Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. II

  • Autor wątku Autor wątku neon777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Swoja droga to naprawdę zadziwiające ze najbardziej prestiżową i najcięższą aplikacje w Polsce będą prawdopodobnie musiały wybrać osoby które zdały słabiej wstępny lub którym szło gorzej na Aplikacji Ogólnej.
 
HouseMD napisał:
Asesorzy zasiądą w końcu za stołem sędziowskim bo MS nie zrezygnuje z projektu. W dniu sprzeciwów, MS opublikowało uzupełniającą listę dla aplikantów V rocznika. Oni jeszcze mogą zostać "przeczołgani" ale w mojej ocenie już VI rocznik pójdzie na asesurę bez żadnych przeszkód.

Zastanawiam się, czemu w ogóle zakładacie, że MS złoży do OBECNEJ KRS wniosek dotyczący asesorów V rocznika? Uważam, że w myśl zasady "trzymać małpę jak najdalej od brzytwy" należałoby mianować asesorów przez ministra, natomiast wstrzymać się od jakiejkolwiek współpracy z obecną Radą. Do czasu reformy, asesorzy mogliby wykonywać zadania z zakresu ochrony prawnej i zyskaliby przynajmniej minimum jakiejkolwiek stabilizacji - a im pierwszym nie będzie przysługiwało prawo powrotu na stanowisko referendarzy! Wniosek należałoby złożyć dopiero po skutecznym zreformowaniu KRS (Żurek et consortes), ewentualnie po wypowiedzeniu się przez SN. Wiadomo czym skończy się wysyłanie wniosku dot. V rocznika do obecnej KRS - nie widzę powodu, aby MS miał po raz kolejny dawać tym ludziom pole do popisu...
 
Ostatnia edycja:
Nie byłbym taki pewien czy góra kursy wybierze prokuratorską. Pewnie część "karnistów" z góry listy tak zdecyduje. Ale nie wydaje mi się żeby zdeklarowani "cywiliści" mieli nagle zrezygnować ze swoich planów zawodowych. Jeżeli ktoś nie lubi karnego to raczej nie wybierze prokuratury tylko z uwagi na ostatnie wydarzenia. Nastawiałbym się raczej na niewielkie roszady w tym zakresie. Sam się zaliczam do tej grupy ryzykantów ;)
 
Jak ktoś ma rodzinę i myśli o przyszłości to wybierze prokuratorską, to nie problem przestawić się z cywila na karne na początku aplikacji, zwłaszcza, że prokuratorska jest dużo łatwiejsza, a będąc prokuratorem możesz startować w konkursach na sędziego. Zakładając, że będą takie jaja z blokowaniem asesorów, to braki kadrowe w sądach wymuszą ogłoszenie konkursów, w których wystartują właśnie np. prokuratorzy. Zadyma z sędziowską jest teraz bardzo dużo i będzie to temat sporów politycznych, a przez to wszyscy aplikantom, asesorom sędziowskim będą się bacznie przyglądać i każdy opcja polityczna będzie chciała kształtować drogę dojścia do zawodu sędziego po swojemu. Aplikacja sędziowska to bardzo duże ryzyko, które nie wiem czy jest warte tyle wysiłku i poświęceń. Ale kto co lubi. Przecież nikt nikomu nie broni pisać w sądach dzień w dzień uzasadnienia i uczyć się po nocach, a po 3 latach nauki i zdanym egzaminie sędziowskim dowiedzieć się, że Żurek składa sprzeciw.
 
Zobaczymy co się stanie z tegorocznymi absolwentami KSSiP V rocznika. Jeżeli KRS ich puści albo rządzący rozmontują obecny KRS to sytuacja może się lada chwila zmienić.
 
sorry, a czym się różni obecny TK od tego, który był 5 lat temu? poza tym, że stary skład nie chciał oddać zabaweczek nowemu i nagłośnieniu informacji, że coś takiego jak TK istnieje to wiele się nie zmieniło.

Przepraszam z góry moderację za offtop

No nie wiem, może tym że orzekają sędziowie dublerzy którzy nie mają prawa orzekać bo jeżeli jakieś stanowisko jest już przez kogoś objęte to nie może zostać objęte przez kogoś innego ?

Jeżeli takich mamy mieć asesorów to KRS postąpił bardzo słusznie.
 
chyba lepsi dublerzy niż komunistyczne złogi ?

p.s.

po II wojnie światowej niemieckie sądy przeszły denazyfikację,
u
nas po 1989 r. nigdy nie było dekomunizacji w sądownictwie stąd te problemy...

Z jednej strony są młodzi prawnicy świetnie wyszkoleni po aplikacjach
z drugiej
towarzysz ex. Rzepliński, były ex. prezes TK, który prywatnie nigdy nie odbył żadnej aplikacji,
nigdy nie wykonywał zawodu sędziego
był jedynie sekretarzem Podstawowej Organizacji Partyjnej PZPR na Uniwersytecie Warszawskim
i
którego to "zrobiono" prezesem TK
 
Ostatnia edycja:
yhmy

prof Slebzak - ukończył prawo w 1999 r, doktorat 2003, urodził się w 1975, zapewne należał do partii w podstawówce
prof. Sitek - profesor prawa kanonicznego na ATK, i to w 1989 r. wcześniej ksiądz
prof. Jakubecki - doktorat 1989 r. także w czasie rządów PiS członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego
prof Sokala - ponownie doktorat 1989, przez lata dziekan wydziału prawa na UMK
prof Roman Huser - znowu cała kariera naukowa w wolnej Polsce

Nie ma żadnego powodu, żeby sędzia TK miał w CV ukończoną aplikację sędziowską, tak jak nie ma jej ukończonej prof. Muszyński, znawca prawa dyplomatycznego które na pewno jest niezwykle przydatne w zakresie orzekania w TK

Niemniej jednak, należy zauważyć, że ponownie nie rozumie Pani tego, że ten urząd nie może objęty jeżeli już jest obsadzony. Zupełnie tak jak Bierut nie rozumiał, że dekret Bieruta będzie prędzej czy poźniej unieważniony i będą z tego wynikały daleko idące skutki prawne. Nie wspominając o tym, że pokazuje Pani jak słabe jest wykształcenie prawników i sędziów jeżeli taka osoba jak Pani uważa się za "młodą prawniczkę świetnie wyszkoloną po aplikacjach", a wykazuje brak zrozumienia w zakresie tak podstawowych zagadnień. Obsadzenie urzędu już objętego to zawsze uzurpacja i było tak już od czasu rzymskich. Urząd obsadzony jest już obsadzony,a sejm nie ma prawa sobie go odwołać, a jako że sejm nie miał prawa powołać nowych sędziów, to zgodnie z zasadą "nemo plus iuris in alium transferre potest quam ipse habet" obecni dublerzy nie mają prawa nazywać się sędziami.
Jeżeli potrzeba jakichś dodatkowych wyjaśnień to zapraszam na PW ponieważ rozwijanie rozważań na ten temat w tym wątku to już srogi offtop.
 
To ja tak z innej beczki. Skąd przekonanie, że na sędziego pójdą ludzie którzy wolą cywila? Macie jakieś informacje, że w wydziałach cywilnych są większe braki niż w wydziałach karnych? Niezbyt to rozumiem, zwłaszcza że decydują też inne rzeczy. Inaczej wygląda praca prokuratora a inaczej sędziego.
 
Chyba bardziej chodzi o przekonanie,że osoby którym karne wybitnie nie pasuje nie pójdą na prokuratorską, a nie o to,że na sędziowską pójdą ludzie,którzy wolą cywila.

Jedno jest pewne-nie ma co generalizować.

Mnie bardziej interesuje prawo karne,z tego zakresu pisałem pracę magisterską i zrobiłem podyplomówkę, od kilku lat pracuję też w wydziale karnym w SR - i w razie dostania się wybieram bez wahania aplikację sędziowską;)
 
O wiele więcej miejsc asesorskich było dotychczas w wydziałach cywilnych i gospodarczych niż karnych.

HorN napisał:
Chyba bardziej chodzi o przekonanie,że osoby którym karne wybitnie nie pasuje nie pójdą na prokuratorską, a nie o to,że na sędziowską pójdą ludzie,którzy wolą cywila.

Jedno jest pewne-nie ma co generalizować.

Mnie bardziej interesuje prawo karne,z tego zakresu pisałem pracę magisterską i zrobiłem podyplomówkę, od kilku lat pracuję też w wydziale karnym w SR - i w razie dostania się wybieram bez wahania aplikację sędziowską;)

Gratuluję optymizmu;)
 
Taki już jestem -optymista od urodzenia.Wszyscy mi to mówią;) Nigdy nie widziałem się w roli prokuratora.

Patrząc na to co się dzieje w kraju stawiam,że jednak rządzący się nie zmienią przy kolejnych wyborach (chociaż osobiście w większości ich działań nie popieram i nigdy na nich nie głosowałem),KRS zostanie ,,spacyfikowany",a ja zdążę zostać asesorem przed zmianą władzy i kolejnymi turbulencjami w drodze do zawodu sędziego.
 
Bayerlein napisał:
To ja tak z innej beczki. Skąd przekonanie, że na sędziego pójdą ludzie którzy wolą cywila? Macie jakieś informacje, że w wydziałach cywilnych są większe braki niż w wydziałach karnych? Niezbyt to rozumiem, zwłaszcza że decydują też inne rzeczy. Inaczej wygląda praca prokuratora a inaczej sędziego.

Referaty w wydziałach cywilnych są większe niż w karnych.
Poza tym, możesz sobie zobaczyć gdzie były etaty asesorskie dla osób, które w tym roku wybrały asesurę i w jakich wydziałach są etaty dla osób, które egzamin zdały w październiku tego roku. miejsc w wydziałach karnych jest naprawdę mało. Dodatkową przyczyną tego stanu rzeczy może być ograniczenie asesora w niektórych czynnościach w wydziale karnym (asesor nie może stosować TA oraz rozpatrywać zażaleń na odmowę wszczęcia postępowania lub umorzenie postępowania przez prokuratora)
 
Martin0235 napisał:
@House Co nie zmienia faktu, ze aplikacja prokuratorska to na ten moment zdecydowanie bezpieczniejsza opcja. Sytuacja absolwentów aplikacji sedziowskiej może być różna i zmieniać się jeszcze nie raz. Tak czy inaczej każdemu życzę żeby wybór aplikacji zależał od niego, a nie od dalekiego miejsca na liście rankingowej, czy tej po wstępnym czy tej po AO.

Nic dodać, nic ująć. Aplikacja prokuratorska wydaje się bezpieczniejsza i na pewno bardziej pewna. Sędziowska to z kolei nieznane miraże i pagórki, za których może być...zwykłe nic. Pusta otchłań. Jak czytam teksty o asesorach to widzę jeden wniosek- nie ma się po co tam pchać, bo po wielu latach wyrzeczeń można co najwyżej być asystentem czy wykonywać prace referendarza. A to można robić i bez trudów aplikacji sędziowskiej. Dotychczas jak większość na aplikacji ogólnej myślałem, że może sędziowska lepsza, bo asesorzy są i te niby pewne etaty, ale teraz widać co jest. Nic. Zwykłe nic. Teraz tylko prokuratorska, bo przynajmniej tam jest pewna droga i widoczny cel. Mam straconych w sumie 1,5 pkt-a po 6 sprawdzianach także myślę, że uda mi się iść na prokuratorską. Trzeba dalej walczyć na ogólnej o każdy punkt, bo jeszcze 2 sprawdziany i jeden bez wyników, ale już napisany u mnie w miarę. Współczuję ludziom z dolnej części listy, że jeśli pójdą dalej to będą musieli iść pewnie na sędziowską, czyli idąc tam idzie się właściwie nie wiadomo po co teraz. Jedyna szansa, że może zwiększą liczbę przyjęć na prokuratorską, ale i tak ktoś będzie musiał iść na sędziowską. Choć teraz kogo bym nie zapytał, wszyscy na prokuratorską chcą. W sumie jak się tak dobrze zastanowić, to może i nawet brak sensu pójścia dalej na specjalistyczną w przypadku jak zostaje tylko sędziowska. Bo po co. Nie wiem czy nie wolałbym startować jeszcze raz na prokuratorską w naborze bezpośrednim i iść na prokuratorską jak się uda dostać.
 
Z takim wynikiem nie masz sie nawet o co martwic. W starszych rocznikach, gdzie wyniki spr byly o wiele lepsze jak u nas, juz 44 pkt dawalo miejsce w pierwszej 120 wiec tym bardziej tak bedzie w tym roku.
 
Mam kontakt z aplikantami ogólnej, czy to w sądach, czy niekiedy na waszych zjazdach w Krakowie :) dotychczas większość chyba deklarowała sędziowską, ale w ostatnich miesiącach, szczególnie po 6 sprawdzianie sporo osób przestawiało się na prokuratorską. Po tym dymie z asesorami sędziowskimi ja nie mam żadnych wątpliwości, że ludzie wybierający prokuratorską robią dobrze. Z drugiej strony wybór sędziowskiej też zrozumiem, ale ja bym nie szedł tą drogą. Droga sędziowskiej aplikacji to wiele wysiłku, nieprzespanych nocy spędzonych nad uzasadnieniami, ciężkie sprawdziany na aplikacji, potem mega trudny egzamin sędziowski, cały czas niepewność, aby udało się dotrwać do ukończenia asesory (6-7 lat) bez gwałtownych zmian w dojściu do zawodu sędziego (moim zdaniem nierealne - zmiany w ciągu następnych 5 lat na pewno będą i trudno powiedzieć w jaką stronę pójdą). Ryzyko, że przy ocenie KRS trafi się na takich Żurków z tyłka wziętych, którzy złożą sprzeciw, do którego przepisy ustawy im niepotrzebne, ale wyłącznie własne przekonanie. Życzę trafnych i przemyślanych wyborów :)
 
neon777 napisał:
Ryzyko, że przy ocenie KRS trafi się na takich Żurków z tyłka wziętych

Mógłbyś tym Żurkom co najwyżej togę prasować, więc się trochę ogarnij.
 
kom86 napisał:
Mógłbyś tym Żurkom co najwyżej togę prasować, więc się trochę ogarnij.

Sorry, ale obecny "sędziowski" skład KRS to już nie sędziowie a politycy, a przez to szacunku nie mają żadnego z mojej strony. Niech zaczną przestrzegać ustawy, która reguluje ich ustrój to pogadamy.
 
Widzę, że lecisz paskami TVP. Chcesz zostać sędzią, a nie masz za grosz szacunku do KRS? To lepiej się do PiS zapisz i karierę w MS zrobisz.
 
Jestem obecnie na Aplikacji Ogólnej, jeżeli nie dostanę się na prokuratorską to rezygnuję. Szczerze mówiąc trochę żałuje ze nie poczekalem na nabór bezposredni.Wiem ze łatwiej byłoby mi dostać się na specjalistyczną ze wstępnego niż meczyc sie caly rok i walczyc o każdy punkt na często niełatwych sprawdzianach na AO.No cóż, życie..
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra