Paczki - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Forg jak zawsze zgryźliwy ale cóż taki pozostaniesz chyba zawsze :)
 
forg napisał:
Jasne ... Zabierzmy środki z MOPS'u i przekażmy na więzienia.

No dobrze skoro ruszyłeś temat dużych kosztów utrzymania to odpowiedz mi dlaczego w takim razie tak mało przyznają sędziowie SDE? przecież to bije w nas podatników, pracuje uczciwie i płacę nie małe podatki, podatek dochodowy, vat, akcyza i co z tego mamy? Podam proste wyliczenie: 4 tys skazanych odbywających karę w systemie SDE kosztuje nas wszystkich około 2.400.000 PLN, gdyby wykorzystać system na maksymalnie byłby to koszt około 6.000.000 PLN.
Koszt 10tys skazanych osadzonych odbywających karę w ZK to 32.000.000PLN zysk w skali 10 tys. osadzonych byłby rzędu:26.000.000 PLN! i jaką ripostę proponujesz? Przecież i ja i Ty za to płacimy....
 
GosiaiPiotr napisał:
No dobrze skoro ruszyłeś temat dużych kosztów utrzymania to odpowiedz mi dlaczego w takim razie tak mało przyznają sędziowie SDE?

Bo nie każdy skazany zasługuje na to, by odbywać karę w domu. Proste? Proste.
Przy okazji - dlaczego piszesz posta pod postem?
 
A temat jest o paczkach. Ale osoby najbardziej zainteresowane - bliskie przestępcom - robią z tego tematu śmietnik. Bo w swoim egoizmie za nic mają to, że ktoś będzie chciał kiedyś znaleźć info o paczkach a będzie czytał jakieś dziwne przemyślenia na temat użytkownika o nicku "forg", na temat bajkopisarzy i innych.
 
Dziadziuś napisał:
Jak tak czytam o tych pluskwach, szarym mydle to się zastanawiam, ile tu osób jeszcze wierzy w takie bzdury.
No oczywiście, że są to bujdy na resorach wymyślone przez biednych skazanych. Jak czytam o robakach, niedobrym chlebie czy ogólnie złym wyzywieniu to normalnie śmiać mi się chce. Osadzony zawsze będzie biedny, pokrzywdzony przez los, bo go zamknęli przecież za niewinność. Jeśli jest aż tak źle to można w paczce wysłać wszelkie inne dobra.
 
Temat Paczek niektórych przerasta czy jak? (pytanie retoryczne)
Pokasowałem te opowieści "z mchu i paproci"
 
Ptasior napisał:
No oczywiście, że są to bujdy na resorach wymyślone przez biednych skazanych. Jak czytam o robakach, niedobrym chlebie czy ogólnie złym wyzywieniu to normalnie śmiać mi się chce. Osadzony zawsze będzie biedny, pokrzywdzony przez los, bo go zamknęli przecież za niewinność. Jeśli jest aż tak źle to można w paczce wysłać wszelkie inne dobra.


Popatrz popatrz a jeszcze niedawno w innym miejscu pisałeś, że można skarżyć. Biorąc pod uwagę to co napisałeś teraz to przecież to wymysły skazanych. Cóż, "zapomniał wół jak cielęciem był"

"Re:LINKI O WIEZIENIACH, POLSKIM PRAWIE, KARANIU itp. 2011/04/02 14:55 Więzniowie też powinni skarżyć zakłady karne o co tylko się da: metraż, służbę zdrowia, warunki socjalne (brak ciepłej wody, syfiaste ubrania, prześcieradła i koce), wyżywienie. "
 
w ZK WOJKOWICE NA ODDZIALE ARESZTU przez ponad 2 tygodnie trzymali mojego faceta dokładnie w tym w czym go zgarnęli w ciepły dzień,czyli w bluzce z krótkim rękawem.. Nie pozwolili mi dać samej bluzy potem jak już był w areszcie.Dopiero jak dostanie talon - brzmiała odpowiedź. To chłopka marzł. Bo już są zimne noce a tam nie grzeją jak w przedszkolu. Jak dzwoniłam i pytałam czy samą bluzę mogę mu dać, przed otrzymaniem talonu , na który czekaliśmy 2 tygodnie - to powiedzieli ze jakby co to mu dadzą... NIKT NIC NIE DAŁ. A siedział 2 tygodnie sam w celi i nawet nie miał od kogo pożyczyc.. Zatem wniosek: jak cie zgarniają - PAKUJ MANATKI JAKIE CI SIĘ TYLKO MOGĄ PRZYDAĆ. Bo nawet jak na początku zabiorą do depozytu to wcześniej możesz stamtąd zabrać niż zanim rodzina dostanie od osadzonego talony i zrobi paczkę i przekaże. A paczka trafia do magazynu,gdzie sprawdzają, a wydają np dopiero w piatek. Co razem daje kilka kolejnych zimnych dni bez ciuchów.
I choć nie mam doświadczenia ani wiedzy o innych aresztach czy ZK to raczej wszędzie jest podobnie jak sądze... No ale gdyby mój facet nie narozrabiał.. siedziałby sobie w ciepłej pracy... I to tyle w temacie...Sorry że sie tyle rozpisałam...
 
eliza05 napisał:
I choć nie mam doświadczenia ani wiedzy o innych aresztach czy ZK to raczej wszędzie jest podobnie jak sądze...

To źle sądzisz. Ale to nie temat o tym, jak jest w zk czy aś.
 
orientuje sie ktos jakie rzczy znajduja sie na talonie higienicznym i na ubrania czy w kazdym zakladzie jest inaczej
 
talon jest wystawiany na podstawie prośby osadzonego - więc co znajdzie się na talonie zależy od tego, co on wymieni jako rzeczy potrzebne. Lista może być okrojona, nie wszystko o co poprosi musi sie znaleźć na talonie.
 
moj maz dostal juz talon zrobilam mu paczke ale przewiezli go do innego zakladu i jak dzwonil to miwl ze tam z talonem nie jest tak kolorowo i raczej to co bylo czesniej tam nie przejdzie
 
ma rację, zgoda jednego dyrektora nie oznacza z automatu zgody innego. Niech jak najszybciej pisze o talon w nowym zakładzie - wydanie zgody trochę trwa
 
zabrali go z ulicy i nie ma nic ze soba zadnych ubran na zmiane bylam raz na widzeniu w kantynie kupilam mu pare podstawowych rzeczy i bardo sie martwie
 
w razie potrzeby inni mu pożyczą - przeczytaj priv
 
Witam .Może mi ktos orientacyjnei przybliżyc co można włożyc do paczki . Wiem tyle ze nie moze ona przekaraczac 5 kg i nalezy sie raz na kwrtał tylko nieiwem co moge do niej włożyc zeby mi nie odrzucili:).Pozdroo :(
 
Powrót
Góra