Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Mam pytanie. Czy do kolegi siedzącego w AŚ Sanoku mogę wysłać razem z listem koperty i znaczki? I czy jest to właściwy adres na korespondencję z więźniem 38-500 Sanok, Zaułek Dobrego Wojaka Szwejka 4?
 
koleżka napisał:
Mam pytanie. Czy do kolegi siedzącego w AŚ Sanoku mogę wysłać razem z listem koperty i znaczki? I czy jest to właściwy adres na korespondencję z więźniem 38-500 Sanok, Zaułek Dobrego Wojaka Szwejka 4?

Tak.
 
witam , wyslalam list z kopertami znaczkami , kartkami krzyzowkami itp. do zk na sluzewcu z 3 dni temu , po czym okazalo sie ze moj chlopak zostal przewieziony do bydgoszczy , co z tym listem? przeslą go tam czy odeślą mi z powrotem ??
 
angelkaaa napisał:
witam , wyslalam list z kopertami znaczkami , kartkami krzyzowkami itp. do zk na sluzewcu z 3 dni temu , po czym okazalo sie ze moj chlopak zostal przewieziony do bydgoszczy , co z tym listem? przeslą go tam czy odeślą mi z powrotem ??

Nie wiem od czego to zależy, ale jest różnie. Za moim narzeczonym wszystko "szło" do innego ZK, ale znam przypadki u innych osób, że list wracał do nadawcy.
 
Ja jak wysłałam polecony,a mojego faceta już nie było pod danym adresem,to polecony wracał do nadawcy - oczywiście na mój koszt ;)
 
Аглая napisał:
Ja jak wysłałam polecony,a mojego faceta już nie było pod danym adresem,to polecony wracał do nadawcy - oczywiście na mój koszt ;)

Do mnie nigdy nie wrócił. Kiedyś wysłałam koszulkę listem poleconym, a na drugi dzień P. jechał w transport. Po kilku dniach list doszedł do narzeczonego.
 
witam, mam pytanie odnosnie korespondencji przesyłanej do ZK na załężu. Skazanego osadzono tam w poniedzialek, bylam na widzeniu i wiem ze jest na razie na oddziale I (chyba jakims przejsciowym zanim umieszcza go w konkretnej celi). Czy na tym oddziale dostanie list? bo dzwonic na razie nie moze, a ma tym byc nawet do 2 tygodni.
 
List trafi do niego nawet jeśli jest na celi przejściowej.

[w celi - moderator]
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam! Sprawa chłopaka została przeniesiona do sądu w warszawie na ul. Alei Solidarności 127. Teraz listy i zgodę na widzenia kieruję na ten adres? Jest to Sąd Okręgowy Warszawa Praga.
Nie chcę żeby źle trafiły. Wcześniej zamiast do aresztu wysyłałam prosto do prokuratora i było szybciej, czy teraz mogę wysyłac pod ten adres prosto do sądu?
 
Vilanor Tak, wysyłasz tam, tak samo jeżeli chodzi o zgodę na widzenie. Skazany podlega teraz pod sąd nie pod prokuratora.
 
Pomóżcie! Muszę koniecznie skontaktować się z osadzonym w areszcie śledczym. Problem w tym, że nie znam imienia jego ojca. Zaadresowałam więc list bez tej jak się okazało istotnej informacji i dostałam go z powrotem z dopiskiem "proszę wpisać imię ojca osadzonego"... Nic dziwnego w sumie... czy mogę wysłać list i pod imieniem i nazwiskiem wpisać date urodzenia? Wtedy go już zlokalizują ... nie mam pojęcia jak się skontaktować teraz.. a może mogę w jakiś sposób się tego dowiedzieć?
 
tydzień temu wysłałam do ZK list polecony priorytet do osadzonego, na stronie poczty sprawdzałam że list został doręczony na drugi dzień jednak osadzony go jeszcze nie otrzymał. Czy ZK może tak przetrzymywać listy polecone? Czy jest jakiś czas w jakim muszą przekazać list?
 
ja wysyłam zawsze listem zwykłym na poczcie i dochodzi w ciągu trzech, czterech dni bez problemu. też myślałam zeby jakimś poleconym wysłać ale doradzono mi zwykłym i dochodzą bez problemu
 
ja wysyłałam już kilkanaście listów do tego ZK zawsze polecone priorytety i dochodziły na drugi dzień, pierwszy raz się zdarzyła taka sytuacja i nie wiem czemu przetrzymują ten list tak długo. Zwykły wysłałam dwa razy i do tej pory żaden nie doszedł.
 
to może poczekaj jeszcze chwilę albo zadzwoń do nich, ciekawe czy udzielą informacji
 
Gośka25 napisał:
albo zadzwoń do nich, ciekawe czy udzielą informacji

A do kogo niby? Do administracji ZK? Z jakiej racji mają udzielić informacji? A może skazany sobie nie życzy, by przez telefon potwierdzano komuś od kogo dostaje listy?

Dowód nadania jest zatem reklamacja u dostarczyciela przesyłki.
 
przesyłka istnieje w systemie poczty jako dostarczona, ja nie będę napewno dzwonić i się dopytywać, odbiorca ma się zorientować.
Dziwi mnie tylko daczego ZK przetrzymuje list polecony, czy ma do tego prawo? czy są jakieś przepisy odnoście czasu przekazywania osadzonemu korespondencji? akurat nie było tam nic ważnego ale przecież mogły tam być ważne dokumenty.
 
dziwie sie *monia* twojemu pytaniu-czy zaklady karne maja prawo rpbic to czy tamto? otoz zrozum ze zaklady to tzw "prywatne folwarki na ktorych prawo nie istnieje,zadza sie wlasnymi prawami.:!:
 
tygrysek72 napisał:
zaklady to tzw "prywatne folwarki na ktorych prawo nie istnieje,zadza sie wlasnymi prawami.:!:

Jakiś dowód tej wyszukanej tezy? Może choćby jakiś przykład?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra