Podgrupy klasyfikacyjne np.P1, P2,P3

  • Autor wątku Autor wątku Nisiator
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
akte masz całkowitą rację z tym czasem "oczekiwania" na zmianę podgrupy. Z doświadczenia wiem, że wszystko zależy od wychowawcy.:brawo:
 
1) 10 mc
2) 14 mc
3) wyrok w apelacji

gr.P1-T
zgłosił chęć podjęcia pracy,odrzucili
zgłosił chęć uczestnictwa w kursach odrzucili

To jak stanie na komisji nie zmienią na P2 ? lub szanse są nikłe mam to tak rozumieć
 
nemeziss napisał:
To jak stanie na komisji nie zmienią na P2 ? lub szanse są nikłe mam to tak rozumieć

Wiesz co oznacza to końcowe "t"? Myślę, że najpierw powinien się uporać z terapią.
 
on ma termin terapi na 24.09.2010 kielce - narazie to ma program na zasadzie ze pisze opowiadania np.co by chciał zmienic w swoim zyciu....

i co to znaczy aby się uporał z terapią?
Proszę o wyjaśnienie...z góry dziękuję
 
Ostatnia edycja:
Nemezis jak ktoś ma system programowanego oddziaływania to na pierwszym miejscu stawia się oddziaływania resocjalizacyjne, jak ktoś ma system terapeutyczny to na pierwszym miejscu są oddziaływania terapeutyczne więc dlatego tak się dzieje, że ciągle czegoś odmawiają, bo skupiają się na terapii.
Ale to nie jest powiedziane, że nie ma szans na P2. Bo to jest tak: jak ktoś ma system prog. oddz. to tworzy mu się indywidualny program oddziaływania (IPO), jak ktoś ma system terap. to tworzy mu się indywidualny program terapeutyczny (IPT). No i tak jak w przypadku poprawnego wywiązywania się z IPO jest możliwe awansowanie tak w przypadku realizacji IPT awans też jest możliwy.
A druga rzecz - wiesz coś może na temat tego czy przypadkiem Twojego kogoś nie czeka zmiana jednostki w najbliższym czasie, np. po wyniku tej apelacji? Bo czasami pracy/ kursów odmawia się w sytuacji, gdy ktoś czeka na transport, bo wtedy nie ma sensu "załatwiać" takiemu osadzonemu czegokolwiek, bo za jakiś czas już go tu nie będzie...
 
Akte- na razie nic nie wiadomo co do przeniesienia jedynie nastąpił przełom bo zanosiłam książeczkę sanepidu podobno moze będzie na kuchni ale to się okaże....
z tego co się dowiedziałam to wygląda na to że utrzymują mu P1- bo miał list gończy,
i jeśli dadzą mu P2 to po jakimś czasie może dostać przepustki a wiąże się to z obawą ewentualnego nie powrotu - tak to wygląda,ale ma szanse na zmianę ponieważ nie ma z nim problemu a tym bardziej że wywiązuje się z programu. A w związku z tym iż najbliższy termin (24.09.2010) ma wyznaczony na terapię w Kielcach chcą mu dać szanse,na poprawienie warunków wszystko zależy od niego - tak wyraził się wychowawca

A odmawiano mu bo chcieli go poznać tak też usłyszałam....

Ale jak to będzie to się okaże, bo mówienie to jedno a czyny to drugie....

dziękuję za odpowiedz..:)
 
moj M. jest w zk od konca marca. jak juz niektorzy wiedza pracuej poza zk, ma dobra opinie, nawet teraz dostal zgode zeby chodzic do szkoly. oczywiscie mial juz jedna komije polroczna i podtrzymali grupe p2. czy przed kolejna polroczna moze sam starac sie o p3? pytam was poniewaz wychowawca juz na niego krzywo patrzy ze co chwile cos wymysla - to praca to szkola i ze jeszcze p3 chce :/
i czy on ma wlasnie z nim to zalatwiac? czy pisac do dyrektowa jak to jest?
 
z doświadczenia wiem , ze lepiej dogadac się z wychowkiem...w-wca zna go lepiej od całej komisji penitencjarnej, która ewentualnie będzie rozważac zmianę podgrupy...pismo w tej sprawie do Dyrektora nic nie da...skieruje sprawę i tak na posiedzenie komisji...wszystko zależy też od innych czynników...piszesz że zaczął szkołę...a kiedy jest koniec kary, bo rozumiem że jeśli chce ją skończyc to jeszcze zostało w latach...a nie wszędzie chcą dawac otworek jeśli termin końca kary jest odległy
 
na ta chiwile zostalo 4lata i 4miesiace :(
jutro mamy laczny ale pewnie niewiele zejda bo z tego co wiem to "widelki" sa miedzy 4 a 5 :( :( :(
 
Dominika87gd widzę, że zostało jeszcze sporo, więc o p3 będzie ciężko, a z tego co widzę póki co i tak ma nienajgorzej. Potwierdzam, najlepiej jest zawsze rozmawiać z wychowawcą, bo jego zdanie bardzo się liczy.
 
nic nowego ,ma wyrok powyrzej 3 lat i tak jest w polskim prawie.mój ma wyrok 2 lata odsiedział ponad rok miał grópe p2 a teraz zrobili mu p1 bo dostał kwita i pracował przyjerzdżał na przepustki.
 
Witajcie mam pytanie dotyczące grup. A mianowicie mój narzeczony dostał grupę p1t wyjaśnił mi tylko tyle, że jest to grupa zamknięta terapeutyczna, chciała bym wiedzieć jak wygląda odsiadywanie wyroku na terapii, czy mają jakieś inne zasady ?? ( po za tym oczywiście że są leczeni ) z góry dziękuję za odpowiedź
 
to chyba zalezy od tego jakiego rodzaju terapia i pewnie tez duzo od ZK w jakim znajduje sie osadzony ale z wlasnego doswiadczenia wiem ze wiezniowie na oddziale terapeutycznym nie maja zandych dodatkowych przywilei, dzien tylko szybciej ucieka poniewaz maja zajecia terapeutyczne :)
 
pienodisperanza napisał:
Witajcie mam pytanie dotyczące grup. A mianowicie mój narzeczony dostał grupę p1t wyjaśnił mi tylko tyle, że jest to grupa zamknięta terapeutyczna, chciała bym wiedzieć jak wygląda odsiadywanie wyroku na terapii, czy mają jakieś inne zasady ?? ( po za tym oczywiście że są leczeni ) z góry dziękuję za odpowiedź


o jakie zasady pytasz? odsiadywanie kary pozbawienia w oddziale terapeutycznym (zamkniętym) niczym się nie różni od odbywania kpw na p1 czy r1
 
Witam. A ja chciałabym zapytać, kiedy nabywa się uprawnień przysługujących z tytułu otrzymania grupy P3. Od razu, przebywając jeszcze w Zakładzie Karnym półotwartym, czy dopiero po przetransportowaniu do Zakładu Karnego otwartego. Pytam dlatego, że dzisiaj dzwoniąc do działu zajmującego się transportem osadzonych, dowiedziałam się, że mąż może nawet nie dostać zgody na transport w związku z tym, że jest niezbędny w pracy, bo nie ma za niego zastępstwa, i nie wiem, czy jest określony termin, kiedy musi być przetransportowany, czy takowej zgody na przetransportowanie może nie uzyskać wcale. I tu się nasuwa pytanie. Czy zmiana grupy z P2 na P3 miała sens, skoro według słów wychowawcy, z praw przysługujących po otrzymaniu grupy P3 mąż będzie mógł skorzystać dopiero po transporcie do zakładu otwartego, a niestety nie ma tych praw, będąc jeszcze w Zakładzie Karnym typu półotwartego. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam.
 
Jeśli ma grupę P3, to znaczy, że już mu przysługują prawa takie jak w ZK typu otwartego ;)
 
Basiu bardzo Ci dziękuję. Tylko, jak Ci sie wydaje, Wychowawca męża może o tym nie wiedzieć, bo to nie jest zakład typu otwartego, czy o tym wie, ale dużo pracy by go to kosztowało, jakby chciał to wszytko załatwić. Bo teraz sama nie wiem, co można zrobić w takiej sytuacji. Bo jak się okaże, że go jednak nie przewiozą, to po co była zmiana grupy z P2 na P3, jakby nie mógł skorzystać z tych przywilejów. Pozdrawiam.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra