Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 5

  • Autor wątku Autor wątku Radekor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
roame_r napisał:
... Jakby prokurator zobaczył, ze 99% "namierzonych" nie przesłało zadnych części ...
Jakie przesyłąnie masz na myśli. Zapoznaj się czym dokładnie jest rozpowszechnianie i nie pisz bzdur. Było to już omawiane w tym wątku, uzupełnij wiedzę.
 
Pisaliśmy kiedyś (kwiecień tego roku) o wezwaniach od Pro Bono za podobno rozpowszechnianie audiobooka Harrego Pottera. Sprawa ucichła aż do dzisiaj. Dostałem (a raczej mój tato) wezwanie na przesłuchanie na czwartek. Chciałem aby dzisiaj się odbyło w domu ze względu na stan zdrowia taty, ale nie było takiej możliwości.
Po głosie było widać że chyba jest trochę zniechęcona tą sprawą. Podobno przesłuchanie ma być bardzo długie. Dlaczego długie? To nie wiem, ale powiedziała że muszą się zapytać o zabezpieczenie łącza internetowego (wydaje mi się że to są te pytania które kiedyś tutaj podawał).
 
Warto w tym temacie zauważyć, że wraz z nowelizacją kodeksu karnego, wszedł w życie 1 lipca 2015 r.:
Przepis prawny:
Art. 59a.
§ 1. Jeżeli przed rozpoczęciem przewodu sądowego w pierwszej instancji sprawca, który nie był uprzednio skazany za przestępstwo umyślne z użyciem przemocy, pojednał się z pokrzywdzonym, w szczególności w wyniku mediacji i naprawił szkodę lub zadośćuczynił wyrządzonej krzywdzie, umarza się, na wniosek pokrzywdzonego, postępowanie karne o występek zagrożony karą nieprzekraczającą 3 lat pozbawienia wolności, a także o występek przeciwko mieniu zagrożony karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności, jak również o występek określony w art. 157 § 1.
§ 2. Jeżeli czyn został popełniony na szkodę więcej niż jednego pokrzywdzonego, warunkiem zastosowania § 1 jest pojednanie się, naprawienie przez sprawcę szkody oraz zadośćuczynienie za wyrządzoną krzywdę w stosunku do wszystkich pokrzywdzonych.
§ 3. Przepisu § 1 nie stosuje się, jeżeli zachodzi szczególna okoliczność uzasadniająca, że umorzenie postępowania byłoby sprzeczne z potrzebą realizacji celów kary.
Ma zastosowanie również do spraw wszczętych przed tą datą.
 
MrRafik napisał:
Pisaliśmy kiedyś (kwiecień tego roku) o wezwaniach od Pro Bono za podobno rozpowszechnianie audiobooka Harrego Pottera.
Jesteś pewny, że chodzi o audiobooka, a nie o jakiś film. ?
Ktoś kiedyś pisał ,że dostał wezwanie na przesłuchanie za film Drogówka, Wkręceni .
 
Tak sprawa pro bono dotyczy audiobooków. Wkręceni i tak dalej to co innego.
 
Radekor napisał:
Tak sprawa pro bono dotyczy audiobooków. Wkręceni i tak dalej to co innego.

Tak, tylko wezwanie to może mieć niewiele wspólnego z wcześniejszym pisemkiem z pseudo kancelarii .
 
Danielo, chyba wiem o czym pisałem na forum pół roku temu i wiem w jakiej sprawie przyszły do mnie. W czwartek się okaże, nie mam nic do ukrycia, wkurza mnie to że muszę jeździć po komendach bo ktoś tak sobie może z rękawa wyciągnąć oskarżenia...

Zresztą, czy to byłyby audiobooki, czy film Drogówka czy coś innego. Zostałem bezpodstawnie oskarżony i ciągany po komendach.

W kwietniu przeczytałem wszystkie strony tego tematu. Dzisiaj przejrzałem kilkadziesiat stron wstecz. Czy coś tutaj było o wezwaniu z probono? Nie mogłem odnaleźć...
 
To ta sama sprawa, wcześniej już o tym było i inne osoby też dostały takie wezwanie.
 
Doczytałem, parę osób miało wjazd do domu z nakazem przeszukania. Natomiast ja (mój tato) ma wezwanie na przesłuchanie. Pewnie sprawa do umorzenia. Gdyby chcieli sprzęt to już dzisiaj mogliby wziąć, do czwartku daleka droga i gdybym coś chciał zrobić to mógłbym się całkowicie oczyścić ze wszystkiego.
 
Radekor napisał:
Tak sprawa pro bono dotyczy audiobooków. Wkręceni i tak dalej to co innego.
Sprawa dotyczy również filmów. We wcześniejszym wątku pisałem, że straciłem na rok czasu komputer - chodziło o ostatnie części Harrego Pottera. Co ciekawe komputer odzyskałem w kwietniu dokładnie po roku a w sierpniu ponownie miałem wizytę panów z Policji. Po raz drugi sprawdzali sprzęt szukając filmów ale sprzętu nie zabrali. Na pytanie czy to sama sprawa co w 2014 odpowiedzieli, że nie, że to nowa sprawa.
 
Ponownie Harry Potter. Z rozmowy wynikało, że mimo umorzenia postępowania jeszcze raz sprawa znalazła się w prokuraturze. Nic nie znaleźli bo nie mogli ale rozstaliśmy się z uśmiechem - Do następnego razu.
 
A czy w ogóle mają prawo zabrać ot tak z tytułu bezpodstawnych oskarżeń jakikolwiek sprzęt? Również otrzymałem pół roku temu jakieś wezwanie do zapłaty za ebooki czy tam audiobooki Pottera z oskarżeniem, że udostępniałem je komuś w 2012 roku. Nie lubię Pottera i w życiu nie ściągałbym nic związanego z tym tematem. Po za tym nie jestem piratem, posiadam legalne oprogramowanie itd. A od 2012 roku mój komputer był kilkakrotnie modernizowany, a dysk z 2012 roku już pewnie nie istnieje. To jest śmieszne i jednocześnie smutne, że będę musiał tracić swój czas na łażenie po komendach, bo jakiś lalusiowaty prawnik chciał sobie zarobić i wysyła nieprzemyślane wezwania do zapłaty + kieruje bezpodstawne oskarżenia do prokuratury. Nie dam sobie zabrać żadnego sprzętu ZA NIC, choćbym miał ciągnąć tę sprawę po sądach przez lata przeciwko tym pseudoprawnikom. A co do wezwania na przesłuchanie, nic takowego nie otrzymałem.
 
Dziś odwiedził mnie miły pan policjant w sprawie ściągniętego w czerwcu 2013 filmu Drogówka. Byłem przesłuchany w charakterze świadka. Z pisma które posiadał wynikało, że sprawcą całego zamieszania jest kancelaria Anny Łuczak. Trochę to dziwne ponieważ na początku roku otrzymałem pismo, (tzn. ojciec otrzymał bo na niego jest umowa na łącze) wzywające do zapłaty bodajże 750 zł za ten sam film z kancelarii Glass-Brudziński. Czy te kancelarie ze sobą współpracują czy jest to ta sama kancelaria z dwiema nazwami?
 
Współpracują ze sobą, pan A. Glass-Brudziński był rzecznikiem w kancelarii pani A. Łuczak, potem chyba pani A. Łuczak rozpoczęła pracę w jego kancelarii.

Tak z ciekawości, jak wyglądało przesłuchanie? Jakie były zadawane pytania?
 
Guugi ,a dlaczego byłeś ty przesłuchiwany jak łącze jest na twojego ojca ? Czy przesłuchanie odbyło się w miejscu twojego zamieszkania ? Napisz jak możesz z jakiego jesteś miasta lub województwa.
 
Przesłuchiwani byli wszyscy domownicy. Policjant był w domu. Najpierw przesłuchał wszystkich oprócz mnie, bo nie było mnie w domu. Zapytał kiedy będę i pojawił się następnego dnia o porze co miałem być. Przesłuchanie było w charakterze świadka. Pytania to m.in. czy korzystam z komputera, czy korzystam z peer to peer i czy wiem jak działa wymiana plików za pomocą torrent, oraz czy pobierałem i oglądałem film który jest przyczyną całej sprawy. Jestem z woj. kujawsko-pomorskiego, policjant powiedział, że w tej sprawie ma do przesłuchania jeszcze wiele osób.
 
Dzięki Guugi za szybką odpowiedz. Mam jeszcze jedno pytanie czy policjant zabezpieczył - zabrał komputer ? Czy był w ogóle zainteresowany zatrzymaniem komputera tj. czy miał postanowienie z prokuratury o przeszukaniu ,żądaniu wydania rzeczy?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra