Konkurs na aplikację ogólną (KSSiP) - 2016 cz. II

  • Autor wątku Autor wątku duska1958
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
SekretarzSądowy napisał:
Siedziałem w 2 sektorze, większość otrzymała testy niezaplombowane. Po pytaniu prowadzącego ile osób ma takie testy, większość 2 sektora podniosła rękę (nie wiem czy w innych też?). Po tym stwierdzeniu szybciutko podmienili na zaplombowane. Takie zdarzenie wpływa na wyobraźnię... ile takich testow trafiło wcześniej do kogoś...

Nie ma to jak teorie konspiracyjne i szukać na siłę usprawiedliwienia swojej porażki, zawsze istnieje możliwość, że ktoś zapoznał się wcześniej z testem, przecież ktoś ten test drukuje, następnie ktoś go plombuje, w dobie wszechobecnych telefonów z aparatem nie jest kłopot przecież porobić zdjęcia testu, a następnie go zaplombować. JA wiem że łatwiej szukać winy u innych niż u siebie ale ludzie litości...


Podane wyżej pytanie z zakresu recydywy jest banalne i jeśli błędnie na nie odpowiadasz mając kodeks przed nosem to o czym my mówimy..
 
a co za różnica czy 15% czy 80%, zdarzenie miało miejsce a nie powinno. cały egzamin powinien zostać powtórzony

nikt nie szuka usprawiedliwienia .... co za brednie .... chodzi o sprawiedliwość !!!!!!! matura została unieważniona z takiego powodu, a to przecież tylko matura !!!!!!
 
Ostatnia edycja:
RE: Konkurs na aplikację ogólną (KSSiP) - 2016

Byłem w sektorze, gdzie rozdano niezaplombowane testy. Sam taki dostałem. Zwrociłem uwagę na to, na tym forum i zaraz odezwała się osobą, posądzając mnie o kłamstwo... to daje do myślenia...
Myślę, że to raczej przejdzie bez echa... Ministerstwo nie ustosunkuje się do tego... przykre...
 
TexasHoldem napisał:
Nie ma to jak teorie konspiracyjne i szukać na siłę usprawiedliwienia swojej porażki, zawsze istnieje możliwość, że ktoś zapoznał się wcześniej z testem, przecież ktoś ten test drukuje, następnie ktoś go plombuje, w dobie wszechobecnych telefonów z aparatem nie jest kłopot przecież porobić zdjęcia testu, a następnie go zaplombować. JA wiem że łatwiej szukać winy u innych niż u siebie ale ludzie litości...


Podane wyżej pytanie z zakresu recydywy jest banalne i jeśli błędnie na nie odpowiadasz mając kodeks przed nosem to o czym my mówimy..

łatwo pisać anonimowo, ciekawe ile miałeś pkt i czy to konkretne pytanie odpowiedziałeś dobrze ?? nie ma jak to sprawdzic, każdy moze pisać, jak mu to świetnie poszło :o:o
 
TexasHoldem napisał:
Nie ma to jak teorie konspiracyjne i szukać na siłę usprawiedliwienia swojej porażki, zawsze istnieje możliwość, że ktoś zapoznał się wcześniej z testem, przecież ktoś ten test drukuje, następnie ktoś go plombuje, w dobie wszechobecnych telefonów z aparatem nie jest kłopot przecież porobić zdjęcia testu, a następnie go zaplombować. JA wiem że łatwiej szukać winy u innych niż u siebie ale ludzie litości...


Podane wyżej pytanie z zakresu recydywy jest banalne i jeśli błędnie na nie odpowiadasz mając kodeks przed nosem to o czym my mówimy..



Ojeja jaki ty mądry, pewnie całe studia przesiedziałeś w pierwszej ławce i przekrzykiwałeś się jak ćwiczeniowiec zadał pytanie co ?
 
MS pewnie umyje ręce, więc jeśli faktycznie doszło do jakiegoś sporego przecieku to współczuję osobom,które nie dostaną się ostatecznie do KSSiP bo po II etapie będą miały trochę za mało tych pkt
 
bogusia1954 napisał:
a co za różnica czy 15% czy 80%, zdarzenie miało miejsce a nie powinno. cały egzamin powinien zostać powtórzony

nikt nie szuka usprawiedliwienia .... co za brednie .... chodzi o sprawiedliwość !!!!!!! matura została unieważniona z takiego powodu, a to przecież tylko matura !!!!!!

jestem tego samego zdania. A to, że ktoś na tym forum piszę, że odzywają się tylko ci którzy nie osiągną progu to śmieszne bo skąd mamy wiedzieć czy np te osoby nie miały dostępu do testu wcześniej? my mamy dowód bo testy były nie zaplombowane czyli z łatwością ktoś mógł zapoznać się z ich treścią a bagatelizowanie tej sprawy jest niedopuszczalne. Każdy powinien mieć równy start a nie w taki jawny sposób pokazuje nam się że wszystko jest możliwe.
 
To nie jest uchybienie, które winno skutkować unieważnieniem egzaminu, w tym zakresie zgadzam się z opinią TexasHoldem.
Robienie z tego wielkiej afery jest po prostu dziecinadą
 
Nas można wykluczyć egzaminu za to,że na stoliku leży przyniesiony przez nas, rezerwowy długopis,za to organizatorzy mogą robić co chcą,bo jak widać procedury są dla nas,a nie dla nich;)
 
Moja dziewczyna twierdzi ze plomba na jej egzaminie po prostu rozerwana. Także wesoło.
 
bogusia1954 napisał:
dziecinada ???? śmieszne. jaki problem napisać jeszcze raz ... ja wejdę do II etapu ale mogę śmiało pisać jeszcze raz, pisałam sama !!!!! bez dostępu do testu i nie mam problemu z napisaniem testu ponownie !!!

Taki problem, że nie doszło do naruszenia prawa, które uzasadnia unieważnienie egzaminu.
 
bogusia1954 napisał:
dziecinada ???? śmieszne. jaki problem napisać jeszcze raz ... ja wejdę do II etapu ale mogę śmiało pisać jeszcze raz, pisałam sama !!!!! bez dostępu do testu i nie mam problemu z napisaniem testu ponownie !!!

jestem tego samego zdania co bogusia, chodzi o sam fakt i o złamanie procedur!
 
Moim zdaniem ilość zabezpieczeń poza samymi plombami (zapakowanie w folie, zapakowanie w koperty zbiorcze zaplombowane) stanowi wystarczające zabezpieczenie i brak plomb na jakiejś partii egzemplarzy testu jest niewystarczającą przyczyną dla unieważnienia egzaminu. Nie oznacza to oczywiście, że coś takiego powinno mieć miejsce. Płacimy dużo kasy a organizacja egzaminu jest tak marna, że ręce opadają. Ze sto razy powtórzono, że broń boże nie można mieć swoich długopisów, a osoby rozdające testy nawet nie były w stanie wyłapać braku plomb przed ich rozdaniem. Żenada.
 
Szanowni koledzy i koleżanki zaraz zaczną twierdzić, że ,,Misiewicze,,(jak niektórzy złośliwie piszą) dostali arkusze z zaznaczonymi odpowiedziami...
 
bogusia1954 napisał:
pisałam sama !!!!! bez dostępu do testu...

pisałaś nie mając dostępu do testu? niesamowite 8), Ty to masz wiedze... Ogarnij się trochę bo to jakaś błazenada, jak wiesz, że ktoś na egzaminie miał dostęp do testów to zgłoś to odpowiednim organom, a jak nie masz takiej wiedzy to nie oskarżaj bezpodstawnie ludzi którzy dzięki ciężkiej pracy napisali test bardzo dobrze tj. 135+
 
TexasHoldem napisał:
pisałaś nie mając dostępu do testu? niesamowite 8), Ty to masz wiedze... Ogarnij się trochę bo to jakaś błazenada, jak wiesz, że ktoś na egzaminie miał dostęp do testów to zgłoś to odpowiednim organom, a jak nie masz takiej wiedzy to nie oskarżaj bezpodstawnie ludzi którzy dzięki ciężkiej pracy napisali test bardzo dobrze tj. 135+

Texas, nie zatrzymasz tej lawiny bezpodstawnych oskarżeń, to takie nasze ,,krajowe piekiełko,,; jak się komuś nie powiodło to szuka winnych we wszystkich tylko nie w sobie.
 
Nie,nasze krajowe piekiełko to tworzenie procedur,a potem posiadanie ich w głębokim poważaniu :)



Edit.Przecież ten egzamin jest co roku, co roku jedni piszą lepiej i się dostają,drudzy gorzej i się nie dostają- i jakoś nigdy zastrzeżeń co do egzaminu oraz sposobu jego przeprowadzenia nie było,a jeśli już to na jakąś marginalną skalę.
 
Ostatnia edycja:
ja też uważam, że zamiotą całą sprawę pod dywan. jednakże moim zdaniem nie powinno się tego tak zostawiać, tak jak ktoś już pisał na forum gazety prawnej po pierwsze osoby bez plomb mogły zapoznać się wcześniej z testem i komunikować z innymi
po drugie ktoś mógł za to "przeoczenie" po prostu zapłacić kasę. Nie uważam, że podwójne pakowanie do kopert jest wystarczającym zabezpieczeniem. Należy pamiętać, że ktoś te testy wkłada do tych kopert. Mógł zrobić zdjęcie i wysłać zlecającemu. Za długo żyję na świecie, żeby wierzyć że to zwykły przypadek....
 
co się tak denerwujesz !!!! nikogo nie oskarżyłam, napisałam, że ja pisałam sama !!! myślisz że 135 to bardzo dobrze, dziękuję dziękuję :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra