Praca w Służbie Więziennej - II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
nie przesadzaj z ta laserowa korekcją,tylko dlatego,że "tak ci zalezy". Tak,komisja lekarska jest BARDZO restrykcyjna... I nawet jak poddasz sie laserowej korekcji wzorku ,możesz byc wyeliminowana np jeszcze przed komisja lekarską, np na testach fizycznych lub psychologicznych...Zatem ,korekcja wzorku nie gwarantuje ci dostania się do SW. Co najwyżej,zyskasz lepszy wzrok:)
 
Nie pytałam, czy korekcja wzroku gwarantuje mi dostanie się do SW. Jednak dziękuję, ingab, za odpowiedź.

To nie przesada, a upór w dążeniu do realizacji marzeń/celów. Zdaję sobie sprawę, że doskonały wzrok nie gwarantuje dostania się do SW. Jednakże zmniejsza (w moim przypadku istotnie) prawdopodobieństwo nieprzejścia procesu rekrutacji z powodu własnej dysfunkcji. Łatwiej byłoby mi pogodzić się z faktem, iż byli kandydaci lepsi ode mnie pod względem właściwości psychologicznych czy kondycji fizycznej, bo oba te aspekty w pewnym stopniu jesteśmy w stanie kształtować. Na swoją wadę wzroku nie miałam wpływu i dyskwalifikacja z tego powodu byłaby dla mnie bolesna.

Jako ciekawostkę dla Ciebie, ingab, napiszę prawdziwą historię, z którą się spotkałam. Był sobie pewien młody mężczyzna, który bardzo chciał być strażakiem. Jednak (o ile dobrze pamiętam) w dzieciństwie złamał nos, co istotnie wpływało na wygląd, ale i 'funkcjonalność' przegrody nosowej. Kandydowal do PSP i z powodu tejże niewłaściwej przegrody nosowej został odrzucony. Ponieważ bycie strażakiem było jego marzeniem zoperował sobie nos i po pewnym czasie ponownie spróbował swoich sił w rekrutacji do PSP. Przeszedł ją pomyślnie. "Przesadzał tylko dlatego, ze mu tak zależało?" Moim zdaniem dążył do obranego celu i Jego postawa jest godna podziwu. No ale każdy może oceniać wg swoich wartości.
 
Ostatnia edycja:
Cześć,
czy ktoś z Was jest bardziej zorientowany w sprawach podwyżek dla funkcjonariuszy SW? Mój zastępca ostatnio mówił że w październiku każdy funkcjonariusz dostanie 300 zł podwyżki, ale w internecie przeczytałem że to tylko wojsko i policja dostanie 300 zł a dla nas nic nie będzie ( tak było napisane w gazecie prawnej). Czy ktoś ma większą wiedzę na ten temat??
 
Ludzie...300 zł. brutto podwyżki dodatku za stopień. Jak nie będzie w październiku, to będzie z wyrównaniem od wspomnianego miesiąca.
 
dokładnie jak wyżej, a policja i wojsko już ponoć dostało
 
Czyli Persona teraz to bedzie wygladalo tak : 1693+317(617)+100? na poczatku kariery zawodowej?
 
witam! Mam pytanie czy normalną sprawą jest, że strażnik więzienny opowiada ludziom ze środowiska, w którym mieszka za co siedzi ten albo tam ten ich znajomy, żeby było jaśniej czy strażnika więziennego obejmuje tajemnica zawodowa tj. lekarza? Proszę o odpowiedź
 
Czyli Persona teraz to bedzie wygladalo tak : 1693+317(617)+100? na poczatku kariery zawodowej?
Tak.

sandra23081982 napisał:
witam! Mam pytanie czy normalną sprawą jest, że strażnik więzienny opowiada ludziom ze środowiska, w którym mieszka za co siedzi ten albo tam ten ich znajomy, żeby było jaśniej czy strażnika więziennego obejmuje tajemnica zawodowa tj. lekarza? Proszę o odpowiedź
Tak.
Ps.
Proszę połączyć dwa moje posty w całość
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
witam ,moze nie w tej kategorii pytanie ,ale czy pracownik aretszu tzw funkcjonariusz moze sie zwiazac z osoba ktora odbyla kare wiezienia?czy to nie podwazy jej ,,autorytetu;;?:o
 
przepisy wyraznie mowią: "Art. 28. 1. Funkcjonariusze i pracownicy nie mogą uczestniczyć w takiej działalności, która podważa
autorytet Służby Więziennej lub w której wykorzystuje się informacje o charakterze służbowym do celów
pozasłużbowych.
2. Funkcjonariuszom i pracownikom zabrania się utrzymywania innych niż wynikające z obowiązków
służbowych kontaktów z osobami pozbawionymi wolności oraz udzielania osobom nieupoważnionym
informacji dotyczących osób pozbawionych wolności, także po ich zwolnieniu.


Jesli osoba odbyła juz kare,a funkcjonariusz utrzymuje z nia "jakieś" kontakty prywatne...hmm,tak mysle,ze to bedzie źle odbierane i moze sie roznie skonczyc...Społeczenstwo mamy jakie mamy.... kazdy oceni w/w sytuacje,związek wedlug swoich przekonań...
 
Ostatnia edycja:
ingab napisał:
2. Funkcjonariuszom i pracownikom zabrania się utrzymywania innych niż wynikające z obowiązków
służbowych kontaktów z osobami pozbawionymi wolności oraz udzielania osobom nieupoważnionym
informacji dotyczących osób pozbawionych wolności, także po ich zwolnieniu.

Powyższy cytat nie oznacza, że funkcjonariusz nie może pozostawać w związku z osobą, która uprzednio odbywała karę.
 
dzieki wielkie o to mi chodzilo;)
a jeszcze jedno pytanie
czy w przypadku aresztowania osoby pelnoletniej policja zawiadamia rodzicow o zatrzymaniu?
 
no nie oznacza,ale jak na to patrza ludzie i wspólpracownicy... To juz inna historia...Nie kazdy zrozumie,że milośc...nie każdy chce rozumiec, niektorzy zazdroszcza, że inni sa szczesliwi, a jeszcze inni dla zasady zanegują-"Mezalians"
 
Tak jak funkcjonariusz nie powinien używać gwary więziennej i być wzorem dla reszty społeczeństwa w kwestii przestrzegania podstawowych norm i praw to i tak samo nie powinien być związany z pensjonariuszem byłym lub obecnym - tyle. I to nie zazdrość.
Związek "klawisza ze złodziejem" jak dla mnie jest abstrakcyjnym tworem.
 
-ale były pensjonariusz, jak sie pieknie zresocjalizował i jest tym 1 na 100 ? To ,tez nie?:) Czemu nie? Przecież jest zwrócony społeczeństwu -"uleczony" , i nikt jak FSW ,nie doceni faktu tego , jak własnie on:)
 
chyba zbyt mocno wierzysz w cuda;)
gratuluje pozytywnego nastawienia do zycia ;)
 
poczek napisał:
tak samo nie powinien być związany z pensjonariuszem byłym lub obecnym - tyle.

Dlaczego?
Może pić alkoholu też nie powinien?

A jeśli małżonek popełni przestępstwo i trafi do więzienia do funkcjonariusz SW powinien rozstać się ze służbą??
 
Ostatnia edycja:
nie wiem czy sie orientujesz przy rekrutacji do SW sprawdzaja nawet czy rodzice nie mieli nic wspolnego z ogladaniem krat zza drugiej strony
tak nawet nie powienien pic alkoholu!!! jezeli jest swiadom tego gdzie pracuje i jaka pelni funkcje to wie co powinien a co nie
ale to tylko teoria w praktyce jest inaczej
 
nie,w cuda nie wierze,bo nie chodze do kościoła.
Ale wierze,że ludzie jesli chca moga w zyciu osiągnąc wszystko,lub prawie wszystko, wierzę,że mozliwe jest uczucie pomiedzy FSW a kimś ,kto byl osadzonym. I nie neguje tego, tylko dlatego, że "bo tak wypada". I nie szokują mnie takie związki. No taka jestem wyrozumiała...:)

-dorseb, a palić tytoń może? Czy tez nie? A co z kawa, to tez używka . Nie bądz smieszny z tym alkoholem. FSW moze pic alkohol, byle nie w pracy i bezposrednio przed pracą. Jak wszedzie, w kazdym zawodzie.

-tak ,na pewno forg i ja sie orientujemy.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra