Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 3

  • Autor wątku Autor wątku kruszon1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
ja jestem w upc. Pewnie maja kreta ktory wykradl dane.
 
Właśnie, ciekawe jest to, że pisma dostają głównie ludzie z UPC i Orange, na dane pochodzące z 2013 - 2014 roku (przynajmniej jeżeli chodzi o Lex Superior). W przypadku 2013 roku jest to końcówka roku a w 2014 roku to jego początek.
 
Ostatnia edycja:
Na dobrą sprawę kto będzie pamiętał jakie miał ip? Na dodatek ponad rok temu. Wystarczy, że posiadają starą baze danych i wysyłają pod dany adres. Małe spostrzeżenie:
Upc - pełne dane z pesel oraz dowodem
Orange - tylko adres zamieszkania
Skąd były dane tego na razie nikt nie wie i trzeba czekać co ustali policja.
 
Marzec 2014:
Jak podaje serwis Niebezpiecznik.pl na jednym z forów internetowych pojawiły się dane klientów sieci telewizji kablowej UPC. Dane wystawił na sprzedaż haker, który twierdzi, że włamał się do systemu firmy. Na dowód zamieścił informacje o kilkunastu abonentach z Warszawy. Na skanie zobaczyć można m.in. adres zamieszkania, numer telefonu czy dane umowy. Haker twierdzi, że udostępnić może też numery PESEL.

Grudzień 2013:
Jak donoszą Puls Biznesu oraz Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi, 12 i 13 grudnia w Łodzi i w Warszawie zatrzymano trzy osoby, które brały udział w próbie sprzedaży danych osobowych 135 tysięcy abonentów sieci
Przy Orange można było ponoć kupić NIP i PESEL również, ale możliwe że ktoś po prostu odsprzedał im część całości.

Zatrzymali osoby, które chciały to sprzedać, ale możliwe że nie wszystkie...
Poza tym mogli nabyć dane wcześniej.

Ciekawi mnie ta zbieżność dat.
Wydaje mi się, że klienci Orange to głównie 2014 rok a klienci UPC to końcówka 2013. Zgadza się ?

Może to jakiś trop, zwłaszcza że spółka powstała w tamtym okresie.
Potem mogli przygotować sobie "uwiarygodnienia" w postaci złożenia spraw do prokuratury, która niczego nie wykazała i umorzyła postępowanie, tak by podpierać się jej autorytetem w pismach.

Pytanie dlaczego tyle z tym czekali, ale może dlatego, że retencja danych trwa 12 miesięcy? Po tym jak operator usunął te dane, nie sposób będzie dowieść, że były one spreparowane lub nie.
 
Ostatnia edycja:
przejrzalem dokladnie.drugie pismo i.rzeczywiscie. Jest pesel. Nr dowodu nie.ma. Ale.czy teraz to juz wazne? Sprawa chyba jest zamknieta.
 
ga_an napisał:
Upc - pełne dane z pesel oraz dowodem
Orange - tylko adres zamieszkania
hax0r napisał:
Ciekawi mnie ta zbieżność dat.
Wydaje mi się, że klienci Orange to głównie 2014 rok a klienci UPC to końcówka 2013. Zgadza się ?
To by się zgadzało. W moim przypadku (Orange): luty 2014, imię, nazwisko, adres.

Jeśli chodzi o adresy IP, to każdy operator ma swoją pulę a informacja o niej jest łatwo dostępna, wystarczy sobie wylosować z niej jakieś adresy. W przypadku Orange najłatwiej wybrać podsieć 83.0.0.0 bo cała należy do tego operatora i adres z tego zakresu pojawia się na moim liście. Tyle whois, bo z doświadczenia akurat wiem, że przypisywany mi adres zawsze należy do podsieci 83.5.0.0 (prawdopodobnie wewnętrzna regionalizacja adresów operatora) a w liście użyto zakresu 83.10.0.0. Prawdopodobnie nigdy nie łączyłem się spod adresu podanego w liście, choć w tym momencie nie ma już możliwości by to wykazać.

Jeśli chodzi o przekazywanie danych, to nie myślę tylko o tej sprawie - ona już chyba umiera - tylko o kolejnych potencjalnych trollach, którzy z pewnością się pojawią.
 
bs.pro napisał:
...Sprawa chyba jest zamknieta...

Sprawa będzie zamknięta jak sąd skarze Lex Superior prawomocnym wyrokiem. Co pewnie za kilka miesięcy nastąpi
 
Ostatnia edycja:
Moim operatorem była w czasie rzekomego pobierania pliku Netia, data rozpowszechniania 22.10.2013, w drugim piśmie, które dostałam był podany pesel i nr dowodu, tak więc jeśli korzystają z kradzionych baz to z co najmniej kilku. Pozdrawiam.
 
Pytanie do tych co dostali wezewanie od Lex Superier i dostali drugie wezwanie. Płaciliście im to, olaliście ich czy zgłosiliście to gdzieś?
 
Kolejny... Człowieku poczytaj to forum poczytaj teksty w internecie traktujące o temacie... Nikt nie płacił
 
ANsn napisał:
Moim operatorem była w czasie rzekomego pobierania pliku Netia, data rozpowszechniania 22.10.2013, w drugim piśmie, które dostałam był podany pesel i nr dowodu, tak więc jeśli korzystają z kradzionych baz to z co najmniej kilku. Pozdrawiam.

Netia miała wyciek w styczniu 2013. Poza tym kabelek zapewne doprowadzał ktoś inny (TP/Orange?). Mnie ciekawi jedno, dlaczego ilość danych jest zależna od operatora, poza tym wątpię, by prokuratura przekazywała im takie dane jak nr dowodu osobistego. No ale zobaczymy, mi tu ostro śmierdzi wyciekiem danych. Może to być wyciek od firmy która obsługuje tych operatorów...
 
Skąd oni mają te dane? Również dostałem pismo, internet mam od Orange ale adres przyszedł nieco inny z innym numerem domu - skąd takie dane mają? Orange udzieli mi informacji czy udostępniała moje dane?
 
Pawelee napisał:
Skąd oni mają te dane? Również dostałem pismo, internet mam od Orange ale adres przyszedł nieco inny z innym numerem domu - skąd takie dane mają? Orange udzieli mi informacji czy udostępniała moje dane?

Sprawdź swój rachunek z Orange, czy jest ten sam błąd w adresie. Chyba, że zmieniałeś umowę to sprawdź ten z okresu kiedy miałeś rzekomo udostępniać.
Ja na piśmie od LS miałem ten sam błąd co na umowie z UPC, czyli dane mieli z UPC, pytanie brzmi, czy uzyskali je legalnie. Mam pewne wątpliwości.
 
driver124 napisał:
Sprawdź swój rachunek z Orange, czy jest ten sam błąd w adresie. Chyba, że zmieniałeś umowę to sprawdź ten z okresu kiedy miałeś rzekomo udostępniać.
Ja na piśmie od LS miałem ten sam błąd co na umowie z UPC, czyli dane mieli z UPC, pytanie brzmi, czy uzyskali je legalnie. Mam pewne wątpliwości.

No własnie i ciekawe czy od Orange tego można się dowiedzieć.

Sprawdzałem (fakturę sprzed roku z tamtego okresu), faktycznie co do numeru domu to Orange ma źle, w "Nabywca" jest poprawny adres, w polu "adres korespondencyjny" (ale rachunek przychodzi na adres ten "nabywca") ale miejscowość po kodzie pocztowym jest inaczej wpisana niż w adresie, który ma Orange. Możliwe że ten błąd był jeszcze dużo wcześniej - mieliby stare dane?
 
hax0r napisał:
Netia miała wyciek w styczniu 2013. Poza tym kabelek zapewne doprowadzał ktoś inny (TP/Orange?). Mnie ciekawi jedno, dlaczego ilość danych jest zależna od operatora, poza tym wątpię, by prokuratura przekazywała im takie dane jak nr dowodu osobistego. No ale zobaczymy, mi tu ostro śmierdzi wyciekiem danych. Może to być wyciek od firmy która obsługuje tych operatorów...

Zgadza się, Netia była na łączach TP, wyciek danych mógł być chyba od jednych jak i od drugich.
 
ANsn napisał:
Zgadza się, Netia była na łączach TP, wyciek danych mógł być chyba od jednych jak i od drugich.

To ma sens. Sprawdzałem stare aneksy umów (faktur z 2013 muszę poszukać jeszcze nie miałem elektronicznych)

Zauważyłem, że ten pokręcony trochę adres (ten na który mi przysłali to pismo o zapłacie) widnieje na starym aneksie do umowy z Orange z marca 2013 roku. W 2014 roku już miałem lepiej wprowadzone te dane w Orange, a to niby "udostępnianie" miało miejsce wg. nich w marcu 2014.

Czyli dane mają w moim przypadku z 2013 roku.

W związku z tym skoro niby zajście było w 2014 roku a oni zwróciliby się o moje dane do Orange to dostaliby już te po korekcie, a nie z 2013 roku, więc może inną drogą je uzyskali?
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie tak, dane dostaliby aktualne, czyli krótko mówiąc dane są kradzione. Oczywiście kary za to nie będzie bo to chory kraj.
 
Ta analogia którą tutaj chcecie wykazac chyba nie tyczy się wszystkich. Jestem w Orange od kilku dobrych lat (8 lat jak nic-jeszcze czasy TP SA) i muszę oświadczyć iż we wszystkich fakturach które otrzymywałem adres się zgadzał, nigdy nie było z tym problemu. Natomiast na wezwaniu figuruje inny adres tzn. inny numer lokalu. Czym to jest spowodowane? Nie wiem.

Ale sprawdziłem umowy i coś jest nie tak.. adres zamieszkania taki jaki powinien być, ale adres świadczenia usług już błędny. O co w tym chodzi nie wiem, ten błąd powiela się we wszystkich umowach i aneksach.

Tak czy inaczej u mnie się nie zmieniło i na nowej umowie nadal figuruje ten błąd, dane zostałe wykradzione.. nie ma innego wyjaśnienia. Jaki kraj, takie zabezpieczenia.. a nasz sąd będzie się teraz przez kolejne dwa lata bawił ze sprawą która może być załatwiona w jeden dzień.
 
Ostatnia edycja:
Panowie, sory za szczerosc ale rozbijacie goowno na atomy. Dane mozna wyciągnać w ramach postępowania toczącego się w sprawie.
Zerowe prawdopodobiensto aby ktoś wykradał dane na potrzeby wysyłania takich pism.
 
pastaa napisał:
Panowie, sory za szczerosc ale rozbijacie goowno na atomy. Dane mozna wyciągnać w ramach postępowania toczącego się w sprawie.
Zerowe prawdopodobiensto aby ktoś wykradał dane na potrzeby wysyłania takich pism.

Tylko, ze zadne postepowanie toczyc sie nie zaczelo, a np. UPC o udostepnianiu konkretnych danych komukolwiek nie wie nic. Ot i cala tajemnica.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra