pogułka "po"

  • Autor wątku Autor wątku gotoxy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
NORKA30 napisał:
Rubbermaid jaki czyn zabroniony?
Autor wątku nic o tym nie wspomina.

Dziwi mnie że lekarz nie przepisał tzw. pigułki "po".

Czy oprócz swoich przekonań(bezzasadne) podał inny powód?
Czy dziewczyna jest pełnoletnia?


Mogła iść do innego lekarza... ja nie widzę żadnego problemu.
 
Lekarz w takiej sytuacji ma obowiązek wysłania/skontaktowania pacjentki z innym lekarzem.
Na wsi (kresach) nie masz szerokiego wachlarza lekarzy, jest jeden i zazwyczaj to 3 najważniejsza osoba we wsi, po księdzu i znachorze.
 
annaslash napisał:
Mogła iść do innego lekarza... ja nie widzę żadnego problemu.

napisałam to już wcześniej:cool:

ja bym tak zrobiła,a nie upatrywała w nim (lekarzu)sponsora swoich wybryków!
 
rubbermaid napisał:
A to ma jakieś znaczenie?
owszem,

nieletniej osobie pigułki lekarz nie przepisze.
A zatroskany rodzic nie odpuściłby tak łatwo lekarzowi!
 
gotoxy napisał:
Lekarz w takiej sytuacji ma obowiązek wysłania/skontaktowania pacjentki z innym lekarzem.
Na wsi (kresach) nie masz szerokiego wachlarza lekarzy, jest jeden i zazwyczaj to 3 najważniejsza osoba we wsi, po księdzu i znachorze.

Lekarz w takim przypadku nie ma żadnego obowiązku odesłania pacjentki do innego lekarza. Skoro uznał, że ciąża nie zagraża życiu pacjentki, nadal nie widzę problemu.

Jak narozrabiała, to niech sama sobie szuka lekarza....
 
no tak,ale ciąży póki co nikt na razie nie stwierdził,prawda?

dziewczyna obawia się że może mieć "pamiątkę" z imprezki i już martwi się o finanse...cóż za roztropność;)
 
NORKA30 napisał:
no tak,ale ciąży póki co nikt na razie nie stwierdził,prawda?

dziewczyna obawia się że może mieć "pamiątkę" z imprezki i już martwi się o finanse...cóż za roztropność;)

i odpowiedzialność, prawda?
 
Jakby co jestem z pigułką "PO" w ręku i w każdej chwili mogę usunąć...........ale temat. :D
 
Aborcja jest możliwa tylko jeśli zagrożone jest zycie kobiety, lub badania prenatalne wskazują na prawdopodobieństwo ciężkiego upośledzenia płodu, albo jest decyzja prokuratora, ze ciąża jest wynikiem czynu zabronionego.
Ten sam lekarz, nie może np. stwierdzić zagrożenia życia kobiety z powodu ciąży i równoczesnie przeprowadzić aborcji...
Chyba, że rzecz nie dzieje się w Polsce.
 
Ostatnia edycja:
Macie tempo pisania jak na dobrym, randkowym czacie. :razz:
 
rubbermaid napisał:
Ten sam lekarz, nie może np. stwierdzić zagrożenia życia kobiety z powodu ciąży i równoczesnie przeprowadzić aborcji...

Ja obstawiam, ze ksiądz z parafii jest winien, bo zabronił lekarzowi przepisywania pigułek "PO".
 
annaslash napisał:
Ja obstawiam, ze ksiądz z parafii jest winien, bo zabronił lekarzowi przepisywania pigułek "PO".
Tak,a najmniej winna jest tu dziewczyna.:D
 
annaslash napisał:
Ja obstawiam, ze ksiądz z parafii jest winien, bo zabronił lekarzowi przepisywania pigułek "PO".

Tak, mamy go to na pewno księdza wina:D
 
Powrót
Góra