Niezdany egzamin radcowski

  • Autor wątku Autor wątku zabrzanin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Po takich wynikach w Poznaniu, i ocenach :o to tylko należy sugerować wszystkim przeniesienie do Poznania :D lub ewentualnie Torunia, jak dobrze pamiętam....
 
A w Katowicach uchwały (a także odwołania) nie zostały nawet jeszcze wysłane co oznacza że ślubowanie przesuwa się w czasie... Ale po Katowicach można się było tego spodziewać... brak słów
 
A zgodnie z ustawą na przekazanie odwołań mają 7 dni, kusi mnie by złożyć skargę na bezczynność:evil:
 
nagakuna napisał:
Tym bardziej cenimy Twoją ujmującą skromność :D

pytanie, skoro w mojej komisji nie zdało 50% aplikantów, w tym ja, a w pozostały komisjach było 5-20% pał to tym mniejsza moja porażka?.

Masz całkowitą rację porażka/zwycięstwo na tym egzaminie jest zawsze takie samo, a w mojej wcześniejszej wypowiedzi zjadło mi ":)" na samym końcu ostatniego zdania, stąd wyszła głupia wypowiedź.

Co do terminu ślubowania: ja wyniki miałem pod koniec lipca, wniosek o wpis złożyłem w zeszłym tygodniu - Pani z OIRP (jeszcze w lipcu jak był znajomy dzień po wynikach) na pytanie kiedy będzie rada w celu podjęcia uchwał o wpis na listę powiedziała, że pewnie we wrześniu, jak będą wszystkie wyniki - na replikę o 30 dniach na rozpatrzenie odparowała, że te osoby z wynikami w sierpniu będą miały "mniej czasu na złożenie wniosku", bo przecież "rada nie będzie się zbierać kilka razy" - tyle w temacie terminów ustawowych
 
W Warszawie pierwsze ślubowanie już w ten piątek (26 sierpnia) :D
 
A druga tura właśnie dostaje uchwały, tzn. ja dostałem :D
 
Pozostaje współczuć takiej długiej nerwówki!!! Trzymam kciuki za "P" na końcu tabelki :D
 
Jeśli komuś to pomoże to w kazusie z adm nie miałam art 149 i na 3 wystarczyło. Wiem, że część osób nie pisała tego zarzutu i zdawali też w innych komisjach. Więc jak widać można.

W gosp. też nie miałam o tym jak ma być powołany pełnomocnik - tylko, w załącznikach dałam uchwałę o powołaniu. Zgodę małżonka miałam jako dodatkowy podpis na umowie.

Z karnego zarzuty tylko błąd w ustaleniach, art 7 kpk i do drugiego czynu miałam materialne, ale to jest raczej źle.
 
Jupii napisał:
Jeśli komuś to pomoże to w kazusie z adm nie miałam art 149 i na 3 wystarczyło. Wiem, że część osób nie pisała tego zarzutu i zdawali też w innych komisjach. Więc jak widać można.

w której komisji zdawaleś?

coś interesującego z zakresu admina, tutaj
http://egzaminradcowski.pl/attachme...la_OIRP_ Warszawa_Prof_Wierzbowski_ER2011.pdf
można przeczytać opinię profesora Wierzbowskiego dotyczącą założeń i prawidłowych rozwiązań z admina. lektura godna uwagi, tylko ciekawe czy ktokolwiek z komisji do niej sięgnie...
 
WTF!!!!!

Za "nasze" (nie jestem z tej oirp) pieniądze osoby, które układały pytania (radcy prawni wchodzili w skład zespołu układającego zadanie) dwa miesiące po egzaminie zlecają opinię prawną, czy zrobili to dobrze, czy nie !!!!

Jeżeli opinia miałaby być zlecona to chyba raczej na 2 miesiące przed egzaminem, po to, by na jej podstawie zmodyfikować zadanie lub "klucz".

Osobiście czuję się zażenowany tym postępowaniem, pokazuje ona niestety, to co wiele osób w emocjach pisało wcześniej - amatorszczyzna, pisanie zadania pod z góry określoną tezę i to jak zakładam z niewiedzy układających pytanie (bo jak inaczej określić to, że nie wiedzieli o 4 różnych sposobach rozwiązania).

Nie mam za to żalu, że zadanie było (w ocenie opiniującego) trudne - egzamin zawodowy, to egzamin zawodowy, a nie sprawdzian w gimnazjum.
 
Drogi MODERATORZE - niestety nie mogłem zedytować wcześniejszego postu, więc proszę o skompilowanie poniższej treści z pierwszymi dwoma akapitami poprzedzającego postu

Osobiście czuję się zażenowany tym postępowaniem, pokazuje ona niestety, to co wiele osób w emocjach pisało wcześniej - amatorszczyzna, pisanie zadania pod z góry określoną tezę i to jak zakładam z niewiedzy układających pytanie sędziów i rp.p. (bo jak inaczej określić to, że nie wiedzieli o 4 różnych sposobach rozwiązania). Co gorsza w wielu wypadkach (ale nie we wszystkich) pokazuje ona również brak wiedzy u egzaminatorów, którzy traktują klucz jako jedyną poprawną wersję rozwiązania i nie wysilają się na jej kontestację (zakładam, że niestety może to być efekt braku wiedzy). W obu przypadkach, w moich oczach, układający pytanie/klucz oraz egzaminatorzy, którzy na ślepo wstawiali pałę za inne rozwiązanie niż w kluczu nie powinni być odstawieni od udziału w egzaminowaniu.

Nie mam za to żalu, że zadanie było (w ocenie opiniującego) trudne - egzamin zawodowy, to egzamin zawodowy, a nie sprawdzian w gimnazjum.

Kończąc - jakkolwiek konkluzja opinii i jej treść jest zasadniczo poprawna, to niepokojące jest, że sygnujący ją profesor powołuje się na poparcie swojej tezy swoim komentarzem :), w kwestii art 61a. Również (to już całkowicie moje subiektywne zdanie) profesor, czemu zaprzecza, pisze opinię pod uwiarygodnienie tezy czwartej, a analiza wcześniejszych trzech rozwiązań jest płytka i zamknięta w jednym akapicie każda (teza 4 jest rozstrząsana na kilku stronach), co ma jednak małe znaczenie, gdyż celem opinii było pokazanie, że aktualnie zasadne jest skarżenie zarówno na 149 par 3, jak i na 7 i 77
 
Tak jak przewidywałem w zamkniętym (bezsensownie) wątku "Egzamin Radcowski 2011", dopalają się pogorzeliska i Armia Czerwona zaczyna "wyzwalać Warszawę". OIRP kontratakuje przeciwko MS, a interes zdających nie ma tu nic do rzeczy.

Nie znalazłem w Opinii nic, czego zbiorowa mądrość ludu nie powiedziała w zamkniętym (bezsensownie) wątku "Egzamin Radcowski 2011". Nihil novi. Nb. wszystko to było także znane zarówno Radzie OIRP i ludziom z MS. Także za moją sprawą.

Przy okazji chciałem imiennie i serdecznie pozdrowić Panią Sędziego WSA Ewę Ibrom, poprosić o analizę statystyk wyników części egzaminu z prawa administracyjnego, a następnie zapytać o samopoczucie, także w kontekście tezy, jakoby krążące po Warszawie wyroki "w przedmiocie" były "nie na temat".

Idę jutro ślubować. Z niesmakiem.
 
miłego ślubowania Igciu :)
ja poczekam, aż rozpatrzą moje odwołanie i wtedy pójdę :)
choć szczerze mówiąc bierze mnie cholera :)
z drugiej strony miło czytać opinię Prof. WIerzbowskiego opartą na "moim" orzeczeniu :D
 
rdzawy napisał:
miłego ślubowania Igciu :)
ja poczekam, aż rozpatrzą moje odwołanie i wtedy pójdę :)
choć szczerze mówiąc bierze mnie cholera :)
z drugiej strony miło czytać opinię Prof. WIerzbowskiego opartą na "moim" orzeczeniu :D

Może wyznacz sobie pełnomocnika i zażądaj kosztów zastępstwa w postępowaniu odwoławczym? Jeśli nagle musieliby pięciuset osobom zapłacić po dwieście pln, to może by się na drugi raz pięć razy zastanowili zanim porobią takie głupoty. Albo zażądaj odszkodowania w postaci utraconych dochodów z oczekiwanej podwyżki. Niech stworzony przez MS problem przestanie być tylko problemem zdających (a raczej niezdających)...

Powodzenia.
 
Cześć,

mam pytanko do odwołujących się z admina. Czy dołączacie do odwołania opinię prof. Wierzbowskiego? Czy raczej nie ma to sensu bo OIRP ma ponoć przedstawić im tą opinię.
Mimo, że opinia oczywiście nie jest wiążąca to zawsze to jakieś wzmocnienie naszych argumentów.
 
Zastanawia mnie pewna kwestia. Nie znam ustawy o radcach prawnych, ale znam o adwokaturze, bo zdawałem egzamin adwokacki. I u nas jest wyraźnie zapisane, że wyłącznie w odniesieniu do I części egzaminu przygotowywany jest wykaz prawidłowych odpowiedzi. A w odniesieniu do pozostałych części pisze się wyraźnie, że np. druga część polega na napisaniu apelacji bądź opinii o braku podstaw do jej sporządzenia. I nie ma nic o kluczu. A jeśli tak, to obranie koncepcji zależy wyłącznie od zdających i jeśli apelacja byłaby przyjęta do rozpoznania, jeśli zawiera choć jeden prawidłowy zarzut, który skutkowałby wynikiem korzystnym dla klienta, to jest to wystarczająca podstawa do wystawienia oceny pozytywnej. Każde inne założenie jest ewidentnym naruszeniem prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię przepisów i w efekcie niewłaściwe ich zastosowanie.
 
igciu napisał:
Może wyznacz sobie pełnomocnika i zażądaj kosztów zastępstwa w postępowaniu odwoławczym? Jeśli nagle musieliby pięciuset osobom zapłacić po dwieście pln, to może by się na drugi raz pięć razy zastanowili zanim porobią takie głupoty. Albo zażądaj odszkodowania w postaci utraconych dochodów z oczekiwanej podwyżki. Niech stworzony przez MS problem przestanie być tylko problemem zdających (a raczej niezdających)...

Powodzenia.
bierzesz te robote? :D
 
ErwinRommel napisał:
Zastanawia mnie pewna kwestia. Nie znam ustawy o radcach prawnych, ale znam o adwokaturze, bo zdawałem egzamin adwokacki. I u nas jest wyraźnie zapisane, że wyłącznie w odniesieniu do I części egzaminu przygotowywany jest wykaz prawidłowych odpowiedzi. A w odniesieniu do pozostałych części pisze się wyraźnie, że np. druga część polega na napisaniu apelacji bądź opinii o braku podstaw do jej sporządzenia. I nie ma nic o kluczu. A jeśli tak, to obranie koncepcji zależy wyłącznie od zdających i jeśli apelacja byłaby przyjęta do rozpoznania, jeśli zawiera choć jeden prawidłowy zarzut, który skutkowałby wynikiem korzystnym dla klienta, to jest to wystarczająca podstawa do wystawienia oceny pozytywnej. Każde inne założenie jest ewidentnym naruszeniem prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię przepisów i w efekcie niewłaściwe ich zastosowanie.
pośrednio wynika to z Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz wykazu tytułów aktów prawnych.
Par 5 ust 4 wskazuje, że 4.*po sporządzeniu zadań na egzamin radcowski zespół sporządza opis istotnych zagadnień. I to są owe sławetne wytyczne, których oczywiście egzaminatorzy nie muszą brać pod uwagę :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra