Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. II

  • Autor wątku Autor wątku neon777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
raistek napisał:
No ale tak już jest i nic z tym nie zrobi, klucze są takie, że w zasadzie na samym cytowaniu przepisów można zdobyć połowę punktów tak więc nie stresujcie się- najważniejsze to wiedzieć gdzie szukać.

Naprawdę trzeba cytować? Nie wystarczy podać podstawy prawnej? Trochę bez sensu przepisywać przepis, ale jeżeli można na tym połowę punktów zdobyć to chętnie to zrobię. :D

Pytanie z innej beczki - myślicie, że jest jakakolwiek szansa dyskwalifikacji za "brzydkie pismo"? Albo ktoś słyszał o tym w poprzednich latach?
 
Mam kolejne pytanie natury technicznej do osób, które miały do czynienia z kazusami. Z tego co piszecie wynika, że teksty aktów powinny wyglądać tak jak z strony isap-u, czyli np. w kpa powinny być wyróżnione rozdziały, np. ,,rozdział 10 Terminy'', czy też nawet tego nie ma?
 
Lord Hoth napisał:
Mam kolejne pytanie natury technicznej do osób, które miały do czynienia z kazusami. Z tego co piszecie wynika, że teksty aktów powinny wyglądać tak jak z strony isap-u, czyli np. w kpa powinny być wyróżnione rozdziały, np. ,,rozdział 10 Terminy'', czy też nawet tego nie ma?

Są rozdziały.
 
Jak mogłoby ich nie być skoro to części aktu pr.
 
Pojawił się regulamin drugiego etapu. Ciekawe jest to, że piszą z uporem maniaka, iż nie będą wpuszczać na salę osób, które się nie zarejestrują w podanych godzinach. Wcześniej niby też tak było, tylko że w praktyce tego nie przestrzegają, bo gdyby stosowali ten zapis regulaminu to pewnie 1/4 osób z pierwszego etapu nie weszłaby na salę. Jak to się ma do regulaminu,że idąc do toalety nie wolno nic ze sobą zabierać, a w rzeczywistości wiemy że ludzie zabierali torebki itd. Kabaret. Jedyna zmiana jest taka, że jak ktoś "zapomni się" i wniesie telefon to będzie wykluczony. Z regulaminu wynika,iż znaczników nie wolno mieć, ale faktycznie znów będzie inaczej.
 
A te znaczniki to jakie były w ubiegłym roku, bo znajomy nie wiedział o co pytam (widocznie ani on, ani osoby w jego otoczeniu z żadnych znaczników nie korzystały)? Takie małe kolorowe naklejki (szerokości ok. 1 cm i długie na kilka cm) czy coś większego?

Sam zapis o wykluczeniu w razie wniesienia telefonu na salę oraz zakazie wychodzenia z rzeczami do toalety w drugim etapie jest śmieszny też z tego powodu, że na kazusach problem masowych wycieczek do WC nie występuje. Tu nie ma możliwości sprawdzenia w 10-15 sekund prawidłowej odpowiedzi w Google'u, więc kandydaci wolą raczej więcej czasu przeznaczyć na dłuższą pracę pisemną, niż tracić go na zbędne spacery, z których i tak nie mają dodatkowych punktów.
 
I jak jest z tymi karteczkami do zaznaczania sobie działów w zbiorze aktów? Można to robić czy nie?
 
anthony93 napisał:
I jak jest z tymi karteczkami do zaznaczania sobie działów w zbiorze aktów? Można to robić czy nie?

nikt nie da Ci jednoznacznej odpowiedzi, bo osoby w komisji konkursowej się zmieniają, trochę też skład osób pilnujących się zmienia i zależy jak będą interpretować regulamin. W ubiegłym roku było można korzystać z tych znaczników i moim zdaniem w tym roku też będzie można, więc lepiej je mieć niż nie mieć. A ostatecznie jak to będzie wyglądało to dowiemy się pewnie podczas rejestracji.
 
A czy rok temu osoby wchodzące na salę w ogóle wspominały, że wchodzą ze znacznikami (i uzyskiwały zgodę komisji rejestrującej/sprawdzającej dowody osobiste), czy wchodziły na partyzanta po czym już siedząc przy stoliku same z siebie zaczynały zaznaczać różne działy (ewentualnie pytając wcześniej jakąś losową osobę z komisji znajdującą się na sali)?

Chodzi mi o to, czy była to jakby oficjalna zgoda, czy ciche przyzwolenie pojedynczych osób z komisji na sali...

I czy wchodziło się z oryginalnie zapieczętowanymi znacznikami, jak np. tutaj:
https://www.biuroplus-krakow.pl/obrazek?id=1062819
Czy może można było wejść nawet z otwartym opakowaniem?

Pytam, bo w sumie niegłupio byłoby sobie już w domu opisać na znacznikach odpowiednie działy, a na sali tylko naklejać na dane strony w otrzymanym arkuszu.
 
nie wiem dokładnie, ja na pewno zapytam się przy rejestracji czy mogę to mieć, ale na pewno nie będę tych znaczników przed wejściem na salę opisywał :D, bo wiadomo, że mi nie pozwolą z tym wejść
 
Ja chyba przyjdę z dwoma zestawami.

Jeden pokażę na wejściu, z drugim wejdę niezależnie od zgody lub jej braku na wypadek, gdyby już w środku sali okazało się nagle, że inne osoby opisują swoje arkusze, bo nie zapytały o zgodę na wejściu (więc nie musiały zostawiać swoich znaczników gdy jej nie otrzymały), a członkowie komisji w środku są bardziej liberalni i na to pozwalają. Wtedy będę mógł wyciągnąć swój "zestaw awaryjny" bez (łagodnie mówiąc) zdenerwowania, że swój jedyny musiałem oddać.

Swoją drogą ten egzamin to niezły kabaret. Regulamin jedno, praktyka drugie (w zasadzie w każdym aspekcie, nie tylko w sprawie znaczników). Jak ja już chcę go mieć za sobą...
 
@up

Chcecie powiedzieć, że w tamtym roku można sobie było przyjść godzinę przed egzaminem, wyciągnąć plik karteczek samoprzylepnych i oznaczyć całą książkę z ustawami? Przecież to niesamowicie pomaga. Komisja nawet nie pisnęła? Nawet zaznaczanie w trakcie trwania samego egzaminu byłoby sporą oszczędnością czasu.
 
Ostatnia edycja:
@jakubn Dokładnie tak było, spokojnie można było okleic tę księgę znacznikami.Polecam wejście na 2 etap jak najszybciej, z admina może się pojawic jakas mało spodziewana ustawa typu prawo budowlane, z która warto się przez te 2 godziny zapoznać.
 
Martin0235 napisał:
@jakubn Dokładnie tak było, spokojnie można było okleic tę księgę znacznikami.Polecam wejście na 2 etap jak najszybciej, z admina może się pojawic jakas mało spodziewana ustawa typu prawo budowlane, z która warto się przez te 2 godziny zapoznać.

Dziękuję za odpowiedź. Możemy więc spodziewać się znacznie wcześniejszego przybycia kandydatów, aniżeli miało to miejsce podczas testu :cool:

O korzystaniu z łazienek już nawet nie wspominając.
 
Ciekawe czy wyrobią się ze sprawdzaniem do końca roku, zwłaszcza ze korporacyjne ruszają zaraz po Nowym Roku 😊
 
mmd01, ja spytałam przy wejściu, czy mogę mieć te znaczniki i miało je mnóstwo osób. Szansa, ze zaznaczycie ten konkretny art., który się przyda na egzaminie jest i tak marna, ale przynajmniej można sobie jakieś działy, rozdziały porozdzielać.

Nie sądzę, ze się wyrobią do końca roku, jeszcze Święta są po drodze. Rok temu 218 osobom sprawdzali prawie miesiąc.
 
panipedagog napisał:
mmd01, ja spytałam przy wejściu, czy mogę mieć te znaczniki i miało je mnóstwo osób. Szansa, ze zaznaczycie ten konkretny art., który się przyda na egzaminie jest i tak marna, ale przynajmniej można sobie jakieś działy, rozdziały porozdzielać.

Nie sądzę, ze się wyrobią do końca roku, jeszcze Święta są po drodze. Rok temu 218 osobom sprawdzali prawie miesiąc.

Sprawdziłam z stronie kssip ze bez względu na liczbe osób co roku były to ok 2 tyg. Wiec może jest szansa.
 
Ja rok temu pytałam o znaczniki i przy wejściu i pózniej pani z komisji w moim sektorze. Obie zezwoliły.
 
Jak dla mnie znaczniki mają marginalne znaczenie. Osoby, które przystąpią do kazusów układ rozdziałów kc, kpa znają i będą wiedzieć gdzie mniej więcej szukać dany przepis.

Znaczniki mogą co najwyżej służyć do zaznaczenia art. z danego aktu które się odnajdzie w trakcie rozwiązywania kazusu.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra