Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

  • Autor wątku Autor wątku Cmada
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Zaraz się okaże, że dla niektórych wynik "przeciętny" to 35-40 punktów ;).
 
przeciętna osoba i punktem odniesienia będzie osoba 280, która miała 122 pkt i ona dla mnie będzie musiała napisać na około 32 pkt by się utrzymać
Wszyscy poniżej proporcjonalnie więcej
Magiczny próg dla każdego jest inny
 
Jestem ciekawa czy znajdą się tacy, co zdobędą ponad 50. :rolleyes:
 
beauti_decayed napisał:
Jestem ciekawa czy znajdą się tacy, co zdobędą ponad 50. :rolleyes:

Dla takiej osoby proponuję społeczną zrzutkę na nagrodę. Co proponujecie? Sygnet z podobizną M. Gersdorf, książkę z autografem sędziego Żurka?
Każdy, kto przejdzie daje 2 % kwoty pierwszego stypendium, a reszta nieszczęśników 2 % zasiłku dla bezrobotnych :)
 
Grzegorz002 napisał:
Dla takiej osoby proponuję społeczną zrzutkę na nagrodę. Co proponujecie? Sygnet z podobizną M. Gersdorf, książkę z autografem sędziego Żurka?
Każdy, kto przejdzie daje 2 % kwoty pierwszego stypendium, a reszta nieszczęśników 2 % zasiłku dla bezrobotnych :)

To miało być śmieszne, czy coś?
 
beauti_decayed napisał:
To miało być śmieszne, czy coś?

Nie mniej śmieszne niż Twój tekścik i cała ta pisanina tutaj. Nie mamy co robić czekając, więc dostajemy wspomnianego wyżej pierdolca i jak matoły patrzymy w monitory, stukając co jakiś czas w klawiatury
Może niech ktoś, kto go jeszcze nie dostał, podniesie rękę (pomińmy ludzi 136 + , ale oni z pewnością tu nawet nie zaglądają i już planują życie po 4 marca)
 
Ostatnia edycja:
No ja nie dostałam. Trochę stresu jest, ale bez przesady. Świat się nie zawali jeżeli nie zdamy. To nie jest wyrok śmierci. Można próbować za rok. Chyba, że mowa o osobach, które próbują już któryś raz z kolei. :/
 
Grzegorz002 napisał:
Caryca Katarzyna: czekam już tylko na "wyrok" bo z testu miałam 123 pkt, a kazusy poszły mi zdecydowanie niekorzystnie, szczerze przyznam, że do tej pory się nie stresowałam,


Co rozumiesz przez zdecydowanie niekorzystnie? Wszystkie rozwiązania chybione, odpowiedź tylko na 2 i trzeci nietknięty, czy jakieś koszmarne błędy?

Admin - 2 na 4 pytania kompletnie źle, pozostałe raczej ok, ale nie zawarłam wszystkiego czego wymagali w kluczu, karne o dziwo skopałam najbardziej, coś tam się w klucz wstrzeliłam, ale zdecydowanie poniżej połowy, natomiast o dziwo najlepiej poszło mi cywilne, ale też myślę pół na pół. Ja jedynie "przejrzałam" klucz żeby się nie stresować, ale naprawdę nie sądzę żebym zdobyła nawet te 30 pkt... Generalnie rzecz ujmując poszło mi źle, sporo pytań błędnych, a te poprawne nie są kompletne wg klucza.
 
Ostatnia edycja:
Stawiam tezę, że kazus z karnego był najtrudniejszy w historii tych egzaminów.
 
Grzegorz002 napisał:
Stawiam tezę, że kazus z karnego był najtrudniejszy w historii tych egzaminów.

Stawiam, że ten z admina (a przynajmniej 1 pytanie) też. :D
 
Grzegorz002 napisał:
Stawiam tezę, że kazus z karnego był najtrudniejszy w historii tych egzaminów.

Ogólnie odnoszę wrażenie, że kazusy były trudniejsze niż w latach ubiegłych. Tak trudne były chyba tylko na początku KSSIP, może cywilny nie był przesadnie skomplikowany, ale karne i admin to kosmos, szczególnie odwołania do komentarzy i orzeczeń. Ciekawa jestem czy sami byliby w stanie rozwiązać te kazusy w 3h :) nawet moi znajomi, którzy pracują w sądach mówią, że wg sędziów tegoroczne kazusy były bardzo trudne.
 
Pomijając orzecznictwo i komentarz do kpa, to według mnie nie były tyle co trudne, tylko rozbudowane i nie dało się ich rozwiązać zgodne z kluczem w 180 minut. :/
 
Cześć,
otworzyłem dzisiaj klucz rozwiązań.
Po krótkim jego przejrzeniu doszedłem do kilku wniosków:
- po pierwsze, że patrząc na to co napisałem na egzaminie przyznałbym sobie maksymalnie 4 punkty z karnego :mad: i 5 z publicznego :x <wstyd>,
- po drugie, że biorąc pod uwagę treść moich rozwiązań, prawdopodobnie nie nadaję się na prawnika w ogóle, nie wspominając już o profesjach, na które kandydujemy :( - jeżeli członek komisji spojrzy na moje rozwiązania przychylnym okiem będzie mi naprawdę bardzo miło,
- po trzecie, że żałuję, że nie poszedłem na aplikację korporacyjną, ponieważ jutro prawdopodobnie obudzę się z przysłowiową ręką w nocniku,
- po czwarte, że chcę się zapaść pod ziemię, bo naprawdę bardzo wstydzę się tego co napisałem na tym egzaminie,
- po piąte, że współczuję współkonkurentom oczekującym na wyniki,
- po szóste, że trzeba zastanowić się jaką drogę obrać w razie niekorzystnego wyniku < czy pozostać w fachu: jakaś korporacja? małe przedsiębiorstwo? administracja publiczna?><czy zmienić zawód: :?: - konsekwencja drugiego wniosku>.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
V
 
vasgehtab napisał:
Cześć,
otworzyłem dzisiaj klucz rozwiązań.
Po krótkim jego przejrzeniu doszedłem do kilku wniosków:
- po pierwsze, że patrząc na to co napisałem na egzaminie przyznałbym sobie maksymalnie 4 punkty z karnego :mad: i 5 z publicznego :x <wstyd>,
- po drugie, że biorąc pod uwagę treść moich rozwiązań, prawdopodobnie nie nadaję się na prawnika w ogóle, nie wspominając już o profesjach, na które kandydujemy :( - jeżeli członek komisji spojrzy na moje rozwiązania przychylnym okiem będzie mi naprawdę bardzo miło,
- po trzecie, że żałuję, że nie poszedłem na aplikację korporacyjną, ponieważ jutro prawdopodobnie obudzę się z przysłowiową ręką w nocniku,
- po czwarte, że chcę się zapaść pod ziemię, bo naprawdę bardzo wstydzę się tego co napisałem na tym egzaminie,
- po piąte, że współczuję współkonkurentom oczekującym na wyniki,
- po szóste, że trzeba zastanowić się jaką drogę obrać w razie niekorzystnego wyniku < czy pozostać w fachu: jakaś korporacja? małe przedsiębiorstwo? administracja publiczna?><czy zmienić zawód: :?: - konsekwencja drugiego wniosku>.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
V

Tylko 9 punktów z dwóch kazusów? Na pewno nie było tak źle!
 
Do osob ktore jutro nie znajda swojego nazwiska w Top 280. Pamiętajcie ze kolejny konkurs juz za ok 10 miesięcy, znalezienie się "pod kreską" to nie koniec swiata. Przemyslcie co możecie poprawic w przygotowaniach, jak optymalnie rozłożyć naukę i probujcie dalej. Doświadczenie zebrane w tym konkursie na pewno zaprocentuje w kolejnym :)
 
emocje sięgają zenitu...u mnie w rodzinie już nikt nie chce o tym słyszec.
Oby tylko komisja nie dała jutro ciała, bo to będzie dramat w 3 aktach, że może nawet w aszdzienniku o nas napiszą :-(
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra