Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. II

  • Autor wątku Autor wątku neon777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ja w zeszłym roku miałam karteczki do zaznaczania i bez problemu można było z nimi wejść, bardziej sie pani wnoszenie szalika nie podobało... przed rozpoczęciem konkursu można było sobie juz pooklejać te książki karteczkami, co wiele osób zrobiło. Ja czytałam komentarz Marka do części szczególnej Kk i podręczniki ze studiów do kc. Procesowe i admina sobie odpuściłam, bo akurat dobrze się w tym czułam. Na konkursie zaczęłam od kazusu, w którym czułam się najlepiej, żeby się wyluzować. Czasu jest wybitnie mało na udzielenie wyczerpującej odpowiedzi na każde pytanie, więc trzeba skrótowo i konkretnie.
 
Poza kazusami z ubiegłych lat można też zerknąć na te z ustnych egzaminów sędziowskich i prokuratorskich; są prostsze, niezbyt rozbudowane, ale darmowe i w hurtowej ilości. I warto pamiętać, że równie dobrze może trafić się kazus z prawa pracy, spółek handlowych albo prawa ustrojowego UE.
 
Calcitro napisał:
Poza kazusami z ubiegłych lat można też zerknąć na te z ustnych egzaminów sędziowskich i prokuratorskich; są prostsze, niezbyt rozbudowane, ale darmowe i w hurtowej ilości. I warto pamiętać, że równie dobrze może trafić się kazus z prawa pracy, spółek handlowych albo prawa ustrojowego UE.

i bez rozwiązań... :D
 
neon777 napisał:
i bez rozwiązań... :D

Jasne, ale i tak są dobrym sposobem na jeszcze lepsze zapoznanie się z systematyką ustawy i oswojenie z tokiem myślenia układających kazusy po tym, gdy przerobiło się już te z wiadomej serii wiadomego wydawnictwa, które zresztą są jeszcze prostsze od egzaminów ustnych i często opierają się na orzecznictwie.
 
Ostatnia edycja:
Kazusy z ustnego sedziowskiego sa o wiele trudniejsze niz te ze wstepnego bo wiele z nich dotyczy niestandardowych stanow faktycznych, ktore wynikaja z orzecznictwa. Poza tym na czesc z nich mozna udzielic roznych odpowiedzi i kazda da sie obronic. A na wstepnym nie pojawi sie na 99 %kazus z prawa pracy ani miedzynarodowego ;)
 
Ostatnia edycja:
HouseMD napisał:
Kazusy z ustnego sedziowskiego sa o wiele trudniejsze niz te ze wstepnego bo wiele z nich dotyczy niestandardowych stanow faktycznych, ktore wynikaja z orzecznictwa. Poza tym na czesc z nich mozna udzielic roznych odpowiedzi i kazda da sie obronic.

Część faktycznie opiera się na orzecznictwie, ale wiele z nich jest dość prostych; rozwiązywałem je z powodzeniem na ćwiczeniach i proseminariach w trakcie studiów, więc nie mogą być aż tak trudne.

HouseMD napisał:
A na wstepnym nie pojawi sie na 99 %kazus z prawa pracy ani miedzynarodowego ;)

Myślę, że nie bez powodu wspomniano o tych gałęziach w rozporządzeniu. Może to tylko straszak, a może realne zagrożenie. ;)
 
Latwe z pewnoscia nie sa, zwlaszcza ze trzeba w jednym dniu zdac wszystkie dziedziny prawa. Gdyby bylo inaczej, ludzie nie uczyliby sie miesiacami do egz sędziowskiego. A ucza sie wlasnie do czesci ustnej, bo czesc pisemna to zwykle standardowa sprawa karna lyb cywilna, ktorych pisali setki na aplikacji.

Latwe czy nielatwe to rzecz subiektywna. W kazdym razie do kazusow ze wstępnego wystarczy kodeks, logiczny wywód i podawanie podstaw prawnych. Trzeba pisac krotko i na temat bo czasu jest malo ~ wystarczy spojrzec na ilosc zagadnien w ubieglorocznym kazusie z admina. Moge sie mylic ale rok temu chyba prawie wszyscy pisali do ostatniej minuty.
 
Hmmm... a są tu osoby którym skręcaja się kiszki na myśl o tych kazusach? Nie uważam żeby były bardzo proste i zaczynam się bardzo stresować, tym bardziej ze chyba tylko ja mam takie odczucia. Tylko plissss daruje mi odpowiedzi w stylu "co ty tu robisz jak nie umiesz kazusow, ble ble ble". Chętnie pogadam z kimś równie niepewnym na priv.
 
HouseMD napisał:
Trzeba pisac krotko i na temat bo czasu jest malo ~ wystarczy spojrzec na ilosc zagadnien w ubieglorocznym kazusie z admina.
Też tak myślałem, dopóki nie otworzyłem KSSiPowskiego klucza odpowiedzi. Wcześniej wydawało mi się, że najlepiej będzie krótko, trafnie i "w punkt" odpowiadać na poszczególne pytania (być może nawet w kolejnych podpunktach, bez "budowania" żadnych obszernych akapitów - po prostu krótkie zdania z podstawą prawną na końcu). Teraz uważam, że oni wolą czytać lanie wody na kilka-kilkanaście stron. Nie chcę w tym momencie wymieniać wszystkich przykładów (wystarczy choćby ten z dobrami osobistymi i oczekiwaniem wspomnienia przez kandydata o takiej "oczywistości" jak ta, że jest to katalog "otwarty"), ale ja chyba powoli "odchodzę" od strategii pisania na temat na rzecz formułowania niekończących się elaboratów...
 
mmd01 napisał:
Też tak myślałem, dopóki nie otworzyłem KSSiPowskiego klucza odpowiedzi. Wcześniej wydawało mi się, że najlepiej będzie krótko, trafnie i "w punkt" odpowiadać na poszczególne pytania (być może nawet w kolejnych podpunktach, bez "budowania" żadnych obszernych akapitów - po prostu krótkie zdania z podstawą prawną na końcu). Teraz uważam, że oni wolą czytać lanie wody na kilka-kilkanaście stron. Nie chcę w tym momencie wymieniać wszystkich przykładów (wystarczy choćby ten z dobrami osobistymi i oczekiwaniem wspomnienia przez kandydata o takiej "oczywistości" jak ta, że jest to katalog "otwarty"), ale ja chyba powoli "odchodzę" od strategii pisania na temat na rzecz formułowania niekończących się elaboratów...

A ten kazus z naruszeniem posiadania, w którym trzeba było napisać cały elaborat poczynając od tego, że na posiadanie składa się corpus i animus? Jakaś masakra totalna...
 
Kazusy ze wstępnego są właśnie typowo przekrojowe na lanie wody, dobre opanowanie teorii to podstawa. Z kolei te z sędziowskiego zwykle są na znajomość, zastosowanie i interpretację konkretnych przepisów (przeważnie wielu na raz).
 
Dziobak765 napisał:
Hmmm... a są tu osoby którym skręcaja się kiszki na myśl o tych kazusach? Nie uważam żeby były bardzo proste i zaczynam się bardzo stresować, tym bardziej ze chyba tylko ja mam takie odczucia. Tylko plissss daruje mi odpowiedzi w stylu "co ty tu robisz jak nie umiesz kazusow, ble ble ble". Chętnie pogadam z kimś równie niepewnym na priv.
Mam podobne odczucia, w szczególności, że niestety na studiach nie przerabialismy kazusów wcale. Kazusy na egzaminie są bardzo rozbudowane, a czasu bardzo mało. Tutaj na forum niestety wypowiada się tylko kilka osób- które rozmawiają tak na prawdę między sobą. Więc nie sugerowałabym się zbytnio ich pewnością siebie. :) pytania osób nowych na forum są zwyczajnie ignorowane.
 
Dzięki, to trochę podbudowuje. Fajnie nie być jedyny swiezakiem.
 
Ja mam niby dobry wynik po teście, ale nie powiem, że się nie martwię. Raz chcą w kluczu zwięzłych odpowiedzi bez rozwlekania a innym razem wręcz przeciwnie. Kazusy z publicznego wydają mi się najprostsze, w tym sensie, że łatwiej znaleźć podstawę prawną. Chociaż do kazusów sprzed roku jeszcze nie doszedłem :).
 
oiengseg napisał:
Kazusy ze wstępnego są właśnie typowo przekrojowe na lanie wody, dobre opanowanie teorii to podstawa.
Moim zdaniem, w obliczu KSSiPowych wymagań, nawet dobre opanowanie teorii nie gwarantuje przyzwoitego wyniku na kazusach.

Kolejny przykład, kazus z prawa prywatnego z 2014 albo 2015 roku (ten o sprzedaży nieruchomości), pytanie nr 2 ("Oceń zasadność podniesionego przez pozwanego zarzutu zawisłości sporu"). Rozwiązując ten kazus odpowiedziałem, że "Zarzut jest niezasadny, bo nie zachodzi tożsamość..." i wydawało mi się, że wyczerpałem temat. Przy sprawdzaniu klucza nagle okazało się, że dostałbym tylko część punktów, bo nie wskazałem na "pojęcie zawisłości sporu jako przesłanki procesowej uniemożliwiającej rozpoznanie sprawy". Podobnych przykładów jest oczywiście więcej.

Cóż... Trzeba się przygotować, by na kazusach pisać o wszystkim, nawet jeśli o coś wprost nie pytają... Chcą lania wody, będzie lanie wody... Teraz już rozumiem skąd takie generalnie słabe wyniki z kazusów w ubiegłych latach.
 
To o czym piszesz to wlasnie konkret. Jezeli widzisz ze za odp na takie pytanie jest np 5 pkt to wiadomo ze musisz opisac instytucję. Trzeba przejrzec po prostu kazusy i odp zeby intuicyjnie wiedziec jak je rozwiązywać. Dotyczy to zwlaszcza osob ktore na studiach kazusow nie mialy.
 
Wydaje mi się, że średnie wyniki z kazusów, które wynoszą ok. 30/75 pkt (a więc poniżej 50%) wynikają z tego, że KSSiP wymaga rozwiązania ich w sposób bardziej praktyczny - a więc w takim ujęciu, w jakim wywody te mogłyby potencjalnie stanowić część uzasadnienia jakiegoś rozstrzygnięcia i to takiego sporządzone z większym nakładem pracy (co w przypadku 3h i 3 kazusów nie jest możliwe w pełnym wydaniu...). Naturalnym jest, że większość przystępujących do konkursu podchodzi do kazusów po prostu akademicko, często skupiając się po prostu na wykryciu np. wadliwości postępowania (do tego bowiem często ograniczały się kazusy na studiach), co jednak - mimo wszystko - jest nieco innym sposobem myślenia i przedstawienia swoich ocen.
 
Nie rozumiem. Szukanie wadliwości postępowania to jest właśnie chyba praktyczne podejście, a akademickie to opisywanie instytucji od przysłowiowego króla ćwieczka, czego wymagają w kluczu, zwłaszcza z cywilnego.
 
HouseMD napisał:
To o czym piszesz to wlasnie konkret. Jezeli widzisz ze za odp na takie pytanie jest np 5 pkt to wiadomo ze musisz opisac instytucję. Trzeba przejrzec po prostu kazusy i odp zeby intuicyjnie wiedziec jak je rozwiązywać. Dotyczy to zwlaszcza osob ktore na studiach kazusow nie mialy.
Chyba dla Ciebie... Ja slowo "konkret" rozumiem zupelnie inaczej.

Jesli na matematyce mam obliczyc sume liczb 3 i 6, to obliczam ich sume, a nie dodatkowo rowniez np. roznice czy iloczyn.
Jesli na geografii mam wymienic aktualna stolice Polski, to wymieniam aktualna stolice Polski, bez wypisywania np. liczby jej ludnosci.
Jesli na historii mam podac date Bitwy pod Grunwaldem, to podaje jej pelna date, a nie opisuje jeszcze jej przebieg.

Jesli na kazusie mam ocenic zasadnosc danego zarzutu, to oceniam zasadnosc danego zarzutu. Odpowiadam, ze jest zasadny badz nie i uzasadniam dlaczego. Pytanie nie brzmialo "opisz i ocen zasadnosc podniesionego zarzutu", a jedynie "ocen zasadnosc", wiec w mojej ocenie wszystko co nie jest jej ocena nie powinno byc w ogole punktowane. Opisywanie danego zarzutu jest bowiem typowym wodolejstwem, a nie odpowiadaniem na, w sumie dosc konkretne, pytanie.

Podobnych przykladow jestznacznie wiecej (moze z wyjatkiem prawa karnego, tam kazusy sa zdecydowanie konkretniej oceniane).
 
Ostatnia edycja:
Pespe napisał:
Wydaje mi się, że średnie wyniki z kazusów, które wynoszą ok. 30/75 pkt (a więc poniżej 50%) wynikają z tego, że KSSiP wymaga rozwiązania ich w sposób bardziej praktyczny - a więc w takim ujęciu, w jakim wywody te mogłyby potencjalnie stanowić część uzasadnienia jakiegoś rozstrzygnięcia i to takiego sporządzone z większym nakładem pracy (co w przypadku 3h i 3 kazusów nie jest możliwe w pełnym wydaniu...). Naturalnym jest, że większość przystępujących do konkursu podchodzi do kazusów po prostu akademicko, często skupiając się po prostu na wykryciu np. wadliwości postępowania (do tego bowiem często ograniczały się kazusy na studiach), co jednak - mimo wszystko - jest nieco innym sposobem myślenia i przedstawienia swoich ocen.

Jest dokładnie na odwrót. Ja akurat już aplikację sędziowską w KSSIP skończyłem, ale teraz przerabiam te kazusy z bratem i muszę powiedzieć, że dla kogoś kto przyzwyczaił się już do stosowania prawa w praktyce mogą sprawiać trudność większą niż np. kazusy ustne z e. sędziowskiego. Tak naprawdę największym problemem jest to (o czym pisało już kilka osób), że pytania są w zasadzie dość precyzyjne, natomiast odpowiedź w kluczu jest absolutnie z d.....y wzięta i obejmuje w zasadzie opis instytucji, czego nikt w większości uzasadnień decyzji procesowych nie robi. Co więcej odpowiedź (a przynajmniej jej część) nie ma często żadnego związku z treścią pytania-np. kazus karny z zeszłego roku (czy większość kazusów z cywila). Można więc super precyzyjnie i właściwie odpowiedzieć a i tak nie dostać wszystkich punktów. No ale tak już jest i nic z tym nie zrobi, klucze są takie, że w zasadzie na samym cytowaniu przepisów można zdobyć połowę punktów tak więc nie stresujcie się- najważniejsze to wiedzieć gdzie szukać.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra