A
anubius
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 15
baz2006 napisał:W całej rozciągłości zgadzam się z Semix. Ja też miałam 1 fragment i nie zapłaciłam, nie ze względu na to, że nie stać mnie, bo mogłam zapłacić tylko na sam fakt wyłudzania i naciągania prawa przez ww firmę. Ja jeszcze nie miałam sprawy sądowej ani nie byłam wzywana na policję, ale pewnie niebawem to nastąpi.
Anubius, ja byłam u kilku prawników i każdy dziwił się, że ktoś może kogoś skarżyć o coś takiego ! . Rozmawiałam nawet z 2 sędziami i oni w ogóle nie byli zorientowani w prawie autorskim. Jeden wręcz mi powiedział, że widzi, że wiem więc od niego tak więc jak taki sędzia ma wydać sprawiedliwy wyrok ? On tylko wyczytał w ustawie, ze mapa to utwór i na tym się oparł, a potem jak zaczęłam mu dawać kontrargumenty to w ogóle zrobił wielkie oczy. No niestety takie mamy sądownictwo. Sprawa jest błaha więc sędziowie często wydają wyroki na korzyść Map nie myśląc jakie są konsekwencje dla pozwanego, bo na sprawie karnej to się nie kończy, to dopiero początek.
Zasada numer jeden sali sądowej, sędzia wydaje wyrok, lub oddala sprawę TYLKO NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW WYKAZANYCH PRZEZ STRONY , to jednoznacznie określa, że trzeba dobrze odrobić zadanie domowe, i solidnie przygotować do bitwy .
Jakby co to proszę o priva.