Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam. Dostałam zakaz prowadzenia pojazdów na terenie Niemiec. Musiałam zrobić testy MPU, których nie zdałam (był to mój pierwszy raz). Po nie zdaniu tych testów, zostały wysłane dokumenty do Polskiego wydziału komunikacji. Teraz dostałam list, że zostało wszczęte postępowanie administracyjne w tej sprawie. Czy mogę wiedzieć co teraz będzie w Polsce? Czy będę ponosiła jakieś konsekwencje? Czy może zostanie mi zabrane prawo jazdy?
 
Lenka49 napisał:
Witam. Dostałam zakaz prowadzenia pojazdów na terenie Niemiec. Musiałam zrobić testy MPU, których nie zdałam (był to mój pierwszy raz). Po nie zdaniu tych testów, zostały wysłane dokumenty do Polskiego wydziału komunikacji. Teraz dostałam list, że zostało wszczęte postępowanie administracyjne w tej sprawie. Czy mogę wiedzieć co teraz będzie w Polsce? Czy będę ponosiła jakieś konsekwencje? Czy może zostanie mi zabrane prawo jazdy?

za mało danych ale wydaje mi się że "normalna "procedura odzyskania prawa jazdy
 
Brunonz napisał:
za mało danych ale wydaje mi się że "normalna "procedura odzyskania prawa jazdy

List przyszedł z Polskiego wydziału komunikacji. Będą mnie wzywać do oddania prawa jazdy, czy może jakieś badania?
 
Lenka49 napisał:
Złapali mnie po zażywaniu marihuany

Na pewno badania psychologiczne,bad. Womp, i kurs reedukacyjny a czy prawko zabiorą to nie wiem bo to zależy od wyroku.
 
Lenka49 napisał:
Złapali mnie po zażywaniu marihuany

Prawka ci w PL nie oddadzą dopóki nie skończy się wyrok w Niemczech.czyli wyrok i badania MPU-niezazdroszcze. Bez znajomości niemieckiego nie do przejscia. Kumpel miał taką sytuację w UK. Marihuana w DE raczej też jest nielegalna i wg. Mnie czekają cię grube zeznania skąd to miałeś bo z badań wyjdzie ze śladowe ilości thc nie wynikają z jednorazowego bucha na imprezie bo śmiem twierdzić że taka linie obrony obierzesz a policja kryminalna takie bajki już Ci wybije z główki.
 
Ostatnia edycja:
yagshemash napisał:
Prawka ci w PL nie oddadzą dopóki nie skończy się wyrok w Niemczech.czyli wyrok i badania MPU-niezazdroszcze. Bez znajomości niemieckiego nie do przejscia. Kumpel miał taką sytuację w UK. Marihuana w DE raczej też jest nielegalna i wg. Mnie czekają cię grube zeznania skąd to miałeś bo z badań wyjdzie ze śladowe ilości thc nie wynikają z jednorazowego bucha na imprezie bo śmiem twierdzić że taka linie obrony obierzesz a policja kryminalna takie bajki już Ci wybije z główki.

Prosze o podanie podstawy prawnej. Zakaz obowiazuje na terenie Niemiec. Ja dostalem 2 miesiace zakazu za przekroczenie predkosci na autostradzie w Niemczech i Niemcy chca bym im wyslal swoje prawo jazdy czego nie zrobie, bo z jakiej racji?. W Polsce WK przynajmniej w mojej sytuacji nie moze mi cofnac uprawnien.
 
Boniiiiigusto napisał:
Prosze o podanie podstawy prawnej. Zakaz obowiazuje na terenie Niemiec. Ja dostalem 2 miesiace zakazu za przekroczenie predkosci na autostradzie w Niemczech i Niemcy chca bym im wyslal swoje prawo jazdy czego nie zrobie, bo z jakiej racji?. W Polsce WK przynajmniej w mojej sytuacji nie moze mi cofnac uprawnien.
Nie wiem stary co wg. Ciebie może Ci zrobić WK a co nie może. O podstawę prawną też będziesz u nich wnioskował. Z tego co wiem obowiązuje nas prawo europejskie z tym tylko że w danym kraju za wykroczenie bądź przestępstwo będziesz inaczej karany. Z tego co wiem prawka nie mają prawa ci zatrzymać bo nie Niemcy ci je wydali. (rozumiem że masz polskie) nie wiem jak wygląda też procedura. Może masz im wysłać PJ żeby zaczol liczyć się zakaz a oni odeślą do PL. I nie ma bata żebyś odzyskał je przed upływem niemieckiego zakazu.
Co ci mogę zaproponować. Albo odpuść i poddaj się karze. To tylko 2 miechy.
Albo jeździj dalej tylko już nie w DE.
Tylko że jak poszła informacja do WK o twoim wyroku to przy kontroli w PL będziesz widniał w rejestrze. O ewentualnych konsekwencjach musisz już dopytać prawnika.
 
Boniiiiigusto napisał:
WK przynajmniej w mojej sytuacji nie moze mi cofnac uprawnien.
yagshemash napisał:
Nie wiem stary co wg. Ciebie może Ci zrobić WK a co nie może.
Jeden nie wie i drugi nie wie, a obaj dyskutują...
Nie łatwiej i lepiej byłoby zajrzeć do ustawy i dowiedzieć się KTO i w jakiej sytuacji wydaje decyzję o cofnięciu uprawnień?
 
yagshemash napisał:
Nie wiem stary co wg. Ciebie może Ci zrobić WK a co nie może. O podstawę prawną też będziesz u nich wnioskował. Z tego co wiem obowiązuje nas prawo europejskie z tym tylko że w danym kraju za wykroczenie bądź przestępstwo będziesz inaczej karany. Z tego co wiem prawka nie mają prawa ci zatrzymać bo nie Niemcy ci je wydali. (rozumiem że masz polskie) nie wiem jak wygląda też procedura. Może masz im wysłać PJ żeby zaczol liczyć się zakaz a oni odeślą do PL. I nie ma bata żebyś odzyskał je przed upływem niemieckiego zakazu.
Co ci mogę zaproponować. Albo odpuść i poddaj się karze. To tylko 2 miechy.
Albo jeździj dalej tylko już nie w DE.
Tylko że jak poszła informacja do WK o twoim wyroku to przy kontroli w PL będziesz widniał w rejestrze. O ewentualnych konsekwencjach musisz już dopytać prawnika.

Nawet jeśli by poszła informacja o zakazie do WK to co z tego? Nie może tutaj WK nic zrobić. Po 1 u nas nie ma zakazów na 2 miesiące, a po 2 za przekroczenie prędkości na autostradzie nie zabiera się prawa jazdy.
 
Witam wszystkich. Nigdy nie sądziłem, że i mnie to dosięgnie, a jednak...
A wiec tak:
Fakty: mikro tarcie w KRK, przyjazd policji - dmuchanie: 0,52 mg. Szok!. Wieczór wcześniej 2 lampki wina (po ok 0,33 ml każda - łacznie nie cała butelka wina, niby nie dużo...). Fakt 2: od kilkunastu dni nieprzespane noce (dzieciaki 2 i 4 chorują, gorączka, antybiotyki, wstawianie w nocy i monitorowanie temperatury..). Oczywiście, nic mnie e tej materii nie usprawiedliwia. Tego feralnego dnia / nocy usneliśmy z żoną podczas usypiania dzieciaków. Ocknąłem się o 23:15, i szybko zbiegłem na dół do kuchni, bo mała o 23 miała mieć podany antybiotyk. Dostała o 23:15. Żona spała, dzieci spały a ja czuwałem, bodajże do ok 02:00 czekając na rzut temperatury. Założyłem, że wyczekam do 2 w nocy, a jak jej nie podskoczy, to dam dawkę "prewencyjną" i idą spać. W między czasie (od tej 23:15 do ok 02:00) sącząc owe 2 kieliszki wina rozpisałem dla Babci rozpiskę leków dla starszego syna (zapalenie ucha) - miała zajmować się dziećmi od rana następnego dnia. Gorączka u małej się nie pojawiła, więc zapodawszy dawkę prewencyjną Nurofenu poszedłem spać. Rano gonitwa: wstałem o 6, ogoliłem się, wsok w garnitur i do pracy. Odebrałem kolegę z PKP Tychy. Następnego z Mysłowic i dalej hejże do KRK via A4. Przypadek się wydażył już daleko na obwodnicy KRK - zjazd ma S7 w kierunku Nowej Huty. Na skrzyżowaniu z 79 chciałem zmienić pas ruchu, ale facet mnie nie wpuścił (jechał po mojej lewej) - odbiłem w ostatniej chwili. Pojechałem dalej. Koleś "dogonił" mnie (nie uciekałem!) na którymś skrzyżowaniu, kulturalnie zapukał w szybkę, i "żeśmy się otarli"i że mam zjechać, bo on służbowe ma więc policja musi być. Ok, zjechałem. Czekamy. Ja spokojny, choć wkurw wewnętrzny był, bo to w pracy, czas ucieka, a policja-wiadomo-się nie spieszy. W końcu przyjechali. Rozpytanko, co kto gdzie i jak, po co i dlaczego w ogóle. Standardowo dokumenty, polisy i takie tam> Potem kontrola wozu (kamizelki, gasnice etc). Na koniec dmuchanko. Ja na spokjojnie. Wynik 0,52 mg. SZOK! Mówię, błąd jakiś chyba. Pić piłem, ale 2 kieliszki wina i to ze 6 h temu. Dmucham po raz drugi. 0,48mg. Qrwa. Wtedy mnie zmroziło. Jak to ? no nic. Prawko wzięli, zadzwonili po kolegów z Wojewódzkiej. Zabrali na aparat. Dalsze wskazania: 0,50 mg, 048 mg, 0,44 mg i 0,35 mg. Nie ukrywam, że jestem trochę w szoku, że 2 kieliszki wina dały następnego dnia, po tylu godzinach takie wskazania. Pewnie, brak snu, brak posiłków w tym czasie, niedospanie i takie tam tez nie pozostały bez wpływu. ale i tak jak zestawię te 2 kieliszki wina z wynikiem to jestem porażony. Ale cóż, fakt jest faktem. Było nie pić tego wina. Albo nie jechać. Albo przynajmniej dmuchnąć na zdrowy rozsądek. Jestem aktualnie po złożeniu zeznań na komendie, gdzie zawnioskowałem o 200 stawek po 20 zł (4000 tys grzywny), 7000 świadczenia na Fundusz, 3 lata zakazu i wszelkie koszty postępowania. Pytanie tylko, czy Prok. na to przystanie? Na moją niekorzyść działa fakt, że wcześniej (zanim dałem wynik) przejechałem A4 KTW-KRK, potem obwodnice KRK, i dopiero tam było zdarzenie a w efekcie wynik pomiaru. Obawiam się, że prokurator lub Sąd może wywieć prosty wniosek, że skoro TAM miałem te 0,52mg/0,48 mg, to jadąć wcześniej po A4 "z pewnością" musiałem mieć więcej.... Jak oceniacie moje szanse na uzyskanie takiego, anie innego wyniku?? Pozdrawiam. Migele.
 
migele napisał:
...Wieczór wcześniej 2 lampki wina (po ok 0,33 ml każda...

Spore te kieliszki nie ma się co dziwić, dwa kieliszki to butelka wina.



migele napisał:
...Jestem aktualnie po złożeniu zeznań na komendie, gdzie zawnioskowałem o 200 stawek po 20 zł (4000 tys grzywny), 7000 świadczenia na Fundusz, 3 lata zakazu i wszelkie koszty postępowania. Pytanie tylko, czy Prok. na to przystanie?...

Jeżeli to pierwszy raz, to z pewnością i prokurator i Sąd się przychylą do twojej prośby to najniższy wymiar kary za to przestępstwo. Trochę z grzywną przesadziłeś ale zapewne chodziło ci o 4 tyś, a nie jak napisałeś 4000 tyś :)
 
Dziękuję za wypowiedź.
Tak, to pierwszy raz.
To prawda - w tym przypadku to prawie butelka wina.
Co do kwoty to oczywiście masz rację - chodziło o 4000 zł (4 tys. zł, czyli 200 stawek po 20 zł).
Jak pisałem, martwi mnie jedynie czy prokurator/sąd nie będą się mocno przyglądać pokonanej przeze mnie wówczas odległości (KTW-KRK via A4) - obawiam się, że to może zaważyć na innej treści orzeczenia i dłuższym zakazie prowadzenia....
 
Hej
Jak kazdy z Was tak i ja nigdy nie myslalem ze tutaj bede szukal odpowiedzi na moje pytania:-(

Tragedia .. wydmuchalem 0.18 po 15 min 0.17 oczywiscie pomnozyli razy dwa ... ogladalem dzien wczesniej skoki narciarskie wypilem 3 piwka i poszedlem spac...rano wyjechalem ..elegancki ...widzialem jak mi blinduja ..wiedzialem ze policja stoi..ale bylem pewny siebie..dopiero jak podjechalem do nich przypomnialem sobie ze (o"qrwa" ) wczoraj przeciez tata dal mi sprobowac wina poznym wieczorem...( i nie bylem pijany po nim zwyczajnie wypilem powiedzialem ze dobre i poszedlem spac) i stalo sie to co nigdy nie powinno...:x
czekam na wyrok..podobno do roku czasu zabiora prawko..mam jednak pytanie ...nie owijam w bawelne jak niektorzy(ze nic nie pija a podwyrzszone GGTP maja ot tak) poprostu po pracy wypijam po ok 2-3piwka.. w sobote czasami 4 mam 37 lat i tak od ok 10 lat jest..nigdy sie nie opijam... zwyczajnie nie lubie byc pijany..ale lubie wypic piwo...
Teraz juz czekam i...
Czytajac o Womp polecialem zrobic badania..alat 17 aspat 24 GGTP 38
z tego co czytam to raczej dobre wyniki ale czemu takie dobre skoro niektorzy pisza ze pija sporadycznie a mieli duzo wyzsze...moze isc gdzies indziej sprawdzic..i czego jeszcze zlego spodziewac sie w womp ..juz tyle sie o tym naczytalem ze chyba przez 6 mies nie bede spal :/ bo prawko jest mi bardzo potrzebne..i jak pytam kolegow z pracy to tez mi mowia ze oni co dziennie jakies piwko pija wieczorem...a naprawde nie jestem patologiem ze wracam do domu i wrzeszcze na zone gdzie jest piwo ..poprostu ..zjem kolacje ..wezme prysznic i lubie sobie usiasc przed komp i wypic te dwa piwa po niekiedy ciezkiej pracy ..to alkoholizm :/ ja mam dola strasznego i narazie nie pije nic...:cool:

Napiszcie co wiecie o tych badaniach w WOMP i czy "dobre" wyniki watroby beda przyczyna sprawdzenia innych wynikow bardziej dokladniej.. ..zwyczajnie jak obronic prawko ktorego brak obrocil moje zycie o 180 stopni ..
bardzo Wam dziekuje ..i za kazdego co go to spotkalo trzymam kciuki ...uda nam sie i nigdy nie powtorzy...
hejka...
 
tsorot napisał:
Hej
Jak kazdy z Was tak i ja nigdy nie myslalem ze tutaj bede szukal odpowiedzi na moje pytania:-(

Tragedia .. wydmuchalem 0.18 po 15 min 0.17 oczywiscie pomnozyli razy dwa ... ogladalem dzien wczesniej skoki narciarskie wypilem 3 piwka i poszedlem spac...rano wyjechalem ..elegancki ...widzialem jak mi blinduja ..wiedzialem ze policja stoi..ale bylem pewny siebie..dopiero jak podjechalem do nich przypomnialem sobie ze (o"qrwa" ) wczoraj przeciez tata dal mi sprobowac wina poznym wieczorem...( i nie bylem pijany po nim zwyczajnie wypilem powiedzialem ze dobre i poszedlem spac) i stalo sie to co nigdy nie powinno...:x
czekam na wyrok..podobno do roku czasu zabiora prawko..mam jednak pytanie ...nie owijam w bawelne jak niektorzy(ze nic nie pija a podwyrzszone GGTP maja ot tak) poprostu po pracy wypijam po ok 2-3piwka.. w sobote czasami 4 mam 37 lat i tak od ok 10 lat jest..nigdy sie nie opijam... zwyczajnie nie lubie byc pijany..ale lubie wypic piwo...
Teraz juz czekam i...
Czytajac o Womp polecialem zrobic badania..alat 17 aspat 24 GGTP 38
z tego co czytam to raczej dobre wyniki ale czemu takie dobre skoro niektorzy pisza ze pija sporadycznie a mieli duzo wyzsze...moze isc gdzies indziej sprawdzic..i czego jeszcze zlego spodziewac sie w womp ..juz tyle sie o tym naczytalem ze chyba przez 6 mies nie bede spal :/ bo prawko jest mi bardzo potrzebne..i jak pytam kolegow z pracy to tez mi mowia ze oni co dziennie jakies piwko pija wieczorem...a naprawde nie jestem patologiem ze wracam do domu i wrzeszcze na zone gdzie jest piwo ..poprostu ..zjem kolacje ..wezme prysznic i lubie sobie usiasc przed komp i wypic te dwa piwa po niekiedy ciezkiej pracy ..to alkoholizm :/ ja mam dola strasznego i narazie nie pije nic...:cool:

Napiszcie co wiecie o tych badaniach w WOMP i czy "dobre" wyniki watroby beda przyczyna sprawdzenia innych wynikow bardziej dokladniej.. ..zwyczajnie jak obronic prawko ktorego brak obrocil moje zycie o 180 stopni ..
bardzo Wam dziekuje ..i za kazdego co go to spotkalo trzymam kciuki ...uda nam sie i nigdy nie powtorzy...
hejka...

Nie sikaj:) jest ok sprawdz sobie jeszcze cukier bo to ważny parametr w WOMPIE.Ale czekają cię badania psychotechniczne i kurs reedukacyjny w Word.
 
Wyniki wątrobowe nie muszą być kiepskie od picia alkoholu w ilościach takich jak Ty. Wszystko zależy od predyspozycji danego człowieka. Np. zażywanie antybiotyków w grypie może je podnieść lub nieprawidłowe odżywianie ( np. ciągle kiełbacha i golonka). Lekarz zaczai czy się pije ciągle czy nie także po innych wynikach krwi np wielkość płytek krwi. Więc przed badaniami lepiej sobie odpuścić te 2 piwka dziennie na jakiś czas. Jak trafisz na upierdliwego lekarza to do wszystkiego się czepi. Na moim przykładzie: miałem podniesione płytki krwi minimalnie, norma 90-100 ja miałem 101,5. 2 tygodnie bez piwa i wróciło do normy.
 
Ostatnia edycja:
a co to ten kurs readukacyjny ?? :what:
I naprawde jak bede mial cukier lub cos tam jedno podniesione we krwi to moga mnie uwalic ??
 
Kurs reedukacyjny w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii koszt 400zł 2x8 godzin robiony w WORD ,wejdz sobie na stronkę Word i zobacz.
Jak będą złe wyniki w Womp to niestety mogą uwalić. Ja miałem dobre więc nie miałem kłopotów i nawet Lekarz orzecznik była dla mnie miła,nie robiła żadnych aluzji,ale było ponad 30 osób i widziałem jak ta Pani potrafi być nie miła .Trzeba uważać na poziom cukru no i wątrobę.No może uwalić , nie koniecznie ale odeśle cię do specjalisty i masz w plecy np.3 mies. i kaska leci ponownie bo ponowne spotkanie kosztuje.
 
Ostatnia edycja:
a to kto mnie na ten kurs wysle..czy mam sie sam zglosic..nic mi gliniarz o tym nie mowil .. gadal ze przyjdzie ze starostwa aby zrobic badania lekarskie w womp w krakowie i tyle ze to jest wykroczenie i nie bede mial podobno nic wiecej ... qrwa i kolejne 4 stowy :mad: jak mi oddadza prawko bede chyba najbardziej grzecznym kierowca w Polsce :)
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra