Konkurs na aplikację ogólną (KSSiP) - 2016 cz. III

  • Autor wątku Autor wątku Prorok P
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ludwika0 napisał:
takie pytanie? czy złapałeś kogoś za rączkę z telefonem jak ściągał? albo w jakiejś innej formie? Byłam w toalecie, stałam w kolejce z 5 minut i nie zauważyłam, żeby ktokolwiek rozmawiał o teście. Aha, jeszcze jedno pytanie, czy możesz wskazać jedną osobę, która dzięki temu, że ściągała w toalecie "ślizgnęła się fuksem".

Ludwika, ja też byłam w łazience i już pisalam, ze nikt tam nie gadał ( po co pomagać konkurencj?????) a osoby z komisji stały obok, kolejka szła mega sprawnie. I strasznie mnie irytuje, że są osoby, dla których każdy kto był w toalecie, to oszust. Ciekawi mnie skąd u nich ta wiedzą jak to wyglądało w tej toalecie skoro sami w niej nie byli?
 
Jeżeli chodzi o godzinę egzaminu - u mnie egzamin na aplikację radcowską zaczął się chyba 20 minut po czasie, gdyż komisja czekała do ostatniej minuty na jedną osobę, która nie przyszła na egzamin. Tutaj już na pół godziny przed rozpoczęciem wszyscy mieli być na miejscu.
Akurat pod tym względem AO była przeprowadzona wzorowo - siedziałem z tyłu i widziałem, jak sama sędzia Manowska podeszła do zatłoczonych toalet i upomniała opieszałych uczestników, że mają usiąść przy stolikach w tej chwili.
Myślicie, że na radcowskiej ludzie nie rozmawiali ze sobą przed egzaminem ?? Stali wręcz w grupach skupionych wokół stolików, po kilka lub kilkanaście osób !! Nie mówię, że to prawidłowe zachowanie - lecz tak było na każdym z tegorocznych egzaminów i nikt ich unieważniał nie będzie, bo zachowania te nie miały wpływu na wynik.
Rozdanie egzemplarzy testu trochę trwa - to standard na każdym egzaminie prawniczym, na każdej aplikacji jak mniemam w każdej izbie. Miejmy na uwadze, że liczba podchodzących do AO znacznie przewyższa liczbę egzaminowanych w korporacjach.
Czepianie się szczegółów to dziecinada; tylko ci, którzy nie zdali będą próbowali bezskutecznie podważać ważność egzaminu i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. Żadna osoba, która teraz krzyczy, nie zdała egzaminu i taka jest prawda.
Szukacie szczegółów, tak jak niektórzy szukali wadliwych pytań miesiąc temu - najpierw modlitwa o obniżenie progu, potem unieważnienie egzaminu, rozdzieranie szat, niedługo zaczną padać okrzyki "hańba" !
Dostrzegliście rzekome błędy - trzeba było je zgłaszać, gdy był na to czas, po pouczeniach przewodniczącego. Stały się dla Was kluczowe dopiero, gdy tę rywalizację przegraliście, i to przegraliście ją często kilkunastoma punktami.
I tacy ludzie chcą być sędziami ?? Prokuratorami ?? Kości zostały rzucone - nie po to my przygotowaliśmy się przez lata do tego egzaminu, żebyście Wy narzekali, że "giełda nie weszła", a Arslege nie wystarczyło. Nie po to, żebyście sugerowali oszustwo ludziom, którzy do toalety nawet nie wyszli, bo szkoda im było czasu na wychodzenie. Myślicie, że na radcowskiej nie było pielgrzymek ? Otóż były ! Ludzie z zeszłego rocznika AO przestrzegali, że po godzinie rozpocznie się wędrówka ludów do łazienki, więc ten motyw jest znany i powielany każdego roku - nie wiedzieliście o tym ??
Proponuję w tym miejscu zakończyć tą jałową dyskusję, a raczej pieniactwo opozycji malkontentów.
 
kampinosek1990 napisał:
Jeżeli chodzi o godzinę egzaminu - u mnie egzamin na aplikację radcowską zaczął się chyba 20 minut po czasie, gdyż komisja czekała do ostatniej minuty na jedną osobę, która nie przyszła na egzamin. Tutaj już na pół godziny przed rozpoczęciem wszyscy mieli być na miejscu.
Akurat pod tym względem AO była przeprowadzona wzorowo - siedziałem z tyłu i widziałem, jak sama sędzia Manowska podeszła do zatłoczonych toalet i upomniała opieszałych uczestników, że mają usiąść przy stolikach w tej chwili.
Myślicie, że na radcowskiej ludzie nie rozmawiali ze sobą przed egzaminem ?? Stali wręcz w grupach skupionych wokół stolików, po kilka lub kilkanaście osób !! Nie mówię, że to prawidłowe zachowanie - lecz tak było na każdym z tegorocznych egzaminów i nikt ich unieważniał nie będzie, bo zachowania te nie miały wpływu na wynik.
Rozdanie egzemplarzy testu trochę trwa - to standard na każdym egzaminie prawniczym, na każdej aplikacji jak mniemam w każdej izbie. Miejmy na uwadze, że liczba podchodzących do AO znacznie przewyższa liczbę egzaminowanych w korporacjach.
Czepianie się szczegółów to dziecinada; tylko ci, którzy nie zdali będą próbowali bezskutecznie podważać ważność egzaminu i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. Żadna osoba, która teraz krzyczy, nie zdała egzaminu i taka jest prawda.
Szukacie szczegółów, tak jak niektórzy szukali wadliwych pytań miesiąc temu - najpierw modlitwa o obniżenie progu, potem unieważnienie egzaminu, rozdzieranie szat, niedługo zaczną padać okrzyki "hańba" !
Dostrzegliście rzekome błędy - trzeba było je zgłaszać, gdy był na to czas, po pouczeniach przewodniczącego. Stały się dla Was kluczowe dopiero, gdy tę rywalizację przegraliście, i to przegraliście ją często kilkunastoma punktami.
I tacy ludzie chcą być sędziami ?? Prokuratorami ?? Kości zostały rzucone - nie po to my przygotowaliśmy się przez lata do tego egzaminu, żebyście Wy narzekali, że "giełda nie weszła", a Arslege nie wystarczyło. Nie po to, żebyście sugerowali oszustwo ludziom, którzy do toalety nawet nie wyszli, bo szkoda im było czasu na wychodzenie. Myślicie, że na radcowskiej nie było pielgrzymek ? Otóż były ! Ludzie z zeszłego rocznika AO przestrzegali, że po godzinie rozpocznie się wędrówka ludów do łazienki, więc ten motyw jest znany i powielany każdego roku - nie wiedzieliście o tym ??
Proponuję w tym miejscu zakończyć tą jałową dyskusję, a raczej pieniactwo opozycji malkontentów.

I poczekać na opublikowanie listy z 218 osobami, co mogłoby dzisiaj nastąpić...
 
Chciałam przypomnieć osobom,które tu rzucają epitetami i odnoszą síę z pogardą do innych,iż

Kandydata na sędziego powinna cechować wysoka kultura osobista.
 
Kalinaaa napisał:
Chciałam przypomnieć osobom,które tu rzucają epitetami i odnoszą síę z pogardą do innych,iż

Kandydata na sędziego powinna cechować wysoka kultura osobista.

a na prokuratora już nie ? :D
 
gdzie mam się zwrócić z prośbą o ponowne przeliczenie punktów z egzaminu? ktoś z Was już to robił?
 
asystentsedziego napisał:
a ja podzielam zdanie OLESZY. to nie jest tak, że nic się nie stało. płacimy za ten egzamin niezłą kasę i uważam, że takie niedociągnięcia to jakaś kpina. Tym bardziej wkurza mnie, że ktoś sobie mógł ściągać w toalecie, a teraz bojkotuje wszelkie protesty uczciwie podchodzących do egzaminu.
Moim zdaniem nie powinno być obniżania progów tylko unieważnienie egzaminu i konkretny nadzór na powtórzonym egzaminie tak, żeby część osób z "chorym pęcherzem" mogła się uczciwie wykazać, a nie ślizgnąć się fuksem dlatego, że był trudny test i znaleźli sposobność na oszustwo.

Oczywiście ja również się zgadzam, że ten egamin był kpiną, ktoś na forum pytał, czy jakaś osoba została złapana z telefonem lub że ściągneła fuksem, to ja się tej osoby, która o to pyta zapytam kto normalny jej sie do tego przyzna, nie chodzi o to żeby kogoś złapa, tylko o to, że nadzór wychodzenia do toalety powinnien byc lepszy. Jeżeli chodzi o zabezpieczenia w postaci braku plomb, to po wczorajszej rozmowie z rzecznikiem, wiem, że tym bardziej należy pisa do dyrektora KSSIP-u w sprawie unieważnienia egzaminu i to oficjalnie, ja to robię, bo dla mnie to jakiś chory żart, skoro nie ma podstawowych zabezpieczeń i w żaden sposób nie przekonują mnie zapewnienia, że gdzieś tam jakieś plomby były, istotny jest tylko fakt, że NA POSZCZEGÓLNYCH EGZEMPLARZACH NIE BYŁO ZABEZPIECZEŃ i nie ma znczenia, że zostały one wymienione, nie pozwalajcie sobie ludzie, żeby z was kpiono, ja wiem, ze dużo osób na forum nie chce kolejnego egzminu, reszta broni tego, bo ma niezły wynik, tylko ja się pytam jaki wynik, skoro test był źle przeprowadzony, bez zabezpieczeń, to że KSSIP twierdzi, że jest ważny, to nic, on będzie tak twierdzic, bo co innego mają powiedziec w KSSIP lub MS jeżeli my się nie obronimy to nikt inny tego nie zrobi, wiec może zamiast bezsensownnych gadek o obniżeniu progu w egzaminie, który powinnien by unieważniony, należy podejśc do sprawy obiektywnie i sprawiedliwie i żada tego co nam się należy, czyli prawidłowo przeprowadzonego egzaminu z zabezpieczeniam, za który płacimy sporą kasą, nie po to dawałam taką kasę, żeby teraz były takie jaja, jak wy sobie na to pozwalacie wasza sprawa, ale ja piszę oficjalne pismo i oczekuje sensownych wyjaśnień i zwrotu kasy.
 
olaaa89 napisał:
Oczywiście ja również się zgadzam, że ten egamin był kpiną, ktoś na forum pytał, czy jakaś osoba została złapana z telefonem lub że ściągneła fuksem, to ja się tej osoby, która o to pyta zapytam kto normalny jej sie do tego przyzna, nie chodzi o to żeby kogoś złapa, tylko o to, że nadzór wychodzenia do toalety powinnien byc lepszy. Jeżeli chodzi o zabezpieczenia w postaci braku plomb, to po wczorajszej rozmowie z rzecznikiem, wiem, że tym bardziej należy pisa do dyrektora KSSIP-u w sprawie unieważnienia egzaminu i to oficjalnie, ja to robię, bo dla mnie to jakiś chory żart, skoro nie ma podstawowych zabezpieczeń i w żaden sposób nie przekonują mnie zapewnienia, że gdzieś tam jakieś plomby były, istotny jest tylko fakt, że NA POSZCZEGÓLNYCH EGZEMPLARZACH NIE BYŁO ZABEZPIECZEŃ i nie ma znczenia, że zostały one wymienione, nie pozwalajcie sobie ludzie, żeby z was kpiono, ja wiem, ze dużo osób na forum nie chce kolejnego egzminu, reszta broni tego, bo ma niezły wynik, tylko ja się pytam jaki wynik, skoro test był źle przeprowadzony, bez zabezpieczeń, to że KSSIP twierdzi, że jest ważny, to nic, on będzie tak twierdzic, bo co innego mają powiedziec w KSSIP lub MS jeżeli my się nie obronimy to nikt inny tego nie zrobi, wiec może zamiast bezsensownnych gadek o obniżeniu progu w egzaminie, który powinnien by unieważniony, należy podejśc do sprawy obiektywnie i sprawiedliwie i żada tego co nam się należy, czyli prawidłowo przeprowadzonego egzaminu z zabezpieczeniam, za który płacimy sporą kasą, nie po to dawałam taką kasę, żeby teraz były takie jaja, jak wy sobie na to pozwalacie wasza sprawa, ale ja piszę oficjalne pismo i oczekuje sensownych wyjaśnień i zwrotu kasy.

Rób co chcesz koleżanko, ale KSSIP przedstawiła już w tej sprawie oficjalne stanowisko, jak również MS
 
upioryrewolucji napisał:
Rób co chcesz koleżanko, ale KSSIP przedstawiła już w tej sprawie oficjalne stanowisko, jak również MS

Wcale nie. MS powiedziało, że "na razie nie widzą nieprawidłowości", ale będą sprawdzać jak przebiegał egzamin. Nie wprowadzaj ludzi w błąd
 
olaaa89 napisał:
dla mnie to jakiś chory żart, skoro nie ma podstawowych zabezpieczeń i w żaden sposób nie przekonują mnie zapewnienia, że gdzieś tam jakieś plomby były, istotny jest tylko fakt, że NA POSZCZEGÓLNYCH EGZEMPLARZACH NIE BYŁO ZABEZPIECZEŃ i nie ma znczenia, że zostały one wymienione, nie pozwalajcie sobie ludzie, żeby z was kpiono, ja wiem, ze dużo osób na forum nie chce kolejnego egzminu, reszta broni tego, bo ma niezły wynik, tylko ja się pytam jaki wynik, skoro test był źle przeprowadzony, bez zabezpieczeń, to że KSSIP twierdzi, że jest ważny, to nic, on będzie tak twierdzic, bo co innego mają powiedziec w KSSIP lub MS jeżeli my się nie obronimy to nikt inny tego nie zrobi, wiec może zamiast bezsensownnych gadek o obniżeniu progu w egzaminie, który powinnien by unieważniony, należy podejśc do sprawy obiektywnie i sprawiedliwie i żada tego co nam się należy, czyli prawidłowo przeprowadzonego egzaminu z zabezpieczeniam, za który płacimy sporą kasą

Już to pisałaś kilkukrotnie, po co się kolejny raz powtarzasz ? Pisz śmiało, przecież zdałaś ten egzamin - na 119 pkt, tak ? Kogo to obchodzi, co Ty i do kogo piszesz ?
 
olaaa89 napisał:
Oczywiście ja również się zgadzam, że ten egamin był kpiną, ktoś na forum pytał, czy jakaś osoba została złapana z telefonem lub że ściągneła fuksem, to ja się tej osoby, która o to pyta zapytam kto normalny jej sie do tego przyzna, nie chodzi o to żeby kogoś złapa, tylko o to, że nadzór wychodzenia do toalety powinnien byc lepszy. Jeżeli chodzi o zabezpieczenia w postaci braku plomb, to po wczorajszej rozmowie z rzecznikiem, wiem, że tym bardziej należy pisa do dyrektora KSSIP-u w sprawie unieważnienia egzaminu i to oficjalnie, ja to robię, bo dla mnie to jakiś chory żart, skoro nie ma podstawowych zabezpieczeń i w żaden sposób nie przekonują mnie zapewnienia, że gdzieś tam jakieś plomby były, istotny jest tylko fakt, że NA POSZCZEGÓLNYCH EGZEMPLARZACH NIE BYŁO ZABEZPIECZEŃ i nie ma znczenia, że zostały one wymienione, nie pozwalajcie sobie ludzie, żeby z was kpiono, ja wiem, ze dużo osób na forum nie chce kolejnego egzminu, reszta broni tego, bo ma niezły wynik, tylko ja się pytam jaki wynik, skoro test był źle przeprowadzony, bez zabezpieczeń, to że KSSIP twierdzi, że jest ważny, to nic, on będzie tak twierdzic, bo co innego mają powiedziec w KSSIP lub MS jeżeli my się nie obronimy to nikt inny tego nie zrobi, wiec może zamiast bezsensownnych gadek o obniżeniu progu w egzaminie, który powinnien by unieważniony, należy podejśc do sprawy obiektywnie i sprawiedliwie i żada tego co nam się należy, czyli prawidłowo przeprowadzonego egzaminu z zabezpieczeniam, za który płacimy sporą kasą, nie po to dawałam taką kasę, żeby teraz były takie jaja, jak wy sobie na to pozwalacie wasza sprawa, ale ja piszę oficjalne pismo i oczekuje sensownych wyjaśnień i zwrotu kasy.

Gdzie byłaś, gdy okazało się, że testy nie były zabezpieczone? Dlaczego wtedy nie reagowałaś? Trzeba było wtedy zgłosić swój sprzeciw, ewentualnie odstąpić od egzaminu. Na sali było 1700 i nikt nawet nie pisnął a teraz wielce oburzeni żądacie unieważnienia egzaminu. Czas na zgłaszanie zastrzeżeń był podczas egzaminu.
 
Droga Olaaa89, dla mnie "chorym żartem" jest w tej sytuacji twoje zacietrzewione pieniactwo. Uprzedzę, nie, nie przeszłam do kolejnego etapu.
Właśnie, że chodzi o to, żeby kogoś złapać, bo póki co rzucacie wyimaginowanymi oskarżeniami. W ogóle odnoszę wrażenie, jakbym pisała zupełnie inny egzamin. Nie przesadzaj też, milionów monet za ten egzamin nie płaciliśmy. Przedstawiasz wszystko w jakimś totalnie szaleńczym świetle. Jeżeli mogę poradzić, weźże się za naukę bądź na drugi rok, bądź, jeżeli jak twierdzisz dobrze ci poszło, do drugiego etapu.
 
Dzwoniłem do MS i nic się nie dowiedziałem: "minister ma czas do 14 dni przed 2 etapem, musicie państwo czekać, nie wiem jaką decyzję podejmie".
 
Mariola1992 napisał:
Gdzie byłaś, gdy okazało się, że testy nie były zabezpieczone? Dlaczego wtedy nie reagowałaś? Trzeba było wtedy zgłosić swój sprzeciw, ewentualnie odstąpić od egzaminu. Na sali było 1700 i nikt nawet nie pisnął a teraz wielce oburzeni żądacie unieważnienia egzaminu. Czas na zgłaszanie zastrzeżeń był podczas egzaminu.

Wiesz, ze podczas egzaminu jest jakiś stres i inaczej się myśli, do tego po to powołana jest komisja, żeby odpowiadała za prawidłowe przeprowadzenie egzaminu, więc nie zwalaj obowiązków komisji na mnie, bo sprzeciw Ty też mogłaś wtedy zgłosi, no chyba, ze Ci to nie przeszkadza.
Ludwika dla Ciebie to wyimaginowanyne oskarżenia? To może zobacz na stronie KSSIP, gdzie jest oswiadczenie, że faktycznie nie było tych plomb, co do tego, ze milionów nie płaciliśmy to wiesz jeżeli tak ma byc przeprowadzony egzamin to po co wogóle za niego płacic? Wisz może dla Ciebie to są małe pieniądze, ale sądzę, że dla większości na foum to spory wydatek, więc nie myśl tylko pod swoim kątem, co do Twoich rad to dziękuję, ale ich nie potrzebuję, za to Tobie proponuję więcej nauki, zeby Ci lepiej poszło;)
 
Dajcie już spokój z tą dyskusją o unieważnieniu, sikaniu i innych problemach milenijnych, bo jest to całkowicie bezprzedmiotowe. Roma locuta causa finita
 
Pan Kazus napisał:
Pragnę zwrócić uwagę uczestników forum na fakt iż nie istnieje w tym momencie rozporządzenie dotyczące naboru na aplikacje ogólną

Rozporządzenie takowe utraciło moc z dniem 21 sierpnia po nowelizacji ustawy o KSSIP.

Obecnie istnieje wyłącznie Rozporządzenie w sprawie naboru na aplikację sędziowską i prokuratorską z dnia 17 grudnia 2015 roku.

Chciałbym wobec powyższego zadać pytanie dlaczego ten nabór został przeprowadzony i na jakiej podstawie skoro rozporządzenie dotyczące naboru na aplikacje ogólną nie istniało??

Proszę żeby światli uczestnicy forum mnie oświecili o co tutaj chodzi.

Wreszcie ktoś zwrócił na to uwagę. Otóż w ustawie o KSSiP nie ma czegoś takiego jak aplikacja ogólna. Ten konkurs itd. został zarządzony na podstawie ustawy zmieniającej ustawę, ale czy taka ustawa może obowiązywać i istnieć samodzielnie, niezależnie od ustawy, którą miała zmienić (ale z jakichś przyczyn nie zmieniła)?
 
Prorok P napisał:
Dzwoniłem do MS i nic się nie dowiedziałem: "minister ma czas do 14 dni przed 2 etapem, musicie państwo czekać, nie wiem jaką decyzję podejmie".

Nie wierzę ci nic a nic. Wprowadzasz ludzi tylko ciągle tu w błąd. Informacja jaka jest udzielana przez telefon brzmi: "lista będzie zgodnie z rozporządzeniem najpóźniej na 14 przed 2 etapem. Konkurs składa się z 2 etapów". Nie ma żadnej informacji odnośnie ministra.

Słuchaj człowieku,czy ty nie masz nic innego do roboty tylko wku.wiac tu ludzi??? Poczytaj może sobie Trylogię czy coś...
 
Przecież, to jasne, że szeregowy pracownik czy to MS, czy to KSSIP, nie udzieli nikomu informacji kiedy Dyrektor Szkoły ogłosi listę kandydatów
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra