F
faab
Stały bywalec
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 916
Zależy od tego, co było w tych pismach. Wymieniając korespondencję mogłaś nawet nieświadomie uznać roszczenie, a to przerywa bieg przedawnienia.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
edmun napisał:Znajdź dobrego prawnika i do niczego się nie przyznawaj.
Nie idź na ugodę z prokuraturą. Ja skopałem sobie życie przez miłego Pana Policjanta, który jednoznacznie powiedział mi, że:
"niech się lepiej pan teraz przyzna, to się zrobi ugodę z prokuratorem i będzie 1000 zł tylko kary, 2 lata w zawieszeniu i potem nie będzie po tym śladu".
Szkoda, że moja nieznajomość prawa była tak wielka, że nie wiedziałem, że jest to tylko wyrok karny, wiążący później sąd cywilny, w którym do tej pory się sądzę.
anubius napisał:Też miałem przygodę z tą dziwną firmą.
Wezwanie na policję jako świadka dostałem.
Następnie udałem się na Policję w towarzystwie prawnika, i na tym sprawa dla mnie się skończyła.
Koszt prawnika 250zł. Święty spokój, bezcenne.
chuda405 napisał:A jesteś pewien, że na tym sprawa się zakończyła? Ja też byłam przesłuchiwana na policji jako świadek, sprawa umorzona - w ogóle karnej nie było, a po 1,5 roku sprawa cywilna. Jeśli nie minęły 3 lata od początku sprawy-pierwszego pisma, nie możesz być spokojny.
anubius napisał:Zapewniam Cię, że mogę.
To tylko kwestia dobrego prawnika.
Dodatkowo do w/w firmy zostało wysłane pismo,w oparciu o KK, myślę, bardziej boją się mnie, niż ja Ich.
Co do przesłuchania, to w moim przypadku byłem przygotowany przez prawnika, a przesłuchanie odbyło się w charakterze świadka.
A świadka, nie można o nic oskarżyć, chyba, że udowodni mu się kłamstwo.
Dopóki jesteście przesłuchiwani jako świadek, jest spoko, jak się przyznacie, to trudno, jest gorzej.
Tak mi prawnik tłumaczył.
chuda405 napisał:Ok, ale Ty cały czas mówisz o sprawie karnej, a ja o cywilnej, a w cywilnym jest powód i pozwany. Ja tez bylam spokojna bo prokurator powiedział mi że jesli nie było karnej to cywilnej nie wniosą, no i niestety... przeliczylam się