Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

  • Autor wątku Autor wątku Cmada
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ja myślę, że dostali wyniki ze wszystkimi podpisami, ale teraz siedzi jakiś pan i liczy wszystko i robi na podstawie wyników listę. Ale to takie moje ciche wyobrażenie. :D
 
A dla mnie sprawa wygląda prozaicznie. Przewodniczący, ze względu osobistych pewnie nie dojechał i dla tego nie ma kto podpisać komunikatu i listy kwalifikacyjnej, bowiem szkoła tylko to zamieszcza.

Nie chce mi się wierzyć, że komunikat i lista kwalifikacyjna podpisane przez przewodniczącego zostały przekazane i przez kilka godzin nikt nie mógł jej zeskanować i wrzucić, więc już dziś wyników prawdopodobnie nie będzie.

Panie sekretariatu pewnie przekazały, to co usłyszały od komisji, a że wyszło jak wyszło, to tak bywa.
 
Ostatnia edycja:
A ja też myślę że może trwać właśnie jakiś zliczanie albo tworzenie pliku z listą kwalifikacyjną
 
..Daniel.. napisał:
A dla mnie sprawa wygląda prozaicznie. Przewodniczący, ze względu osobistych pewnie nie dojechał i dla tego nie ma kto podpisać komunikatu i listy kwalifikacyjnej, bowiem szkoła tylko to zamieszcza.

Pewnie natrafił na POTĘŻNE utrudnienia w ruchu między siedzibą SA w Krakowie a siedzibą KSSiP :D
 
Anna9000 napisał:
A ja też myślę że może trwać właśnie jakiś zliczanie albo tworzenie pliku z listą kwalifikacyjną

Wątpię, że cała komisja teraz siedzi i liczy. Jak dla mnie pewnie dwaj lub trzej członkowie komisji mieli przygotować listy kwalifikacyjne oddzielnie przez weekend i jak ich wyniki były zgodne, to policzyli dobrze, a co najwyżej wyjaśniali różnice przy konkretnych nazwiskach.
 
Ostatnia edycja:
..Daniel.. napisał:
Wątpię, że cała komisja teraz siedzi i liczy. Ja dla mnie pewnie dwa lub trzej członkowie komisji mieli przygotować listy kwalifikacyjne oddzielnie przez weekend i jak ich wyniki były zgodne, to policzyli dobrze, a co najwyżej wyjaśniali różnice.

Nadzieja umiera ostatnia 😉 ja jeszcze wierzę w to że dziś wrzucą
 
Wygląda na to, że stworzenie listy kwalifikacyjnej ich przerosło. Dla przyszłych roczników byłoby korzystnie żeby do drugiego etapu kwalifikować max 350 osób. Wtedy wyniki byłyby w dwa tygodnie i nikt nie miałby pretensji.
 
Wystarczyło w tym roku nie zmieniać zasad i w drugim etapie byłyby 362 osoby i takich problemów zapewne by nie było.
 
DonAlex napisał:
Wystarczyło w tym roku nie zmieniać zasad i w drugim etapie byłyby 362 osoby i takich problemów zapewne by nie było.
To prawda. Ministerstwo w tej kwestii w ostatnich dwóch latach działa jak ślepy we mgle.
 
Mad Max7 napisał:
Wygląda na to, że stworzenie listy kwalifikacyjnej ich przerosło. Dla przyszłych roczników byłoby korzystnie żeby do drugiego etapu kwalifikować max 350 osób. Wtedy wyniki byłyby w dwa tygodnie i nikt nie miałby pretensji.

Wątpię, że przerosło, bo na pewno nasze prace są już ocenione. Według mnie lista kwalifikacyjna jest gotowa. Tylko pewnie brak jest podpisu przewodniczego, a to może być spowodowane okolicznościami za które nie odpowiada.
Jutro na pewno będą wyniki.
Postawcie się w ich roli. Jutro z samego rana będą mieli z 50 telefonów. Część osób, co się niedostanie będzie pisać, że tegoroczny nabór był tragiczny, bo nawet w terminie nie podali wyników itp. Na pewno coś ważnego spowodowało, że nie ma wyników.
 
Po to wyznacza się terminy by ich dotrzymywać. Co by się stało gdyby ktokolwiek z nas nie dotrzymał terminu, hmm ? Nabór i tak jest tragiczny, do takiego stwierdzenia nie są konieczne wyniki egzaminu.
 
Nie świrujcie. Ważniejsze jest przecież żeby dostały się naprawdę najlepsze osoby. W zeszłym roku dostali się ci, którzy potrafią zakuwać i ostatni rocznik ogólnej nie był tym najlepszym, łagodnie mówiąc.
Dzień czy dwa opóźnienia z wynikami to niski koszt uzyskania prawdopodobnie najlepszych możliwych kandydatów, którzy nie tylko radzą sobie z testami, ale i z praktycznym zastosowaniem przepisów.
 
Wg mnie takich rzeczy nie powinno zostawiać się na ostatnią chwilę. Zawsze coś może wypaść. Nie wątpię, że prace zostały sprawdzone. Jeżeli jednak nie ma wyników na stronie to tak jakby nie sprawdzili. Oczywiście dzień trwa, więc mogą jeszcze wrzucić i cała dyskusja okaże się bezprzedmiotowa. Skoro zaszły jakieś przeszkody to mogli wrzucić komunikat na stronie, że przepraszają za opóźnienie czy coś w tym stylu. A tak to wygląda mało poważnie.
 
Dokładnie, również uważam, że takie podejście jest nieprofesjonalne i nie pasuje do tak mocno kreowanej na prestiżową szkolę.

@Tink00 Tak obiektywnie, wierzysz w to co piszesz ? Wyobraź sobie np. taką sytuację, że ktoś dostanie 2 upierdliwych sprawdzających, a ktoś 2 wyrozumiałych, czy to jest sprawiedliwość ? Dopóki nie ma jasnych kryteriów za co są przyzwane punkty, a za co nie do tego czasu nie będzie uczciwości. Dlatego w tym egzaminie jest oprócz wiedzy bardzo ważne szczęście.
 
@Tink00 ostatni rocznik ogólnej swoje zapłacił za to ze kazusy nic nie znaczyły dostając w prezencie trudniejsze sprawdziany niz poprzednie roczniki. Dlatego wniosek o rzekomo słabym roczniku jest całkowicie bezpodstawny.
 
Martin0235 napisał:
@Tink00 ostatni rocznik ogólnej swoje zapłacił za to ze kazusy nic nie znaczyły dostając w prezencie trudniejsze sprawdziany niz poprzednie roczniki. Dlatego wniosek o rzekomo słabym roczniku jest całkowicie bezpodstawny.

Dokładnie, to raz. A dwa, poczekajmy z takimi wnioskami do ogłoszenia listy rankingowej po ogólnej.
Ponadto, tylko po jednym egzaminie było naprawdę sporo poprawek. Pozostałe egzaminy oblewalo maksymalnie kilka osób.
 
Ostatnia edycja:
Tink00 napisał:
Nie świrujcie. Ważniejsze jest przecież żeby dostały się naprawdę najlepsze osoby. W zeszłym roku dostali się ci, którzy potrafią zakuwać i ostatni rocznik ogólnej nie był tym najlepszym, łagodnie mówiąc.

Egzamin wstępny nie weryfikuje "najlepszych osób". To że ktoś jest nad listą, bo ma 0,5 pkt czy 1,0 pkt więcej niż osoby pod nią nie oznacza, że jest lepszy. Aplikacja i egzamin zawodowy to zweryfikują. Aha i może nie obrażaj ludzi. Osoby z ostatniego naboru dostały się bo na to zasłużyły. Pisanie "W zeszłym roku dostali się ci, którzy potrafią zakuwać i ostatni rocznik ogólnej nie był tym najlepszym, łagodnie mówiąc" jest pogardliwe i bardzo niesprawiedliwe.
 
DonAlex napisał:
Dokładnie, również uważam, że takie podejście jest nieprofesjonalne i nie pasuje do tak mocno kreowanej na prestiżową szkolę.

@Tink00 Tak obiektywnie, wierzysz w to co piszesz ? Wyobraź sobie np. taką sytuację, że ktoś dostanie 2 upierdliwych sprawdzających, a ktoś 2 wyrozumiałych, czy to jest sprawiedliwość ? Dopóki nie ma jasnych kryteriów za co są przyzwane punkty, a za co nie do tego czasu nie będzie uczciwości. Dlatego w tym egzaminie jest oprócz wiedzy bardzo ważne szczęście.

Potwierdzam, że szczęście do sprawdzających jest bardzo istotne dla końcowego rezultatu. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że w przeszłości miałem w jednym kazusie zgodność z kluczem na poziomie 90%, a dostałem połowę punktów.
 
Osobiście znam kilka osób z ostatniej ogólnej i przynajmniej co do jednej mam pewność, że gdyby kazusy coś znaczyły, w życiu by się nie dostała.
Dlatego uważam, że lepiej, że dopuścili w tym roku więcej osób niż gdyby dopuścili do sytuacji jak w zeszłym roku, tylko po to żeby nie spóźnić się z ostateczną listą o jeden czy dwa dni...

Nie zauważyliście, że z roku na rok na ogólnej było coraz "ciaśniej" jeśli idzie o oceny ze sprawdzianów? W tym roku, oczywiście są osoby bardzo dobre, nie ujmuję im wiedzy czy umiejętności, ale przez zeszłoroczny nabór dostały się też takie osoby, o których było wiadomo, że sobie nie poradzą i faktycznie sobie nie radzą. Można więc przyjąć, że swoją obecnością zabrały miejsce osobom, które nie należą do tych, którzy potrafią wyryć coś na blachę, ale mają rozwiniętą umiejętność myślenia.
Zmierzałam do tego, żeby odwieść Was od wnoszenia o obniżenie liczby kandydatów w II etapie tylko po to, żeby wyniki były dzień wcześniej.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra