierzam tego dyskutować ani wyjaśniać.
 
kub86, błagam - NIE TWÓRZ NOWEGO PRAWA NA DROGACH DLA SKRĘCAJĄCYCH W LEWO !!!!!!
Mam nadzieję, że nie masz prawa jazdy a jesteś tylko i wyłacznie teoretykiem :D
 
Powrót
Góra