Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Nawet jak muszą mieć zgodę na zdjęcia, to zdjęcia pójdą do magazynu, a reszta do niego. Twój siedzi w AŚ, a zanim list do niego dojdzie, idzie przez cenzurę. Czyli poczekasz sobie jeszcze jakiś tydzień, spokojnie i się nie martw. Ja wysyłając tak samo jak ty tylko bez tych kopert czekałam ponad 2tyg. żeby list doszedł do mojego bandziora.
 
endorfinalna napisał:
Twój siedzi w AŚ, a zanim list do niego dojdzie, idzie przez cenzurę.

Siedzi w AŚ ale jako skazany. Zatem nie idzie przez cenzurę, tylko jest "oglądany" na miejscu.
Ale równie dobrze list mógł nie zostać przyjęty z uwagi na "nie-wiadomo-co" w środku. List to list, paczka to paczka. Ale co jednostka to inne podejście do tego tematu.
 
Musiałam cos nie doczytać z tym, że jest w AŚ, ale ma wyrok. A no tak faktycznie ma cos tam czytałam ok.3 lat. Słusznie Forg.. :winko:
 
forg napisał:
Ale równie dobrze list mógł nie zostać przyjęty z uwagi na "nie-wiadomo-co" w środku. List to list, paczka to paczka. Ale co jednostka to inne podejście do tego tematu.

Dobrze, że to dodałeś że co jednostka to inne podejście do tematu.
Ja już wysyłałam różne rzeczy w listach i wszystko doszło. Co prawda, niektóre rzeczy za 3 podejściem ale doszły.
 
No właśnie bo nie wszystkie jednostki są takie same, a bynajmniej nie do każdym to samo można przesłać.
 
W liście można wysłać gazetę czy czasopismo tam gdzie jest mój M., a na widzeniu już nie można podać. Absurd ale nic na to nie poradzimy.
 
Ja mojemu nawet rękawice w kopercie bąbelkowej wysłałam i nie było problemu, a prasę zostawiam jak jadę na widzenie.
 
Zadzwonił do mnie dzisiaj... czyli format koperty nie stanowił problemu i zdjęcia też dostał :D
 
Tą są też wymagania co do rozmiaru koperty??:o nie wiedziałam nawet.. Ze zdjęciami to pewnie zależy od ZK, mi mój Łobuz mówił, zebym nie wysyłała zdjęć bo wyłapie kwita za to. :mad:
 
Nie mam pojęcia jak jest w innych ZK. Ja przeważnie wysyłam wszystko w kopertach A4 i wszystko dochodzi.
 
Zastanawiam się dlaczego jedne listy do ZK (tego samego) idą przez cenzurę a inne nie. Czy to losowo sprawdzają czy jak?
 
Kasiu to zależy od grupy jaką ma skazany. NA p1 i p2 jest cenzura, a na p3 listy nie są cenzurowane.
 
Od początku ma P2 do ZK, w którym teraz jest wysyłałam już 2 razy listy. Pierwszy doszedł bez cenzury a drugi z cenzurą. Sorry wysyłałam trzy razy.. trzeci jak narazie nie wiadomo gdzie jest :)
 
ja wysylam listy zza granicy i dochodza juz po trzech dniach. jak wysllam kartke na urodziny to dotarla dopiero po tygodni, rownoczesnie wyslalam paczke i ona doszla po dwoch dniach. ale tak normalnie trzy dni i listy ma juz osadzony.:(
 
kidadakasch bo listy zazwyczaj wlasnie ida 3 dni, czasami dluzej jak gdzies na poczcie sie zawierusza..
 
Albo nie dochodzą wcale też tak może się zdażyć : )
 
Ja wysłałam list do mojego Urwisa 2 tygodnie temu... zeby bylo szybciej za posrednictwem kumpeli która byla akurat w Polsce na urlopie. List wysłany został poleconym priorytetem. W srodku mial podany kod do telegrosika, noi do tej pory nie wiem czy go otrzymal czy nie, ale skoro nie dzwoni to chyba nie:( czekam i czekam i powiem ze zaczynam sie zloscic pomału!:mad:
 
ja dlatego podaje mojmu kody do telegrosika przez telefon i kilka na raz , jak ma przedostatni to zalatwiam zaraz kolejne i jak dzwoni znow mam kolejne kilka dla niego. listem nie oplaca sie tego wysylac bo przewaznie nie dochodza .:(
 
No sek w tym ze jakby zadzwonil to zrobilaabym to pewnie telefonicznie, ale niestety nie dzwoni:( naprawde nie wiem co go powstrzymuje, skoro wiem ze juz dostal podgrupe, ze moze dzwonic, jedyne musze sie dowiedziec to czy ma kase na koncie, bo jak go deportowali z UK to mu tu wplacilam, ale czy mu przeliczyli na Bialej???pojutrze zadzwonie i sie zapytam...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra