T
trixo
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 178
Informacja o opłatach pojawiła się na stronie izb później niż artykuł o proponowanym obniżeniu opłat :-(
Ostatnia edycja:
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Taka aplikacja jak jest teraz to i tak nie ma wielkiego sensu.
a ja na to odpowiem, że wg mnie nie będzie wielkiej różnicy między doradcą tylko po studiach a adwokatem/radcą po masowej, wykładowej aplikacji, który żeby przeżyć łapał się do kompletnie nieprawnych działów np. w urzędach czy firmach bo kancelarie były zapchane i nie chciały przyjmować. Jeden i drugi będzie UMIAŁ tyle samo bo skończyli te same studia a ten drugi na aplikacji nic praktycznego się nie nauczył.gnozjusz napisał:Ale od tego daleka droga do stwierdzenia że aplikacja jest niepotrzebna. Ja osobiście nie spotkałem nikogo kto by z ręką na sercu stwierdził że po samych studiach może świadczyć tzw" pomoc prawną".
masz rację, z tym że za chwilę, jak tysiące nowych mecenasów zaczną rozglądać się gdzie by tu zarobić cokolwiek - przyjmą dokładnie taką samą postawę. Zwłaszcza że ich "przygotowanie do zawodu" będzie temu sprzyjaćgnozjusz napisał:Natomiast z tego co miałem kontakt z "doradcami", zwłaszcza tymi na d.g- zdecydowana większośc byli to wyrwigrosze, lawiranci, najczęsciej jadący na braku świadomości klientów i wyzyskujący ten brak do granic możliwości.
a co zrobiono ? wg mnie nic. Mylisz jakąś kosmetykę w stylu obniżamy opłatę za aplikację z 3,5 do 2,8 krotności najniższ. wyn. Ale cały system polegający na tym, że przyjmowane są masy bez ładu i składu, a kształci (wiadomo jak) samorząd - od lat jest nietknięte. To byłaby zmiana, a to co od lat się robi to tylko tasowanie tych samych kart.Pipino napisał:@ aplikoko
Nie zgadzam się że obecna ekipa nic nie zrobi.
Zrobi tylko że to raczej nie będzie do końca udane tak jak nie jest udane to co zrobiono.
Pipino napisał:Nacisk bezrobotnych absolwentów prawa jest coraz większy i jest ich coraz więcej bo uniwerki i szkoły wyższe przyjmują coraz więcej naiwnych liczących że po prawie zrobią karierę.
Podobno nawet wciąż powstają nowe wydziały prawa na prywatnych uczelniach.
Każdy z tych absolwentów chce zdobyć uprawnienia bo myśli że to otworzy mu droge do dobrze płatnej pracy.
masz idealistyczne wyobrażenie o polityce - duża grupa więc ma znaczenie polityczne więc rząd będzie się z nią liczył. A to guzik prawda - rząd nie liczy się z dużo większymi grupami np. związkami czy pacjentami. A tu miałby się liczyć z absolwentami prawa - kompletnie niezorganizowanymi, zahukanymi, zalęknionymi żeby samorządowi się nie narazić - śmiechu wartePipino napisał:@ aplikoko
Będzie się przejmował bo to duża siła polityczna.
Politologom już nie można pomóc ale absolwentom prawa można , można im dać łatwy dostęp do zdobycia uprawnień i czarować jak to będzie wspaniale jak już je zdobędą.
W ocenie nowego ministra dostępność do zawodów prawniczych jest obecnie znaczne szersza niż jeszcze kilka lat temu i nie widzi on tutaj konieczności deregulacji, a same korporacje prawnicze prezentują w tej materii sporą otwartość.
- Teraz chodzi o to, aby skorelować ten dostęp do zawodów z poprawą jakości szkolenia - podkreślił.
Pipino napisał:@ suoik
To nic nie da bo każdy chce wykonywać zawód prawniczy i jakiekolwiek ograniczenia będą poczytane jako ograniczenia dostępu do niego a absolwentów prawa ciągle przybywa.
Już to przerabialiśmy jak nabór zrobił min. Ćwiąkalski.
Pipino napisał:Już to przerabialiśmy jak nabór zrobił min. Ćwiąkalski.