Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
no ale ja mu napisalam co z talonem i wgl a jak te za przeproszeniem pacany beda sobie siedziec i uznaja ze to niewazne to sakd on o tym sie dowie. on tam ma tylko 2 miesiace. a nam nie za bardzo sie ukladalo ostatnimi razy bo ciagle gdzies wychodzil po nocach sie wloczyl i co z tego wyszlo. i sama nie wiem. ja czekam rodzice czekaja.. ale jesli ja mam czekac miesiac to ja podzekuje. bo jak on tam na 2 miechy tylko ma. no narazie trzeba uzbroic sie w cierpliwosc ale to czekanie mnie wykancza psychicznie i fizycznie
 
tylko ze prokuratura nie da chyba widzenia. bo narazie twierdza ze to swieza sprawa ze dopiero po miesiacu i ze pozniej nie wiadomo czy bedzie sens bo miesiac zostanie do konca i ze takie cos moze mu dobrze zrobi. ja jak to uslyszalam to sie zalamalam. rodzice tez strzepek nerwow. no nie wiem narazie czekamy na ten talon moze cos przyjdzie w koncu. a ci urzednicy nie maja serca za grosz. im nigdy sie nie spieszy i nie obchodzi ze rodzica odchodzi od zmyslow bo tydzien juz nie widzielismy go ani zadnego z nim kontaktu nie mamy, ja mowie zglosmy porwanie. zadnego znaku zycia. ale to juz tak zeby troche pocieszyc siebie. bo jest ciezko
 
Mituska to współczuje... Jeżeli od razu postarał się o talon to może niedługo przyjdzie... Do mnie szedł pierwszy list 3 tygodnie. Ale to list i musiała byc cenzura to im sie a to moglo nie chciec a to co innego... A jak to tylko talon to miejmy nadzieje ze zaraz Ci przysla
 
no mysle ze tam w AS juz mu powiedzieli ze niech pize talon albo wychowca. najgorzej ze to taki pedancik jest moj lobuz i sie zastanawiam jak on tam wytrzymuje.. taki brudny
 
No miejmy nadzieje, że na dniach przyjdzie talon:) A oni musza sobie tam radzic... Każdy którego zabiora to samo przechodzi niestety:(
 
num.. dziekuje za informacje. ja juz mu 3 listy wyslalam i wszystkie priorytetem, i z tego w 2 byly znaczki z koperta. mam nadzieje ze prokuratura nie zabierze tego. bo wiem ze M nie bedzie tak za bardzo chcial prosic wychowawcy, bo to roznie z nimi bywa jeden da a drugi bedzie sie ociagal
 
Mituska - listy można wysyłać zawsze, niezależnie od tego ile się siedzi...
Prokuratura na pewno nie zabierze znaczków ani kopert, oni są od cenzurowania - nie od zabierania znaczków;)
A jeśli spieszy Ci się z czymś to jeśli masz taką możliwość nie wysyłaj listów do AŚ tylko zanoś je bezpośrednio do organu, który cenzuruje korespondencję czyli do organu, do którego dyspozycji pozostaje TA - do prokuratury lub do sądu - to zawsze trochę skraca czas dostarczania listów TA.
 
chcialam zapytac z czy spotkalyscie sie z sytuacja zeby list skazanego do skazanego zostal odeslany( zaznaczam ze nie chodzi o pz) , i z jakich powodow ??
 
mituska mój chłopak jest już prawie 1,5 miesiąca w ZK (tymczasowo aresztowany) i do tej pory jest w jednych ciuchach (spodenki, koszulka i klapki), powiedział że wysłał talon już nie cały miesiąc temu w kopercie i talonu jak nie było tak nie ma. Dowiadywałyśmy się co mogło się z nim stać ale oczywiście nikt nic nie wie, i teraz mój Łobuz musi występować z prośbą o nowy talon :/ co do listów to u mnie w miarę szybko idą, pierwszy tylko szedł około 2 tyg. mój mi pisał, że u nich (biała podlaska) jest tak, że mają 2 razy w miesiącu za darmo wysyłanie listów a za resztę trzeba chyba płacić :/
 
dziewczyny nie martwcie sie az tak ze nie maja w czym chodzic, chlopaki sobie pozyczaja, daja na wzajem ciuchy, moj łobuz mial tylko 2 talony na ubrania, i wiem co mu zawozilam a okazalo sie ze dorobil sie tam 3 razy wiecej ubran heh. pewnie listy z talonami przyjda predzej czy pozniej.
 
Mituska a nie próbowałaś zadzwonić na bramę i dowiedzieć się czy w ogóle jest zgoda na taką paczkę odzieżową? Przecież mają obowiązek Ci odpowiedzieć na to pytanie, a jak będziesz miła to pewnie powiedzą też co jest na talonie.
Mój łobuz wysłał talon tydzień po aresztowaniu, ale zadzwoniłyśmy z jego siostrą na bramę panowie powiedzieli, że jest zgoda i co na niej jest- zawiozłyśmy paczkę, a talon przyszedł 2 tygodnie później dopiero w liście .. Ahh ta cenzura

Pozdrawiam
 
W sumie mituska nie martw sie bo jak pisze aniolek to oni sobie pozyczaja ubrania... Pamietam jak mąż po tym jak dostal poczke odziezowa to powiedzial mi ze normalne dresy przynajmniej ma bo te co mial pozyczone to byly jak ze słonia:)
 
przypominam ze ten temat to listy aresztowanego, o paczkach jest zupelnie inny.
prosze o zerkniecie na poprzednia strone , nadal czekam na odp.
 
ane ale nie musisz kazdego stawiac w danym temacie do pionu i upominac sie. ja sie spotkalam ze odeslali list bo zawieral dodatki ktore nie powinny byc przekazywane w liscie
 
aniolek87 napisał:
ane ale nie musisz kazdego stawiac w danym temacie do pionu i upominac sie. ja sie spotkalam ze odeslali list bo zawieral dodatki ktore nie powinny byc przekazywane w liscie
nie upominam sie tylko chcialm przypomniec o moim pytaniu gdyz nie dostalam odp , przy okazji zwrocilam uwage na tresc postow
musze Cie rozczarowac , zadnych tego typu tresci nie bylo, z tego co mi wiadomo, kary tez , zastanawia mnie czy wychowawca sam z siebie moze odeslac taki list i czy ktos sie z tym spotkal
pozdrawiam
 
jesli nie ma zastrzezen czyli nie ma zadnych zbednych, niedozwolonych rzeczy w liscie ani nic podobnego to nie powinien odsylac bo po co.
 
tak czytałam ten wątek....i powiem szczerze że mój list przez cenzurkę przeszedł bardzo szybciutko....wysłałam list w ten wtorek a wczoraj Mój R. powiedział mi że już w czwartek go otrzymał .... ciekawe oczywiście jak z kolejnymi listami będzie - bo i tak przypuszczam że mi się udało ze tak szybko
 
...jest sezon urlopowy i nie ma kto czytać....więc albo idą szybciutko bez czytania ...albo zalegają w nieskończoność i czekaja na lepsze czasy...:mad:
 
ten list o którym mówiłam był czytany.... bo mój Miś powiedział mi że był otwierany i przeczytany.... przypuszczam że to był czysty przypadek że tak szybciutko...oby następne tez tak dochodziły szybko...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra