Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 5

  • Autor wątku Autor wątku Radekor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Nie bardzo rozumiem. Miał pokazać skan pisma od Baranieckiej .czy to jest utwór?Sama jestem po pismie od tej osoby i jestem ciekawa czy przez miesiąc zaszły jakieś zmiany.Może to był pozew?
 
Radekor napisał:
Dlaczego mod usunął post bs.pro? ...
To była kopia cudzego artykułu, samo podanie autora nie usprawiedliwia rozpowszechniania bez zgody autora. To, że utwór jest umieszczony w internecie nie jest jednocześnie zgodą na jego dalsze rozpowszechnianie. Te zasady są chyba łatwe do zrozumienia i przyswojenia.
 
krakow2000 napisał:
Jeśli zakupiłeś program (teoretycznie dostajesz kopię oryginału od dystrybutora) i wykonujesz kopię dla siebie ale MASZ oryginał (zakupiony u dystrybutora cyfrową wersję) to nie łamiesz prawa. Dystrybutor sprzedaje programy które są "kopiami" oryginału.

Ripper słusznie Ci zwrócił uwagę. Art 118 UoPAiPK dotyczy tylko fizycznego nosnika. Ten przepis dosyć, ze jest nieco bardziej represyjny to jest szerszy niz w KK. W Prawie Autorskim jest fraza "...bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom..." czego nie ma w KK. Więc jesli ktoś ma "nielegalnego" Windowsa zainstalowanego na komputerze a nie ma nosnika z instalką, czyli jak to określa Prawo Autorskie "przedmiot będący nośnikiem" nie popełnia przestępstwa w ujęciu tej ustawy. Ergo, cała dywagacja w tym momencie o "oryginałach", "kopiach", "licencjach" nie ma wtedy zadnego sensu (w ujęciu odpowiedzialności karnej). Takie ujęcie już nie istnieje bo delikwenta można oskarżyć wyłącznie z art 293 KK w odnesieniu do art. 291 i 292 KK. A wtedy, jak już wspomniałem nie ma kwalifikacji odnośnie łamania praw autorskich, a jest wyłącznie odnośnie rzeczy (czyli inaczej niz w PA nie jest to przedmiot tylko pojęcie abstrakcyjne) uzyskanej za pomocą czynu zabronionego. Prokaurator taki czyn musi wykazać. A jak pokazały wyroki SN nie może interpolować - skoro delikwent posiada zainstalowany program który MUSIAŁ być gdzieś, kiedyś uzyskany nielegalnie, a nie jest w stanie udowodnić podejrzanemu paserstwa - faktu kradzieży programu komputerowego przez osobę go używającą.
 
Należy tutaj pamiętać, że prawo do sporządzenia kopii zapasowej programu przysługuje wyłącznie jego legalnemu nabywcy. Zatem każda inna kopia jest nielegalna.

Dyskusja o programach komputerowych nie mieści się w zakresie tego tematu, mający w tym zakresie wątpliwości mogą założyć osobny wątek lub użyć opcji Szukaj
menu_open.gif
bo temat programów był już omawiany.


PS.
Programy komputerowe są praktycznie wyłączone z dozwolonego użytku.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS dawałem tu linka do orzeczenia sądu okręgowego, w którym oskarżony bronił się, ze miał oryginały, które sprzedał a kopie mu się ostały i ich nie używał. Taka argumentacja wydaje się skuteczna bo sąd musiał ją obalić (poprzez kwestie niescisłości chronologicznych i fakt posiadania cracka). Zasadne jest więc stwierdzenia, ze posiadanie "nielegalnej" kopii programu nie jest z automatu przestępstwem.
 
Czy w poprzednim poście wyraziłem się w sposób niejasny :?:
 
Więc trzeba założyć wątek pt "Otrzymałem list z poleceniem zapłaty, grożą zajęciem komputera, mam nielegalny soft, co robić?", tak?
 
roame_r napisał:
Więc trzeba założyć wątek ...
Tylko tyle wyczytałeś?

roame_r napisał:
... posiadanie "nielegalnej" kopii programu nie jest z automatu przestępstwem
Art. 118.
... zwielokrotnionego bez uprawnienia ...
Jak udowodnisz, że miałeś prawo do sporządzenia kopii? Te kwestie były już omawiane na Forum.
 
Ostatnia edycja:
nie musisz niczego udowadniać, jeszcze w Polsce działa art 42 KRP. Dodatkowo ten art nie dotyczy "nielegalnego sporządzania kopii", to jest w art 117. I jasno precyzuje okolicznosci. Art 118 dotyczy paserstwa. Uważasz, ze posiadanie np. kradzionego telefonu jest dowodem na paserstwo? Moze jeszcze powiesz, ze nieszczesliwy własciciel MUSI udowadniać, ze nie jest paserem?
 
A teraz podaje SPARAFRAZOWANY fragment wypowiedzi pewnego Pana, prawnika, związana z Art. 422 kc - pomocnictwo do wyrządzenia szkody:

Żaden przepis nie nakłada na abonenta szczególnego obowiązku zabezpieczenia łącza. Co do zasady nie ma prawnego zakazu dzielenia łącza, udostępnienia innym, nawet nieokreślonym osobom. Abonent nie ponosi również odpowiedzialności za skutki przełamania zabezpieczeń np. routera i niekontrolowanego dostępu do jego łącza.

Leszseks proszę nie być nadgorliwym.
 
Ostatnia edycja:
mam jeszcze kilka watpliwości:

1. skąd użytkownik torrenta ma wiedzieć, że dany plik jest objęty prawami autorskimi? na ile sie zorientowałem to "podrywacze" są nagrywani kamerką nieprofesjonalną, nie jest to żadna "znana" wytwórnia filmów porno, to takie amatorskie porno dla ubogich. Ewentualna informacja o prawach autorskich dociera do użytkownika torrenta dopiero po ściągnięciu. Otwierasz plik i widzisz, że pośredniczyłeś w przestępstwie polegającym na nielegalnej dystrybucji pornola. Przecież to jakiś obłęd.

2.ktos na samym początku wstawił ten film na torrenta i to spowodowało lawinę. Czy nie powinni go znaleźć Ci z Lexa? to przecież ten jeden człowiek wprowadził w błąd tysiące innych osób, które stały się wręcz ofiarą jego "przestępstwa". Skąd, użytkownik torrenta ma wiedzieć, że ten na początku nie ma praw do dystrybucji? wstawił przecież pornola na zasadach jasno określonych i godził sie na fakt, że inni będą go pobierać i dalej udostępniać?

pozdrawiam

jerry
 
Odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania padały w wątku wielokrotnie, a potem jeszcze kilka razy.
 
jarsoon4444 w Polsce masz jeszcze gomułkowski prawo karne gdzie jest pojecie nieumyślności przestępstwa (art. 9 par.2 KK). Tam gdzie prawo przewiduje nieumyślność przestępstwa zapomnij o domeniemaniu niewinnosci (art 42 KRP), musisz udowadniać ze nie jesteś wielbłądem, albo liczyć ze trafisz na sedziego który się w tym orientuje i w ogole czyta akta.
 
otrzymałem trzecie pismo od pani radcy z lex. już mnie to denerwuje. mam pytanie czy jeśli miałem komputer w domu i możliwe że któryś z domowników to ściągał ale komputera tego już nie ma bo go wyrzuciłem to czy lex może w sprawie cywilnej mi coś udowodnić??
 
PO PIERWSZE.
Przeczytaj wszystkie pozostałe wątki.

Po drugie. NIC nie mogą ci udowodnić. Nie mają żadnych szans aby udowodnić kto, gdzie i dlaczego siedział przed komputerem. Czy ktoś nie włamał ci się do sieci itp. WIęc możesz odstawić VALIDOL i się uspokoić.

Jedyne co to POLECAM : nie sciaganie głównie polskich filmów ani muzyki. Gdyż jak wpadną o 6 rano to raczej WTEDY masz pozamiatane.
 
mario28888 napisał:
otrzymałem trzecie pismo od pani radcy z lex. już mnie to denerwuje. mam pytanie czy jeśli miałem komputer w domu i możliwe że któryś z domowników to ściągał ale komputera tego już nie ma bo go wyrzuciłem to czy lex może w sprawie cywilnej mi coś udowodnić??

Sprawa z Lex jest o tyle nietypowa, ze oni występują we własnym imieniu, podpierając się "dowodami" które sami zdobywali. Więc masz klasyczne słowo przeciwko słowu. Gdy własciciel praw autorskich rzeczywiście chce walczyć z tymi co łamią jego prawa, to zatrudnia inny podmiot, który gwarantuje choc trochę obiektywności tak by w sądzie podeprzeć się jakimś autorytetem. Nie mam dobrego zdania o polskich sedziach, ale nie wyobrazam sobie by w tej sytuacji brał pod uwagę co tam Lex popiskuje. Nie trzeba być agentem wywiadu by w 10 minut stwierdzić, ze liczba "namierzonych" jest co najmniej o rząd wieksza niż fizyczna maksymalna liczba EWENTUALNYCH naruszen.
 
bs.pro napisał:
... Leszseks proszę nie być nadgorliwym.
Twoje działanie było bezprawne i nie ma to nic wspólnego z nadgorliwością. Wypowiadasz się na Forum prawnym:!:
Po za tym nie widzę powodu aby promować tutaj konkretnego prawnika.
Twój "odkrywczy" wniosek z postu #191 był już w tym temacie wskazywany wielokrotnie.
 
Ostatnia edycja:
Mam pytanie a nie wiem czy było wcześniej zadane. /choć starałam się przeczytać większość postów/cz jeśli jakaś kancelaria czy firma np Muraal lub LS teraz nabędzie prawa autorskie danego filmu to może ścigać za rzekome udostępnianie pół czy rok temu? i czy ma obowiązek przedstawić właśnie kiedy te prawa nabyła? W listach od LS co było już tu wałkowane tego nie ma. W sieci nie znalazłam konkretnej odpowiedzi /może nie umiem szukać ale nie jestem w tym aż tak biegła/:)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra