Witam wszystkich, ponieważ to mój pierwszy post.
Mam problem z reklamacją butów zakupionych w TK Maxx.
Są to botki skórzane, rozkleiły mi się na czubkach, więc oddałam je do reklamacji. Nie została uznana, rzeczoznawca stwierdził, że to wada, która powstała mechanicznie. W sklepie nie można się odwoływać, polecili mi skonsultować się z siedzibą główną we Wrocławiu poprzez maila. Niestety zrobiłam to "po swojemu", nie zaglądając wcześniej na to forum, czego teraz żałuję, bo czytając wątek dużo się dowiedziałam. Niemniej jednak przedstawię historię korespondencji:
Witam
Kontaktowałam się już z Państwem telefonicznie w sprawie mojej reklamacji odrzuconej w krakowskim TK MAXX (Bonarka).
Dnia 20.09.2012 kupiłam botki firmy Jette. Nie używałam ich wiele, ani w ekstremalnych warunkach - tylko do chodzenia po mieście, na krótkie dystanse. Botki po tak niedługim czasie nie powinny się rozkleić i na pewno nie ma w tym mojej winy - uważam, że reklamacja została odrzucona niesłusznie, nie zgadzam się z opinią rzeczoznawcy. Gdyby to były buty za 50zł, to co innego, ale jak kupuję buty za 200zł, to chciałabym w nich pochodzić chociaż pół roku, a nie 2 miesiące.
W załącznikach przesyłam zdjęcia butów i ich wady oraz skan paragonu i protokołu reklamacji.
Czekam na odpowiedź od Państwa.
Pozdrawiam
Szanowna Pani Anno,
Uprzejmie dziękuję za kontakt z Biurem Obsługi Klienta TK Maxx.
Zadowolenie naszych klientów jest dla nas niezmiernie ważne dlatego bardzo
mi przykro z powodu zaistnialej sytuacji.
Niestety po obejrzeniu załączonych zdjęć podzielam decyzję wydana w
sklepie.
Zgłaszane usterki sa w mojej opinii wynikiem uszkodzenia mechanicznego o
czym świadczą otarcia na przyszywie obu pół par butów.
Bardzo mi przykro, że nie mogę pozytywnie rozpatrzeć Pani prośby.
Z poważaniem,
Witam
Dziękuję za szybki kontakt ze mną.
Mam pytanie, co ma do rozklejenie butów ich przetarcie? To naturalne, że podczas chodzenia skóra może się nieco przetrzeć, tak samo, jak ścierają się fleki, czy obcasy nieraz nieco zedrą, bo się o coś zahaczy. Nie reklamowałam przetarcia skórki, a rozklejenie podeszwy, są to dwie zupełnie różne kwestie. Rozklejenie butów jest ich wadą, świadczy o użyciu złych materiałów (klejów) do wyprodukowania butów. Nie ma nic wspólnego z uszkodzeniem mechanicznym, przecież nie rozrywałam podeszw obcęgami, tylko używałam butów do chodzenia po mieście, po chodniku, zgodnie z ich przeznaczeniem. Nie rozumiem również stwierdzenia z formularza reklamacji, że uszkodzenie powstało wskutek użytkowania - skoro tak się stało, to znaczy, że nie nadawały się do użytkowania. Powstało ono nie z mojej winy, skoro normalnie w nich chodziłam...
Pozdrawiam
Szanowna Pani Anno,
Dziękuję za przesłany komentarz.
Niestety nasza firma podtrzymuje swoje stanowisko w przedmiotowej sprawie.
Bardzo mi przykro, że nie moge pomóc.
Z poważaniem,
Dołączam zdjęcia:
Aukcje-internetowe--darmowa-galeria-zdj----
Mam pytanie do doświadczonych kolegów/koleżanek, czy mogę coś jeszcze zrobić w tej sprawie? Widzę teraz, że zbyt dobitnie wystosowałam te maile i może za mało uprzejmie, choć starałam się ważyć słowa

Czy możecie coś doradzić? Czy może jednak reklamacja istotnie jest niezasadna (choć jestem przekonana, że nie jest)?