Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Skoro jego listu nie czytał prokurator to zapewne niestety nie oznacza, że moich też nie będzie?
Będzie czytał prokurator Twoje listy.
Witam. A jeśli prokurator który wydał nakaz aresztowania jest we Wrocławiu a mój facet w krakowie - to jak to jest? Ja wysyłam na krk oni do wrocławia i spowrotem do krk?
Tak
A co jeśli jego przeniosą do wrocławia- bo tak zapewne będzie. Prokurator prześle listy na krk czy wyśle na wrocław jeśli będzie wiedział, że tam już jest.
Aresztowany jest do dyspozycji prokuratora i prok. na pewno będzie widział gdzie przebywa Twój facet. Listy będą szły do Wrocławia, bo po co wysyłać do Krakowa, skoro Twojego faceta tam nie będzie.
 
A jest szansa że jeśli po pierwszych 5 listach i to bardzo długich dojdzie do wniosku, że ja nic nie wiem na temat tej sprawy, nie mam bladego pojęcia kto ją prowadzi ani jego rodzina- która podobno się czegoś chciała dowiedzieć i nikt im nic nie powiedzia- jest szansa, że przestanie opóźniać listy ? Ale jestem pewnie nawina łudząc się. Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć a ja nadal próbuje:mad:
 
Przez 8 miesięcy, napisałam ja i mój mąż dziesiątki listów. Może 2 razy zdarzyło się, że nie były cenzurowane (do prokuratury musiały być przysłane, jednak nie były cenzurowane). Również nie pisaliśmy nic o sprawie i nie miałam o tym zielonego pojęcia.
Tak, że nie masz co liczyć na to, że nie będzie cenzury.
 
Niestety takie są procedury nieszczęsnego prawa karnego w naszym kraju i nic nie da się przyspieszyć w sprawie listów. Wszystkie przechodzimy to samo i trzeba się z tym niestety pogodzić. Dużo zależy od prokuratora, a wchodzenie z nim w dyskusje typu, że cenzura należy to do jego obowiązków nic nie pomoże, a czasem może nawet zaszkodzić. On to wie i zrobi to wtedy jak będzie miał chwilę wolnego czasu. Więc lepiej się uzbroić w cierpliwość...
 
Jeśli wyślę list do aresztu, a w tym czasie mój P zostanie przeniesiony to czy oni odeślą go w dobre miejsce?
 
List taki może być odesłany do Ciebie (jeśli będzie adres zwrotny), lub też "powędruje" za skazanym.
 
Ostatnia edycja:
paula022 napisał:
Jeśli wyślę list do aresztu, a w tym czasie mój P zostanie przeniesiony to czy oni odeślą go w dobre miejsce?


w praktyce list powinien podążąć za osadzonym:beer:
 
Emi_im...niekoniecznie...wszystko zależy od AŚ, czy też ZK...praktyka wielokrotnie "pokazuje", iż listy wracają do nadawcy :)
(Z postu Paula wywnioskowałam, że jej "P" jest już skazany tylko czeka na transport...)
 
Ostatnia edycja:
Ja dzisiaj dostalam list ktory moj R napisal 17kwietnia
 
Laurka to i tak jakos szybko ja dostalam list od brata wczoraj , ktory on wyslal 22 marca ... pierwszy jego list a moich juz 8 poszlo
 
No chyba nie myślicie dziewczyny, że te listy tak długo pocztą szły...chyba trochę u prokuratora poleżały...
 
Dziewczyny, wysłałam 15 listów a dostałam dwa. Do mnie idą strasznie długo - do mojego szybciutko (zanoszę bezpośrednio do prokuratury). Pocztą byłoby o 2 dni dłużej - miimo że to samo miasto. No ale cóż jest jak jest - mam przez to skrzynkomanię;)
 
A ja jestem szczesliwa bo ostatnio mam codziennie listy od mojego R:)
Dzisiaj dostalam list z 6 i 8 maja takze zczynaja isc szybciutko:)
I nawet jeden nie byl cenzurowany...
 
Dziewczyny, raczej nic nie wnosicie do tematu. O tym kto kiedy dostał list możecie pisać na wolnym.
 
Laurka, u Ciebie w ogóle wszystko szybko się toczy. U mnie sprawa jest rozwlekła. Jeśli zapadnie jakiś wyrok to pewnie za kilka lat.. Ehh.
 
Moniak przepraszamy:)
Choc uwazam ze moja informacja o tym ze listy teraz do mnie naplywaja hurtowo i ida o wiele szybciej niz jak byly cenzurowane w prokuraturze,cos do tematu wnosi.
 
Laurka , a czy Twoje listy ida przez prokurature czy juz przez sąd ? bo ja tez mam wlasnie nadzieje , ze przez sąd beda szly szybciej ... bo chyba z tych kilkunastu listow doczytali sie ze nic nie wiem w sprawie brata ... a od mojego pewnie dostane po spotkaniu z nim bo to pierwszy list ;/
 
U mnie juz sad cenzuruje listy.I dopiero teraz jak juz sad decyduje o moim R listy do mnie naplywaja,te co moj R napisal ,jak byl jeszcze do dyspozycji prokuratora.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra