Konkurs na aplikację ogólną (KSSiP) - 2016

  • Autor wątku Autor wątku Tylko Prawo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Wedle mojej oceny w pytaniu nr 28 z testu z zeszłego roku nie ma nic nurtujacego ale zgadzam się z pickrollem:)
 
Ostatnia edycja:
Natomiast 2 lata temu zapytali o to kto wypowiada umowy miedzynarodowe, gdzie były dwie poprawne odpowiedzi. Także różnie to bywa z tą przejrzystością i jednoznacznością pytań.
 
Zgadzam się pytanie 28 z zeszłego roku to przykład źle zadanego pytania, gdyż trzeba domyślać się że komisji chodzi o to czego sąd nie może zrobić z urzędu
 
pick_and_roll napisał:
Przykład pytania nr 28 pokazuje, że im chodzi o to, żeby tego egzaminu dobrze nie napisać. Ewidentnie to pytanie jest źle sformułowane, ponieważ powinno brzmieć: czego sąd nie może zamieścić w wyroku z URZĘDU.

Tak, wtedy to by miało oczywiście sens, ale jeżeli nie można poczynić dodatkowych założeń, prawdziwe będzie każde ze zdań powstałych przez powiązanie pytania i odpowiedzi.
 
krzychszp napisał:
Zgadzam się pytanie 28 z zeszłego roku to przykład źle zadanego pytania, gdyż trzeba domyślać się że komisji chodzi o to czego sąd nie może zrobić z urzędu


Przeciez to jest pytanie z przepisu prawnego. Po prostu wzieli przepis, ktorego tresc trudno odgadnac, nawet posiadajac odpowiednio wysokie doswiadczenie zyciowe. NIestety, niektore przepisy prawne takie sa :P
 
Następne do podważenia:


Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, w postępowaniu przed sądem okręgowym, oskarżony:
A nie musi mieć obrońcy
B musi mieć obrońcę, ale tylko wtedy, gdy dolną granicą zagrożenia ustawowego jest kara pozbawienia wolności nie niższa od 2 lat
C musi mieć obrońcę i to niezależnie od tego, czy zarzucono mu zbrodnię
D musi mieć obrońcę, ale tylko wtedy, gdy zarzucono mu zbrodnię


Oczywiście odp. D jest poprawna według klucza i taką zaznaczyłem, ale zgodnie z podanym stanem faktycznym poprawna powinna być A. Dlaczego ?
Po 1-sze - w post. przed so, co do zasady, udział obrońcy jest fakultatywny.
Po 2-gie - osk. musi mieć obrońcę nie tylko wtedy, gdy zarzuca się mu zbrodnię (musi go mieć również, gdy nie ma 18, podejrzewa się niepoczytalność etc - w całym post. karnym).

Także w porównaniu do korpo widać wręcz rażące niedopowiedzenia i niejasności.
 
Idąc tym tropem to praktycznie do każdego pytania można by mieć zastrzeżenia. Pytania sa skonstruowane pod literalne brzmienie danego artykułu i tyle.
 
Ostatnia edycja:
Dokladnie :D Doszukiwanie sie nie wiadomo czego. Z calym szacunkiem kampinosek, ale nie masz racji :) byc moze niektore odpowiedzi sie w jakims zakresie przenikaja, ale mimo wszystko podstawy logiki sie klaniaja :)
 
A ja akurat się z kampinoskiem "troszeczkę" zgodzę ;) Rozwiązując to pytanie z obrońcą pomyślałam dokładnie o tym samym co on ;) Ale czasem warto jednak rozkminianie odstawić na bok.

prawnik z lincolna napisał:
Idąc tym tropem to praktycznie do każdego pytania można by mieć zastrzeżenia. Pytania sa skonstruowane pod literalne brzmienie danego artykułu i tyle.

Fajnie by było gdyby każde pytanie było konstruowane pod literalne brzmienie... Niektóre pytania nie są. Zresztą sądzę, że dla każdego inne pytania są łatwiejsze/trudniejsze. Np. dla mnie pytanie z KP o ilości tygodni przysługujących w zw. z liczbą urodzeń nie stanowiłoby problemu, lubię takie pytania, bo odpowiedź wynika wprost z przepisu i albo się zna odpowiedź, albo nie. A na korporacyjną tak czy siak trzeba było się tego wszystkiego nawkuwać. Najgorsze jakie mogą być (jak dla mnie) to w stylu takich:

Zgodnie z kodeksem cywilnym, właściciel gruntu może obciąć i zachować dla siebie korzenie przechodzące z sąsiedniego gruntu:

A) w każdym wypadku;
B) wyłącznie po wyznaczeniu sąsiadowi odpowiedniego terminu do ich usunięcia;
C) tylko, gdy grunt sąsiedni jest przeznaczony na użytek publiczny;
D) wyłącznie, gdy zagrażają one uprawom na jego gruncie.

Nacięłabym się na nie na bank :D Może Wam tego typu pytania nie sprawiają problemu, ale jesli o mnie chodzi to nie lubię takowych ;)
 
Fakt, to pytanie o korzenie było jednym z wredniejszych jakie widziałem w różnych testach ;p
 
Dla jednych bzdurne,a dla komisji konkursowej może po prostu z gatunku tych do sprawdzenia,czy piszący pamiętają różnicę między korzeniami,a zwisającymi z gruntu sąsiedniego gałęziami ;)
 
Jest to z pewnością istotne kryterium weryfikacji przydatności kandydata do zawodu sędziego/prokuratora;) Ale fakt faktem, na czymś trzeba część towarzystwa "odsiać";)
 
Jakby kryterium doboru pytań była chęć weryfikacji przydatności kandydata do zawodu sędziego/prokuratora to co roku pewnie połowa z tych 150 pytań by się nadawała;)
 
nikt sie nie przejmuje galeziami ani korzeniami dopoki to nie jego dzialka :cool:
a lokalni szubrawcy nie pladruja ci szlachetnie uprawianych czeresni ;D
 
To prawda;) doświadczenie zawsze jest lepsze od wkuwania kodeksów-u mnie akurat śliwki z drzewa sąsiada spadały na podjazd rodziców:P i teraz już do końca swego żywota będę pamiętał jak to jest z tymi zwisającymi gałęziami:D
 
HorN napisał:
To prawda;) doświadczenie zawsze jest lepsze od wkuwania kodeksów-u mnie akurat śliwki z drzewa sąsiada spadały na podjazd rodziców:P i teraz już do końca swego żywota będę pamiętał jak to jest z tymi zwisającymi gałęziami:D

Ja też pamiętałam jak to jest z tymi "zwisającymi gałęziami", ale nie sądziłam, że korzeni już to nie dotyczy :p Gdybym miała tak każdy przepis rozkładać na czynniki pierwsze, to życia by mi chyba nie starczyło...
 
a teraz sobie pomyslcie, ze kazdy z was sprawdzi te galezie i takie pytanie sie akurat pojawi i to podchwytliwe ;D

you're welcome :beer:
 
Obstawiam jednak bardziej praktyczną kwestię, mianowicie "wyrojenia":D
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra