Musimy się zastanowić czy tę sprawę zgłosić teraz na Policje,czy poczekać aż odezwie się ktoś kto ma najbliższy termin i czy dostał od tego gościa jakieś powiadomienie,ale czy za dwa ,trzy tygodnie nie będzie już na tyle późno,że nikt go już nie namierzy.Zastanawiam się czy te terminy marcowe nie były fikcyjne,bo jak na razie wypowiadają się tu tylko osoby z terminami z kwietnia lub jak ja z maja.Jeden z kolegów ma tu termin na 15 kwietnia więc powinien dostać od Babaki informację około 5 kwietnia,tylko czy to dla sprawy nie jest za późno,w każdym razie ja tego nie podaruje i choćby nic z tego nie było i tak zgłoszę to na Policję,tylko mam dylemat kiedy to zrobić.Ale muszę tez przyznać ,że manewr z dodatkowym terminem na kwiecień był niezły( i ta obniżka aż o 600 złotych),to mi dało dużo do myślenia ,ąle byłem już po wpłacie zaliczki więc było jaz za poźno.