Otrzymałem list z poleceniem zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku michallla
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
RE: Przedsądowe wezwanie do zapłaty

martynamartyna21 napisał:
Ja nic takiego nie zrobiłam!
...
Co ja mam teraz zrobić? Zapłacić?
Skoro tego nie zrobiłaś, to dziwi mnie, że w ogóle rozważasz taką opcję.
 
Udostępnianie pliku i dobrowolna wpłata kwoty 550 zł.

Witam, jeżeli napisałem temat w złym dziale proszę o przeniesienie. Otóż wczoraj, dostałem pismo z kancelarii adwokackiej w sprawie dobrowolnego wpłacenia kwoty w wysokości 550 zł za podejrzenie popełnienia przestępstwa, polegającego na rozpowszechnianiu utworu bez uprawnienia. Sprawą zajmuję się Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie, oraz adwokat Anna Łuczak. Ściągnięty plik (przy pomocy programu uTorrent 3.2.2) to film ,,Być jak Kazimierz Deyna". Dziwi mnie to, iż list nie był nadany jako polecony z potwierdzeniem odbiory, tylko znalazłem go w skrzynce na listy. Po głębszej analizie, wydaję mi się również, iż pieczątka oraz podpis nie jest naniesiony ręcznie, tylko wydrukowany. Kolejną sprawą jest brak numeru REGON, oraz to, iż pismo jest wydrukowane na lekko żółtawej kartce. Czy może być to próba wyłudzenia pieniędzy?
 
RE: Udostępnianie pliku i dobrowolna wpłata kwoty 550 zł.

Zadaj sobie pytanie: czy ktokolwiek może ci to udowodnić? Akcja z tą babą jest szerzej znana.
 
RE: Udostępnianie pliku i dobrowolna wpłata kwoty 550 zł.

Patrzyłem na stronie GUS'u, jej kancelaria adwokacka faktycznie funkcjonuje. Niektórzy w podobnych sytuacjach na innych forach mówili o policji która ,,pożyczała" latopa/komputer etc. do analizy. Niektórzy i założonej sprawie w sądzie o powielanie materiałów i o podwyższonych karach. Sam nie wiem czy mam to traktować na poważnie. Czy możliwe jest że skoro kancelaria funkcjonuje w Warszawie, ja należę do okręgu wołomińskiego, to żeby sprawą zajmowała się prokuratura z Pruszkowa?
 
RE: Udostępnianie pliku i dobrowolna wpłata kwoty 550 zł.

Czy w ogóle kancelaria adwokacka może wystosować wniosek do przedsądowego wezwania do zapłaty?
 
RE: Udostępnianie pliku i dobrowolna wpłata kwoty 550 zł.

Przestań panikować. Baba i jej podobni bazują na strachu. Była podobna sprawa, kto się nie przestraszył i nie miał nic na dysku oraz mądrze gadał to miał święty spokój. Strachliwi zapłacili.
 
RE: Udostępnianie pliku i dobrowolna wpłata kwoty 550 zł.

Czyli nawet, jeżeli istnieje takowa kancelaria, a wniosek o wszczęciu postępowania wyjaśniającego jest w prokuraturze to nie mam się czego obawiać?
 
Byłam z tą sprawą u radcy prawnego dla pewności i tak to wygląda. (moją sprawę opisałam kilka postów wcześniej).

- Ja tego filmu z kazimierzem deyną nie ściągałam. Spytałam mojego dostawcę neta czy mają możliwość sprawdzić czy ja faktycznie tego dnia o tej godzinie ściągałam taki film. Dostawca neta nie ma nawet możliwości nic takiego sprawdzić. Po prostu wyłapują numery ip na ślepo, po czym wmawiają ludziom, że popełnili przestępstwo. A, że póki co nie mają żadnych dowodów to proszę o ułatwienie im sprawy i podpisanie świstka, w którym sami sobie udowadniamy winę. Co przecież należy do nich a nie do mnie, potencjalnej terrorystki.

- Wysyłane pismo to zwykła masówka. Nikt Was osobiście nie oskarża, nie mają żadnych dowódów przeciwko Wam (nie, numer IP wyciągnięty z tyłka to żaden dowód) i liczą na to, że zarobią łatwą kasę jeżeli przestraszycie się bóg wie czego i zapłacicie te 550 zł. Dodatkowo jeżeli to zrobicie to nie załatwicie sobie spokoju, a wręcz przeciwnie podpiszecie papier, w którym przyznajecie się do przestępstwa którego nawet nie popełniliście. Wtedy mają na was pisemny dowód i w razie założenia sprawy w sądzie mają już pierwszą ofiarę do przesłuchań.

Poczytajcie sobie o identycznej sprawie z filmem czarny czwartek i obława. To wszystko filmy jednej firmy skorpion arte i sprawę prowadzi ta sama kancelaria. Zwykła masówka, w której liczą na jeleni. Co śmieszne prokuratura potrafi prowadzić tą samą sprawę, a dotyczącą dwóch różnych filmów, w różnych odstępach czasowych (wystarczy zobaczyć numery sygnatur - potrafią się niczym nie różnić). To zwykłe naciągactwo typu pobieraczek skoro nawet dostawca neta nie potrafi udowodnić mi domniemanej winy, a co dopiero jakaś kancelaria z prokuraturą pod pachą.

Żeby wyciągnąć wobec was jakiekolwiek konsekwencje musicie najpierw dostać na piśmie, że oskarżają Was osobiście (mają być ujęte wszystkie wasze dane) i że sprawa została skierowana do sądu, a nie że zajmuje się nią prokuratura. Póki co takiego pisma nie dostaliście. Dopiero wtedy mogą się zacząć jakieś przesłuchania czy zabieranie kompów do analiz. Więc nie płaćcie tym oszustom, a jak ktoś ma ciągle wątpliwości to niech przejdzie się do pierwsze lepszego rady prawnego i usłyszy to samo.
 
Philips1234 napisał:
Spytałam mojego dostawcę neta czy mają możliwość sprawdzić czy ja faktycznie tego dnia o tej godzinie ściągałam taki film. Dostawca neta nie ma nawet możliwości nic takiego sprawdzić.
Oczywiście, że nie ma możliwości. A niby w jaki sposób miałby to sprawdzić? Zainstalować podsłuchy i kamer w Twoim domu?

Philips1234 napisał:
Dopiero wtedy mogą się zacząć jakieś przesłuchania czy zabieranie kompów do analiz.
To oczywiście nieprawda. To na etapie postępowania przygotowawczego następuje zbieranie dowodów przestępstwa - a więc przesłuchiwanie świadków, podejrzanych, zabezpieczanie sprzętu, nośników, etc.
 
Przeczytałam wątek z zaciekawieniem i zastanawia mnie....w jaki sposób kancelaria prawna weszła w posiadanie adresów domowych po adresie IP. technicznie jest to możliwe, ale na jakiej podstawie prawnej zwykła kancelaria prawna zdobywa chronione ustawą o ochronie danych osobowych dane klientów jakiegoś providera???


To samo w sobie posiada znamiona czynu niedozwolonego.

Zaś sama kancelaria nawet reprezentująca nie wiadomo kogo też nie ma prawa dostać takich informacji. Nawet POLICJA bez zgody prokuratora nie ma do tego prawa...??

Zachodzi zatem uzasadnione podejrzenie łamania prawa o ochronie danych osobowych, zaś o ile mi wiadomo wolność w internecie jeszcze jest. ACTA nie weszła w życie.

Zaś co do samego użytkowania sieci TORRENT - udostępniasz co najwyżej jakiś fragment przy pobieraniu,... rzadko kto udostępnia to co pobrał....więc nie ma tu mowy o udostępnianiu całego pliku.
 
Jeszcze jedno pytanie. Czy kancelaria adwokacka, ma prawo żądać zapłaty kary za złamanie praw autorskich na numer rachunku tejże kancelarii?
 
Janina100 napisał:
Przeczytałam wątek z zaciekawieniem i zastanawia mnie....w jaki sposób kancelaria prawna weszła w posiadanie adresów domowych po adresie IP.
To przeczytaj jeszcze raz. Postępowanie w tej sprawie prowadzi prokuratura, na której żądanie dostawca Internetu takie dane udostępnia.

Janina100 napisał:
Zaś co do samego użytkowania sieci TORRENT - udostępniasz co najwyżej jakiś fragment przy pobieraniu,... rzadko kto udostępnia to co pobrał....więc nie ma tu mowy o udostępnianiu całego pliku.
A rozpowszechnianie fragmentów cudzych utworów nie jest przestępstwem?

dejwi17 napisał:
Jeszcze jedno pytanie. Czy kancelaria adwokacka, ma prawo żądać zapłaty kary za złamanie praw autorskich na numer rachunku tejże kancelarii?
Tak. To kwestia jej umowy z poszkodowanym, którego reprezentuje.
 
Ripper napisał:
To przeczytaj jeszcze raz. Postępowanie w tej sprawie prowadzi prokuratura, na której żądanie dostawca Internetu takie dane udostępnia.
.

Podobno jesteś moderatorem...podobno...
Wiec wytłumacz mi...i każdemu na forum... czy nie widzisz tu kolizji z prawem?
Wezwania do zapłaty wysyła prywatna kancelaria prawna...
A toczące się postępowanie w prokuraturze to prawo karne... I bez względu na wezwania do zapłaty w cywilnym porozumieniu pomiędzy adwokatem, która weszła w posiadanie adresów w sposób nielegalny....to rzekomo prowadzone postępowanie w prokuraturze ma postawić przed wymiarem sprawiedliwości. Dopiero ten wymiar sprawiedliwości może zasądzić karę i zadośćuczynenie na rzecz poszkodowanych.

Nie adwokat...bo to każdy człowiek z ulicy/.... Czy prokurator przekazuje dane osobowe w trakcie zbierania materiału dowodowego jakiejś pani mecenas, która występuje w sprawie cywilnej..??

czy teraz moderatorze rozumiesz??? czy napisać jeszcze wyraźniej?

Ripper napisał:
A rozpowszechnianie fragmentów cudzych utworów nie jest przestępstwem?.

Fragment pliku ściąganego nie ma żadnej wartości...albowiem nie jest możliwe jego nawet odczytanie/rozkodowanie. To nie jest fragment książki, czy strony. Fragment pliku nie pozwala go odczytać.. jest bezwartościowy
 
Ostatnia edycja:
Janina100 napisał:
... Wezwania do zapłaty wysyła prywatna kancelaria prawna...
A toczące się postępowanie w prokuraturze to prawo karne. ...
Postępowanie karne nie koliduje z postępowaniem cywilnoprawnym. Z tytułu naruszenie praw autorskich, uprawnionemu przysługują roszczenia cywilnoprawne (Art. 78., Art. 79 - 80 UoPAiPP) niezależnie od postępowania karnego.
Janina100 napisał:
... Fragment pliku ściąganego nie ma żadnej wartości...albowiem nie jest możliwe jego nawet odczytanie/rozkodowanie. To nie jest fragment książki, czy strony. Fragment pliku nie pozwala go odczytać.. jest bezwartościowy ...
Jesteś w błędzie, poczytaj o protokole p2p. Nie ważne jest ile zostało ściągnięte, dla faktu rozpowszechnienia nie ma to żadnego znaczenie, ważne jest, że utwór został udostepniony.

A teraz Janino rozumiesz :?: Czy napisać dosadniej :!:

PS.
Jeśli nie podobają się Tobie Moderatorzy nikt Ciebie tutaj siłą nie trzyma.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
A teraz Janino rozumiesz :?: Czy napisać dosadniej :!:


Poproszę o wykładnie prawną, albowiem dalej uważam że jesteś w błędzie.
 
Janina100 napisał:
Poproszę o wykładnie prawną, albowiem dalej uważam że jesteś w błędzie.
W błędzie, chcąc odpowiedzieć Tobie dosadniej, nie sądzę. Twoja uwaga jest skierowana w niewłaściwą stronę.
Przeczytaj wskazane Art. Ustawy, użyj też opcji - szukaj bo temat był wielokrotnie omawiany.
http://forumprawne.org/prawo-autors...utorskim-prawach-pokrewnych-2.html#post660881

PS.
Masz błędne rozeznanie w Prawie autorskim. Do dam jeszcze, że uprawniony może jeszcze niezależnie wysunąć roszczenia z tytułu naruszenia dóbr osobistych.
 
Ostatnia edycja:
Janina100 napisał:
wezwania do zapłaty w cywilnym porozumieniu pomiędzy adwokatem, która weszła w posiadanie adresów w sposób nielegalny....
Czy śmiałe to twierdzenie, ocierające się o pomówienie, ma jakieś poparcie w wiedzy?
Ja na przykład nie wiem, w jaki sposób adwokat weszła w posiadanie tych danych osobowych.
Janina100 napisał:
Czy prokurator przekazuje dane osobowe w trakcie zbierania materiału dowodowego jakiejś pani mecenas, która występuje w sprawie cywilnej..??
To już pytanie do prokuratora.
W jakiej sprawie cywilnej?

Janina100 napisał:
Fragment pliku ściąganego nie ma żadnej wartości...albowiem nie jest możliwe jego nawet odczytanie/rozkodowanie. To nie jest fragment książki, czy strony. Fragment pliku nie pozwala go odczytać.. jest bezwartościowy
Właściwie każde zdanie tego akapitu jest bzdurą:
1. Można odczytać.
2. Jest to fragment książki czy strony (o ile dany fragment nie jest wyjątkowo np. nagłówkiem pliku).
3. Fragment pliku pozwala go odczytać
 
Janina100 napisał:
Świetnie, ze mamy tu w osobie moderatora takiego ASA interpretacji prawa... Zapewne już wiemy do kogo będziemy uderzali w trudnych sprawach z zakresu prawa autorskiego, prawa karnego i prawa cywilnego... OKLASKI.
Jestem także tyranem, tak więc proszę, żeby powstrzymała się od zaśmiecania tematu wypowiedziami niemerytorycznymi, bo każdy spam, taki jak ta wypowiedź powyżej skończy się co najmniej ostrzeżeniem.
 
bartszatki napisał:
O ile mi wiadomo pytania są z gatunku:
Kto jest usługodawcą internetu w mieszkaniu?
Czy sieć jest radiowa i czy jest zabezpieczona?
Czy korzysta pan z P2P?
Czy świadomie udostępnił pan film?
Czy ma pan film na dysku?
Z jakiego serwisu pan pobiera i czy są tam opłaty?

czy ktoś może podać jakie pytania padają podczas składania zeznań jako świadek w sprawie czarnego czwartku?:?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra