H
Holmes10
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 245
o swiadku koronnym? ja potrafie ja cala wyrecytowac 
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Iversen_88 napisał:Pamiętajcie tylko, że skoro tyle kasy płacicie za egzamin i wam serio zależy to lepiej dać z siebie 110% niż 90%. Kolejna okazja dopiero za rok.
iversen_88 napisał:a tak w ogóle ile trzeba było zapłacić za przystąpienie do egzaminu ?
pick_and_roll napisał:
asdero napisał:Z mojego doświadczenia wynika, że nie warto uczyć się ustaw, których nie było, to jest worek bez dna, można się nauczyć dodatkowych 10-15 ustaw a i tak będzie inna. Przynajmniej u mnie się to sprawdziło. A rację mają ci co mówią, że z "nowych" ustaw będzie co najwyżej kilka punktów. Rozumiem tych, którzy chcą się jak "najszerzej" przygotować, ale to jest zgubne. Według mnie większym błędem jest poświęcenie czasu na nowe ustawy kosztem podstawowych niż pogodzenie się z ewentualną stratą kilku punktów. Ta ustawa o świadku koronnym jest do przyswojenia, bo ma tylko kilka stron, więc jak ktoś czuje wewnętrzną potrzebę to ok, ale dlaczego w takim razie nie nauczyć się też postępowania w sprawach nieletnich, odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, prawa autorskiego? Te ustawy są częściej stosowane niż koronny. Z cywilnego można wymyślić jeszcze więcej przykładów. To jest właśnie ta pułapka tych ustaw dodatkowych, nie da się przewidzieć co będzie i można bez sensu stracić czas.
asdero napisał:Skoro opłata jest uzależniona od minimalnego wynagrodzenia to chyba jasne jest, że jest duże prawdopodobieństwo, że kiedyś przekroczy ten tysiąc. Zwłaszcza, że bodajże w następnym roku minimalne wynagrodzenie ma wynosić 2000 zł, ergo - opłata będzie wynosić 1000 zł.
Z mojego doświadczenia wynika, że nie warto uczyć się ustaw, których nie było, to jest worek bez dna, można się nauczyć dodatkowych 10-15 ustaw a i tak będzie inna. Przynajmniej u mnie się to sprawdziło. A rację mają ci co mówią, że z "nowych" ustaw będzie co najwyżej kilka punktów. Rozumiem tych, którzy chcą się jak "najszerzej" przygotować, ale to jest zgubne. Według mnie większym błędem jest poświęcenie czasu na nowe ustawy kosztem podstawowych niż pogodzenie się z ewentualną stratą kilku punktów. Ta ustawa o świadku koronnym jest do przyswojenia, bo ma tylko kilka stron, więc jak ktoś czuje wewnętrzną potrzebę to ok, ale dlaczego w takim razie nie nauczyć się też postępowania w sprawach nieletnich, odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, prawa autorskiego? Te ustawy są częściej stosowane niż koronny. Z cywilnego można wymyślić jeszcze więcej przykładów. To jest właśnie ta pułapka tych ustaw dodatkowych, nie da się przewidzieć co będzie i można bez sensu stracić czas.