Organ uprawniony do żądania informacji o kierującym pojazdem a Straż Gminna (Miejska)

  • Autor wątku Autor wątku Adam Wójcik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
fachura napisał:
- to Pan
- nie to nie ja
- no jak nie jak Pan
- nie nie to nie ja
- Tomek zobacz na to zdjęcie (do kolegi z biurka obok), to ten Pan
Ten spojrzał:
- Tak to Pan ...

No to ja mówie, że to może być np. zdjęcie z internetu i że jak mi da dostęp do komputera na 5 min to mu zrobię taką samą wycinankę. I na tym dyskusja się zakończyła.
Tak to sobie możesz dyskutować w państwie demokratycznym, a nie w byłym (?) kraju "demokracji ludowej", udającym demokratyczne państwo prawne. Skoro jednak już się zdecydowałeś na dyskusję, to musisz poczekać na zarzut(y). W końcu nie wiadomo o co Ciebie oskarżą (o przekroczenie prędkości i (lub) niewskazanie "komu powierzyłeś" - wg zasad logiki klasycznej nie powinni Ciebie obwinić o oba; ale u nas jest wszystko możliwe). Jak już dostaniesz wezwanie do sądu, to obowiązkowo nie zaniedbaj stawienia się w sekretariacie sądu 5-7 dni przed rozprawą. Obwiniony ma prawo zapoznać się osobiście z materiałem dowodowym, aby przygotować linię obrony. Najlepiej (odpłatnie) skseruj wszystkie dokumenty. Wtedy na spokojnie wychwycisz wszystkie ewentualne pomyłki.
 
W protokole przesłuchania wpisali, że jestem podejrzany o popełnienie wykroczenia polegającego na przekroczeniu prędkości a nie o nie wskazanie postaram się później wrzucić fotkę do oceny przez was
 
Robdar napisał:
dodatkowo powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29.06.2010 sygn. akt I KZP 8/10 nie mogę zostać ukarany za wykroczenie określone w art.97 Kodeksu Wykroczeń w związku
z art. 78 ust. 4 Prawo o Ruchu Drogowym, polegające na niewskazaniu osoby której pojazd został powierzony gdyż za stwierdzeniem sądu czyn taki nie nosi znamion wykroczenia określonego w art. 97 kodeksu wykroczeń.
a czytałeś to orzeczenie SN ?

1. Niewskazanie przez właściciela lub posiadacza pojazdu na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w okolicznościach, o których mowa w art. 78 ust. 4 p.r.d., może stanowić wykroczenie z art. 97 k.w.
 
Yossarian napisał:
a czytałeś to orzeczenie SN ?
SZ. Robdar nie jest (przynajmniej wg SM) ani właścicielem, ani posiadaczem samochodu. Wg prawa jest osobą, której właściciel samochodu "powierzył samochód do kierowania lub w użytkowanie". Postanowienie SN z 29 czerwca b.r. go nie dotyczy.

Ponadto, o czym pisałem, w postanowieniu SN jest sformułowanie "może być", a nie "jest". SN dalej wyjaśnia, że aby do wykroczenia doszło, to podejrzanemu trzeba udowodnić, iż kłamie mówiąc, że nie pamięta.

Sz. Robdar można doradzić, aby sobie przypomniał, co w tym dniu robił : do kogo jechał i co załatwiał. Rola prawna SM już się wyczerpała. Terez dostanie (być może) wezwanie od policji. Może oświadczyć, że w dniu zdarzenia np. załatwiał ważną sprawę z kolegą (o ile faktycznie tak było), a ponieważ od tego momentu nastąpił znaczny upływ czasu, to nie może sobie przypomnieć, czy on sam, czy też kolega, samochód prowadził. Jeżeli kolega (o ile taki istnieje) potwierdzi jego słowa, że w dniu tym razem z Sz. Robdar jechał samochodem, i najprawdopodobniej też nim kierował, to być może sąd stanie na gruncie litery prawa.
 
Straż Miejska (Gminna) nie ma prawa żądać od właściciela pojazdu ujawnienia informacji o osobie, która kierowała nim w określonym miejscu i czasie. Tym bardziej SM nie ma kompetencji do występowanie wobec takiej osoby (właściciela pojazdu) z wnioskiem o ukaranie w przypadku nie udzielenia żądanych informacji. Działania takie przekraczają ustawowe kompetencje SM. Postępowanie wykroczeniowe wszczęte na podstawie wniosku o ukaranie skierowanego przez SM winno zostać umorzone z uwagi na brak skargi uprawnionego oskarżyciela...
więcej na ..... Żegnam
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
W związku z wyrokami Sądów Straż Miejska podejmuje różne kroki. Czytaliśmy już o kierowaniu sprawy do Policji. W Rudzie Śląskiej praktyka wygląda następująco: Straż Miejska na podstawie art. 92 par. 1 KW kieruje wniosek o dane z wizerunkiem do Urzędu Miasta.
Wniosek dotyczy udostępnienia danych:
a) z ewidencji ludności
b) ze zbioru PESEL
c) z ewidencji wydanych i unieważnionych dowodów osobistych
W polu 'zakres żądnych danych o osobie we wniosku' życzą sobie powiększone zdjęcie
wniosekodanezwizerunkiem.JPG

W odpowiedzi dostają od Urzędu Mista Wydział Spraw Obywatelskich Referat Dowodów i Paszportów Twój wniosek o wydanie dowodu osobistego
wniosekowydaniedowoduosobistego.jpg

wniosekowydaniedowoduosobistego2.jpg

wraz ze zdjęciem powiększonym do rozmiaru A6
wniosekowydaniedowoduosobistego3.jpg

Jak szybko działają? Wniosek 10 września, odpowiedź 10 września albo odpowiedź 10 września, wniosek 10 września. Trudno stwierdzić...

Dodatkowo wniosek o udostępnienie danych lub informacji z centralnej ewidencji pojazdów i kierowców
wniosekdocepik.JPG

I na koniec chyba najlepszy dokument protokół przesłuchania świadka wykroczenia, w którym świadek zeznaje... no właśnie... co zeznaje?
protok%C3%B3%C5%82.JPG

protok%C3%B3%C5%822.JPG

Mu tutaj narzekamy ale trzeba przyznać, że się przynajmniej Strażnicy starają :-)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam.

Zakładając ten wątek założyłem, że straż gminna (miejska) nie jest organem uprawnionym do żądania od właściciela pojazdu informacji o której mowa w art.78 ust. 4 p.r.d. I okazuje się, że racji nie miałem... :(

Wypowiedział się w tej materii Sad Najwyższy:

<<
(...) straż gminna (miejska), w ramach czynności wyjaśniających (art. 54 § 1 w zw. z art. 56 § 2 k.p.w.), prowadzonych w związku z podejrzeniem popełnienia wykroczenia przez nieustalonego kierującego pojazdem lub innego uczestnika ruchu, który naruszył przepisy wymienione w art. 129b ust. 2 pkt 1 i 2 p.r.d., może na podstawie art. 78 ust. 4 p.r.d. wezwać właściciela lub posiadacza pojazdu do wskazania, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.
>>

Wynika z tego, że w rozumieniu ustawy p.r.d., straż jest tym nieszczęsnym organem... Ale...

<<
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 29 czerwca 2010 r. (I KZP 8/10, OSNKW 2010, z. 9, poz. 76) uznał, że niewypełnienie tego obowiązku, może stanowić wykroczenie z art. 97 k.w. Jednakże, zgodnie z art. 17 § 3 k.p.w., uprawnienia oskarżyciela publicznego przysługują straży gminnej (miejskiej) tylko wówczas, gdy podjęła czynności „w zakresie swojego działania”.

Dlatego też należy stwierdzić, że straż gminna (miejska) nie jest uprawniona do złożenia wniosku o ukaranie za wykroczenie z art. 97 k.w. w zw. z art. 78 ust. 4 p.r.d. wobec właściciela lub posiadacza pojazdu, który nie wykonał obowiązku wskazania, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, albowiem zakres tego uprawnienia w sprawach o wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji w związku z naruszeniem konkretnych przepisów ruchu drogowego, został ograniczony w art. 129b ust. 2 pkt 1 i 2 p.r.d. do kierującego pojazdem albo innego uczestnika ruchu.
>>


Czyżby typowy paragraf 22...? Straż może, ale nie może...?


<<
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, że właściciel lub posiadacz pojazdu, który odmawia udzielenia informacji o osobie, której powierzył pojazd, narusza art. 78 ust. 4 p.r.d. wówczas, gdy został on użyty zgodnie z jego wolą i wiedzą przez osobę mu znaną, a więc gdy wie, kto kierował lub używał jego pojazdu w oznaczonym czasie. W takiej sytuacji, niewypełnienie obowiązku z art. 78 ust. 4 p.r.d., jest umyślnym zachowaniem. Dlatego też wykroczenie z art. 97 k.w. w zw. z art. 78 ust. 4 p.r.d. ma charakter wykroczenia umyślnego (por. postanowienie z dnia 29 czerwca 2010 r., I KZP 8/10, OSNKW 2010, z. 9, poz. 76). Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 78 ust. 4 p.r.d., obowiązek wskazania osoby, której został powierzony pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, powstaje tylko wówczas, gdy uprawniony organ wystąpi z takim żądaniem. Wówczas naruszenie tego obowiązku może polegać na złożeniu oświadczenia o odmowie wskazania tej osoby albo też na nieudzieleniu odpowiedzi na zadane pytanie.

Jednakże w każdym wypadku po stronie osoby zobowiązanej musi istnieć świadomość żądania udzielenia takiej informacji. Nie ma przy tym znaczenia w jakiej formie takie żądanie zostanie przekazane, gdyż istotne jest, czy dana osoba miała świadomość, że została wezwana przez uprawniony organ do wskazania, komu powierzyła pojazd do kierowania lub używania oraz czy taką wiedzę rzeczywiście posiadała. Zgodnie zaś z zasadą ciężaru dowodu, to na oskarżycielu spoczywa obowiązek udowodnienia tych okoliczności. Obwinionego chroni bowiem zasada domniemania niewinności (art. 5 § 1 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w.), co wyłącza możliwość domniemania świadomości wypełnienia znamion wykroczenia z art. 97 k.w. w zw. z art. 78 ust. 4 p.r.d.
>>


To może zsumujmy co w tej materii wiemy... Z orzeczenia SN wynika, że straż co prawda może wezwać właściciela do "wskazania", ale następnie co najwyżej może mu"skoczyć"... Bo chyba nie ulega najmniejszej wątpliwości, że straż nie ma uprawnienia do nałożenia za ten czyn mandatu albo do kierowania do sądu wniosku o ukaranie...


A teraz warto się zastanowić... Załóżmy, że straż gminna (miejska) wezwie właściciela do "wskazania"... A ten z wezwanie kolokwialnie mówiąc "oleje"... I co się wówczas dzieje? Straż do sądu nie ma po co iść - bo nie ma przymiotu oskarżyciela publicznego... Mandatu także nałożyć nie może... Więc co? Straż zwraca się wówczas do Policji? A w jakiej sprawie? Skarży się, że że właściciel odmówił udzielenia jej informacji, a więc popełnił wykroczenie? Tutaj - w świetle w/w orzeczenia SN - zapytałbym jedynie: a skąd straż wie, czy właściciel uczynił to umyślnie? Bo inaczej nie ma mowy o wykroczeniu... A jak właściciel przedstawi straży listę potencjalnych osób, albo po prostu nie pamięta?


Panowie Strażnicy...Mam wrażenie że lata "tłuste" się skończyły i przed nami 7 lat "chudych"... Musicie jakoś wytłumaczyć swoim pracodawcom, aby dochody w budżetach gmin na następne lata planowano z innych źródeł...


Pozdrawiam, Adam Wójcik.

PS. Zapomniałbym o najważniejszym: http://www.sn.pl/orzecznictwo/uzasadnienia/ik/I-KZP-0015_10.pdf
 
W praktyce (właśnie to przerabiam) SM zgłasza policji ujawnione wykroczenie i policja wszczyna własne dochodzenie. Oczywiście w razie wykrycia i ukarania sprawcy gmina/miasto nic z tego nie ma, ale właściwie w momencie zgłoszenia ujawnienia wykroczenia policji i tak jest to już przesądzone, bo na mandat jest już najczęściej za późno, a grzywny sądowe zasilają budżet państwa.
 
Robdar napisał:
Czyli najlepiej będzie jak na osobnej kartce prześlę listownie do SM oświadczenie , że w tym dniu samochód prowadziłem na zmianę wraz z kolegą (podać dane)....
Ta kwestia była już wałkowana. Jeżeli faktycznie prowadziłeś wraz z kolegą, to nawet (dla świętego spokoju) nie możesz przyznać się do wykroczenia. Pamięć może być zawodna. Minutę później mogli Ci bowiem zrobić drugie zdjęcie, tym razem od przodu. Gdyby kierowcą był kolega, to przyznając się do winy mógłbyś mieć proces karny o złożenie fałszywego oświadczenia. W takim przypadku lepiej podać, że wraz z kolegą prowadziłeś, i nie jesteś w stanie ustalić kto konkretnie w tejże miejscowości siedział za kierownicą. Imiona nazwiska, i adresy (zameldowania) z kodem. Nic więcej. Listem poleconym.

http://forumprawne.org/prawo-karne/195-reguly-forum-prawa-karnego.html
Te reguły dotyczą także Ciebie. Proszę nie pisać kolejno kilku postów - Y
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Markiz32 napisał:
ale o czym świadczy przywołany przez ciebie przepis ? - że Policja nie musi nic robić na "zlecenie" SM... tyle i tylko tyle... co nie wyklucza ,że SM nie może czynności wykonać samodzielnie...

w dalszej części linku jest zapis " Straże gminne funkcjonują poza strukturą organizacyjną Policji. Są odrębną formacją samorządową. Policja sprawuje nad nimi nadzór fachowy i współpracuje z nimi. Nie powinna ich wyręczać w wykonywaniu czynności procesowych, do których wykonania są one uprawnione."

Po prostu strażnikom nie chcialo się pracować i próbowali swoją robotę przerzucić na Policję...do czego nie mieli prawa ...

sugeruję zapoznanie się z postanowieniem Sądu Najwyższego - Izba Karna sygn. akt I KZP 8/10, z dnia 29 czerwca 2010 r. , pozdrawiam :)

Ten temat dotyczy wyłącznie uprawnień SM. Dyskusję o fotoradarach proszę prowadzić w wątku:

http://forumprawne.org/prawo-wykroczen/94-fotoradary.html
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Emgie, Policja nie sprawuje już nadzoru fachowego (odsyłam do nowelizacji ustawy o strażach gminnych z grudnia 2009 roku) nad strażami gminnymi (miejskimi). Ponadto straże gminne nie muszą niczego zlecać Policji. Wystarczy, że w zakresie spraw, które przekraczają ich uprawnienia przekażą sprawę (jako zgłoszenie podejrzenia popełnienia wykroczenia, wraz z zebranym materiałem dowodowym) prokuraturze, a ta zleci prowadzenie postępowania wyjaśniającego i skierowania ewentualnego wniosku o ukaranie do sądu Policji. Można też przekazać zawiadomienie bezpośrednio do Policji (nie prośbę o pomoc w zakresie wykonania czynności wyjaśniających), a Policja nie może sprawy zignorować i musi ją prowadzić.
 
Ostatnia edycja:
Witam, czy coś ruszyło się w sprawie przekazywania przez SM takich spraw do Policji, prokuratury? Szykuje mi się podobny numer ze zdjęciem, ale tym razem rzeczywiście nie wiem, kto mógł siedzieć za kierownicą.
 
Ja miałem już przesłuchania na Policji i póki co czekam co będzie dalej.
 
Wszystko się zmieni od stycznia 2011r. Będzie nowelizacja i nowe artykuły.
 
No dobra ale czy wtedy sprawa w sądzie będzie rozpatrywana wg starych przepisów czy nowych ?
 
POZOSTAŁO cI CZEKAĆ JESLI BYŁEŚ PRZESŁUCHANY JAKO PODEJRZANY TO PRZESŁALI WNIOSEK DO SĄDU I DOSTANIESZ WYROK DO DOMU PRAWDOPODOBNIE
 
minio77, ale sprawy rozpatrywane są na podstawie przepisów z dnia popełnienia lub ujawnienia wykroczenia, czy sprawy rozpatrywane są na podstawie przepisów z dnia rozprawy?
 
został przesłuchany wg obowiązujących przepisów na dzień dzisiejszy i wg takich jest to rozpatrywane
 
Witam forumowiczów! Dostałem właśnie zawiadomienie ze zdjęciem o popełnieniu wykroczenia drogowego o 31km/h. Formularz dołączony do zawiadomienia nazywa się " Oświadczeniem Z " Wyszczególnia on 3 przypadki jego zaznaczenia. W III przypadku jest napisane ,dokładnie cytuję: " Oświadczam , że nie potrafię wywiązać się z ciążącego na mnie obowiązku określonego w dyspozycji art.78 ust.4 ustawy Prd polegającego na tym , że jako właściciel pojazdu jestem zobowiązany wskazać uprawnionemu organowi komu użyczyłem pojazd do użytkowania, a którym to pojazdem popełniono wykroczenie w ruchu drogowym. Tym samym zdaję sobie sprawę, że popełniam wykroczenie opisane powyżej ( wykroczenie nie podlega wpisowi do ewidencji punktów karnych)
W związku z powyższym zgadzam się na ukaranie mnie grzywną w drodze postępowania mandatowego w wysokości 300 zł "
Co wy na to?
Faktycznie nie prowadziłem pojazdu w tym czasie, ale pojazd użyczyłem. Znam kierującego, ale nie chciałbym tym jego obarczać, ponieważ bardzo mi na tym zależy. Co będzie jak zakreślę ten III przypadek. Czy będę ciągany po sądach, czy po prostu zapłacę ten mandat jak mi przyślą ? A może istnieje jeszcze inne wyjście? Proszę o stosunkowo szybką odpowiedź! Pozdrawiam
 
Powrót
Góra