Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

  • Autor wątku Autor wątku Cmada
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Święta święta i po świętach....
Do osób, które dodzwoniły się do KSSIP, czy jest sens odświeżać stronę 28 i 29 grudnia, czy wyniki będą dopiero koło 8 stycznia ??:roll:
 
burgundczyk napisał:
Święta święta i po świętach....
Do osób, które dodzwoniły się do KSSIP, czy jest sens odświeżać stronę 28 i 29 grudnia, czy wyniki będą dopiero koło 8 stycznia ??:roll:
No właśnie, ciekawi mnie czy stwierdzenie "komisja zbiera się po świętach" oznacza, że komisja zbiera się dosłownie po świętach czyli 28-29 grudnia czy też już po całej tej przerwie świąteczno-noworocznej, a więc 2 stycznia lub później...
 
burgundczyk napisał:
Święta święta i po świętach....
Do osób, które dodzwoniły się do KSSIP, czy jest sens odświeżać stronę 28 i 29 grudnia, czy wyniki będą dopiero koło 8 stycznia ??:roll:

Rozmawiałam z koleżanką, która jest na ogólnej i jej sędzia, która jest w komisji, powiedziała, że komisja zbiera się 8 stycznia w sprawie naszych wyników.
Także wcześniej ich nie zobaczymy 😕
 
Czy ktoś z biorących udział w 2 etapie zwrócił uwagę na liczę wycieczek "toaletowiczów"? Czy również były masowe wyjścia do toalety podczas pracy pisemnej?
 
Sorry RWO, ale topik toaleciarzy był już omawiany na forum dość dogłębnie, więc musisz go odnaleźć...
Teraz wszyscy czekają w niepewności i złości na wyniki. Mnie osobiście to czekanie wykańcza... JAK ŻYĆ KOMISJO i cokolwiek planować, jak się jest w zawieszeniu :(:mad:
 
A najgorsze, ze sa tak sprzeczne info co do daty publikacji wynikow. Ktos probowal jeszcze dzwonic do Kssipu, zeby potwierdzić o dacie spotkania komisji?
 
mkkr napisał:
A najgorsze, ze sa tak sprzeczne info co do daty publikacji wynikow. Ktos probowal jeszcze dzwonic do Kssipu, zeby potwierdzić o dacie spotkania komisji?

A wchodzi w ogóle w grę jeszcze jakaś inna data niż ten 8.01? Bo ja już straciłam nadzieję 😑
 
Dzwoniłem do KSSIP i dowiedziałem się, że komisja chce jak najszybciej podać wyniki, bo członkowie komisji wiedzą, że uczestnicy czekają na nie. Wyniki mają być najprawdopodobniej pod koniec przyszłego tygodnia lub na początku następnego. Podkreślono mi, że jednak termin miesięczny ma charakter instrukcyjny, a więc może być niezachowany, bo jest wiele prac do sprawdzenia przez liczbę uczestników 2 etapu. Nikt na obecną chwilę nie jest w stanie podać daty publikacji wyników.
 
Ostatnia edycja:
a kiedy dzwoniłeś Daniel ??:o

Dla mnie komisja się zbiera, jak szlachta na kulig....
 
Dziś o 13:30.

Wydaje mi się, że oni też chcą mieć to z głowy, ale po prostu ilość prac do sprawdzenia ich przygniotła, a pewnie członkowie komisji chcą to zrobić profesjonalnie i to powoduje, że nikt nie potrafi podać daty ogłoszenia wyników.
 
Dzięki za informację z pierwszej ręki..., lepsze pewne mało optymistyczne info niż ciągłe odświeżanie strony KSSIP i oczywiście forum :):o
 
Od początku było wiadomo, że udostępnią wyniki 8 stycznia. Tak powiedzieli na egzaminie i żadne pobożne życzenia tego zmienić nie mogły. Natomiast tłumaczenia, że jest im ciężko z powodu dużej ilości prac są lekko żenujące, bo sami postanowili dopuścić tak horrendalnie wysoką liczbę osób na drugi etap. Jak zobaczyłem tę dwukrotność 280 osób, którą jeszcze rozszerzyli o prawie 30 osób to było wiadome, że będzie problem ze sprawdzaniem. Skoro przy 300 uczestnikach sprawdzali dwa tygodnie to logiczne, że gdy było prawie 600 osób okres sprawdzania ulegnie dwukrotnemu wydłużeniu. Jeżeli jednak nie dotrzymają tego 8 stycznia to już będzie przesada.
 
Mad Max7 napisał:
Od początku było wiadomo, że udostępnią wyniki 8 stycznia. Tak powiedzieli na egzaminie i żadne pobożne życzenia tego zmienić nie mogły. Natomiast tłumaczenia, że jest im ciężko z powodu dużej ilości prac są lekko żenujące, bo sami postanowili dopuścić tak horrendalnie wysoką liczbę osób na drugi etap. Jak zobaczyłem tę dwukrotność 280 osób, którą jeszcze rozszerzyli o prawie 30 osób to było wiadome, że będzie problem ze sprawdzaniem. Skoro przy 300 uczestnikach sprawdzali dwa tygodnie to logiczne, że gdy było prawie 600 osób okres sprawdzania ulegnie dwukrotnemu wydłużeniu. Jeżeli jednak nie dotrzymają tego 8 stycznia to już będzie przesada.

To MS wyznacza limit przyjecia na aplikacje, wiec w tej kwestii komisja egzaminacyjna nie miala i nie ma nic do gadania.
 
Ja myślę, że o wiele sprawniej by poszło, gdyby komisja liczyła więcej członków... 11 osób do dwukrotnego sprawdzenia 585 prac? Słabo.
 
RWO napisał:
Czy ktoś z biorących udział w 2 etapie zwrócił uwagę na liczę wycieczek "toaletowiczów"? Czy również były masowe wyjścia do toalety podczas pracy pisemnej?
W 2 etapie wycieczek do WC praktycznie nie było.

Kolejny już rocznik pokazał, że na kazusach spokojnie można wytrzymać 3-4 godziny bez toalety, natomiast na teście dziwnym trafem zdecydowana większość kandydatów, powołując się "szczególnie uzasadnione wypadki", gdy tylko wybije pierwsza godzina pisania prac, musi koniecznie wyjść do WC "za potrzebą" (najlepiej z torebką na ramieniu).

Ale cóż... Tak było, jest i (niestety) będzie. Komisja woli udawać, że problemu nie ma oraz akceptuje masowe wyjścia z sali (które wg. regulaminu powinny dotyczyć wyjątkowych sytuacji), zamiast np. zmniejszyć ilość pytań na teście, skrócić czas jego rozwiązywania i zmienić regulamin tak, by jakiekolwiek wyjścia były zabronione (ewentualnie wprowadzić kontrolę wnoszonych na salę przedmiotów).

Przez takie "nastawienie" komisji uczciwy kandydaci ryją na blachę bezsensowne, kilkudziesięciostronicowe ustawy z których może pojawi się jedno pytanie, a oszuści skupiają się na lepszym opanowaniu kodeksów, bo odpowiedzi na pytania z "egzotyki" z pomocą wujka Google i tak znajdą w kilka minut na smartfonie podczas "szczególnie uzasadnionego opuszczenia sali".
Mad Max7 napisał:
[...]Natomiast tłumaczenia, że jest im ciężko z powodu dużej ilości prac są lekko żenujące, bo sami postanowili dopuścić tak horrendalnie wysoką liczbę osób na drugi etap. Jak zobaczyłem tę dwukrotność 280 osób, którą jeszcze rozszerzyli o prawie 30 osób to było wiadome, że będzie problem ze sprawdzaniem. Skoro przy 300 uczestnikach sprawdzali dwa tygodnie to logiczne, że gdy było prawie 600 osób okres sprawdzania ulegnie dwukrotnemu wydłużeniu. Jeżeli jednak nie dotrzymają tego 8 stycznia to już będzie przesada.
Głównym powodem długiego sprawdzania prac nie jest liczba kandydatów dopuszczonych do 2 etapu, tylko "chore" kryteria oceniania kazusów w ubiegłych latach. Wykładowcy z KSSiPu "nauczyli" przyszłych kandydatów, że warto jest pisać nie do końca na temat (bo bardzo często klucz potrafi przyznać za to dodatkowe punkty), więc teraz muszą czytać wypociny i niekończące się lanie wody zamiast konkretne, treściwe, trafiające w punkt odpowiedzi zawierające się w maksymalnie kilku stronach. Gdyby (w poprzednich latach) klucz nie punktował tego, o co pytanie nie pytało to problemu z długim sprawdzaniem prac by nie było...

Pozostaje mi współczuć osobom, które są "na progu". Zmarnowane święta (a teraz też Sylwester i nowy rok) to nic miłego.
 
Ostatnia edycja:
I etap to była masakra, godz opóźnienie i jeden wielki chaos.
Sam korzystałem z toalety, ale wchodząc koło 9 na wielką sale, w środku pisania koło godz. 13 budzą się w człowieku potrzeby pierwszego rzędu (samą adrenaliną zaspokoić się ich nie da).
Ja byłem w toalecie 4 min i nie ściągałem i byłem tam z rzeczywistej potrzeby.
Chociaż przy ogromnym spłaszczeniu wyników, które teraz się obserwuje i nie mówię tylko o osobach na styku 280 miejsca ale nawet do około 140 (różnica pomiędzy 140, a 280 osobą to raptem 5, gdy jakby to przenieść na rok 2015 była by to różnica 12 pkt) powoduje, że każdy pkt jest na wagę złota... Ja wierzę, że nikt nie ściągał na takim egzaminie, bo po prostu nie wypada. Albo się jest k..rwą, albo uczciwy !! Tercio non datur :)
Konkurs można by było zrobić ,,profesjonalnie", gdyby odbywał się równolegle w miastach skąd jest najwięcej kandydatów, ale nie wszystkich należało spędzić w jedno miejsce i tj. dla mnie porażka :(
Mam nadzieję, że kiedyś będę się z tego śmiał :)
 
i ktoś mi może powiedzieć jak rozumieć słowo ,,walor" :mad::x
To jest dodatkowego do rozwiązania kazusu, czy obligatoryjnego :x:mad:
 
burgundczyk napisał:
I etap to była masakra, godz opóźnienie i jeden wielki chaos.
Skonfrontowałem po prostu praktyczne zerowe wychodzenie "za potrzebą" podczas w zasadzie 4-ro godzinnego pisania kazusów (3h pisania + na ogół ~1h siedzenia "przed") z ogromnym lasem rąk, obserwowanym po zaledwie pierwszej godzinie rozwiązywania testu (co nawet po dodaniu godziny czy dwóch "na organizację" da nam raptem 2-3h bez toalety - trochę mało jak na dorosłego człowieka, nawet z małym pęcherzem).

Na tej podstawie każdy sobie może ocenić, na ile masowe opuszczenia sali podczas pierwszego etapu były "szczególnie wyjątkowymi sytuacjami", a na ile były to po prostu zbędne, zupełnie nieuzasadnione wycieczki na które (niestety) corocznie pozwala komisja. W efekcie jeden wychodzi bo naprawdę musi, inny bo chce (ma nadmiar czasu, bo szybciej rozwiązuje test), a jeszcze inny w celu znalezienia odpowiedzi na kilka pytań, by zyskać kilka dodatkowych (i czasem kluczowych) punktów.

Nigdy nie napisałem, że testu nie da się napisać dobrze bez ściągania ani tego, że każdy kto wychodzi - ściąga. Stwierdziłem tylko, że w dobie smarftonów i internetu LTE, zgoda na nieograniczone wychodzenie z sali praktycznie bez żadnej kontroli jest dla mnie czymś niepojętym. Tym bardziej, że znalezienie odpowiedzi na pojedyncze pytanie testowe to czasem naprawdę kwestia raptem 10-15 sekund...

A teraz już EOT z mojej strony. Czekamy na wyniki kazusów ;)
 
Ostatnia edycja:
Czy członkowie komisji siedzą w tym momencie w sądach i prokuraturach w pracy, a sprawdzają po godzinach czy mają na ten czas urlop? Czy faktycznie oni to sprawdzają czy rzucają aplikantom/praktykantom/asystentom? 586 prac x 3 kazusy = 1758. 1758 x 2 (bo każda praca jest sprawdzana przez 2 osoby) = 3516. 3516/9 (bo ktoś pisał, że przewodniczący i zastępca nie sprawdza) = 390 na łebka. Z mojego stania w kolejce wynika, że średnio 1 kazus = 3 strony. Ile to można sprawdzać? 10, 15 min? Kpina. Chyba każdy rozsądny zapisał się tez na korporacyjną. I tak będzie na nią chodził, nie wiedząc czy na chwilę, czy na stałe... KSSIP w ogóle jakoś odleciał. Dyrektor ex-vice minister sprawiedliwości z PIS. Na stronie do dziś wisi katolicka laurka z okazji urodzin Jezuska, co jest niesmaczne, bo mamy XXI wiek, Unię Europejską i tak dalej, a poza tym art. 25. ust. 2. wciąż podobno obowiązującej Konstytucji. Strasznie i śmiesznie jednocześnie...
 
kwiku-kwiku napisał:
Strasznie i śmiesznie jednocześnie...
Grunt, że towarzystwo z KSSiPu nie traci humoru i co roku wpada w samozachwyt nad sprawnie przeprowadzonym konkursem...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra