Dziś tam dzwoniłam i powiedzcie mi jak to możliwe -10 go zatrzymali ,11 był już w Raciborzu,13 wysłałam list poleconym priorytetem,a wczoraj po 17 został z zk skierowany do urzędu nadania ..pytam ich dlaczego a pan z ewidencji mówi ,że jeszcze nie był widoczny w systemie i pewnie dlatego listu nie dostał ..czy to w ogóle możliwe ?? żeby przyjąć go 11 a 17 jeszcze nie było w systemie?? dziwne ,zobaczę jaka adnotacja będzie na kopercie .Powiedziano mi też ,że mają tam karki i długopisy?? tz,pewnie na prośbę dostaną żeby napisać ,ale jakoś w to nie mogę uwierzyć bo, jak tu czytam wszyscy ślą swoim kartki ,notesy .. Podobno mam czekać bo jakiś czas będzie u nich a potem mają go przenieść ,ale nie wiem czy informacje uzyskane od pana z ewidencji mogą być wiarygodne czy to tylko takie sobie gdybanie ..dziś wysłałam kolejny list polecony ,dodałam tylko jeden znaczek i kopertę żeby mógł odpisać ,mam nadzieję ,że długopis mu dają ? Bałam się włożyć cokolwiek ponad to żeby znowu nie wrócił ten list..