Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Moja walentynka wygladała tak,że były życzenia,oraz zamontowane zdjęcie R,które wysłałam mu,żeby je podpisał....Ślicznie to razem wypadło.. :)
 
Moniak- tak , jeżeli ktos stara się o przepustke to dzielnicowy dostaje zlecenie wywiadu z ZK, przecież muszą wiedzieć , czy ma gdzie wyjść na tą przepustkę i czy rodzina chce go przyjąć itd., itp.
 
a to ciekawe :) Dobrze, ze nasz dzielnicowy jest w porządku :)

Oceania- ja mojemu wysłałam nasze zdjęcia i 2 wiersze. Wszystko ładnie oprawione :)
 
No nasz tez oki jest, to kolega mojego męża :) więc myślę że ładniutką mu opinie napisze, nie że po znajomości ,tylko po prostu zgodnie z prawdą i tylko z prawdą :P
 
Hej Dziewczyny! przeczytalam wszystkie Wasze posty i mam pytanko: co bedzie z listem jesli ja go wysle a w miedzyczasie moj maz wyjdzie?? czy ten list bedzie do niego odeslany?? pytam bo ja czekam na list juz dwa tygodnie a chcialabym mu napisac cos a moze byc tak ze on wyjdzie juz za 2-3 tygodnie... pozdrawiam i dziekuje za odpowiedz:)
 
Najlepiej dowiedzieć sie u źródła tzn. tam gdzie jest pani mąż, poprostu zadzwonić i zapytać np. wychowawcy , co robią w takich sytuacjach - wiemy z doświadczenia ,że różnie z tym bywa w różnych Aś i Zk
 
A mi przyszło do głowy takie pytanie....Jak to jest z wojskiem? Czy po odbyciu kary w ZK można po wyjściu trafić do wojska?
 
a ja już się dowiedziałam jak to było z nieocenzurowaną walentynką... wychowawca zobaczył, że nie ma co cenzurować i wysłał :) i dlatego tak szybciutko doszła :D a moja niestety jeszcze nie, chociaż list wysłany tego samego dnia doszedł. hmmm... i o co tu chodzi????
 
zdarzyło się Wam kiedyś dostać list ocenzurowany przez prokuratora?Mnie nie.Odkąd mąż jest w areszcie,ani razu nas nie ocenzurowano :)
 
u mnie 3 ci tydzień jak mam pustą skrzynkę...Nie wyobrażam sobie jak miałabym sobie z tym poradzić...całe szczęście, że oprócz listów mamy widzenia
 
to wyobraź sobie jak wyglądałam przed świętami,kiedy nie miałam żadnego znaku od 3 tyg.List przyszedł w końcu...dzień po świętach..Tak długo szedł :x
 
a u mnie było tak,że list dostałam 14 grudnia a następny dopiero 9 stycznia.To czekanie było straszne :x
 
A ja juz wiem ,że nie mam co tracic kasy na priorytety , bo i tak dopiero wieczorem na oddziale rozdają u mojego listy- mimo ,że w ZK jest on już np. o 10 rano.
 
mój też mi mówił, że po 18tej dostał 3listy...to musiał być miły wieczór :D
 
mój stwierdzil zebym nie wysyłała listów codziennie, ale co drugi dzien priorytetem. Priorytet z Łodzi do Wawy idzie jeden dzien...a normalny czasami tydzien.......
 
my piszemy cały tydzień po trochu,żeby wysyłać w poniedziałek.Tak nam najlepiej
 
[cytat="OCEANIA"]zdarzyło się Wam kiedyś dostać list ocenzurowany przez prokuratora?Mnie nie.[/cytat]

No cóż u nas jest to standard
zawsze jest piekna pieczątka na kopercie a czasem nawet dwie na czerwono
z parafką...list zawsze jest schludnie zaklejony
 
u nas też jest pieczątka na I kartce,na początku:CENZUROWANO,data i druga pięczęć obok:ASESOR PROKURATURY.....i wszystko.Ale nigdy nie mieliśmy nic skreślonego w liście,albo odciętego :D
 
a ja nie mam na żadnej kartce- tylko na kopercie
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra