Nieuznana reklamacja obuwia (przez rzeczoznawcę)

  • Autor wątku Autor wątku djantaro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Rzeczoznawca - pozyskanie pozytywnej opinii potwierdzającej swoją wersję - ponowna reklamacja... Sklep nie musi odpowiadać na żadne odwołanie od reklamacji.
 
nvrmnd napisał:
A kiedy kupiłaś buty?

Buty kupiłam 7 stycznia. Zaczęłam w nich chodzić z 2-3 razy w lutym, w marcu z 5 razy, później z miesiąc leżały, a w maju kilka razy były ubrane. Reklamację zgłosiłam jak zauważyłam uszkodzenia tj. 4.06, a zawiozłam 16.06. ponieważ nie miałam jak dojechać do sklepu. W tym czasie w buty były zapakowane i czekały na oddanie. Na buty jest 2 letnia gwarancja, więc nie wyobrażam sobie tych butów za 2 lata, chyba że będą leżeć na półce.
Nie wiem co mam zrobić, to jest 400zł. Buty są przeznaczone do chodzenia, a w moim przypadku powinnam je schować.
Doradźcie mi co powinnam zrobić, żeby pozytywnie załatwić tę sprawę. PROSZĘ:!:
 
No to jedyna opcja niestety tak jak pisze Wittka, odbierz, znajdź rzeczoznawcę który da satysfakcjonującą opinię i oddaj do reklamacji jeszcze raz :) Nie wiem tylko czy w tym przypadku możesz żądać zwrotu kosztów za rzeczoznawcę.
 
nvrmnd napisał:
Nie wiem tylko czy w tym przypadku możesz żądać zwrotu kosztów za rzeczoznawcę.
To jakie są zasady bo nie rozumie. Jedni mogą ubiegać się o zwrot, a inni nie?
 
Nie nie, chodziło mi o to że na ten moment nie znałam podstawy prawnej, w której możesz się ubiegać od sprzedawcy o zwrot kosztow rzeczoznawcy, już mam :)
To jest artykuł 8.2 ustawy konsumenckiej.
 
Ok a więc z twojej historii wypowiedzi na tym forum widzę że nie tylko mnie atakujesz w ten sposób. Jeszcze jedna taka wypowiedź w moją stronę a zgłoszę cię. A tak ogólnie to dziwię się, że administratorzy forum nie zwrócili jeszcze na to uwagi.
 
nvrmnd napisał:
widzę że nie tylko mnie atakujesz w ten sposób
To prawda - wytykam błędy tym userom, którzy podobnie do Ciebie, wypisują bzdury i wprowadzają w błąd innych.
Dlaczego koniecznie chcesz udzielać porad, jeśli zupełnie brak Ci wiedzy w tych kwestiach?
 
loco1 napisał:
To prawda - wytykam błędy tym userom, którzy podobnie do Ciebie, wypisują bzdury i wprowadzają w błąd innych.
Dlaczego koniecznie chcesz udzielać porad, jeśli zupełnie brak Ci wiedzy w tych kwestiach?

Z tego co czytałam Ty nie pomogles do tej pory nikomu poza obrazaniem i atakowaniem innych... A skoro tak dobrze znasz prawo powinienes wiedzieć że atakowanie słowne innych na forum nie jest z nim zgodne...

nvrmnd napisał:
Nie nie, chodziło mi o to że na ten moment nie znałam podstawy prawnej, w której możesz się ubiegać od sprzedawcy o zwrot kosztow rzeczoznawcy, już mam :)
To jest artykuł 8.2 ustawy konsumenckiej.

A co do tego to tutaj to przeczytalam http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/483413-zwrot-kosztu-opinii-rzeczoznawcy-podstawa-prawna.html

Mam nadzieję ze to pomoze
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powołujesz się na przepis czegoś, co nie istnieje... Odszukaj właściwą ustawę w ISAPie i sprawdź, co doradziłaś...

Adminie - chyba czas to rozwiązać.
 
nvrmnd napisał:
Mam nadzieję ze to pomoze
Jeśli pomoże, to Tobie w rozumieniu przepisów.

Nie korzystaj bezmyślnie z wyszukiwarki forumowej, bo to niewiele daje. Musisz mieć jeszcze wiedzę o zmianach w obowiązujących przepisach - tamta ustawa już od dawna nie obowiązuje.
 
loco1 napisał:
Jeśli pomoże, to Tobie w rozumieniu przepisów.

Nie korzystaj bezmyślnie z wyszukiwarki forumowej, bo to niewiele daje. Musisz mieć jeszcze wiedzę o zmianach w obowiązujących przepisach - tamta ustawa już od dawna nie obowiązuje.

Widzę że jeśli się chce grzecznie to nareszcie można...
To proszę zatem wytłumaczyć użytkownikowi który szuka pomocy jak to wygląda po zmianach zamiast obrażać innych. Łatwo jest wytknąć błąd niż to uzasadnić. Nie byłoby całej sprawy gdyby odpisano tutaj ze owszem pomyliłam się, bo są zmiany i teraz wygląda to tak i tak...
Dlatego zapraszam do pomocy uzytkowniczce bo o to w tym forum chodzi :)
 
loco1 napisał:
Ale problem polega na tym, że Ty się nie pomyliłaś - Ty po prostu nie masz wiedzy w tych kwestiach i pomimo tego usiłujesz udzielać porad.

Już ją uzyskała w #222.

Problem polega na tym że ktoś mimo swojego twierdzenia iż posiada taką wiedzę nie potrafi innym pomoc a jedynie obrażać.
 
Ja jeszcze raz proszę o coś konkretnego, bo buty muszę odebrać, a nie chcę popełnić błędu.
Mam je odebrać i iść do rzeczoznawcy czy jest może inna opcja?
Proszę o odpowiedź i bez kłótni ;-)
 
Tak odebrac obuwie i udac sie do rzeczoznawcy.
Mi tam loco pomogl dwukrotnie mimo ze sprawa wygladala na przegrana.
Raz uzyskalam zwrot calej kwoty za obuwie-jednak bez kosztow opinii rzeczoznawcy,za drugim razem odpuscilam rzeczoznawce bo zapronowali mi zwrot polowy za obuwie.
Pozdrawiam
 
Bardzo dziękuję Wszystkim za pomoc ;)
Reklamacja została UZNANA :D Napisałam pismo wzorując się po postach z początku wątku i się udało.
Jeszcze raz Dziękuję :)
 
Powrót
Góra