duska1958 napisał:
Klucz jest tak obszerny po to żeby osoby, które nie do końca udzieliły odpowiedzi na pytanie, ale napisały też coś na temat samego zagadnienia czy instutucji, mogły dostać jakieś punkty.
Aha... Czyli wracając do porównania geograficznego. Masz w pytaniu podać aktualną stolicę Polski. Odpowiadasz - Warszawa. Dostajesz tylko jeden punkt. Inna osoba omówi znaczenie stolicy kraju, wspomni że kiedyś był nią np. Kraków i dostanie 2 punkty, bo "klucz jest obszerny i przyznaje punkty za różne zagadnienia, żeby osoby które wprawdzie nie odpowiedziały na pytanie ale wspomniały o czymś związanym z tematem też mogły dostać jakieś punkty." Brawo...
Niech pytania będą obszerne, niech klucz też będzie obszerny, ale do jasnej Anielki niech punktowane będzie tylko to, o co pytali w pytaniu. Jeśli ktoś udzieli wyczerpującej odpowiedzi
na pytanie - dostanie maxa. Jeśli ktoś odpowie tylko częściowo (bo ma częściowe pojęcie o danym zagadnieniu) - dostanie część punktów. Natomiast jeśli ktoś nie zna odpowiedzi na pytanie, to nie powinien dostać żadnych punktów, a nie dostawać je za coś, co
nie jest odpowiedzią na pytanie (bo niby dlaczego miałby je dostać?).
duska1958 napisał:
W moim odczuciu jest nawet na korzyść, sprawdzający starają się coś znaleźć w tych odpowiedziach i za coś punkty przyznać.
Patrz Pan... A mi się wydawało, że sprawdzający powinni przede wszystkim szukać odpowiedzi na pytanie i tylko za to przyznawać punkty (a nie za zbędne wodolejstwo). Poza tym nie zgodzę się z tym, że "jest to nawet na korzyść". Takie punktowanie "za nic" tylko spłaszcza wyniki. Ktoś świetnie przygotowany może stracić kilka punktów mimo wyczerpującej odpowiedzi na pytanie (bo nie napisał czegoś, czego w pytaniu od niego nie wymagali a co stworzony przez głąbów klucz punktuje), ktoś gorzej przygotowany dostanie punkty za nic (bo wprawdzie nie odpowiedział na pytanie, ale wypisał wszystko co znalazł w kodeksie i co jest mniej lub bardziej związane z tematem).
duska1958 napisał:
Osobiście rok temu udzieliłam odpowiedzi tylko na pytania, po przeczytaniu klucza stwieerdziłam, że nie dostanę nawet 15-20 pkt, a dostałam 36, także nie jest tak źle z tym ocenieniem.
Gratuluję... Jest się z czego cieszyć... 36 punktów na 75 możliwych to nie jest nawet 50%. Jesteś dobrze przygotowana, znasz nieźle kodeksy, wiesz gdzie czego szukać, a tracisz punkty bo w odpowiedzi nie wspomniałaś o czymś, czego w pytaniu od Ciebie nie wymagali, a co klucz mimo wszystko punktuje. Naprawdę oceniasz poziom swojej wiedzy na 40-50%?