Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Zdarza się, że czytają, ale przeważnie tylko sprawdzają zawartość listu przy skazanym i oddają mu bez czytania - ale chyba dziewczyny wyżej już o tym wspominały :)
 
marcinmajster napisał:
nie spotkałem się z tym aby na p/2 czytali korespondencję!

No więc ja się spotkałam - W-wa Służewiec - może to dlatego, że to tak naprawdę AŚ z oddziałami ZK... wiadomo, że to inne zwyczaje... Oczywiście M. ma P2...
 
Witam pytanie mam trochę może banalne ale wolałam się upewnić.otóż czy wysylając listy do aresztowanego mogę włożyc do koperty zdjęcia? czy on je otrzyma? zwykle,żadne wulgaryzmy:)
 
Zgadzam się z Moniką - zależy od ZK - nie wszędzie tak po prostu wpuszczają.
Twój łobuz powinien się dowiedzieć jak jest u niego.
 
tym bardziej ze ja zrozumiałam z postu elui że jej Pan jest tymczasowo aresztowany wiec wszystko zależy od organu do ktorego dyspozycji jest aresztowany całkiem inaczej jest w każdym zk a jeszcze inaczej jest w AŚ
 
Każdy skazany, czy aresztowany ma prawo mieć zdjęcia najbliższych. Reguluje to kkw. Moim zdaniem, nie maja prawa odsyłać zdjęć :mad:
 
Prawo ma, ale chodzi o formę dostarczenia. Jak M. był osadzony to tylko gdy się poszło i porozmawiało z prokuratorem (nie wysłało bo wtedy wracały) to puszczał (trzeba było ładnie prosić), a teraz jak jest skazany to w liście normalnie przechodzą.
Wszystko zależy od ludzi...
 
Tak,mój P.jest w areszcie śledczym we Wrocławiu.jest możliwośc ze mi to odeślą,tzn .zdjęcia? a czy jest koniecznosc pisania adresu zwrotnego? ostatnio tak robiłam..tzn.musze pisac swój adres czy to nie jest jakos konieczne? dzięki za odpowiedzi
 
we wrocku mozna zdjęcia wysyłać, ba mozesz nawet na widzeniu mu dać
 
Dzieki Malutka26,szczerze to nie bylam jeszcze na widzeniu gdyz z tego co słyszalam moze tylko rodzina zwlaszcza ze jest tam od 1,5miesiaca.nie wiem czy moge sie starac ,zostaje korespondencja,ale wolno to idzie ..jakies 2 tyg.:(
 
starać sie zawsze mozesz;) jak prokurator będzie człowiek to ci da, a jak ci nie da to podaj rodzinie i fotki przekarzą dostanie odrazu bez czekania na list
 
Ostatnia edycja:
Własnie z rodziną Jego mam nikły kontakt więc muszę działac sama.Wiem to nie ten wątek,ale czy jest tak że w aś we Wrocławiu jest widzenie z rodziną jedno na miesiąc? bo ja nie będąc z rodziny chyba mam małe szanse..
 
to ile widzeń ma aresztowany decyduje organ do którego dyspozycji pozostaje zazwyczaj jest to 2 widzenia w miesiącu, mój mąż jest na świebodzkiej i ja chodzę2 ray w miesiącu
 
Tak,P.tez jest na świebodzkiej. 2 razy w miesiacu to nie wiele ale zawsze coś,z tym że ja z rodziny nie jestem...
 
zaraz ktoś na nas nakrzyczy bo to wątek o listach wiec ostatnie slowo: widzenai są dla rodzin i osób bliskich, osoba bliska to nie zawesze rodzina jak mój mąż siedział w areszcie pierwszy raz ja byłam tylko lub aż jego dziewczyną i dostałam widzenie, to zależy od dobrej woli prokuratora niestety
 
Moj konkubent jest w A.S i niema zadnych problemow z dostaniem listu.Wysylam w piatek i dostaje wtorek albo srodai to najpozniej.Zdjecia tez mozna listownie wysylac,moj konkubent a zarazem przyszly maz w listach odemnie otrzymuje rysunki od moich dzieci,serduszka zrobione z plastiku i jeszcze nigdy nie zdarzylo sie aby nie otrzymal listu lub zawartosci koperty,Wysylam mu karty telefoniczne,znaczki,koperty itp.I zawsze wszystko dochodzi.:D
 
elui25 a moze niewiem jak jest we Wroclawiu bo w Warszawie gdzie obecnie siedzi moje kochanie to on sam robi liste i zglasza do wyhowawcy kto moze wejsc na widzenie a konkubina9KONKUBENT) bo tak jest nazywana osoba ktora zyje z kims w WOLNYM ZWIAZKU JEST OSOBA BLISKA I NIEMA PROBLEMU Z DOSTANIEM ZGODY NA WIDZENIA.atWOJ.p NIEMA MOZLIWOSCI ZADZWONIENIA DO cIEBIE BO MOJ MA 2X W TYGODNIU I JA MAM 3 WIDZENIA W MIESIACU PLUS 1 NA DZIECKO CZYLI 4 RAZEM A NIE JESTESMY MALZENSTWEM.:)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra