Obywatelstwo Niemieckie

  • Autor wątku Autor wątku Tajak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Byli Niemcami. Obaj mieszkali w Niemczech do 1939, potem pradziadek był żołnierzem Wehrmachtu (na akcie urodzenia dziadka jest zapis... żołnierz taki a taki, narodowości niemieckiej, wyznania rzymskokatolickiego uznał ojcostwo..).
Tyle wiem. Dziękuję.
 
Aleksy_865 napisał:
A tak mniej/więcej to gdzie oni mieszkali? W Niemczech (stan granic z 1937)? Jak nie to w jakim regionie? Twój dziadek podpisał w czasie wojny Volkslistę?

----------------------------

A teraz moje pytanko:
Jak to wygląda z tym, żeby ktoś mnie reprezentował w Niemczech? Złożyłbym wniosek we Wrocławiu/Krakowie (mieszkam w K-cach i nie wiem który) i podam kogoś w Niemczech i.. teraz jak to wygląda? Ta osoba tylko odbierze moje papiey, czy musi coś jeszcze robić? I co najważniejsze - jeśli będę mieć w RFN pośrednika to sprawa pójdzie szybciej?


tak napewno z Niemiec szybciej..upowaznisz kogos i on cala korespodencje bedzie przyjmowal i odsylal..do Köln



Wniosek o potwierdzenie niemieckiego obywatelstwa


Aby otrzymać potwierdzenie posiadania niemieckiego obywatelstwa po niemieckich przodkach, należy złożyć wniosek wypełniony w języku niemieckim oraz poprzeć swoje niemieckie pochodzenie odpowiednimi dokumentami. Urzędem odpowiedzialnym za rozpatrywanie wniosków jest Bundesverwaltungsamt w Kolonii. Wnioski te składa się:
w przypadku miejsca zamieszkania w Polsce: osobiście w niemieckich jednostek konsularnych w Polsce - tutaj wypełnisz wniosek po polsku,
w przypadku miejsca zamieszkania w Niemczech: w miejscowym urzędzie stanu cywilnego (Standesamt) lub w innej wyznaczonej jednostce administracji lokalnej (najczęściej Auslaenderamt),
w przypadku miejsca zamieszkania w Polsce oraz wyznaczeniu osoby zamieszkałej w Niemczech i upoważnieniu jej do przyjmowania korespondencji z Bundesverwaltungsamt: drogą pocztową bezpośrednio na adres Bundesverwaltungsamt w Kolonii - tutaj wypełnisz wniosek po polsku.
W kwestii koniecznych dokumentów, które należy do wniosku załączyć radzimy zapoznać się z informacji zawartymi tutaj.

SozPol.com - wniosek-pochodzenie
 
mt84 napisał:
Byli Niemcami. Obaj mieszkali w Niemczech do 1939, potem pradziadek był żołnierzem Wehrmachtu (na akcie urodzenia dziadka jest zapis... żołnierz taki a taki, narodowości niemieckiej, wyznania rzymskokatolickiego uznał ojcostwo..).
Tyle wiem. Dziękuję.

Do ubiegania się o obywatelstwo nie uprawnia służba w siłach Wehrmachtu. Podobnie jak udział rodziców w przymusowych pracach na terenie Niemiec podczas II wojny światowej. Dotyczy to także ich dzieci
urodzonych w tym okresie na obszarze Rzeszy.

http://forumprawne.org/niemcy/182-warunki-uzyskania-obywatelstwa-niemieckiego.html
 
Niekoniecznie o tym myślałem, pisząc o służbie. To była odpowiedź, na pytanie co robili moi przodkowie do 1945. Do 1939 roku żyli spokojnie, jako obywatele niemieccy, potem walczyli za zjednoczoną Europę.:P
 
witam z wróciłam sie do kogos z pytaniem mój ojciec i babcia i wójek byli rodowitymi niemcami ale mieszkali w polsce na terenach koszalinskich gdy nastapił stan wojennny mmoglismy wrucic z tata i mama do niemiec ale ojciec nie chciał wracac i oprócz tego zmienił nazwisko na polskie teraz na dzien obecny juz nie zyja czy mam szanse na obywatelstwo prosze odpowiedz
 
Mieszkali tam też przed 1945? Jeśli tak to owszem jesteś obywatelką Niemiec.
 
Aleksy_865 napisał:
A tak mniej/więcej to gdzie oni mieszkali? W Niemczech (stan granic z 1937)? Jak nie to w jakim regionie? Twój dziadek podpisał w czasie wojny Volkslistę?

----------------------------

A teraz moje pytanko:
Jak to wygląda z tym, żeby ktoś mnie reprezentował w Niemczech? Złożyłbym wniosek we Wrocławiu/Krakowie (mieszkam w K-cach i nie wiem który) i podam kogoś w Niemczech i.. teraz jak to wygląda? Ta osoba tylko odbierze moje papiey, czy musi coś jeszcze robić? I co najważniejsze - jeśli będę mieć w RFN pośrednika to sprawa pójdzie szybciej?

Jeżeli chodzi o pierwszą sprawę, to jeżeli dziadek podpisał VL, to znaczy,że w tym czasie w okresie II wojny potwierdził obywatelstwo niemieckie, i cały ten dokument potwierdzający obywatelstwo danej osoby znajduje się w EWZ Berlinie Bundesarchiv
Abteilung Reich
Finckensteinallee 63
D - 12205 Berlin
Jeżeli się tam pisze (po niemiecku , naturalnie), należy podać, że dokumenty potrzebujemy w celach genealogicznych Familienforschung, bo w celu potwierdzenia obywatelstwa niemieckiego, to napiszą ,że tym zajmuje się Bundesverwaltungsamt w Köln i tam należy złożyć wniosek:o

A teraz druga sprawa:
My nie mamy pośrednika w Niemczech, a mimo to Bundesverwaltungsamt
kontaktuje się z nami bezpośrednio, wystarczyło raz napisać do nich pismo powołując się na numer sprawy. Przecież poczta w Polsce jeszcze prawidłowo funkcjonuje i zazwyczaj listy dochodzą zwłaszcza polecone:D
 
Po dokument Volkslisty zgłaszam się do Archiwum Państwowego w Katowicach. Z tego co jest napisane to oni mają te papiery. A czy akty urodzenia tez są potrzebne? Bo skąd oni mają mieć pewność, ze to akurat mój przodek?
 
Obowiązkowo wszystkie akty urodzenia przodków i małżeństwa, w przypadku urodzenia poza małżeństwa, akty (odpisy) muszą być zupełne.
Jeżeli nie ma w nich żadnych adnotacji urzędowych, to takie akty nie trzeba tłumaczyć, w przeciwnym razie trzeba tłumaczyć przez przysięgłego:D
 
1) Akty ślubów, jeśli się urodziło przed zawarciem zw. małżeńskiego? Bo nie wiem, ja i tak dziedziczę w linii żeńskiej.
2) Jak tłumaczyć? Nie wystarczy, że dam uwierzytelnioną kopię dokumentu?
 
Zawsze trzeba akty małżeństwa przodków, jeżeli taki związek był zawarty. Jeżeli np. babcia urodziła dziecko w małżeństwie , to akt swoich dziadków możesz mieć skrócony. Podobnie jest z tobą, jeżeli jesteś urodzony w małżeństwie, to akt małżeństwa rodziców i swój akt urodzenia może być skrócony;).
W przeciwnym razie akty muszą być zupełne. Koszt takiego aktu w Polsce to 33 zł, skróconego 22 zł.
Wszystkie akty wydane przez USC lub Standesamt są uwierzytelnione.
Tylko w wypadku dodatkowych adnotacji urzędowych , akty trzeba tłumaczyć przez przysięgłego.
 
Czy dobrze zrozumiałem:

Dziedziczę obywatelstwo po matce, a ta po swojej matce, która miała III kat Volkslisty.
Potrzebuję do wniosku:
* wpis na Volkslistę babci.
* akty urodzenia: mój i matki.
* akt małżeństwa rodziców pełny (wzięli ślub po moich narodzinach). Matka ze zw. pozamałżeńskiego.
* nic więcej.

A ile koszt aktu urodzenia?

EDIT: Jeśli wniosek składałby dla siebie moja matka, to akt ślubu zbędny?
 
Swój akt urodzenia na pewno zupełny , koszt 33 zł,
Matki też zupełny .
Czy trzeba akt ślubu rodziców?, myślę, że tak , ale lepiej zapytać w ambasadzie
 
mam wnioski w domu na obywatelstwo Niem..pobrane niedawno w urzedzie niemieckim..dla kogos
pisze tam ,ze akt slubu i rozwodu jezeli ktos sie rozszedl..

zreszta wnioski sa w internecie tam pisze co trzeba na wnioskach
 
mam takie pytanie... czy paszport niemiecki ktory mam odebrania w Opolu rzeczywiscie zostal juz anulowany jesli minely 3 miesiace od daty kiedy mialem go odebrac? prosze o odp
 
Podobno można załatwić obywatelstwo w niemczech trzeba się tam udać osobiście i wtedy nie trzeba tyle czekać. Oczywiście warunki trzeba spełnić np ubiegać się o obywatelstwo po ojcu który już ma niemieckie obywatelstwo. Ktoś zna szczegóły ?
 
o tym to my wiemy... składa się wnioski w Ausländeramt..w miejscu zamieszkania..potrzebny meldunek..lub osoba upoważniona z Niemiec wysyła do KÖLN..to są te tylko możliwości

niekoniecznie po ojcu.. można po dziadku..
ja mam po mamie..
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam wszystkich!

Urodziłam się w 1962 roku, mój ojciec w 1939 r w dawnych Prusach Wschodnich. Zrobiłam sobie test na podwójne obywatelstwo z wynikiem pozytywnym dla mnie. W tej chwili jestem na etapie zbierania dokumentów. I tu jest problem. Kontaktowałam się z parafiami oraz USC z terenu miejsa urodzenia ojca, niestety bezskutecznie. Ata zostały zniszczone podczas działań wojennych. Jedynie co udało mi się "zdobyć" to akt chrztu ojca z Centralnego Archiwum Ewangelistycznego z Berlina. Nie mam aktu urodzenia babki, dziadka oraz ich aktu ślubu. Dzadek zginął na froncie II wojny światowej jako żołnierz niemiecki. Zwróciłam się w tej sprawie do Niemieckiego Czerwonego Krzyża oraz Federalnego Archiwum Wojskowego. Odpowiedzi brak. Może ktokolwiek mi podpowie do kogo mam się jeszcze zwrócić o pomoc w tej sprawie.
Poza tym jest jeszcze jeden problem. Babka moja, pozostając po wojnie w Polsce, w 1957 roku dokonała umiejscowienia aktu urodzenia mojego ojca. Od tamtej pory nazwisko rodowe jest spolszczone, a ojciec mój posługiwał się swoim drugim imieniem. Czy to bedzie miało wpływ na przyznanie obywatelstwa? Nie wiem.
Babka moja w latach 70-tych wyjechała na stałe do Niemiec i tam zmarła. Napisałam pismo do właściwego terytorialnie Ratusza z prośbą o wydanie aktu zgonu. Odpowiedzi brak.
Proszę o pomoc wszystkich forumowiczów, którzy są stanie udzielić mi jakicholwiek porad lub podpowiedzi.
 
1. W sprawie dziadka zwroc sie do tzw. WAST w Berlinie, jest to komorka zajmujaca sie badaniem losow bylych zolnierzu Wehrmachtu

Deutsche Dienststelle (WASt)
für die Benachrichtigung der nächsten Angehörigen
von Gefallenen der ehemaligen deutschen Wehrmacht
DEUTSCHE DIENSTSTELLE (WASt)
Tam jest zakladka "Suchantrag", mozesz zlozyc wniosek, byc moze cos znajda. W sprawie mojego dziadka przez kilkadziesiat lat nie bylo zadnych dokumentow az ruscy oddali swoje archiwa Niemcom i dowiedzielismy sie, ze zmarl w ruskim obozie. Na tej podstawie wystawiono niemiecki akt zgonu

2. W sprawie ojca zwroc sie do urzedu stanu cywilnego nr 1 w Berlinie, ktory jest wlasciwy dla wystawiania aktow stanu cywilnego Niemcow za granica

Standesamt I in Berlin (Startseite) - Berlin.de

Poza tym generalnie: spolszczone akty urodzenia nie maja wplywu na obywatelstwo jako takie, wazne jest, by udowodnic, ze jestes corka obywatela niemieckiego. Mozesz dolaczyc do tej spolszczonej metryki urodzenia krotkie wyjasnienie, ze pierwotnie pisownia nazwiska byla taka a taka.

Piszesz, ze taki czy inny urzad "nie odpowiedzial". W jakim jezyku sie kontaktowalas? Wiele osob pisze do niemiecikich urzedow po polsku, wiec jasne, ze one albo nie odpowiadaja, bo nie rozumieja, albo odkladaja takie pisme na bok az znajda przypadkiem kogos, kto zna polski i im powie, o co chodzi. Pisz zawsze po niemiecku, nie musi to byc supepoprawny jezyk, wazne, zeby dane byly poprawne.

Co do ratusza miejsca zamieszkana babci: wystawienie metryki urodzenia/aktu zgonu itd. podlega oplacie administracyjnej, jak w Polsce. Oni ci tego nie wysla za darmo.

A tak generalnie, to sa sprawy, na ktore nikt nie odpowiada w ciagu 2 tygodni, trzeba miec cierpliwosc.

Dla ciebie jednak najwazniejsza jest linia: ojciec-dziadek, tu sie skoncentruj na kompletowanie dokumentow, bo tylko te dokumenty beda sie liczyc.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra