Kontrola osobista, bagażu i telefonu komórkowego

  • Autor wątku Autor wątku MK_Kret
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
I nie znajdziesz. To jest taki zapis jak całe nasze prawo.
 
eonila napisał:
Wtedz yastosowanei ybieyne ma wiele pyrepisw...

Choćby:

Konstytucja RP Art. 38.
Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.

Ciekawe. Najpierw twierdzisz, że nie można legitymować przypadkowej osoby bo nie ma na to drobiazgowo sformułowanego przepisu, a teraz jesteś zdania, że na podstawie tak ogólnej normy jak ta, wynikająca z art. 38 Konstytucji, funkcjonariusz może komuś się włamać do bagażnika samochodu. I tu już nie wymagasz by było to drobiazgowo opisane w przepisie? Kierowca - Twoim sposobem - mówi policjantowi, wskażcie mi konkretny przepis pozwalający uszkodzić moje mienie. Nie ma? Do widzenia. I odjeżdża.

Ustawa o Policji Art. 15.
1. Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają prawo:
3) zatrzymywania osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie
dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla mienia,

A tu znowu jesteś zdania, że prawo do zatrzymania osoby jest równoznaczne z prawem do włamania mu się do samochodu (bagażnika).Przecież zatrzymanie nie jest równoznaczne z uszkadzaniem cudzego mienia.

Czyli znów, z jednej strony niemal do absurdu posunięta skrupulatność w wykładni przepisów o czymś tak drobnym jak legitymowanie, a z drugiej lekką ręką zrównywania zatrzymania osoby z włamaniem jej się do bagażnika.

Krótko mówiąc, szukałbym prawa do wyważenia zamka bagażnika przez policjanta gdzie indziej.
 
Ostatnia edycja:
forumowicz ma racje dziewczyno interpretujesz przepis jak ci wygodnie a nie jaki jest w rzeczywistosci.
urzadzenie słuzace do transportu ladowego moze byc zarowno prywatne jak i panstwowe, a w ustawie chodzi o cos innego z tymi dworcami to poprostu miejsca publiczne w ktorych mozna dokonywac czynnosci kontroli osobistej.
Policjant dokonujac kontroli osobistej nie bedzie ci wchodzil do samochodu tylko wyda polecenie o okazanie zawartosci danego schowka w pojezdzie w zwiazku z prowadzonymi czynnosciami i powinien to uzasadnic zawsze mozna zlozyc zazalenie na sposob przeprowadzenia czynnosci. Pozatym przy przeprowadzaniu K.O mozesz zarzadac od Policji protokołu z w/w czynnosci gdzie trzeba jasno okreslic czas miejsce roczaj oraz przyczyne podjetej czynnosci.
 
Mój mąż twierdzi, że jakby policja podczas kontroli drogowej przeszukała i otworzyła sama bagażnik (bez nakazu) to nawet jakby trupa znaleźli, to mieliby problem, bo nie mieli nakazu. To jest prywatny pojazd - tak jak dom, mieszkanie i bez nakazu nic nie mogą zrobić.
 
Mój mąż twierdzi, że jakby policja podczas kontroli drogowej przeszukała i otworzyła sama bagażnik (bez nakazu) to nawet jakby trupa znaleźli, to mieliby problem, bo nie mieli nakazu.

W takim razie nie ufaj mężowi, bo nie wie, co mówi...

To jest prywatny pojazd - tak jak dom, mieszkanie i bez nakazu nic nie mogą zrobić.

j.w.

A mąż zanim zacznie wygłaszać tego typu "mądrości", niech najpierw przeczyta kpk, a zwłaszcza rozdział 25...
 
Rozdział 25

Zatrzymanie rzeczy. Przeszukanie


art. 217
§ 1. Rzeczy mogące stanowić dowód w sprawie lub podlegające zajęciu w celu zabezpieczenia kar majątkowych, środków karnych o charakterze majątkowym albo roszczeń o naprawienie szkody należy wydać na żądanie sądu lub prokuratora, a w wypadkach niecierpiących zwłoki - także na żądanie Policji lub innego uprawnionego organu.

§ 2. Osobę mającą rzecz podlegającą wydaniu wzywa się do wydania jej dobrowolnie.

§ 3. W razie zatrzymania rzeczy stosuje się odpowiednio przepis art. 228. Protokołu można nie sporządzać, jeżeli rzecz załącza się do akt sprawy.

§ 4. Jeżeli wydania żąda Policja albo inny uprawniony organ działający we własnym zakresie, osoba, która rzecz wyda, ma prawo niezwłocznie złożyć wniosek o sporządzenie i doręczenie jej postanowienia sądu lub prokuratora o zatwierdzeniu zatrzymania, o czym należy ją pouczyć. Doręczenie powinno nastąpić w terminie 14 dni od zatrzymania rzeczy.

§ 5. W razie odmowy dobrowolnego wydania rzeczy można przeprowadzić jej odebranie. Przepisy art. 220 § 3 i art. 229 stosuje się odpowiednio.

inne wersje

art. 220 KPK

art. 229 KPK

art. 218
§ 1. Urzędy, instytucje i podmioty prowadzące działalność w dziedzinie poczty lub działalność telekomunikacyjną, urzędy celne oraz instytucje i przedsiębiorstwa transportowe obowiązane są wydać sądowi lub prokuratorowi, na żądanie zawarte w postanowieniu, korespondencję i przesyłki oraz wykaz połączeń telekomunikacyjnych lub innych przekazów informacji, w tym korespondencji przesyłanej pocztą elektroniczną, z uwzględnieniem czasu ich dokonania i innych danych związanych z połączeniem lub przekazem, niestanowiących treści rozmowy telefonicznej lub innego przekazu informacji, jeżeli mają znaczenie dla toczącego się postępowania. Tylko sąd lub prokurator mają prawo je otwierać lub zarządzić ich otwarcie.

§ 2. Postanowienie, o którym mowa w § 1, doręcza się adresatom korespondencji oraz abonentowi telefonu lub nadawcy, którego wykaz połączeń lub innych przekazów informacji został wydany. Doręczenie postanowienia może być odroczone na czas oznaczony, niezbędny ze względu na dobro sprawy, lecz nie później niż do czasu prawomocnego zakończenia postępowania.

§ 3. Pozbawioną znaczenia dla postępowania karnego korespondencję i przesyłki należy niezwłocznie zwrócić właściwym urzędom, instytucjom lub przedsiębiorstwom wymienionym w § 1.

inne wersje

art. 218a
§ 1. Urzędy, instytucje i podmioty prowadzące działalność telekomunikacyjną obowiązane są niezwłocznie zabezpieczyć, na żądanie sądu lub prokuratora zawarte w postanowieniu, na czas określony, nieprzekraczający jednak 90 dni, dane informatyczne przechowywane w urządzeniach zawierających te dane na nośniku lub w systemie informatycznym. Przepis art. 218 § 2 zdanie drugie stosuje się odpowiednio.

§ 2. Pozbawione znaczenia dla postępowania karnego dane informatyczne, o których mowa w § 1, należy niezwłocznie zwolnić spod zabezpieczenia.



to tylko potwierdza to co napisałam : "wydać na żądanie sądu lub prokuratora"
 
Ostatnia edycja:
Nakaz to w amerykańskich filmach. Tak to jest jak ludzie naoglądają się tych durnych seriali a potem się dziwią a gdzie śmigłowiec przecież mi cebulę ukradli za 5 zł, czmu pan nie strzelasz, widzę go, no przecież tak jest na filmach panie władzo, skargę złożę.
art.220 kpk.
 
Ostatnia edycja:
art. 220
§ 1. Przeszukania może dokonać prokurator albo na polecenie sądu lub prokuratora Policja, a w wypadkach wskazanych w ustawie - także inny organ.

§ 2. Postanowienie sądu lub prokuratora należy okazać osobie, u której przeszukanie ma być przeprowadzone.

§ 3. W wypadkach nie cierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie sądu lub prokuratora nie mogło zostać wydane, organ dokonujący przeszukania okazuje nakaz kierownika swojej jednostki lub legitymację służbową, a następnie zwraca się niezwłocznie do sądu lub prokuratora o zatwierdzenie przeszukania. Postanowienie sądu lub prokuratora w przedmiocie zatwierdzenia należy doręczyć osobie, u której dokonano przeszukania, w terminie 7 dni od daty czynności na zgłoszone do protokołu żądanie tej osoby. O prawie zgłoszenia żądania należy ją pouczyć.

;) Jak widzisz wszędzie pisze na polecenie prokuratora lub sędziego , a wątpię, zeby podczas kontroli drogowej mieli taki nakaz

dwóch policjantów, radio samochodowe:
- panie sędzio (prokuratorze) zatrzymalismy na kontrolę gościa w maluchu !! miał przy sobie portfel i komórkę! dokumenty też w porządku
- to przeszukajcie mu bagażnik (hahaha)
- dzięks
 
Ostatnia edycja:
§ 3. W wypadkach nie cierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie sądu lub prokuratora nie mogło zostać wydane, organ dokonujący przeszukania okazuje nakaz kierownika swojej jednostki lub legitymację służbową, a następnie zwraca się niezwłocznie do sądu lub prokuratora o zatwierdzenie przeszukania. Postanowienie sądu lub prokuratora w przedmiocie zatwierdzenia należy doręczyć osobie, u której dokonano przeszukania, w terminie 7 dni od daty czynności na zgłoszone do protokołu żądanie tej osoby. O prawie zgłoszenia żądania należy ją pouczyć.

Policjant/Policjanci dokonuje/-ją przeszukania, Prokurator je zatwierdza. I zazwyczaj tak jest.
Co do kontroli drogowej, Policjant jak najbardziej ma prawo otworzyć bagażnik, np. po to,by sprawdzić, czy nie ma w nim kogoś,kto np.przed chwilą napadł na babcię w centrum miasta i widziano go jak wsiadał do samochodu marki takiej i takiej , a ta marka odpwoiada właśnie zatrzymanemu. Poza tym, może sobie sprawdzić czy w bagażniku masz trójkąt ostrzegawczy, itp ;). A jeśli komuś np.nie podoba się wykonywanie takiej czynności, zawsze może złożyć skargę.
 
Ostatnia edycja:
Ale to nie miało miejsca, nie powiedzieli, ze przeszukują jego samochód,w zwiazku z jakimś podejrzeniem, nie "pouczono" go
Ale dobra, ja mam inne zdanie i jakby mnie to spotkało to nie zgodziłabym się na takie rzeczy
 
§ 17. 1. Policjant przegląda zawartość bagaży lub sprawdza ładunek znajdujący się w portach, na dworcach oraz w środkach transportu lądowego, wodnego i powietrznego w obecności posiadacza bagaży lub ładunku albo przedstawiciela przewoźnika, spedytora lub agenta morskiego.


Ale dobra, ja mam inne zdanie i jakby mnie to spotkało to nie zgodziłabym się na takie rzeczy
- przed otworzeniem bagażnika, możesz zażądać spisania protokołu.
 
ja się poddaję - mój samochód nie jest środkiem transportu lądowego, tylko moją prywatną ruchomością. Wiem, że jak policja np wjedzie na moje podwórko bez nakazu to mam prawo ich wyprosić, mogę sie zgodzić również dobrowolnie, ale nie mogą np wjechać, zabrać mi klucze od domu, otworzyć go i sobie tam wejść, zeby go przeszukac. Musieliby mi najpierw powiedzieć, ze jestem o coś podejrzana, ze mogę dobrowolnie poddać się przeszukaniu, ogólnie - poinformować o moich prawach. Wkrótce wybieram się w odwiedziny do prawnika to go spytam jak to jest.
 
ajs536 napisał:
;) Jak widzisz wszędzie pisze na polecenie prokuratora lub sędziego , a wątpię, zeby podczas kontroli drogowej mieli taki nakaz
Jak widzisz przeczytałaś to co tobie pasuje. A dalej już nie łaska. Takie to jest nasze społeczeństwo że tylko szukają swoich praw a nie obowiązków.

Sprawdzanie przewożonego bagażu to nie przeszukanie. A samochód nie jest środkiem transportu tylko prywatną ruchomością? To woź go sobie na lawecie gdyż nie może służyć jako środek transportu.
 
Zaczynacie się panie i panowie niepotrzebnie nakręcać.
Jak tak przeczytać ten temat, to można dojść do wniosku, że głównym zajęciem policji jest przeszukiwania kogo popadnie, robienie kipiszy po domach, rozmontowywanie pojazdów i wyrzucanie bagaży z toreb, niczym żandarmeria w Generalnej Guberni.

Ilu z Was się tak naprawdę zdarzyło, że policjant zaglądał (naturalnie bezpodstawnie ;)) do bagażu podczas kontroli drogowej? Bo mi nigdy. I nie znam osobiście nikogo, kto by coś takiego przeżył.
 
Ripper napisał:
Ilu z Was się tak naprawdę zdarzyło, że policjant zaglądał (naturalnie bezpodstawnie ;)) do bagażu podczas kontroli drogowej? Bo mi nigdy. I nie znam osobiście nikogo, kto by coś takiego przeżył.
- I tu masz rację, w stu procentach. Mnie też nigdy. Znajomym również nie ( a prawie 100 % to osoby,które baaardzo dużo jeżdżą autem). Ale to takie podejście większości - "jeśli dostanę mandat, Policjant jest zły, bo szuka dziury w całym". Nasze społeczeństwo to w większości malkontenci, ot cała prawda.
 
Nasze społeczeństwo to w większości bydło, które nie zdaje sobie sprawy ze swoich praw i bez najmniejszego sprzeciwu wykonują wszystkie polecenia władzy. Po to w państwie demokratycznym ustanawiane są prawa, żeby je respektować i przestrzegać. Jeżeli zapis jest jasno sprecyzowany i nie pozostawia rozbieżności interpretacyjnych to nie wiem o co wy się wogóle kłócicie.
 
nitrous_oxide napisał:
Nasze społeczeństwo to w większości bydło, które nie zdaje sobie sprawy ze swoich praw i bez najmniejszego sprzeciwu wykonują wszystkie polecenia władzy. Po to w państwie demokratycznym ustanawiane są prawa, żeby je respektować i przestrzegać. Jeżeli zapis jest jasno sprecyzowany i nie pozostawia rozbieżności interpretacyjnych to nie wiem o co wy się wogóle kłócicie.


BRAWO!!!!!!

I po ti jak uważam, jest to forum i dyskusje teoretyczne... których zbywanie tekstami , "a komu to się przydarzyło" - jest bez sensu. Chodzi o to by wiedzieć co obić, jakie ma się prawo, gdy się będzie działo.

Coś jak na zasadzie pierwszej pomocy.. Ile razy wykonywałeś komuś pośredni masaż serca, czy składałeś pogruchotane gnaty?

Pytanie czy kwestionujesz wartość tej wiedzy?

Jasne prawo?
1. W przypadku gdy definicje mówią jasno czym jest transport a czym przewóz....
2. Gdy konstytucja mówi o ochronie mieszkania i pojazdu...
3. Gdy szereg przepisów mówi, ze do przeszukania mieszkania, pojazdu jest konieczny nakaz prokuratora czy sądu...

Jasnym jest że Policjant samemu nie może podjąć takich czynności
w oparciu o przepisu dot przeszukania w środkach transportu.

I na nic tu pisanie bzdur o zażaleniach. Bo nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby nie pisać zażaleń na funkcjonariuszy a obronić się przed łamaniem prawa - przez jego stróżów!

Ot tyle
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra