Kontrola osobista, bagażu i telefonu komórkowego

  • Autor wątku Autor wątku MK_Kret
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
destructor napisał:
ilead - proszę wskaż gdzie w przpisach jest mowa o tym jak wygląda kontrola osobista.
Wsakazałem.Podałem 2 linki. 1. strona policji 2. właściwe rozporządzenie.
Jeśli zabierasz głos w wątku to czytaj proszę co inni piszą, bo inaczej dyskusja nie ma sensu.
 
Ale tam nie ma mowy o tym jak fizycznie wygląda kontrola osobista.
 
ilead napisał:
Hmmm po prostu współpracujesz z policjantem podczas dokonywania kontroli osobistej.
Tu jest pełny tekst rozporządzenia w tym temacie:
Biuletyn Informacji Publicznej
Ciekawe że rozporządzenie nie mówi co robić gdy delikwent odmawia poddania się kontroli osobistej czyli np: odmawia oddania telefonu. Może ktoś doświadczony się wypowie co wtedy ?

Oczywiście. Jeśli rzeczywiście jest to kontrola osobista. Uderzałem tu do wypowiedzi destructora, tzn. kontrola kieszeni i telefonu to nie kontrola osobista.

destructor napisał:
MK_Kret. Oczywiście możesz odmówić, ale czy to się opłaca. Wtedy wzbudzasz podejrzenie że coś jednak nie jest tak i wtedy może zostać przeprowadzona kontrola osobista, taka prawdziwa w pozycji leżącej na przykład.

Sądzę, że poddawanie się wszelkim poleceniom funkcjonariusza w obawie o to, że mogę zostać zatrzymany/skuty/powalony na ziemię nie ma sensu. Po prostu całość powinna odbywać się w kulturalnej atmosferze, w której policjant wie co robi, jakie ma uprawnienia i w świetle jakich przepisów działa, a obywatel wie do czego ma prawo.

Prawdziwa kontrola osobista nie musi się przecież odbywać w pozycji lezącej, bo nie ma ku temu podstaw - nie stawiam przecież oporu, a pytam o podstawę prawną prowadzonych czynności. Poza tym kontrola osobista niewiele różni się od opróżnienia kieszeni - przecież podczas kontroli osobistej funkcjonariusz nie może odsłaniać zasłoniętych części ciała. Sprawdzi czy nie mam nic w kieszeni i ewentualnie "obmaca" czy nie ukrywam nigdzie żadnych przedmiotów.

destructor napisał:
Odnośnie telefonu, może f-sz chce obejrzeć ten telefon z bliska, być może było jakieś zgłoszenie o kradzieży takiego telefonu.

Jeśli było zgłoszenie o kradzieży telefonu to nie wystarczy chyba zgłoszenie przez ofiarę, że zaginął np. telefon Nokia 5110. Powinna taka osoba przedstawić jakieś dokumenty, że miała taki telefon wraz z numerem seryjnym lub czymś podobnym. I wracamy tutaj do punktu wyjścia.
 
Jeśli ktoś zgłasza kradzież to przede wszystkim na podstawie dokumentów, także w to już się nie zagłębiaj. I tak jak wspomniałeś i z tego co ja wiem kotrola osobista to jest to skontrolowanie odzieży osoby tzw. brzydko - obmacanie, bez odsłaniania zasłoniętych części ciała. Oczywiście nie wchodzi w grę podniesienie nogawek lekko do góry żeby zobaczyć czy w bucie coś jest czy rękawów czy zdjęcie czapki, bo to można.
Ale przekazanie przez osobę telefonu to nie kotrola osobista.

Podchodzi f-sz i mówi, proszę pokazać ten radiomagnetofon - obywatel daje, f-sz sprawdza - przedmiot legalny - oddaje. I gdzie tu kontrola osobista?
Proszę się zastanowić nad słowem "osobista".
 
Ostatnia edycja:
Ostatnia edycja:
destructor napisał:
Ale przekazanie przez osobę telefonu to nie kotrola osobista.

W takim razie jaka jest podstawa prawna tej prośby? Bo na pewno nie współpraca z policjantem lub stosowanie się do jego poleceń.
 
Podejrzenie nielegalnego pochodzenia przedmiotu, czyli podejrzenie popełnienia kradzieży, rozboju, paserstwa ... Jak się będziesz upierał to podejrzenie będzie coraz większe ale naprawdę nie warto.
 
Podejrzenie uzasadnia jakąś czynność (np. kontrolę osobistą). Czy mógłbyś sprecyzować jaką?

Przeszukanie czy kontrola osobista, sprawdzanie bagażu czy prywatnych rzeczy to ingerencja w sferę chronioną prawem nietykalności osobistej (art. 41 ust.1 Konstytucji) oraz prawem do prywatności. Czynności te powinny być zatem podparte jakimiś paragrafami.
 
Ostatnia edycja:
Ułatwię Ci nawet zadanie. Fragment z UoP:

1. Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają prawo:
1) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości,
2) zatrzymywania osób...
3) zatrzymywania osób...
4) przeszukiwania osób i pomieszczeń w trybie i przypadkach określonych w przepisach Kodeksu postępowania karnego i innych ustaw,
5) dokonywania kontroli osobistej, a także przeglądania zawartości bagaży i sprawdzania ładunku w portach i na dworcach oraz w środkach transportu lądowego, powietrznego i wodnego, w razie istnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu zabronionego pod groźbą kary,
5a) obserwowania i rejestrowania przy użyciu środków technicznych obrazu i dźwięku...
6) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych, organów administracji rządowej i samorządu terytorialnego oraz jednostek gospodarczych prowadzących działalność w zakresie użyteczności publicznej...
7) zwracania się o niezbędną pomoc do innych jednostek gospodarczych i organizacji społecznych, jak również zwracania się w nagłych wypadkach do każdej osoby o udzielenie doraźnej pomocy, w ramach obowiązujących przepisów prawa,
8 ) dokonywania kontroli rodzaju używanego paliwa...



Przy okazji powrócę jeszcze do pytania czy muszę oddawać funkcjonariuszowi Policji mój telefon komórkowy:
z procedury przeprowadzania kontroli osobistej:
2) sprawdza zawartość odzieży osoby kontrolowanej i przedmioty, które znajdują się na jej ciele, nie odsłaniając przykrytej odzieżą powierzchni ciała;
3) sprawdza zawartość podręcznego bagażu oraz innych przedmiotów, które posiada przy sobie osoba kontrolowana;
w myśl tych punktów nie muszę oddawać policjantowi telefonu, a jedynie umożliwić sprawdzenie jego legalności.

4) odbiera osobie kontrolowanej posiadaną broń lub inne niebezpieczne przedmioty mogące służyć do popełnienia przestępstwa lub wykroczenia albo przedmioty mogące stanowić dowody w postępowaniu lub podlegające przepadkowi;
w myśl tego punktu telefon zostanie mi odebrany.

Jak rozumieć te punkty, tzn. pod co podpiąć kontrolę telefonu komórkowego?
 
Ostatnia edycja:
Temat wydaje mi się ciekawy aczkolwiek czuję się nim już zmęczony :)
Reasumując:
To co się zdarzyło to moim zdaniem kontrola osobista na podstawie Art.15 1.5. MKKret okazał dobrą wolę podając policjantowi telefon.
Co by się stało gdyby Kret nie był tak uprzejmy ?
Ano zgodnie z Art.16 "W razie niepodporzadkowania sie wydanym na podstawie prawa poleceniom organów
Policji lub jej funkcjonariuszy, policjanci moga stosowac nastepujace srodki przymusu bezposredniego.......:
zgodnie z procedurą opisaną tu:Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17 września 1990 r. w sprawie określenia przypadków oraz warunków i sposobów użycia przez policjantów środków przymusu bezpośredniego.

Oczywiście rzeczą dyskusyjną jest, czy policjant podjął te działania w sposób uzasadniony.
 
Ostatnia edycja:
MK_Kret, to co napisałeś odnośnie procedury to prawie prawda, bo wszystko zależy od sytuacji, i procedury trzeba do sytuacji dostosować, zmodyfikować. Nie da się wszystkiego załatwić tak jak piszą w książkach badacze pisma bo to jest czasami niemożliwe. Wszystko idzie naprzód oprócz przepisów, które nie za bardzo są dostosowane do realiów.
 
Ostatnia edycja:
destructor napisał:
Ustawa o Policji.

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego.

wskaż konkretny przepis, bo uważam, ze się mylisz...
 
destructor napisał:
Czytaj uważnie.

Policjant nie prosi, policjant wydaje polecenia. Wszyscy chcą żeby Policja była tu i tam ale ze wszystkiego to chcieliby dokumentację, nawet z tego że sąsiad bąka puścił. Więc kiedy ten policjant ma mieć czas na wykonywanie normalnych czynności zamiast tonięcia w stosach papierów?

Kontrola drogowa a kontrola osobista to odrębne czynności. Z tej pierwszej nie sporządza się dokumentacji oprócz wpisu w notatnik służbowy.

Wykonywanie poleceń - jeśli są to polecenia - proszę zjechać na pobocze, albo nie ma przejazdu, a nie dokonanie kontroli wnętrza samochodu, bagażu w samochodzie prywatnym, w celu poszukiwania narkotyków.

Mylisz się.
 
Kontrola bagażu jak najbardziej jest dozwolona. Czytaj przepisy. Nie podam przepisu bo mnie nudzisz. Ani raz nie wysiliłeś się aby do nich zajrzeć.
 
Przepraszam, że Cię nudzę...
I zapewniam Cię, ze czytam przepisy...

Ale w sprawie przeszukania bagażu/ładunku - przepisy mówią wyraźnie o trybie przeszukania bagażu w środkach transportu komercyjnego/publicznego- stąd miejsca gdzie można dokonać tego sprawdzenia - dworce, porty itd....

Oraz o ładunkach przewożonych przez przewoźników.

Nigdzie nie ma mowy, o zastosowaniu tych przepisów do prywatnych środków transportu - czyli prywatnego samochodu.

Więc stawianie tezy, ze Policjant ma prawo mi przegrzebać zawartość schowków samochodzie- bo ma taki kaprys jest mocną nadinterpretacja tego prawa, a biorąc pod uwagę konstytucyjną nietykalność osobistą oraz ochronę prywatności mieszkania i pojazdu.
 
Nie wiem ile dioptrii nosisz ale chyba za mało. Ostatni raz odpowiadam na twoje kocopały.
§ 17. 1. Policjant przegląda zawartość bagaży lub sprawdza ładunek znajdujący się w porłach, na dworcach oraz w środkach transportu lądowego, wodnego i powietrznego w obecności posiadacza bagaży lub ładunku albo przedstawiciela przewoźnika, spedytora lub agenta morskiego.
Dioptria – Wikipedia, wolna encyklopedia
 
destructor napisał:
Nie wiem ile dioptrii nosisz ale chyba za mało. Ostatni raz odpowiadam na twoje kocopały.

Dioptria – Wikipedia, wolna encyklopedia

Daruj sobie dioptrie - bo obrażasz użytkowników forum!

Cały stos przepisów jakie cytujesz tyczy się środków transportu masowego - stąd ustawa jest naszpikowana słowami "dworzec", "bagaż", "podróżny", "przewoźnik"...


Ale nie mówi o środkach transportu prywatnego. Czytaj prywatny samochód osobowy... Bo... ten jest szczególnym przypadkiem ujętym w KONSTYTUCJI i podlega ochronie!

Więc uzasadniając to w ten sposób, jako funkcjonariusz, działasz przekraczając swoje uprawnienia (a to karalne - o ile dobrze pamiętam do 3 lat grozi)

A oto przepis, który łamiesz:

Konstytucja RP:
Art. 50.

Zapewnia się nienaruszalność mieszkania. Przeszukanie mieszkania, pomieszczenia lub pojazdu może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony.

Ustawa którą cytujesz całą sobą mówi o transporcie masowym/Komercyjnym.
Nie prywatnym!

I doszkol się z pojęcia "dioptria", - jeśli potrafisz odczytać tekst... bo coś czytanie ustaw Ci nie idzie...
 
Gdzie jest napisane że państwowego? Co oznacza państwowe skoro wszystko już prawie sprywatyzowane?
 
A gdzie ja napisałem "państwowego"? Jednak okulista Ci się przyda... :D
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra