@ gorczyca - nie wiem, do którego punktu mojej wpisu się odnosisz, więc uzupełnię swoją wypowiedź tak:
ad.1: o ile wiem, wynika to ze zbiegu kilku różnych przepisów kc i kpc. Ale jak pisałem - wolałbym, aby moje rozumowanie zrecenzował ktoś mądrzejszy ode mnie;
ad.2: to akurat jest pewnik: art. 125 kc par.1:
"Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu [...] przedawnia się z upływem lat 10 [...], Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu".
Co należy rozumiec tak: odsetki za okres od wymagalności roszczenia do zapadnięcia prawomocnego wyroku ulegają skapitalizowaniu. I ta kwota przedawnia się po 10 latach. Natomiast odsetki naliczane od uprawomocnienia wyroku są właśnie "świadczeniem okresowym należnym w przyszłości" i mają przedawnienie trzyletnie.
Wszystko powyższe oczywiście z zastrzeżeniem, że nie zostało przerwane przedawnienie.
Na twoim miejscu czekałbym nadal na list z kopią wyroku. Bo:
1) wiele nie ryzykujesz - najwyżej koszty komornika; no ale jak pisałem wcześniej - to twoje ryzyko i twoje pieniądze;
2) jeśli wpłacisz im te 300 pln - zaksięgują to sobie właśnie na najstarsze odsetki i już nie będziesz miała do czego podnieśc zarzutu przedawnienia części należności
3) jeśli jednak zdecydujesz się zapłacic - nie rób tego przelewem ze swojego konta, jeśli zależy ci na wolnym od zajęcia koncie. Jeśli zapłacisz przelewem - IJ będzie miało na tacy twój numer konta i z pewnością wskaże go komornikowi.
Dzisiaj i może też jutro nie będę obecny na forum - obowiązki służbowe.