Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. IV

  • Autor wątku Autor wątku burgundczyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
coleilee napisał:
Spokojnie, do mnie już dwa razy dzwonili bo najpierw im papierek pasował, później przestał im się podobać ;) dzwonią jak coś, nie martwcie się :)

Świrowanie na całego. Ja dzisiaj już trzecie zaświadczenie psychologiczne wysłałem, łącznie z takim od psychologa klinicznego, żeby już nie dało się do niczego przyczepić :)
A propos - coś jest na rzeczy, widzieliście ostatni wywiad z Dyrektor tego całego interesu, w którym podkreślała, jak wiele zajęć na apl. będzie z psychologami i z psychiatrami?
 
Ostatnia edycja:
Grzegorz002 napisał:
Kurka, tak długo to już byłoby przegięcie, przecież musimy porozwiązywać stosunki pracy, zorganizować noclegi itd. Może aż tak źle nie będzie, będą wydzwaniać do ludzi, oni też chcą jak najszybciej mieć listy, wiedzieć czy pełny limit wyczerpią, czy wezwać ludzi z kolejnych miejsc. O właśnie, jeśli nie wszyscy z 310 złożyli albo nie uzupełnią braków, to ile czasu dadzą 311. i dalej?

311 osobie nie dadzą dodatkowego czasu (chyba, że złożyła akurat dokumenty z brakami), ponieważ z treści komunikatów wynika, że jeśli ktoś jest 311 i nie złożył do dzisiaj dokumentów, będzie traktowany jak osoba z pierwszej 310 i pominięty
 
BelleAurelie napisał:
Czy był jakiś termin wyznaczony w e-mailu na uzupełnienie?

7 dni.

Grzegorz002 napisał:
Kurka, tak długo to już byłoby przegięcie, przecież musimy porozwiązywać stosunki pracy, zorganizować noclegi itd. Może aż tak źle nie będzie, będą wydzwaniać do ludzi, oni też chcą jak najszybciej mieć listy, wiedzieć czy pełny limit wyczerpią, czy wezwać ludzi z kolejnych miejsc. O właśnie, jeśli nie wszyscy z 310 złożyli albo nie uzupełnią braków, to ile czasu dadzą 311. i dalej?

Nie dadzą żadnego dodatkowego czasu osobą z miejsca 311 i dalej. Osoby te jeśli nie złożyły do dziś wniosku o przyjęcie na aplikacje, to nie zostaną przyjęte. Oznacza to, że jeśli zwolni się 1 miejsce, a osoba z miejsca 311 nie złożyła wniosku, a osoba 312 złożyła wniosek, to przyjmą osobę z miejsca 312, a nie 311.
 
Mnie zastanawia ile osób z miejsc 310 zrezygnuje? W mojej ocenie jedna lub dwie. Ale ja dla czystego sumienia wniosek złożyłem.
 
A to nie jest tak, że generalnie "wzywają do tych braków", ale muszą być one uzupełnione w terminie do złożenia dokumentów, czyli do dzisiaj?
 
neon777 napisał:
A to nie jest tak, że generalnie "wzywają do tych braków", ale muszą być one uzupełnione w terminie do złożenia dokumentów, czyli do dzisiaj?

Nie, wzywają do uzupełnienia braków w terminie 7 dni. Dzwonią z informacją i wysyłają maila. Nie wiem co z osobami które nie zgodziły się na mailową korespondencję. Może też tak, żeby szybciej to poszło.
 
Może nie będzie aż tylu braków,więszość na pewno nie czekała do ostatniego dnia albo uzupełniła już braki, skompletują wszystko szybko i wrzucą listę 😊 chyba o krk jeszcze się teraz zwracają
 
Grzegorz002 napisał:
Kurka, tak długo to już byłoby przegięcie, przecież musimy porozwiązywać stosunki pracy, zorganizować noclegi itd.
Nie bardzo rozumiem problem...

Jest ustalona lista kwalifikacyjna, jest podany limit miejsc. Każdy kto jest nad progiem w zasadzie bez obaw może rozwiązać stosunek pracy już teraz, bez czekania na oficjalną listę aplikantów.

Chyba, że ktoś jest pod progiem i mimo wszystko liczy na dostanie się na aplikację, ewentualnie jest pod progiem na daną aplikację, a nie zaznaczył wyboru alternatywnego. Takie osoby faktycznie mają niezbyt komfortową sytuację i muszą czekać do końca.

Cóż... Nie pierwsza, nie ostatnia organizacyjna klapa KSSiPu. Jakby takim wielkim problemem było wprowadzenie obowiązku złożenia wszystkich niezbędnych dokumentów za jednym razem, jeszcze przed konkursem. Wtedy nie trzeba byłoby niczego dosyłać i ostateczną listę aplikantów można by ogłosić razem z listą kwalifikacyjną.
 
Anna9000 napisał:
Może nie będzie aż tylu braków,więszość na pewno nie czekała do ostatniego dnia albo uzupełniła już braki, skompletują wszystko szybko i wrzucą listę ?????? chyba o krk jeszcze się teraz zwracają

Tylko wystarczy, że jedna osoba z 310 będzie zwlekać, a to będzie blokować publikację listy.
 
Ostatnia edycja:
mmd01 napisał:
Cóż... Nie pierwsza, nie ostatnia organizacyjna klapa KSSiPu. Jakby takim wielkim problemem było wprowadzenie obowiązku złożenia wszystkich niezbędnych dokumentów za jednym razem, jeszcze przed konkursem. Wtedy nie trzeba byłoby niczego dosyłać i ostateczną listę aplikantów można by ogłosić razem z listą kwalifikacyjną.
Tylko tak zdecydował ustawodawca, a nie szkoła.
 
..Daniel.. napisał:
Tylko wystarczy, że jedna osoba z 310 będzie zwlekać, a to będzie blokować publikację listy.

No tak. Najpóźniej pewnie do 31.01 będzie mieć czas na uzupełnienie braków, gdyby kogoś wezwali jutro jeszcze. Powinni 1-2.02 mieć listę. Najdalej w tym tygodniu od 5.02.
 
Grzegorz002 napisał:
O właśnie, jeśli nie wszyscy z 310 złożyli albo nie uzupełnią braków, to ile czasu dadzą 311. i dalej?
Moim zdaniem żadnego dodatkowego terminu 311 osobie (i kolejnym) nie dadzą.

Każdy kto chciał się dostać na aplikację, ten powinien złożyć dokumenty do dzisiaj, niezależnie od zajmowanego miejsca na liście kwalifikacyjnej. W razie rezygnacji kogoś z pierwszej 310-tki automatycznie będą brali następne osoby z listy, które spełniły wszystkie wymagania. Jeśli 311 osoba "odpuściła" (nie złożyła dokumentów lub nie uzupełniła braków) a ktoś z wyższych miejsc zrezygnuje, wtedy na aplikację dostanie się osoba z 312 miejsca, a nie 311.

Wcale bym się nie zdziwił, gdyby za tydzień/dwa okazało się, że na aplikację wejdzie ktoś z 330+ miejsca. Dlaczego? Załóżmy, że z pierwszej 280-tki kilka osób zrezygnuje. Z miejsc 291-310 kilka osób nie złoży dokumentów, bo nie wiedziało o zwiększeniu limitu miejsc (osoby z miejsc 281-290 nawet nie wiedząc o zarządzeniu MS i tak złożyłyby dokumenty licząc na rezygnację kogoś z pierwszej 280-tki). Z miejsc 320+ też mało osób złoży dokumenty, bo przecież i tak szansę na aplikacje są niewielkie (to aż 10 miejsc pod progiem), trzeba robić drugi raz badania, wysyłać dyplom, robić zdjęcia, itp. itd. Poza tym część z tych osób też może nie wiedzieć o nowym zarządzeniu i wydaje im się, że są aż kilkadziesiąt miejsc pod limitem. Wtedy może znaleźć się marzyciel z miejsca w okolicach nawet 400, który ciągle miał nadzieję, który wysłał podanie i który w wyniku różnych dziwnych okoliczności (związanych głównie ze zwiększeniem limitu miejsc) dostanie się na aplikację.

Gdyby nie zarządzenie MS o zwiększeniu limitu sytuacji była dużo klarowniejsza. Na aplikację dostaje się 280 osób, na ogół te ~5-10 rezygnuje, więc osoby do 300 miejsca bankowo złożyłyby dokumenty. Wtedy dostałaby się pierwsza 280-tka chętnych. Natomiast w wyniku zarządzenia MS pustych miejsc może być więcej, a i do końca nie wiadomo kto z osób "pod kreską" powinien wysłać papiery.

Ale pożyjemy, zobaczymy :)

Ja podtrzymuję swoje wcześniejsze zdanie i nie do końca rozumiem, dlaczego od razu, jeszcze przed konkursem nie można było wymagać wszystkiego (wtedy nie trzeba by było niczego dosyłać).
 
..Daniel.. napisał:
Tylko tak zdecydował ustawodawca, a nie szkoła.
Nie bardzo śledziłem temat (skupiłem się na przygotowaniach do konkursu), ale w ostatnim komunikacie czytam, że jeżeli ktoś przed konkursem wysłał zaświadczenie o zdolności, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego lub prokuratora i zostało ono wydane nie wcześniej niż 12 miesięcy przed złożeniem wniosku o przyjęcie na aplikację, to zachowuje ono ważność i taka osoba nie musi już żadnego zaświadczenia dosyłać.

A skoro tak, to czy tak ciężko było przed konkursem wrzucić na stronę KSSiPu inny wzór zaświadczenia (o zdolności do pełnienia obowiązków sędziego lub prokuratora)? Albo nawet wrzucić dwa wzory, jeden mówiący o zdolności do pełnienia obowiązków sędziego lub prokuratora, a drugi o zdolności do pełnienia obowiązków aplikanta (które lekarz bez problemu wystawiłby podczas jednej wizyty)? Ale nie... Lepiej niech ludzie drugi raz umawiają się na badania, tracą czas i zostawiają po kilkaset zł...
 
Piękna analiza. Chyba "najlepszy" fragment jest o tych, którzy nie wiedzieli o zwiększeniu do 310. Jeśli naprawdę są takie osoby i dowiedzą się, że weszły, ale już przepadło, bo termin minął. Nie zazdroszczę...
 
Grzegorz002 napisał:
Jeśli naprawdę są takie osoby i dowiedzą się, że weszły, ale już przepadło, bo termin minął. Nie zazdroszczę...
Myślę, że kilka takich się znajdzie.

Generalnie uważam, że (i będzie to skrót tego co wcześniej napisałem) w tym roku może zwolnić się aż kilkanaście miejsc (kilka "normalnych" z pierwszej 280-tki bo takie zwalniają się co roku i kilka "dodatkowych" z miejsc 281-310 od osób, które nie wiedziały o nowym limicie), a podania osób będących pod progiem spłyną tylko od kandydatów z pozycji 311-325. Reszta (osoby 326+) odpuści bo pomyśli, że skoro co roku rezygnuje do 10 osób to nie ma sensu nic wysyłać, zwłaszcza że w tym roku (z niezrozumiałych dla mnie powodów) wiąże się to z dodatkowymi kosztami i trudnościami (kolejne badania, zdjęcia, itp. itd., poza tym część z tych osób też może nie wiedzieć o nowym progu i myśleć że są nie kilkanaście, a kilkadziesiąt miejsc za daleko, więc tym bardziej nie ma sensu wchodzić w dodatkowe koszty).

W takich okolicznościach mogą się uchować np. 1-3 miejsca dla marzycieli z naprawdę odległych miejsc (nawet 350-400+), którzy skorzystają na tym, że cała reszta wyżej odpuściła.
 
Ostatnia edycja:
serio myślicie, że ktoś z listy z pozycji 280-310 nie wie, że zmienił się limit miejsc :D?
 
neon777 napisał:
serio myślicie, że ktoś z listy z pozycji 280-310 nie wie, że zmienił się limit miejsc :D?

Skoro wpis na listę polega na załączeniu 5 kartek A4 + zdjęcia, co zostało opisane w dwóch komunikatach i ustawie, a przyszła elita narodu ma z tym problem i jest wyzwana do uzupełniania braków formalnych to dlaczego by nie?
 
neon777 napisał:
serio myślicie, że ktoś z listy z pozycji 280-310 nie wie, że zmienił się limit miejsc :D?
Mamy tu przynajmniej jednego użytkownika/użytkowniczkę, który/która o większym limicie dowiedziała się z forum.

Myślę, że w tej trzydziestce znajdzie się kilka osób, które nie korzystają z forum/FB, nie śledzą komunikatów na KSSiP (zwłaszcza, że ten o nowym zarządzeniu MS w zakładce o naborze pojawił się na środku strony, a nie na jej dole; pomijam zakładkę aktualności bo na tę wchodzi jeszcze mniej kandydatów) i mogą nie wiedzieć o nowym limicie.

A wtedy zwolnionych miejsc może być zauważalnie więcej niż w latach ubiegłych i nie zostaną one zapełnione 10-15 osobami zajmującymi miejsca bezpośrednio pod progiem. Dalsze osoby z reguły nie składają już podań (bo szanse są i tak niewielkie, skoro co roku rezygnuje po kilka osób) i wtedy może się zrobić wolne miejsce dla kogoś z naprawdę odległej pozycji.

Pożyjemy, zobaczymy :)
 
Ostatnia edycja:
Tentigo napisał:
Skoro wpis na listę polega na załączeniu 5 kartek A4 + zdjęcia, co zostało opisane w dwóch komunikatach i ustawie, a przyszła elita narodu ma z tym problem i jest wyzwana do uzupełniania braków formalnych to dlaczego by nie?

Myślę, że problemy były głównie z treścią, datami zaświadczeń lekarskich itp., a nie niezrozumieniem komunikatów.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra