Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ale jaki błąd?
Przecież to nie jest istotne, czy ktoś się seksualnie podnieca czytając listy czy nie. Zakazane to nie jest - ani podniecanie się ani pisanie podniecających kwestii zatem w czym problem?
Kto pomyśli to się domyśli, że akurat o tym NIKT nie może wiedzieć, czy się funkcjonariusze podniecają czy nie. A już z całą pewnością nie wie tego endorfinalna. Ale to jest mało istotne dla "sprawy".
 
czy listy do p1 ida tak samo krotko jak do p2- 3 dni???
 
forg Nic z tego czy ja mówię, że ''coś'', niee ;) Na moje to mogą sobie nawet przy tych listach w wc ulżyć, co mi do tego pff.. ;). Tylko chodziło mi o to, że nie byłabym tego taka pewna, że się nie podniecają czytając to.

aa0 Dokładnie to idą dwa dni/2godz/i 34minuty. :D
 
forg napisał:
Ale jaki błąd?
Przecież to nie jest istotne, czy ktoś się seksualnie podnieca czytając listy czy nie. Zakazane to nie jest - ani podniecanie się ani pisanie podniecających kwestii zatem w czym problem?
Kto pomyśli to się domyśli, że akurat o tym NIKT nie może wiedzieć, czy się funkcjonariusze podniecają czy nie. A już z całą pewnością nie wie tego endorfinalna. Ale to jest mało istotne dla "sprawy".

Dla Ciebie może to nie jest istotne, ale dla kogos innego może jest ;) mniejsza z tym chodziło mi o to że raz piszesz że sie nie podniecaja a potem że sie jednak podniecają... a tak naprawde sam chyba nie wiesz jak to do konca jest... pozdrawiam ;)
 
skowa napisał:
a tak naprawde sam chyba nie wiesz jak to do konca jest...

A ktoś inny, poza osobą sprawdzającą może to wiedzieć? Chyba tylko wróżka :D
 
aa0 Mówisz odnośnie zamku czy listu. Bo z tym listem to ironia była. Ale co do zamku to poważnie i nawet Ci powiem, że nie narzeka. ;)

Ej no dziewczyny, to chyba dobrze, że Panowie sprawdzający ''tanim kosztem'' mogą się podniecić co nie ? Dla jednego wystarczy kilka słów przeczytanych np. w takim liście, dla innego tylko przechodząca koło niego ładna Kobieta. Na każdego działa "co innego" :lol:
 
Aao - to raczej zależy od poczty jak długo idzie list, bo jak jest już w ZK to tylko kwestia ocenzurowania go i wydania osadzonemu.
 
guest_user napisał:
A ktoś inny, poza osobą sprawdzającą może to wiedzieć? Chyba tylko wróżka :D

To chyba skoro czegoś nie wiem lub nie jestem pewny to nie pisze co nie? a nie udaje wszechwiedzącego a tak naprawde nie mam o tym pojecia ;)
 
A co do listów to pewnie też zależy czy zk jest w dużym mieście czy jakiejś małej mieścince:)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
skowa napisał:
Dla Ciebie może to nie jest istotne, ale dla kogos innego może jest ;) mniejsza z tym chodziło mi o to że raz piszesz że sie nie podniecaja a potem że sie jednak podniecają... a tak naprawde sam chyba nie wiesz jak to do konca jest... pozdrawiam ;)

Ale jakie to w ogóle ma znaczenie?????Jeśli to takie dla ciebie ważne to jak będziesz na widzeniu proponuję zapytać kogoś ze SW o wrażenia z przeczytania pikantnych szczegółów owych listów,myślę,że wtedy rozwiejesz swoje wątpliwości.A jeśli nawet to nie pomoże to po prostu nie pisz takich rzeczy i po sprawie;)
 
agulec15 napisał:
Ale jakie to w ogóle ma znaczenie?????Jeśli to takie dla ciebie ważne to jak będziesz na widzeniu proponuję zapytać kogoś ze SW o wrażenia z przeczytania pikantnych szczegółów owych listów,myślę,że wtedy rozwiejesz swoje wątpliwości.A jeśli nawet to nie pomoże to po prostu nie pisz takich rzeczy i po sprawie;)

Potrafisz czytac ze zrozumieniem ? pisze że dla niektórych to może nie miec znaczenia... ale byc moze sa na tym forum osoby których to może interesowac... ;)

btw. mnie dzięki Bogu ten temat nie dotyczy ;)
 
skowa No to mają ładnie, pięknie, kolorowo rozpisane już i będą mogły zaspokoić.... swoją ciekawość :D:D
 
Dziewczyny, od czego to zalezy, ze raz list priorytetowy dostaje na drugi dzien, a raz czekam pare dni? Czy w Zakladach Karnych codziennie przekazuja poczte do wyslania? Czy to tez zalezy od Zakladu karnego?
 
czasami poczta po prostu nie dostarcza priorytetów z dnia na dzień ...
a co do wysyłania to od zk też napewno zależy ale raczej codziennie przekazują.
Zdarza sie czasami ,że dzień- dwa gdzieś tam list przeleży po drodze i dlatego raz dostajesz szybciej raz wolniej :)
 
Guzik - przepis dla Ciebie odnośnie wysyłania listów osób ze statusem skazanego:
http://forumprawne.org/wieziennictwo/400-listy-do-od-osadzonego-178.html#post587437
I patrz zawsze na datę stempla to będziesz wiedziała gdzie list miał postój, czy w ZK czy na poczcie.
Oczywiście postój listu w ZK może być wynikiem nie tylko opieszałości adm, ale i osadzonego, bo może osadzony tylko tak twierdzi, że nadał list jakiegoś tam dnia, a wcale go jeszcze nie napisał;)
 
Akte napisał:
bo może osadzony tylko tak twierdzi, że nadał list jakiegoś tam dnia, a wcale go jeszcze nie napisał;)

Tego to akurat jestem pewna, ze On nadał list:) tymbardziej, ze to sprawa wazna, rowniez dla Niego, albo i przede wszystkim dla Niego...

Zawsze sprawdzalam stemple i dostawalam na drugi dzien, a teraz ? Dziwne... Jak tylko dostane ten list, sprawdze date... ale dziwne, bo w ogole listonosza nie widzialam dzis, a caly dzien w oknie przesiedzialam ;]... takze byc moze to wina Poczty...
 
a jeżeli przyszedł list do osadzonego z sądu rodzinnego,to powinnam go odebrac,czy lepiej nie?
 
czyli,co powiedziec,ze przebywa w więzieniu?czego może dotyczyc list z sądu rodzinnego?
 
skowa napisał:
Potrafisz czytac ze zrozumieniem ? pisze że dla niektórych to może nie miec znaczenia... ale byc moze sa na tym forum osoby których to może interesowac... ;)

btw. mnie dzięki Bogu ten temat nie dotyczy ;)

więc niech sie te osoby zastosują do tego co napisałam a nie robią problem z tego czy pan funkcjonariusz z listem w dłoni robi sobie dobrze w toalecie:wink:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra