Konkurs na aplikację ogólną (KSSiP) - 2016

  • Autor wątku Autor wątku Tylko Prawo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
krzychszp napisał:
Ja wiem że teoretycznie można pytać o wszystko, ale litości..


O ile nie jest to osoba, która spytała z ciekawości i nie ma nic wspólnego z podchodzeniem do egzaminu w tym roku, to myślę jednak, że jest to trol :D :D
 
Ciekaw jestem, co zrobi w tym roku komisja. W 2014 dali dość łatwy test, rok później najtrudniejszy z dotychczasowych.
Wydaje mi się, że ich ambicją będzie, żeby nie trzeba było nadciągać progu, by ilość osób się zgadzała w II etapie. O ile w zeszłym roku do kazusów miał się dostać 1 na 5 kandydatów, teraz test winien być tak skonstruowany, żeby zdalo circa 1/4.
Wydaje się więc, że test może być łatwiejszy niż rok temu, komisja może nie chcieć zaryzykować odchyłu w drugą stronę, mianowicie dostania się mniej niż dwukrotności liczby aplikantów.
 
hmmm, ciekaw jestem co oznaczaja rozwazania czy test bedzie latwiejszy czy trudniejszy, bo jak stwierdzic dokladnie czy dane pytania beda dla kogos latwiejsze lub trudniejsze, skoro i tak trzeba wykuc cala ustawe :D statystyki moim zdaniem tutaj moga nie byc miarodajne, bo jeden rocznik moze byc zdolniejszy inny mniej itd.
 
Każdy rocznik jest mniej więcej na takim samym poziomie, a ten zeszłoroczny test był obiektywnie najtrudniejszym z dotychczasowych. Również wydaje mi się, ze nie ma opcji żeby w tym roku był jeszcze trudniejszy.
 
Powinny być łatwiejsze pytania, tzn nie w stylu ile wynosi urlop macierzyński przy urodzeniu piątki dzieci przy jednym porodzie bo tego rodzaju pytania są typowo na uwalenie a w praktyce nikogo zapewne w całej karierze zawodowej ten problem nie będzie interesował. Wg mnie takich pytań będzie po prostu mniej. Obstawiałbym też nieco przystępniejsze pytania z unijnego.
 
Witam wszystkich, to moj pierwszy post na forum ale dyskusje obserwuje od dawna. Moim zdaniem nie ma sensu katowac się teraz myślami jak trudny będzie test. Trzeba go zdac i tyle. Ja w tym roku mam o tyle latwiej, ze jadę do Warszawy z pewna apka radcowska w kieszeni. W tamtym roku postawiłem tylko na ogólną i się trochę naciąlem. Odpoczywajcie i zachowajcie spokoj na egzamie i będzie dobrze. Pozdrawiam.
 
dla mnie np. pytania z unii byly latwe w zeszlym roku :) rozwiazalem je bez przypominania traktatow :) tak wiec to jest loteria :) jednemu to pasuje innemu tamto, tyle w temacie.
 
Ostatnia edycja:
Pytania stricte z unii na ogół dotyczą kwestii ogólnych i można sobie z nimi dać radę. Osobiście bardziej się boję różnych wydumanych konwencji. Jak dla mnie to loteria i często niestety ale wyłącznie czysty strzał. :rolleyes:
 
Prawdą jest, że oprócz wiedzy trzeba mieć odrobinę szczęścia :)
 
Holmes10 napisał:
hmmm, ciekaw jestem co oznaczaja rozwazania czy test bedzie latwiejszy czy trudniejszy, bo jak stwierdzic dokladnie czy dane pytania beda dla kogos latwiejsze lub trudniejsze, skoro i tak trzeba wykuc cala ustawe :D statystyki moim zdaniem tutaj moga nie byc miarodajne, bo jeden rocznik moze byc zdolniejszy inny mniej itd.

Zgadzam się. Dla mnie test z 2015 r. był zdecydowanie łatwiejszy niż np w 2011. W ogóle- moim zdaniem był najłatwiejszy, bo było na nim mało pytań z mniejszych, " egzotycznych" ustaw".
 
Trudność ubiegłorocznego testu leżała w jego szczegółowości, pytali o naprawdę niezłe pierdółki i podchwytliwie konstruowali proponowane odpowiedzi.
 
AleksandraeM napisał:
Prawdą jest, że oprócz wiedzy trzeba mieć odrobinę szczęścia :)

Ale też prawdą jest, że te sprzyja lepszym
 
Ostatnia edycja:
Też Wam się już wszystko miesza? Ja w ciągu jednego dnia przechodzę od poczucia że mogę uzyskać 140 pkt do depresji, że nie przejdę nawet do drugiego etapu:mad:
 
HouseMD napisał:
Też Wam się już wszystko miesza? Ja w ciągu jednego dnia przechodzę od poczucia że mogę uzyskać 140 pkt do depresji, że nie przejdę nawet do drugiego etapu:mad:


Myślę, że to normalne odczucia. Ja przeglądam kodeks, z którego czułam się najlepiej i momentami mam wrażenie jakbym niektóre przepisy widziała pierwszy raz na oczy 😀
Niestety, ja nie mam takich dni, kiedy czuję się na 140 pkt.
 
HouseMD napisał:
Też Wam się już wszystko miesza? Ja w ciągu jednego dnia przechodzę od poczucia że mogę uzyskać 140 pkt do depresji, że nie przejdę nawet do drugiego etapu:mad:

Dokładnie tak samo :|
Szczególnie kpk...właściwości zażaleń i składy doprowadzają mnie do pasji. Potem robię test i jest ok, ale mam ciągle wrażenie, że jeśli padnie pytanie sąd wł. do rozpoznania/sąd, w którego okręgu - nie odpowiem :( Tego są dziesiątki, bez żadnego klucza.
Chyba każdy z nas tak ma, nic nadzwyczajnego;)
 
Przed egz na korporacyjną było podobnie ale pocieszam się tym, że potem widząc warianty odpowiedzi jakoś się to wszystko przypomina, a przynajmniej zawsze jest ten błysk, że ta odpowiedź jest na 90% dobra. Ty Kampinosek akurat martwić się nie powinieneś bo sądząc po Twojej pracy i wyniku na korporacyjnej, pretendujesz do jednego z lepszych wyników na I etapie.
Ja akurat kpk znam dobrze bo karnym zajmuję się głównie w pracy ale sen z powiek spędza mi Unia i Kodeks pracy.
 
Ostatnia edycja:
Tak... Bardzo trudno to zapamiętać, w szczególności osobom mojego pokroju, które na prawie pracy się nie znają i nie mają z nim nic wspólnego;/ Takie pytanie było rok temu więc może dadzą coś z I części bo była nowela w lutym duża. I warto chyba jednak przejrzeć ustawę o TK.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra