Vajla
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2011
- Odpowiedzi
- 160
Izunia, a czy ja napisałam gdzieś że wszystkie listy są cenzurowane?
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Tak słyszałem. Tylko zauważ że listy polecone są cenzurowane w obecności skazanego. Listy takowe zawsze podpisywałem u wychowawcy, otwierałem a on sprawdzał co tam jest, wydawał (płyty, karty, długopisy, ołówki, krzyżówki itp.) a jak coś było napisane to rzucał na to okiem. Nigdy nie zdarzyło mi się abym dostał list polecony otwarty. Owszem listy zwykłe roznosił oddziałowy i były otwarte.Vajla napisał:Ptasior mam małe pytanie, czy słyszałeś o cenzurowaniu listów? Jak myślisz odbiór takiego listu podpisze osadzony a później grzecznie powie "proszę mi to ocenzurować ewentualnie zatrzymać "?
Ptasior napisał:Tak słyszałem. Tylko zauważ że listy polecone są cenzurowane w obecności skazanego.
Nie, to ja i wszyscy skazani w ZK Rzeszów, ZK Łupków i ZK Pińczów byli wzywani do wychowawców celem odbioru listów poleconych. W każdym przypadku listy takie były otwierane i cenzurowane w obecności skazanego.Rozumiesz, że to, że akurat w Twoim przypadku komuś chciało się łazić do Ciebie to nie znaczy, że tak stanowią przepisy??
A czy Tobie ciężko zrozumieć, że pracownicy SW dzielą się na ludzi i...?Czy Ty jesteś uparty czy ... ?
Dobrze. A wktórym zakładzie karnym SW nosi stringi?Ile razy Cię proszę, byś pisał, że "w zakładzie karnym w XXX więźniowie noszą różowe stringi".
To chyba tylko Ty tak robisz. "A może jest coś nielegalnego i go ukaramy, zabierzemy wszystko aby był zgnębiony i odechciało mu się żyć." Czy taki ma cel resocjalizacja? Skoro ktoś do mnie wysyła list polecony to po to żeby nie zaginął na poczcie. I żeby jego zawartość w całości dotarła do adresata. Wracająć do tego co napisała malami to widać jaki porządek panuje w ewidencji, że przez tydzień skazanego nie było a byłNawet jak list otworzę przy Tobie to skąd wiesz, ile razy był wcześniej otwierany?
Ptasior napisał:Nie, to ja i wszyscy skazani w ZK Rzeszów, ZK Łupków i ZK Pińczów byli wzywani do wychowawców celem odbioru listów poleconych. W każdym przypadku listy takie były otwierane i cenzurowane w obecności skazanego.
niushi napisał:listy od (żon,narzeczonych czy dziewczyn)-że to świętość,a co innego listy od "poznanych" pań z ogłoszeń.
Ptasior napisał:Przecież facet jak przebywa w ZK was nie zdradzi (no chyba, że z...).